Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku
BeeMeR - Wto 09 Wrz, 2014 11:42
Ja wśród checkpointów dramowych widzę też nieuchronne schlebianie aktorom jacy to przystojni i piękni - Gunman odrobił w pierwszy odcinku
Ale to mi akurat nie przeszkadza, w odróżnieniu do upicia się bohaterki
Ja ja się cieszę że już początkiem drugiego odcinka Gunmana bohater wie i daje do zrozumienia pannie, że nie dał się zwieść przebierankom
Podobało mi się to w YAB, że panowie od razu się zorientowali w płci czwartego członka zespołu i podoba tutaj - poza tym to taki bystrzak, nie boi się pannom wstążki odcinać, jak mógłby nie skojarzyć (nie to co Misiek w SKKS, ale tamten to żadnej panny końcem kija od miotły nie tknął, to znowu trudno mu się dziwić ). No, ale przez chwilę to się obawiałam, że drama chce brnąć w "kim jest ten nieznajomy tak podobny, że chyba znany"
Aragonte - Wto 09 Wrz, 2014 13:04
Na dramabeans znalazłam dość ciekawe (i bezwzględne) podsumowanie postaci Jo Guka (Jo Gooka, w angielskiej transkrypcji). Jest w opisie 15. odcinka TCH, czyli tu:
http://www.dramabeans.com...all-episode-15/
Now let’s look at Jo Gook – what has he done so far? Jo Gook has
1. adopted a kid strictly to look good (political convenience);
2. promised to marry Go Hae strictly for her dad’s money (financial convenience);
3. followed in BB’s footsteps because it was the quickest path to power (political convenience);
4. then abandoned BB when he finds out that Soo-In was reporting to BB (emotional convenience);
5. used Mi Rae’s ethics in his speeches though he didn’t believe in them (expediential convenience);
6. hooked up with Mi Rae despite being engaged to Go Hae (hormonal convenience), and
7. decided to dump Go Hae simply because he is mad at BB (revenge-lical convenience).
Jo Gook goes around willy-nilly, doing whatever he wants, whenever he wants, to whomever he wants. And yet everybody else around him, for good or for bad, is consistent. Go Hae is consistent. BB is consistent. Mi Rae is consistent. Even Joo Hwa is consistent, never committing less than a misdemeanor and never more than a major felony. What about Jo Gook? It is extremely hard for me to respect a guy who flip-flops like a burger tended to by an inexperienced griller. I’m not saying that BB deserves to nominated Man of the Year, but between the two of them, Jo Gook is the one who has to shape up, and fast.
Jo Guk to naprawdę niejednoznaczna postać, pokręcona i daleka od ideału, tak zaplątana we własnych uczuciach, że jedyne, co mógł powiedzieć Mi Rae, to: "Nie jestem pewien, ale myślę, że cię kocham" (a więc zastosował w swoim wyznaniu dwa "bezpieczniki" ).
Ale i tak go lubię
Admete - Wto 09 Wrz, 2014 13:37
| BeeMeR napisał/a: | | No, ale przez chwilę to się obawiałam, że drama chce brnąć w "kim jest ten nieznajomy tak podobny, że chyba znany" |
W Gunmanie przebieranki są, ale za każdym razem inni mają od razu podejrzenia.
Trzykrotka - Wto 09 Wrz, 2014 14:19
| Aragonte napisał/a: | | Na dramabeans znalazłam dość ciekawe (i bezwzględne) podsumowanie postaci Jo Guka |
No i niestety - to jest brutalna prawda o bohaterze, jakby jej nie ubierać w kojące "od dzieciństwa miał pod górkę." I prawda jest też taka, że się go lubi, mimo tej emocjonalnej jatki, jaką funduje Mi Rae. Ale to już w co najmniej 50% zasługa CSW i jego wdzięku
W moim pospiesznym poscie będzie sporo golizny
Proszę: zaległe screeny z Atheny
Siwon nie goły, niestety ale i tak atrakcyjny
Mina Ciapowej wyraża ból i żal - i tak przez długą jak wieczność minutę
A tu krwawa jatka, czyli ładny brzuch (co kto woli)

Obejrzałyśmy wczoraj 4 odcinek Muszkieterów
Byłam szczerze wdzięczna za komediowe wstawki z początku odcinka: Książę z Księżniczką rozmawiają o jego niechęci do kobiet jako takich, a Aramis bierze kąpiel w asyście wszystkich służących z całegp domu Portosa. Jeśli dołożymy do tego scenę zakładania stroju służbowego przez D'Artagnana, robi nam się w odcinku piękna parada męskich pleców
Proszszszsz...
Min Seo w ablucjach

oraz jego asysta
 
(tej, która siedziała w beczce nie złapałam)
Dal Hyang szykuje się do pierwszego dnia służby

Potem już niestety nie było ani zabawnie, ani miło, a patrzenie na miotaninę króla - tchórza postawionego w obliczu kryzysowej sytuacji sprawiało wręcz fizyczny ból
Odcinek w każdym razie nadal był bardzo dobry, z większą dawką Milady i przecudnie uczesanych Mandżurów.
| Admete napisał/a: |
W Gunmanie przebieranki są, ale za każdym razem inni mają od razu podejrzenia. |
To mi się właśnie bardzo podobało. Dziewczyna w przebraniu męskim nadal wyglądała na dziewczynę (biust! Biust!), więc nie miałoby nawet sensu dłuższe udawanie, że jest nie do zdemaskowania. Mam nadzieję dziś sobie obejrzeć co najmniej jeden odcinek Gunmana.
Gunman razem z MSH padł ofiarą święta? Oby tylko potem nie chcieli skracać czasu emisji, jak NL!
Agn - Wto 09 Wrz, 2014 14:38
| BeeMeR napisał/a: | i ten uśmieszek |
Mhmm... jedna z warstw Dokko, która musi wypełznąć, jak się nie pilnuje.
| BeeMeR napisał/a: | Tu mi się też podoba |
...musimy się w końcu solidnie pokłócić, bo inaczej będę ci tylko bezmyślnie potakiwać.
| Aragonte napisał/a: | "Tu jest łóżko, a tam sofa, a ja jestem silniejszy od ciebie" |
Khe khe khe no co, przecież prawda.
| Trzykrotka napisał/a: | I prawda jest też taka, że się go lubi, mimo tej emocjonalnej jatki, jaką funduje Mi Rae. Ale to już w co najmniej 50% zasługa CSW i jego wdzięku |
W zasadzie prawdą jest wszystko co napisałaś.
| Trzykrotka napisał/a: | W moim pospiesznym poscie będzie sporo golizny |
No proszę, a jeszcze nie ma 22.00.
c.d.n. (muszę obierać jabłka)
Trzykrotka - Wto 09 Wrz, 2014 15:11
| Agn napisał/a: |
No proszę, a jeszcze nie ma 22.00.
|
Postanowiłam stosować politykę jawności, jako protest przeciwko chowaniu się pod kołdrę w FTLY
| zooshe napisał/a: |
A tak z rekom na sercu to co on takiego ciekawego w pierwszym odcinku zrobił?
Ot typowy CEO jakich wielu w dramalandzie.
|
Zooshe, przebóg! Herezje waćpanna opowiadasz
A raczej: daj CEO szansę - no chyba, że Ci się Hotelik całkiem nie widzi i nie jest tym, czego się spodziewałaś
Nie będe się wyklawiaturzać sama, dam tłumaczenie kawałka komentarza do 6 odcinka MSH z dramabeans; tam jest sporo myśli, pod którymi się pdopisuję (łącznie z tą o detektywie )
Sung Gyun - CEO
Sang Hyo - organizatorka ślubów
Hae Young - pan młody - dla przypomnienia
(…) jestem pod wrażeniem Sung Gyuna za autentyczne poświęcenie [pójście do bridezilli w sprawie ponownego ślubu w pechowym hotelu]. Sung Gyum jest enigmatyczny; jest prawdziwą zagadką. Kiedy wystartował ze swoją gniewną tyradą [po wyznaniu Sang Hyo. że jest rozwódką i że jej eks mężem jest Hae Young] byłam gotowa wyzywać go od palantów: dostałam lekcję „pozwól każdemu dokończyć zdanie.” Oczywiście, wątpię, żeby oni byli stworzeni dla siebie (dziewczyna nie powinna stać każdą nogą na innej łodzi, chyba, że chce się skąpać), ale uważam, że dla Sang Hyo jest ważne, żeby była z kimś, kto nie jest Hae Youngiem. To da jej lepszą perspektywę w spojrzeniu na siebie samą, swoje słabe i mocne punkty, a także, jak sądzę, pozwoli przywrócić nieco bardzo jej potrzebnej wiary w siebie.
Sung Gyum może i jest jej szefem, ale też widzi w niej przede wszystkim przebojową koleżankę o wielkim potencjale. To jest dobra strona konfliktu profesjonalno-personalnego: ponieważ zna ją przede wszystkim jako profesjonalistkę, zachowuje wobec niej pełen szacunku dystans, a w porównaniu do Hae Younga w tym tkwi jego siła. Ma chłodny umysł, podczas, gdy przez oczy Hae Younga wyziera krwawiąca dusza, rozwija strategie tam, gdzie Hae Young tylko reaguje. Poza tym – moim zdaniem – dla Hae Younga to lepiej, że Sang Hyo znajduje się poza jego zasięgiem, jako narzeczony to on na razie takim był, a odwrócenie sytuacji a) zdejmie z barków Sang Hyo ciężar odpowiedzialności za pilnowanie ich wzajemnych reakcji, b) da nam trochę zabawy wywołanej przez zazdrość. Póki co obaj są o siebie trochę zazdrośni, ale żaden nie zrobił z tego powodu niczego głupiego.
(A w ogóle, to tak naprawdę ja chcę romansu między Sang Hyo, a detektywem Kimem. Dajcie ajusshiemu oczko szansę!)
(..) Jestem ciekawa, co jeszcze kryje w zanadrzu Sung Gyum, jaki jest jego dotąd niesprecyzowany “specjalny powód” dla którego wybrał on ten właśnie hotel i co go łączy z dyrektorem naczelnym Lee, z którym ewidentnie był w konflikcie zanim wydarzyło się morderstwo – czy to tylko rywalizacja zawodowa, czy coś więcej? Mam też nadzieję na pokazanie jego wcześniejszych związków z Sang Hyo, bo wydaje mi się, że ich znajomość zawiązała się już w USA. Im więcej więcej tym myślę, tym bardziej mi się wydaje, że to Sung Gyum jest punktem, wokół którego osnuwają się wszystkie tajemnice.
Agn - Wto 09 Wrz, 2014 15:18
| Trzykrotka napisał/a: | Siwon nie goły, niestety ale i tak atrakcyjny |
Zwłaszcza w zestawieniu z Ciapą, który bez względu na odzienie czy też jego brak jest atrakcyjny inaczej.
| Trzykrotka napisał/a: | Mina Ciapowej wyraża ból i żal - i tak przez długą jak wieczność minutę |
Jak tylko przez minutę, to całkiem nieźle.
| Trzykrotka napisał/a: | | A tu krwawa jatka, czyli ładny brzuch (co kto woli) |
Ten brzuch jest doskonały okrwawiony czy nie.
Wiem, jestem nienormalna.
| Trzykrotka napisał/a: | | Oby tylko potem nie chcieli skracać czasu emisji, jak NL! |
Natychmiast to wypluj!
| Trzykrotka napisał/a: | Postanowiłam stosować politykę jawności, jako protest przeciwko chowaniu się pod kołdrę w FTLY |
W ten sposób możesz protestować bez końca, skarżyć się nie będę.
Trzykrotka - Wto 09 Wrz, 2014 15:24
| Agn napisał/a: |
Natychmiast to wypluj! |
Tfu, tfu tfu - odsuńcie się na wszelkie wypadek. Aż się sama przestraszyłam
| Agn napisał/a: |
W ten sposób możesz protestować bez końca, skarżyć się nie będę. |
Ha! Widziałaś, jakie plecy Yong Hwa sobie do roli wypracował?
Agn - Wto 09 Wrz, 2014 15:31
| Trzykrotka napisał/a: | Widziałaś, jakie plecy Yong Hwa sobie do roli wypracował? |
Nieeeee, skąd! Wcale na nie nie patrzyłam, jak tak mi pod nos zapodałaś.
Admete - Wto 09 Wrz, 2014 15:33
| Trzykrotka napisał/a: | | Gunman razem z MSH padł ofiarą święta? |
Gunman się już zakończył. A ja się przyzwyczaiłam do oglądania co tydzień.
Trzykrotka - Wto 09 Wrz, 2014 15:52
| Agn napisał/a: |
Nieeeee, skąd! Wcale na nie nie patrzyłam, jak tak mi pod nos zapodałaś. |
Mają się tylko joseońskie służące cieszyć prospektem?
| Admete napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Gunman razem z MSH padł ofiarą święta? |
Gunman się już zakończył. A ja się przyzwyczaiłam do oglądania co tydzień. |
No prawda Przecież wiem Teraz po nim wchodzi Iron Man, którego nie planuję miec w repertuarze. Tego gostka, który gra główną rolę, kompletnie znielubiłam po Scent of the Woman
Agn - Wto 09 Wrz, 2014 15:56
Mnie się Iron Man teraz skojarzył dość jednoznacznie, ale też jakoś nie mam ochoty.
BeeMeR - Wto 09 Wrz, 2014 16:41
| Aragonte napisał/a: | Jo Guk to naprawdę niejednoznaczna postać, pokręcona i daleka od ideału, tak zaplątana we własnych uczuciach, że jedyne, co mógł powiedzieć Mi Rae, to: "Nie jestem pewien, ale myślę, że cię kocham" (a więc zastosował w swoim wyznaniu dwa "bezpieczniki" ).
Ale i tak go lubię | No właśnie ja go ogromnie lubię jako postać za to pokręcenie i niejednoznaczność. Ja go długo miałam ochotę w łeb palnąć, jak pogrywał to z jedną, to z drugą kobietą, asystentem czy BB.
A jeśli idzie o emocjonalną jazdę Mirae - no sorry, ale widziały gały co brały
| Trzykrotka napisał/a: | | Dziewczyna w przebraniu męskim nadal wyglądała na dziewczynę (biust! Biust!), więc nie miałoby nawet sensu dłuższe udawanie, że jest nie do zdemaskowania. | Po GFB gdzie Suzy też miała biust a wszyscy ją za chłopca brali wszystko jest możliwe. Cieszę się jednakowoż z innego obrotu spraw
| Trzykrotka napisał/a: | | Gunman się już zakończył. A ja się przyzwyczaiłam do oglądania co tydzień. | Ja teraz będę faflunić o Gunmanie póki nie obejrzę - zawsze to jakaś namiastka
| Trzykrotka napisał/a: | Widziałaś, jakie plecy Yong Hwa sobie do roli wypracował? | I ja widziałam, i ja! Ale muszę obadać`naocznie jak się napisy pokażą po naszemu
Agn - Wto 09 Wrz, 2014 16:54
| BeeMeR napisał/a: | Po GFB gdzie Suzy też miała biust a wszyscy ją za chłopca brali wszystko jest możliwe. |
A SKK Scandal? Tu zaokrąglenie biustu widać, tam linię bioder (za które niejeden facet nawet złapał). I ciągle nie.
BeeMeR - Wto 09 Wrz, 2014 17:08
| Agn napisał/a: | A SKK Scandal? Tu zaokrąglenie biustu widać, tam linię bioder (za które niejeden facet nawet złapał). I ciągle nie. | No ale ona przynajmniej nosiła męskie nakrycia głowy, a Suzy? Niby męskie kuku, ale dziewucha pełną gębą. I nawet stroje podkreślały jej linię biustu - toteż tylko ja mogłam się połowie dramy zorientować że Żabul uważa ją za chłopca, bo myślałam, że wszyscy widzą to co ja
Oczywiście "chłopcy" się przytulali w lesie jak podoba para w SKKS
Agn - Wto 09 Wrz, 2014 17:35
Wyłazi ta koreańska powściągliwość i niewinność - baba przed oczami, ale starannie nie widzą.
Już lepiej to wypadło w Empress Ki - przynajmniej płaska jak deska, to można było mieć wątpliwości.
BeeMeR - Wto 09 Wrz, 2014 17:42
I stokroć lepiej wyglądała w tym męskim przebraniu niż kobiecych sutych szatach
Gunman to przynajmniej wie doskonale, że się z panną pakuje na konika
Agn, nie zamierzasz aby oglądać ze mną i Trzykrotką?
zooshe - Wto 09 Wrz, 2014 17:45
| Aragonte napisał/a: |
1. adopted a kid strictly to look good (political convenience); |
Zapewne względy polityczne miały w tym udział ale kołacze mi się po głowie scena w której mówił, że kiedy matka dziecka umarła a dzieciak trafił do sierocińca, jego matka strasznie płakała, więc aby przestała płakać zaadoptował go.
| Cytat: |
3. followed in BB’s footsteps because it was the quickest path to power (political convenience);
4. then abandoned BB when he finds out that Soo-In was reporting to BB (emotional convenience);
|
Owszem, ale myślę że także chciał się przypodobać i zbliżyć do ojca który go odrzucił.
Kiedy zrozumiał, że w ten sposób nie zdobędzie jego miłości, zaczął kroczyć własną drogą.
W każdym razie jest to o wiele bardziej skomplikowana postać niż się wydaje.
| Trzykrotka napisał/a: |
Zooshe, przebóg! Herezje waćpanna opowiadasz |
Kiedy on mi się już w INR3 nie podobał, a tutaj gra bardzo podobną postać. Przypominam, że to wrażenia z 1 odcinka.
A herezje tutaj już niejednokrotnie większe padały i nie tylko z mojej strony.
Agn - Wto 09 Wrz, 2014 17:59
| BeeMeR napisał/a: | Agn, nie zamierzasz aby oglądać ze mną i Trzykrotką? |
Taki mam szczwany plan. W końcu i tak nie mam teraz MSH, to bym upchnęła jakoś. Ino skończę 6 odcinek z Dokko (Dokko w czarnych spodniach i białej koszuli rozpiętej pod szyją - proszę, nie reanimujcie mnie...).
| zooshe napisał/a: | | Przypominam, że to wrażenia z 1 odcinka. |
Sio do drugiego!
A jeśli nie zmiękniesz... Najwyżej będziesz reprezentowała opcję "Tylko Tal-Tal!"
BeeMeR - Wto 09 Wrz, 2014 18:16
| zooshe napisał/a: | | W każdym razie jest to o wiele bardziej skomplikowana postać niż się wydaje. | To na pewno.
| zooshe napisał/a: | | Kiedy on mi się już w INR3 nie podobał, a tutaj gra bardzo podobną postać. | O, tym bardziej powinnam popędzić do oglądania, bo mnie się tam niezmiernie podobał - bardziej jako aktor niż postać ale co tam, szczegóły
| Agn napisał/a: | A jeśli nie zmiękniesz... Najwyżej będziesz reprezentowała opcję "Tylko Tal-Tal!" | Albo opcję "nie oglądam dalej", przecież też taka istnieje
Agn - Wto 09 Wrz, 2014 18:39
| BeeMeR napisał/a: | Albo opcję "nie oglądam dalej", przecież też taka istnieje |
Tys prowda.
A teraz zmieniam trochę temat - LMH w reklamie!
https://www.youtube.com/w...d&v=QfferWPoJ2o
Jestem pewna, że to najwspanialsza herbatka świata.
I lecę oglądać Gunmana.
BeeMeR - Wto 09 Wrz, 2014 18:47
| Agn napisał/a: | | LMH w reklamie! | I nawet mówi, że mnie kocha
| Agn napisał/a: | I lecę oglądać Gunmana. | Grzeczna Agn - ciekawam Twego zdania - ja jestem dramą zachwycona (panną nie bardzo, ale jakoś uchodzi w tłumie innych spraw ) - zaspoileruję Ci że właśnie bohaterowie są sami razem nocą w lesie i porozbierali się do piżamek* - a jeszcze nawet 2 odcinka nie skończyłam, szybcy są no no
* być może po to, by strzelec co to chce ich zabić mógł łatwiej namierzyć dwie jasne plamy w ciemnym lesie
Agn - Wto 09 Wrz, 2014 18:53
| BeeMeR napisał/a: | I nawet mówi, że mnie kocha |
To było do mnie!
| BeeMeR napisał/a: | Grzeczna Agn - ciekawam Twego zdania - ja jestem dramą zachwycona |
Jestem po pierwszych scenach, kiedy to rewelacyjnie zrobiono pojedynek strzelba vs. łuk w zbożu - i już się zakochałam.
A po napisach król się wścieka i wzywa do raportu mistrza prawej strony (?) - rozpoznałaś gębę? Bo ja momentalnie. (Jeśli nie, to podpowiem - tatusiek tego drugiego z PT, ten co się ciągle hehehe-śmiał. Tudzież tata Jan Di z BBF.)
BeeMeR - Wto 09 Wrz, 2014 19:14
| Agn napisał/a: | rozpoznałaś gębę? Bo ja momentalnie. (Jeśli nie, to podpowiem - tatusiek tego drugiego z PT, ten co się ciągle hehehe-śmiał. Tudzież tata Jan Di z BBF.) | Nie rozpoznałam, dziękować (nawet nie patrzyłam po ministrach ) ale kilku innych znajomków poznałam np. teścia Koszmity czy młodszą wersję Koszmitowej
Agn - Wto 09 Wrz, 2014 19:24
| Cytat: | czy młodszą wersję Koszmitowej |
Ją też rozpoznałam.
A nie pamiętam, jak wyglądał koszmitowy teść, to nie wiem, czy rozpoznam, jak się objawi.
Edycja: Heh, niepotrzebnie się martwiłam - tylko się pojawił, to poznałam.
Bo że przewredny Gi Cheol się pojawił i go każdy rozpoznał, to się nie ma chyba czym chwalić.
Piękny ciuch miał, tak btw.
|
|
|