PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fajny film wczoraj widziałam VI
Autor Wiadomość
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 43374
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 07 Cze, 2024 20:50   

annmichelle napisał/a:
JJ Field (pamiętny z "Opactwa Northanger") w zupełnie innej roli
Tak, pasuje i tu, Emily Blunt też, bo choć jak pisałam inaczej wyobrażałam sobie tą postać, obroniła ją spokojnie.

Śmierć na Nilu Branagha obejrzałam do połowy i jestem znużona. Wzdech. To jak filmy o Percy'm Jacksonie - zmieniają i wypaczają wszystkie postaci i wątki, pobieżnie tylko trzymając się głównego tematu. Zdjęcia ładne, niektóre nienaturalnie ładne, oczy Poirota niewiarygodnie niebieskie, a jazzujące piosenki okropne - brr, nie znoszę takiej muzyki. Myślę, że dokończę, bo chcę wiedzieć co jeszcze pozmieniano, ale to nie jest dobry film. Nawet jako wariacja na temat po prostu nie trzyma mojej uwagi i niejedna scena wydaje mi się zbędna (poczynając od wstępu retrospekcyjnego).
_________________

 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 43374
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 11 Cze, 2024 09:55   

Morderstwo w Orient Expresie (2001)

Bardzo mi się podobało :oklaski:
To wariacja na temat, przeniesiona na przełom XX i XXI w, a Poirot (Alfred Molina) nie ma - jak mi się wydaje - zbyt wiele z literackiego pierwowzoru (jest wysoki, postawny i potrafi obsłużyć archaiczny laptop, no i na pewno nie jest w żadnym spektrum, a tak odbieram postać graną przez Dawida Sucheta), podobnie pozmieniano i zaktualizowano szczegóły - np. śniegi tarasujące drogę na lawinę kamieni, jest też mniej zaangażowanych w dramat osób, ale sens został i jako całość film ma swoisty klimat - mnie się nadspodziewanie dobrze oglądało, na pewno lepiej niż plastikowo-sztuczny (w mojej opinii) film Branagha. W końcówce mi coś zgrzytnęło, czegoś brakło, ale ogólnie ciekawy pomysł i nieźle zrealizowany.
_________________

 
 
annmichelle 


Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 3787
Skąd: z daleka
Wysłany: Wto 11 Cze, 2024 11:01   

Jeśli chodzi o ekranizacje "Morderstwa w Orient Expresie" to wersja Lumeta z 1974 jest aktorsko świetna: tam gra po prostu liga światowa z najwyższej półki.
Uwielbiam tam wszystkich, z Bacall, Gielgudem, Connerym i Bergman na czele. :serce2:
Ma jednak jeden duży wg mankament - Poirota. :roll: Nie pasuje mi i już. :-P
Dlatego nie jest to dla mnie wersja "best ever".

Natomiast wersja z Suchetem jest po prostu bardzo smutna.
Nie chcieli robić "powtórki z rozrywki" i stąd zmiany. Również jest bdb aktorsko, ale jednak brakuje mi w niej trochę ducha Christie.
Wiem, że twórcy serii szli w tym kierunku, że Poirot z upływem lat staje się bardziej zgorzkniały, smutny, rozczarowany gatunkiem ludzkim...

Ale do ekranizacji z Suchetem mam duży próg tolerancji :-) (jeśli chodzi o zmiany) - z jednym wyjątkiem, o którym wspominałam.
_________________
:-)
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 43374
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Śro 12 Cze, 2024 11:23   

annmichelle napisał/a:
Jeśli chodzi o ekranizacje "Morderstwa w Orient Expresie" to wersja Lumeta z 1974 jest aktorsko świetna: tam gra po prostu liga światowa z najwyższej półki.
Uwielbiam tam wszystkich, z Bacall, Gielgudem, Connerym i Bergman na czele.
Ma jednak jeden duży wg mankament - Poirota. Nie pasuje mi i już.
Potwierdzam, to bardzo przyjemny seans, dobrze zagrany, sprawnie zrealizowany, a najsłabszym ogniwem jest Poirot, ale nie jest aż tak zły by to sprawiało jakiś duży problem.
Podobało mi się, acz jeśli chodzi o końcówkę, to z nów czegoś mi brakło -jakby detektywowi było wszystko jedno która z dwóch przedstawionych przez niego opcji zostanie wybrana. Z Moliną miałam bardzo podobne odczucia, acz on jako detektyw podobał mi się bardziej.
Bez dwóch zdań najbardziej zapada w pamięć końcówka z Davidem Suchetem - on jest też jedyną wersją Poirota, który ma wyraźny dualizm odczuć: wstręt, zabito człowieka (choćby i potwora) i pewną dozę zrozumienia, dlaczego tak się stało i że system karny zawiódł wskutek czego doszło do tej wendety. Tak, jego zgorzknienie i rozczarowanie jest czytelne.
_________________

 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 43374
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Śro 12 Cze, 2024 22:18   

Śmierć na Nilu Branagha
Olaboga, jaki to jest słaby film :zalamka:
To jest bardzo słaba adaptacja, bo nic się kupy nie trzyma: prawie wszystkie osoby prócz głównej trójki pozmieniano jak w Netfliksie bez ładu i składu: płeć, rasę, wiek, charakter i zainteresowania. Właściwie nic już się nie zgadza z książką prócz przypadkowej zgodności niektórych nazwisk.
Jas nie mam nic przeciwko pewnym zmianom przy przenoszeniu książki na ekran, o ile mają one sens a całość jest interesująca, ale w tym przypadku nie mogę tego powiedzieć. Mam wrażenie, że w zmianach chodziło głównie o to, żeby móc dawać postaciom antyrasistowskie teksty i opowiadać z jaką dyskryminacją się spotkali :roll: Toż trzeba było do tego wziąć inny materiał wyjściowy, a nie kryminał, do którego rasizm to ni przypiął ni przyłatał :roll:
Najgorsze jest jednak to, że Poirot w wykonaniu Branagha w tym filmie to ciepłe kluchy, w dodatku im dalej tym bardziej staje się bezradny i żałosny :zalamka: Kompletnie nie wie co zrobić dalej, na niektórych krzyczy, innych przeprasza, że żyje, aż nagle znikąd przychodzi mu olśnienie, bo akurat pasowałoby rozwiązać wszystko :czekam2: nie jest ono wiarygodne ani nie wynika z jego obserwacji.

Abstrahując od kwestii pierwowzoru to po prostu nie jest dobry film. Jest oglądalny, bo zdjęcia są ładne (choć walą sztucznością po oczach), stroje też, ale nie wciąga. Postaci są nudne albo antypatyczne, ich relacje po prostu nie obeszły mnie jako widza wcale. No i ten niedociumany detektyw wokół którego wszystko się kręci :zalamka:
Jak lubię niektóre role i filmy Brangha, tak ta postać i ten film w moich oczach mu nie wyszedł.
_________________

 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 43374
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 14 Cze, 2024 17:38   

Duchy w Wenecji

Poszłam za ciosem i obejrzałam trzeci film Poirotowy Branagha :mrgreen:
Uznałam, że skoro on namieszał książki to może ja po prostu będę się lepiej bawić jeśli ich nie będę czytać i nie będę miała w związku z tym nierealnych oczekiwań zgodności z treścią oraz reakcji typu "tego nie było, a tamto było inaczej" ;) Plus nastawiłam się na politycznie poprawny świat (i słusznie, jak się okazało), a w efekcie film oglądało mi się najlepiej z tych trzech. Dalej nie lubię tego Poirota i chyba nikt go w filmie również nie lubi, ale przynajmniej mnie seans nie bolał, a Poirot nie przepraszał, że żyje i rozwiązuje zagadki.
_________________

 
 
annmichelle 


Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 3787
Skąd: z daleka
Wysłany: Pią 14 Cze, 2024 17:40   

Może więc kiedyś obejrzę. :-)
_________________
:-)
 
 
Ania Aga 


Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4525

Wysłany: Pią 14 Cze, 2024 19:13   

BeeMeR, , czy rozwiązanie zagadki cię zaskoczyło?
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 43374
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 14 Cze, 2024 23:13   

Nigdy w życiu bym nie wpadła na taki pomysł, więc chyba tak. W każdym razie jestem usatysfakcjonowana racjonalnym wyjaśnieniem horrorzastych zwidów, bo horrory i zwidy to nie moja bajka.
Poprzednie filmy oglądałam z lektorem, więc nie zauważyłam, ten z napisami -ależ Poirot ma dziwaczną wymowę :shock:
_________________

 
 
Ania Aga 


Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4525

Wysłany: Sob 15 Cze, 2024 06:28   

Dlatego namawiałam, żeby jednak nie czytać książek przed oglądaniem filmu, kto zna szybko się zorientował i mniej frajdy z oglądania.
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 43374
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 15 Cze, 2024 13:32   

Generalnie to ja jestem za czytaniem, ale tu pasuje na opak :wink:
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.