To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL: Winchesterowie kontra reszta świata i zaświata

Agn - Sob 14 Lis, 2009 21:14

Kurde, wanny poszły w ruch i mi się pewna balia i Eomer przypomnieli...
Ekhm, gdzie to ja byłam?
Deanariell napisał/a:
Agn napisał/a:
Aczkolwiek musisz mi wybaczyć moje uwielbienie dla Padaleckiego. Jam komfortowa do bólu - obu uwielbiam i tak mi z tym dobrze. Zawsze byłam lekko niewierna.

Jeśli tylko zgodzisz się łaskawie na moje pierwszeństwo w kolejce do kolan Idola, to zdradzaj go sobie z kim chcesz... :P I cieszę się, że Ci z tym dobrze, bo to dobrze... :mrgreen:

Dooobra, ty bierz kolana, a ja całą resztę.
A poważnie - podzielimy się. Kiedy będziesz okupować kolanka Jensena, ja zaopiekuję się... hmm, całym Jaredem.

Agn - Sob 14 Lis, 2009 21:15

ellaine napisał/a:
Kolejnego odcinka nie mogę się już doczekać. Choć ptaszki ćwierkają, że
Spoiler:
dwie z postaci zejda z tego świata:(

Spoiler:
MAM TYLKO NADZIEJĘ, ŻE NIE BOBBY I CASTIEL!!!

ellaine - Sob 14 Lis, 2009 21:17

Agn napisał/a:
A poważnie - podzielimy się. Kiedy będziesz okupować kolanka Jensena, ja zaopiekuję się... hmm, całym Jaredem.


Ej no, ze mną się nie podzielisz? :mrgreen:

praedzio - Sob 14 Lis, 2009 21:18

Agn napisał/a:
Kiedy będziesz okupować kolanka Jensena, ja zaopiekuję się... hmm, całym Jaredem.


Taaaa.... ;)

Agn - Sob 14 Lis, 2009 21:19

ellaine napisał/a:
Agn napisał/a:
A poważnie - podzielimy się. Kiedy będziesz okupować kolanka Jensena, ja zaopiekuję się... hmm, całym Jaredem.


Ej no, ze mną się nie podzielisz? :mrgreen:

A pomożesz zająć się Jaredem? Dużo go, dla wszystkich starczy. :lol: Praedzio, czuj się zaproszona do opieki. :lol:

Anonymous - Sob 14 Lis, 2009 21:21

Cytat:
ja zaopiekuję się... hmm, całym Jaredem.
_________________

hmmmmmm ciekawe rzeczy opowiadasz....

ellaine - Sob 14 Lis, 2009 21:22

Agn napisał/a:
ellaine napisał/a:
Kolejnego odcinka nie mogę się już doczekać. Choć ptaszki ćwierkają, że
Spoiler:
dwie z postaci zejda z tego świata:(

Spoiler:
MAM TYLKO NADZIEJĘ, ŻE NIE BOBBY I CASTIEL!!!


Spoiler:
Tylko nie Bobby! Castiel jest zbyt ważny, żeby sie go pozbywac, nie po to go wskrzesili, żeby w połowie sezonu zadźgać...mam taka nadzieje przynajmniej...


Agn napisał/a:
A pomożesz zająć się Jaredem? Dużo go, dla wszystkich starczy. :lol:


No ba, z dziką przyjemnością :mrgreen:

Spokojnie dziewczyny, jakoś się dogadamy :wink:

Caitriona - Sob 14 Lis, 2009 21:31

Obejrzałam i ja :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Rewelacja! Chuck! Uwielbiam faceta :D I nawet znalazł miłość swego życia :rotfl: Nota bene ta Becky była nieziemska, tak jak pozostali fani. Są jednak lepsi od nas, my nie chodzimy w skórzanych kurtach i nie mówimy takimi głosami :D :D I nie zadajemy takichpytań :rotfl: Wszystko mi się podobało: Dean i jego miny, szczegolnie ta na widok tylu Impal, biedny Hookman, chyba Niemiec lub Holender, który podrzucił im pomysł na nowa broń, wplecenie jakieś sugestii wincestu, samo polowanie, takie klasyczne, Sam i jego 'zgoda' na nowy związek Becky. Naprawdę świetnie się bawiłam oglądając ten odcinek!
Anonymous - Sob 14 Lis, 2009 22:13

Cait bosssski avek
Gunia - Sob 14 Lis, 2009 22:17

Ja się nie mogłam powstrzymać i obejrzałam ostatni odcinek znowu, tym razem z przyjaciółką. Ona jest dopiero gdzieś podczas trzeciej serii, ale jakimś dziwnym trafem, ze wszystkim była na bieżąco. ( :rumieniec: Nawet nie zauważyłam, kiedy zdążyłam już tak obgadać serial. :rumieniec: ) I uśmiałyśmy się do łez. Fanka Sama i Fritz podbili nasze serca. :rotfl: Przy okazji doszłyśmy do wniosku, że Chuck ma w sobie coś z Artura Rojka. Zwłaszcza patrzą jakoś podobnie. :mysle: No i chyba dotąd nie wspominałam, że jego "Awesome" mnie znokautowało... :lol:
Deanariell - Sob 14 Lis, 2009 22:36

Agn napisał/a:
Dooobra, ty bierz kolana, a ja całą resztę.

Daleko nie uciekniesz... :P :rotfl:
Agn napisał/a:
A poważnie - podzielimy się. Kiedy będziesz okupować kolanka Jensena, ja zaopiekuję się... hmm, całym Jaredem.

Cytat:
Spokojnie dziewczyny, jakoś się dogadamy :wink:

Nie ma sprawy Agn - taki podział mi odpowiada... :lol: Dogadujcie się, dogadujcie...;) A ja sobie w tym czasie porozmawiam z Jensenem... w marzeniach sennych... :-P :mrgreen:

Caitriona napisał/a:
Wszystko mi się podobało: Dean i jego miny, szczegolnie ta na widok tylu Impal, biedny Hookman, chyba Niemiec lub Holender, który podrzucił im pomysł na nowa broń, wplecenie jakieś sugestii wincestu, samo polowanie, takie klasyczne, Sam i jego 'zgoda' na nowy związek Becky. Naprawdę świetnie się bawiłam oglądając ten odcinek!

W pełni popieram - myślę, że zostanie on zaliczony jako kultowy z kultowych ;) Genialny!
Kripke, Jensen, Jared & reszta ekipy :thud: :oklaski:

A Wam dziewczęta dedykuję nasz niepisany "hymn", bo przecież bez coco jambo nie byłoby tej całej radości i wspólnego komentowania SPN-u... :hug_grupowy:
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Caitriona - Sob 14 Lis, 2009 23:34

lady_kasiek napisał/a:
Cait bosssski avek


A dziękuję, ale roboty nie jest mojej, tylko mojej avkowej ulubienicy maty ( http://mata090680.livejournal.com/ )

Harry_the_Cat - Nie 15 Lis, 2009 00:44

Obejrzalam odcinek :) Niestety na razty, co troche oslabilo wrazenie.
Bardzo dobry. :cool:

Agn - Nie 15 Lis, 2009 10:13

A ja wczoraj zapomniałam napisać, że się twórcy SPNu leciuchno rąbnęli. Bo tak, pamiętacie pierwszy odcinek z Becky? Mówiła Chuckowi, że bardzo jej się podoba wprowadzenie aniołów do akcji, bo demony zaczynały się już nudzić. Tymczasem w ostatnim odcinku wychodzi na to, że książki zakończyły się na wrzuceniu Deana do piekła. Castiel i spółka pojawili się dopiero później.

PS Caitri, avek zaiste cudny. :lol:

spin_girl - Nie 15 Lis, 2009 10:25

Hookman był, moim zdaniem, Austriakiem.
Agn napisał/a:
A ja wczoraj zapomniałam napisać, że się twórcy SPNu leciuchno rąbnęli. Bo tak, pamiętacie pierwszy odcinek z Becky? Mówiła Chuckowi, że bardzo jej się podoba wprowadzenie aniołów do akcji, bo demony zaczynały się już nudzić. Tymczasem w ostatnim odcinku wychodzi na to, że książki zakończyły się na wrzuceniu Deana do piekła. Castiel i spółka pojawili się dopiero później.

a może Chuck tworzył dalej w podziemiu? Na przykład na jakiejś stronie internetowej, może w formie fanficku? Becky oczywiście należała do grona najbardziej wtajemniczonych...
Ponadto oświadczam, że na wszystkie powyższe podziały chłopaków się nie zgadzam, bo Dean jest MÓJ!!!!!!!!!!!!! :wink: :mrgreen:

Agn - Nie 15 Lis, 2009 10:29

To czemu wobec tego inni fani o tym nie wiedzieli? Gdyby Chuck tworzył "w podziemiu", to wiedziałaby o tym nie tylko jedna zasmarkana Becky. A tu wszyscy, wow, zdziwieni. Na tego typu zloty przybywają najwięksi, najbardziej oddani fani, raczej "wtajemniczeni". Nie pasuje mi to.

Odnośnie przynależności Deana - Rysiek się z twego avka na nas patrzy zazdrosnym okiem. Ja bym pod jego spojrzeniem nie próbowała się nawet zbliżyć do innego, szczególnie z tak wystrzałowym nazwiskiem. :mrgreen:

Admete - Nie 15 Lis, 2009 10:54

Cytat:
A Wam dziewczęta dedykuję nasz niepisany "hymn"


:lol: Obśmiałam się z tego. Pamiętacie, kto to wymyślił?

Co do tych zapowiedzianych śmierci - nie chcę!!!

Castiel jak zwykle rządzi ;)

A dziś było kazanie o końcu świata.

Agn - Nie 15 Lis, 2009 11:04

I co? Rzekłaś, że Winchesterowie dadzą radę? :D
spin_girl - Nie 15 Lis, 2009 11:42

Agn napisał/a:
I co? Rzekłaś, że Winchesterowie dadzą radę? :D

:rotfl:
Właśnie, my - fani SPNu aopkalipsy obawiać się nie musimy :mrgreen:

Agn - Nie 15 Lis, 2009 11:48

Tak mi się przypomniało, że kiedy czytałam Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet, to Lisbeth miała ciekawą koszulkę, bardzo w duchu post-SPNowym. Koszulka miała napis: The end of the world was yesterday. Today we have a really serious problem.
Nie powiem, pasowałoby do chłopaków, kiedy już skończy się (chlip, chlip) piąty sezon. ;)

ellaine - Nie 15 Lis, 2009 11:53

Agn napisał/a:
A ja wczoraj zapomniałam napisać, że się twórcy SPNu leciuchno rąbnęli. Bo tak, pamiętacie pierwszy odcinek z Becky? Mówiła Chuckowi, że bardzo jej się podoba wprowadzenie aniołów do akcji, bo demony zaczynały się już nudzić. Tymczasem w ostatnim odcinku wychodzi na to, że książki zakończyły się na wrzuceniu Deana do piekła. Castiel i spółka pojawili się dopiero później.



Ale Becky mówiła to do chłopaków, nie do Chucka:>. Chuck użył Becky jako łącznika, żeby przekazać chłopakom informację o mieczu Michała, a znając Becky, to musiał jej powiedzieć cokolwiek na temat aniołów, nie odpuściłaby mu :mrgreen: Dlatego jest bardzo możliwe i wiarygodne, że Becky jako jedyna jest zorientowana w ciągu dalszym historii.

spin_girl - Nie 15 Lis, 2009 11:55

O, hej Ellaine, moja krajanko :party: nareszcie ktoś z Łodzi zarażony duchem SPN-u :cheerleader2:
spin_girl - Nie 15 Lis, 2009 11:57

Agn napisał/a:
Odnośnie przynależności Deana - Rysiek się z twego avka na nas patrzy zazdrosnym okiem. Ja bym pod jego spojrzeniem nie próbowała się nawet zbliżyć do innego, szczególnie z tak wystrzałowym nazwiskiem.

skoro Jensen się może zaręczać z Daneel, to ja mogę mieć Rysia na avatarze :wink: co nie zmienia faktu, że przy podziale będę o niego walczyć jak lwica :mrgreen:

ellaine - Nie 15 Lis, 2009 12:26

spin_girl napisał/a:
O, hej Ellaine, moja krajanko :party: nareszcie ktoś z Łodzi zarażony duchem SPN-u :cheerleader2:


Hej hej! :party:
Trzeba się będzie kiedys spotkać :mrgreen:

spin_girl - Nie 15 Lis, 2009 12:48

ellaine napisał/a:
spin_girl napisał/a:
O, hej Ellaine, moja krajanko :party: nareszcie ktoś z Łodzi zarażony duchem SPN-u :cheerleader2:


Hej hej! :party:
Trzeba się będzie kiedys spotkać :mrgreen:

jestem jak najbardziej za :mrgreen: z której dzielnicy Łodzi jesteś?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group