|
Cykl o Ani i inne książki L.M. Montgomery |
| Autor |
Wiadomość |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4552 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Wto 07 Cze, 2022 11:49
|
|
|
Tak czy siak powinna być adnotacja (najlepiej na odkładce pod tytułem), że to wersja skrócona.
Ja tak, z pełną świadompścią, że mam do czynienia z wersją skróconą czytałam kiedyś Dickensa "Małą Dorrit". Tam była ta informacja od razu podana. |
_________________
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto 07 Cze, 2022 12:55
|
|
|
| A bo kiedyś wydawali wersje skrócone, też trafiałam. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 07 Cze, 2022 13:31
|
|
|
| annmichelle napisał/a: | | Tak czy siak powinna być adnotacja (najlepiej na odkładce pod tytułem), że to wersja skrócona. |
Oczywiście, że powinna |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 07 Cze, 2022 15:09
|
|
|
| W czasie czytania Wojny i pokoju opuszczałam wszystkie nudne opisy bitew 😁 Ogólnie jak wiadomo rosyjska literatura była u mnie głównie z obowiązku. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto 07 Cze, 2022 18:42
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | | Ale te ingerencje typu wycinki wcale muszą być dziełem tlumacza. Równie dobrze to wydawca/redaktor serii mógł ocenić "to nudne, więc idzie pod nóż" i wyciąć już na etapie przygotowywania do druku. |
Prawda. Ale kiedy tłumacz w innych miejscach wykazuje się niechlujstwem i przemyka nad co trudniejszymi kawałkami, to zapala się czerwona lampka. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 11 Sty, 2023 20:14
|
|
|
Przeczytałam "Anne z Richmond" wrażenia mam pozytywne - to tłumaczenie dobrze się czyta, ale...Jak bardzo zmieniło się podejście do zwierząt. Zauważyłam to już przy poprzedniej książce, ale teraz to już okropne. Pies pana Hamiltona i próba zabicia kota A tu wszyscy tacy bogobojni dookoła. Stwierdziłam też, że nie znoszę Dawidka Keith. Jakbym miała takie dziecko koło siebie, to bym stwierdziła, że to najwyraźniej psychopata |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
Wysłany: Śro 11 Sty, 2023 20:34
|
|
|
| Admete, w którymś z tomów mały chłopiec topi swojego ukochanego kociaka jako ofiarę, żeby Jim wrócił z wojny. |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5870 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Śro 11 Sty, 2023 21:26
|
|
|
| Kto to jest Dawidek Keith? |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 11 Sty, 2023 22:18
|
|
|
Tadzio Keith Davy Spolszczyłam sobie. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 12 Sty, 2023 12:33
|
|
|
| Admete napisał/a: | Przeczytałam "Anne z Richmond" wrażenia mam pozytywne - to tłumaczenie dobrze się czyta, ale...Jak bardzo zmieniło się podejście do zwierząt. Zauważyłam to już przy poprzedniej książce, ale teraz to już okropne. Pies pana Hamiltona i próba zabicia kota A tu wszyscy tacy bogobojni dookoła. Stwierdziłam też, że nie znoszę Dawidka Keith. Jakbym miała takie dziecko koło siebie, to bym stwierdziła, że to najwyraźniej psychopata |
Już podczas czytania "Anne z Avonlea" rzuciło mi się to w oczy. I kiedy czytałam jakieś starsze tłumaczenie Oj, książki się starzeją, a na pewno obyczaje.
Aniu Ago - no właśnie, to jakiś koszmar W "Rilli" to było. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
| Ostatnio zmieniony przez Aragonte Czw 12 Sty, 2023 15:21, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 12 Sty, 2023 13:22
|
|
|
Dziecko z zaburzeniami rozwojowymi i zaniedbane wychowawczo , to pewne Tola nota bene też do terapii, oboje stanowią książkowy przykład dzieci z rodziny dysfunkcyjnej - on nieopanowany rozrabiaka skupiający na sobie uwagę i non stop karany, ona - niewidzialne idealne dziecko. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 12 Sty, 2023 14:13
|
|
|
| Właśnie - pewnie Montgomery spotykała takie dzieci. Tyle, że on już powinien z czasem się zmienić. Stwierdzam, że u niej dzieci są naturalnie dobre jak Paul ( Jaś ) Irwing, takie słodkie aż do bólu zębów albo też jak ten nieszczęsny Davy ( Tadzio ) - skrzywione najwyraźniej. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 12 Sty, 2023 15:06
|
|
|
Wiesz, przy ówczesnych przemocowych metodach wychowawczych zaburzonych było więcej niż prawidłowych . Jaś wg mnie jest wytworem wyobraźni, bo takich dzieci nie ma , w przeciwieństwie do Tadzia i Toli (nie pozbędę się starych wersji imion bohaterów ).
Ostatecznie dopiero od niedawna dziecko uznaje się za człowieka, a i to ciągle jeszcze nie wszyscy tak uważają |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 12 Sty, 2023 15:55
|
|
|
| Pewnie coś w tym jest - jak dodać do tego restrykcyjna religijność. Zasadniczo mąż Montgomery cierpiał na coś w rodzaju religijnej paranoi albo psychozy. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 12 Sty, 2023 16:27
|
|
|
| No dokładnie. Rózeczką dziateczki Duch Święty bić radzi, rózeczka nigdy zdrowiu nie zawadzi. Przypominam o "Dzieciństwie w cieniu rózgi", które pięknie wyjaśnia skąd mamy dziedziczoną z pokolenia na pokolenie przemoc wobec dzieci jako normę kulturową. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 15 Cze, 2023 20:54
|
|
|
| Nie zauważyłam, że jest już tłumaczenie kolejnych części cyklu - "Anne z Szumiących Wierzb" i "Wymarzony dom Anne". U nas w szkole zakupią to tłumaczenie i będę mogła wrócić do omawiania Ani na lekcjach. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 19 Cze, 2023 17:06
|
|
|
Zdecydowanie wolę "Wymarzony dom Ani" od "Ani z Szumiących Wierzb" - bardzo lubię postać kapitana Jima. Pojawiła się biografia Montgomery:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5067045/maud-montgomery-uskrzydlona
Zabiorę się za czytanie. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4552 Skąd: z daleka
|
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 05 Sty, 2025 17:00
|
|
|
| Czytałam i wspominałam w wątku czytelniczym. Bardzo konkretna i dociekliwa biografia. Potem nie da się już czytać książek Montgomery bez poczucia żalu. Smutne miała w gruncie rzeczy życie. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4552 Skąd: z daleka
|
|
|
|
 |
|
|