Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6
BeeMeR - Śro 06 Maj, 2015 20:45
Ależ oczywiście, że przypadek
Nieprzyzwoicie szybko jednak doszedł do siebie jak się pożywił i przespał Nawet śladu nie było
Agn - Śro 06 Maj, 2015 20:53
A to ci niespodzianka.
BeeMeR - Śro 06 Maj, 2015 21:22
Przyznam się, że jakiś czas temu zaczęłam Gangam Blues, obejrzałam z pół godziny i nie jestem pewna czy chce mi się oglądać dalej - to nie mój typ filmu.
To może czas na Hwajung
CSW ładnie w czerni
Agn - Śro 06 Maj, 2015 22:02
Ehe, tylko poczekaj, ugotuję sobie zupkę, zasiądę do capsów, opowiem wam, co tam w siódemce, a potem rzucę się na ósemkę.
I znowu będzie tydzień czekania.
BeeMeR - Śro 06 Maj, 2015 22:06
tylko ospoileruj kto zginął i jak
śliczna wizualnie jest ta drama - ale jeszcze mnie nie kupiła.
Ale ile znajomych twarzy
Agn - Śro 06 Maj, 2015 22:40
| BeeMeR napisał/a: | | tylko ospoileruj kto zginął i jak |
Ech, koniec mego rozpasania. Czas zacząć uważać.
| BeeMeR napisał/a: | | śliczna wizualnie jest ta drama - ale jeszcze mnie nie kupiła. |
Zastanawiam się, czy ona w ogóle cię kupi. Ale to musisz sprawdzić. Mnie się straszliwie podoba, nie wiem, czy o tym wspominałam.
BeeMeR - Śro 06 Maj, 2015 22:53
| Cytat: | | Zastanawiam się, czy ona w ogóle cię kupi | Zobaczymy. Na razie wizualne rozbuchanie jest piękne - treść ok, postaci ok, intryga ok. najmniej ujmują mnie dzieciaki - chłopcy, ale wszystko przede mną.
garść wrażeń wizualnych:
Agn - Śro 06 Maj, 2015 23:40
| BeeMeR napisał/a: | najmniej ujmują mnie dzieciaki - chłopcy, ale wszystko przede mną.
|
O, a mnie się bardzo podobali. Ci młodsi też.
To ja lecę z obrazkami z 7-ki, bo potem to się skończy parada karzełków.
No to ad rem!
Wbrew mym przewidywaniom (co dowodzi, że nie umiem przewidywać seriali ani filmów, nawet jeśli wszystko jest oczywiste), królewna nie zwiała. Była zbyt zajęta pomaganiem rannemu w uciekaniu z dala od zagrożenia. Oczywiście na ten mostek z nią i chłopakiem się wszystko wali.
Ale nie bójta się, zostaje odnaleziona.
Niestety, jako ranna ma zostać zbadana - haha, już wiecie, co się święci! Oczywiście nie chce się rozdziać, więc od razu się wszyscy skapnęli, że musi być dziewczyną. Przynajmniej nie było przeciągania struny z jakimś lipnym wyjaśnieniem na użytek innych bohaterów.
No to skoro to dziewczynka, to właściciel od razu chce ją dać do burdelu. Rzecz jasna królewna się rozdarła, że jak on śmie, ją, księżniczkę!!!, do burdelu. Myślę, że jego reakcja jest wystarczającym zobrazowaniem, jak bardzo jej uwierzył.
Niestety, opowiedział jej też, dlaczego jej nie uwierzył. Załamaną po śmierci brata królewnę przywiązują na noc, by rano ją sprzedać.
Nie martwcie się, oczywiście, że ją ktoś uwolni! Konkretnie przodownik w kopalni siarki.
Jeśli chodzi o ten wątek - na końcu przodownik szantażuje właściciela kopalni (to bardzo ciekawe, że niewolnik tak może - to czemu wciąż jest niewolnikiem? ), że dziewczyna ma zostać, bo inaczej go zabije.
Dziewczyna zostaje.
Jeszcze w kwestii księżniczki - z wybuchu na statku sporządzono oczywiście raport. Raport ten dostaje ojciec Joo Wona, jako szef policji. Szczęściem Joo Won znajduje ów raport i go czyta.
Leci więc do In Woo, by powiedzieć mu, że ciała (a raczej to, co by z tego ciała zostało po wybuchu) królewny nie odnaleziono. Więc może żyje... tylko diabli wiedzą gdzie.
Tymczasem król...
Pan Lee zmierza do swego domu i widzi, że obstawiony strażami. A w środku czeka już na niego Gwanghae z raportem z sekcji zwłok zmarłego króla w ręku. Robi się z tego rozmowa, dlaczego ten raport w ogóle u niego jest itd.
Z tego wszystkiego wynika, że Gwanghae nie wiedział, że jego ojciec został otruty (może w chwili śmierci starego króla myślał, że męczy go jakaś choroba). Wzburzony wpada więc do pałacu, by zobaczyć trucicielkę. Robi jej audiencję, ona tłumaczy, dlaczego to wszystko (kto obejrzy, ten się dowie, jak rozmowy wyglądały, streszczać teraz nie będę, bo pilno mnie do ósemki ). Dość, że Gae Shin powiedziała, że pałac opuści wyłącznie przez swoją śmierć. Swoją i wspólnika, by być dokładnym, któremu nieszczególnie w smak podrzynanie sobie gardła na rozkaz.
Król (nie powiem po czym, bo mam nie spoilerować) zmienia zdanie i każe tej dwójce zabić pewną osobę.
Sam zaś postanawia zabić w sobie jakiekolwiek oznaki człowieczeństwa. No to będziemy mieli tyrana na tronie...
Królowa zaś postanawia zemścić się i kiedyś, kiedyś zabić dzieci Gwanghae, by on też poczuł, jak ona cierpi.
I to scena, za którą pokochałam Joo Wona - król z orszakiem wybywa do swojej funkiel nówki zbrojowni.
Wyjeżdża rzecz jasna na bogato.
I w ten orszak wpakował się Joo Won, by wywrzeszczeć królowi parę przykrych słów.
Oczywiście straże się wściekają i chcą go zabrać, ale król nie pozwala, mówi mu, że jest młody i na razie jego gniew niewiele zdziała, po czym puszcza go wolno (proszę zauważyć, jaki piękny strój ma CSW i jak dobrze się w nim prezentuje).
Zaś chłopaczkowi na wrzasku nieco się głos łamie - może mu się akurat głos zmienia.
Kto na tron wpakował króla? Ano ten pan. I prowadzi jakieś szemrane interesy z Chinami. Jak widać Gwanghae jest tylko marionetką, ale coś czuję, że marionetka da popalić pacynkarzom.
Koniec odcinka do Joo Won z zaciśniętymi pięściami spoglądający na pałac. I płynne przejście na 10 lat później i mamy go już dorosłego. Dorzucę od razu ujęcie na dorosłą wersję przodownika, a także królewnę, jak zwykle zajętą w kopalni siarki pomaganiem innemu, kiedy wulkan wybucha.
Dorzucam ładne widoczki i zabieram się za ósemkę.
Edycja: I zima, nie obejrzę, bo późno. No to jutro. Na pewno. Esz...
Edycja II: Acz sobie podejrzałam i... i pokarało mnie. Nadziałam się na Krakenicę II. ANDAWEEEE!!!
BeeMeR - Czw 07 Maj, 2015 08:38
| Agn napisał/a: | O, a mnie się bardzo podobali. Ci młodsi też. | Wiesz, dzieciaki same w sobie nie są złe, ale sceny były ustawione tak wyraźnie "słodko" że mnie nie chwyciło
I teraz dylemat - czytać opis czy zapisać linka i najpierw obejrzeć
chyba tak będzie lepiej
No to następna odsłona Wampira:
Już niedługo przestanę nudzić bo mi się odcinki skończą (i chyba będę musiała zapoznać się z drugim sezonem)
Rozwiązanie zagadki znów pokręcone
i znowu ciekawa dynamika grupy - panna oskarża panów o wypuszczenie świadka/podejrzanej, bo jest śliczna - no i coś w tym jest, dwóch gości wyraźnie jest wrażliwych na kobiece wdzięki - np. ślini się na skąpo odzianą panią od sekcji zwłok - tylko wampir nie widzi kobiet jako kobiety - co najwyżej przekąskę jak się zeźli
No ale jak tu wytłumaczyć bardzo zasadniczej młodej pani prokurator, że wampir widział coś, co wskazuje na niewinność panny i teraz tylko trzeba to udowodnić? Albo jak wytłumaczyć lekarce od kostnicy po co mu próbki krwi ofiar - niech sobie myśli, że kolekcjonuje
Poniżej filozofia zawodowa jednego bohaterów względem złoczyńców - on ma takie podejście jak detektywi w Memories of Murder - brutalna siłą wiecznie żywa. Wampir zaś oberwał czymś na kształt kija bejsbolowego - kij się złamał a wampir ledwo draśnięty - na chwilkę
Tylko czekam, aż którąś taką akcję panna zauważy - bo mu od razu oczy świecą jak go ranią - bo jak ogląda scenę mordunku to już nie - widać wypracował stoicki spokój.
Agn - Czw 07 Maj, 2015 09:34
| BeeMeR napisał/a: | | sceny były ustawione tak wyraźnie "słodko" że mnie nie chwyciło |
Spokojnie, długo to nie potrwa...
| BeeMeR napisał/a: | I teraz dylemat - czytać opis czy zapisać linka i najpierw obejrzeć
chyba tak będzie lepiej |
Nie napisałam kto i jak zginął, ale jeśli oglądasz... choć poprzednie też sobie pewnie jakoś tam podczytałaś.
| BeeMeR napisał/a: | | Już niedługo przestanę nudzić |
Kto się nudzi? Ja nie!
| BeeMeR napisał/a: | | wampir nie widzi kobiet jako kobiety - co najwyżej przekąskę jak się zeźli |
A w ogóle to on zabija czy tylko tak "tu łyczek, tam łyczek i obiad gotowy"?
| BeeMeR napisał/a: | | jak ogląda scenę mordunku to już nie - widać wypracował stoicki spokój. |
Przystosował się. To dobrze, bo trochę głupio by było, gdyby po próbce krwi oznajmił wszystkim, że naoglądał się drastycznych scen i zrobił się głodny.
BeeMeR - Czw 07 Maj, 2015 09:47
| Agn napisał/a: | poprzednie też sobie pewnie jakoś tam podczytałaś. | ależ oczywiście
| Agn napisał/a: | | A w ogóle to on zabija czy tylko tak "tu łyczek, tam łyczek i obiad gotowy"? | On nie zabija - stoi przecież na straży prawa
On właśnie tropi wampira, który zabija i m.in. zabił mu siostrę/dziewczynę (?) 7 lat temu a jego samego przemienił. Wampir wpada co odcinek do baru na mrożoną krew
Ostatnio zaprosił też młodą prokurator - serwują tam i zwykłe drinki - ale nie jest (jeszcze) skłonny wyznać jej jaka ma tajemnicę .
Agn - Czw 07 Maj, 2015 10:21
Dobra, objaśnij mnie ten bar - oficjalnie tę krew podają, czy też barman wie, kim jest jego klient i udając, że serwuje mu Krwawą Mary zapodaje mu krew w kieliszku?
Trzykrotka - Czw 07 Maj, 2015 13:00
Nie mogę się napatrzeć na zdjęcia z Hwajung Dzięki, że wrzucacie, to choć tak człowiek oczy nacieszy. CSW pięknie w czerni wygląda i w kostiumie.
Prokuratora też czytam, BeeMer, nie słabnij w pół drogi! Obejrzeć nie obejrzę, ale twoją relację czytam i oglądam obrazki.
Mnie udało się w trakcie prania i pakowania obejrzeć tylko odcinek Unkind Women. Bardzo podoba mi się, jak sponiewierana życiem Hyun Sook odzyskuje pewność siebie i siły do postawienia się Potworzycy. I jak jej przyjaciółka zmaga się w pojedynkę z manager Park
W przyszłym tygodniu będzie premiera Warm And Cozy Czekam z utęsknieniem, choć i obawami. Temat jest wakacyjny, zdjęcia ładne, ale jakoś obawiam się o tę dramę. Obym się myliła.
Z wieści obsadowych ucieszyła mnie ta, że do zespołu In Time I've Loved You - 7000 Days dołączył nie tylko nasz Następca Tronu z Muszkieterów, ale i hyung z Pinokia
http://www.dramabeans.com...-ive-loved-you/
Mała zabawa - jak się nazywasz po koreańsku?
Ja: Kang Hye In Ładnie!
Koleżanki, na pewno jeszcze się odezwę, ale jutro wieczorem ulatuję na pierwszą turę tegorocznego urlopu Przez tydzień nie będę miała internetu, więc proszę o ładne relacje, żeby po powrocie było czym się nacieszyć [/b]
BeeMeR - Czw 07 Maj, 2015 13:06
| Agn napisał/a: | barman wie, kim jest jego klient i udając, że serwuje mu Krwawą Mary zapodaje mu krew w kieliszku? | Ależ dokładnie tak tj. najczęściej nawet nie udaje bo mam wrażenie że mój wampir jest nieraz jedynym gościem jakąś ciemną nocą
I teraz dylemat: puścić sobie Sensory czy Wampira
Trzykrotka - Czw 07 Maj, 2015 16:32
| BeeMeR napisał/a: |
I teraz dylemat: puścić sobie Sensory czy Wampira |
I co? I co? Co wybrałaś?
Admete - Czw 07 Maj, 2015 16:46
| Trzykrotka napisał/a: | | Z wieści obsadowych ucieszyła mnie ta, że do zespołu In Time I've Loved You - 7000 Days dołączył nie tylko nasz Następca Tronu z Muszkieterów, ale i hyung z Pinokia |
Cieszę się, że dostał coś do grania ( i może zarobić na życie .
Aragonte - Czw 07 Maj, 2015 16:49
Ja - Shin Rae Bin
Agn - Czw 07 Maj, 2015 16:50
| BeeMeR napisał/a: | nie zabija - stoi przecież na straży prawa |
Prawo prawem, ale jeść trzeba.
| Trzykrotka napisał/a: | Mała zabawa - jak się nazywasz po koreańsku?
Ja: Kang Hye In Ładnie! |
A ja Shin Jin Seok - ciężko to wymówić płynnie.
| Trzykrotka napisał/a: | Koleżanki, na pewno jeszcze się odezwę, ale jutro wieczorem ulatuję na pierwszą turę tegorocznego urlopu Przez tydzień nie będę miała internetu, więc proszę o ładne relacje, żeby po powrocie było czym się nacieszyć |
Będę grzecznie pstrykać fotki i szeroko omawiać. *salutuje*
| Cytat: | I teraz dylemat: puścić sobie Sensory czy Wampira |
Co wygrało? Co wygrało???
Admete - Czw 07 Maj, 2015 16:56
To u mnie Song Ha Byung
Trzykrotka - Czw 07 Maj, 2015 16:59
| Admete napisał/a: |
Cieszę się, że dostał coś do grania ( i może zarobić na życie . |
Rola standardowa - uroczy czebol w rom-kom skazany jest na porażkę u panny, ale za to drama ma potencjał jak chodzi o oglądalność, więc może więcej decydentów go zauważy.
Ja wiem, że rom-kom to nie Admete podwórko, ale tajwański pierwowzór był bardziej obyczajowy niż romantyczny, więc jest nadzieja
Admete - Czw 07 Maj, 2015 17:09
He, he - ja to nawet Divorce lawyer in love podejrzałam. Główny pan - olaboga, ratujcie, aaaaaaaaa Koszmar, koszmar. On był zły w Arang, ale tutaj to porażka na całej linii. Ani ładny, ani utalentowany. Pan drugi bardzo fajny i powinien mieś swoją dramę z pierwszym miejscem. Pierwsza pani śliczna zwłaszcza z grzywką. Druga pani fajna, mogłaby być pierwsza z drugim Gra tam pan znany mi z Joseon Gunman - pamiętacie tego zabawnego policjanta? Całość dość slapstikowa, ale z drugiej strony jak człowiek ma stupor mózgowy po pracy to w pewnie w sam raz.
BeeMeR - Czw 07 Maj, 2015 17:50
| Trzykrotka napisał/a: | I co? I co? Co wybrałaś? | Special WBDS
Nefrycik jest śliczny jak azjatyckie dzieło sztuki - nie w każdym ujęciu i stylizacji, ale ze spineczkami - och i ach (oczywiście półżartem to mówię )
A Healer chwyciła za kamerę - a moją uwagę zwrócił cieszący paszczę "ubity" strażnik płacowy
Translator jest koszmarny, chwilami nic nie kapuję - skupiam się więc na zdjęciach z planu jak widać
Agn - Czw 07 Maj, 2015 19:33
| Aragonte napisał/a: | | Ja - Shin Rae Bin |
Przeczytałam Rabin.
| Admete napisał/a: | | He, he - ja to nawet Divorce lawyer in love podejrzałam. |
Poważnie? Miałaś nie tykać. Co cię skłoniło?
| Admete napisał/a: | | Gra tam pan znany mi z Joseon Gunman - pamiętacie tego zabawnego policjanta? |
No pewnie!
Co robi w tej dramie?
| BeeMeR napisał/a: | | (oczywiście półżartem to mówię ) |
Tere fere
Dobra, to ja się może zabiorę za Hwajung, już od wczoraj czekam i cierpię... poza tym orzechy sobie nabyłam do chrupania w trakcie seansu, nie mogą się zmarnować.
Admete - Czw 07 Maj, 2015 19:36
| Agn napisał/a: | | Poważnie? Miałaś nie tykać. Co cię skłoniło? |
Chęć odmóżdżenia? Zobaczenia tego zabawnego aktora z JG? Przystojny pan drugi? Nie uwierzycie, ale choć przewijam czasami, to mnie bawi. Oni tam z jednej strony lecą wszystkimi dramowymi schematami, a z drugiej je wyśmiewają. O - i nawiązania do Poskromienia złośnicy, do Jamesa Bonda I dla was piosenka zasłyszana w serialu:
https://www.youtube.com/watch?v=I6X46xyaAoY
A ten Panicz z Arang nadal nie umie grać.
Agn - Czw 07 Maj, 2015 19:52
| Admete napisał/a: | | A ten Panicz z Arang nadal nie umie grać. |
Pomijając rom-komy oraz nieinteresującą mnie tematykę, on jest największym dla mnie straszakiem. Nie mogę się przemóc.
|
|
|