Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II
Anonymous - Pią 02 Sie, 2013 22:34
Mam dwie książki Morton w kolejce, obie na wyprzedaży, za grosze(w porównaniu do okładkowej ceny) nabyte. Nie kupię nowej dopóki tych zaległych nie przeczytam.
Skończyłam "Hrabina. Tragiczna historia Elżbiety Batory", bardzo, bardzo dobra. Wezmę się zaraz chyba za "Legion"
Agn - Sob 03 Sie, 2013 00:23
Kaśku, na początku nie mogłam uwierzyć, że to Cherezińska napisała, ale się wciągnęłam. Bardzo mi się ten Legion podoba, choć zupełnie, zupeeeełnie inny niż dotychczasowe książki pani Elżbiety.
Anonymous - Sob 03 Sie, 2013 09:19
Inny, ale dobry?
Bardzo mnie to raduje
primavera - Sob 03 Sie, 2013 11:16
| lady_kasiek napisał/a: | | Mam dwie książki Morton w kolejce, obie na wyprzedaży, za grosze(w porównaniu do okładkowej ceny) nabyte. Nie kupię nowej dopóki tych zaległych nie przeczytam. |
Jasne, najpierw trzeba zobaczyć czy te dwie wciągną a potem szukać dalszych tytułów
Anonymous - Sob 03 Sie, 2013 12:11
"Dom w Riverton" czytałam i bardzo mi się podobał
Agn - Sob 03 Sie, 2013 17:43
| lady_kasiek napisał/a: | Inny, ale dobry?
Bardzo mnie to raduje |
Inny, ale bardzo dobry. Nakreślony innymi słowami, oszczędny w opisie, wręcz reporterski czasami, ale naprawdę dobry.
Acz ja nie jestem obiektywna. Uwielbiam Cherezińską, choćby nie wiem, co napisała, wszystkie jej książki bardzo mi się podobają.
Anonymous - Sob 03 Sie, 2013 20:20
Już trochę przeczytałam, nie czytałam jej pierwszej książki "Byłam sekretarką...", ale zaiste, styl "Legionu" jest zupełnie inny od tego co do tej pory czytałam, a było jej autorstwa. Na razie mi się bardzo podoba, fajny język, powiedziałabym - z jajem. Nie wiem czy w postaciach się nie pogubię, ale co jakiś czas, przynajmniej na razie, są notki, więc w miarę ogarniam
Anonymous - Sob 03 Sie, 2013 21:21
W Biedronce za 24.99 kupiłam książkę młodego Stuhra. Już wybuchnęłam śmiechem. Zapowiada się fajna, lektura
Agn - Sob 03 Sie, 2013 21:39
Felietony? Zabawne są. Ale nie chciałabym mieć tej książki na półce, bo jednakowoż... to jednorazowego użytku.
Anonymous - Sob 03 Sie, 2013 21:46
U mnie przynajmniej dwukrotnego. Bawię się jak na razie całkiem dobrze
za okładkową cenę bym nie nabyła - raczej.
Ania Aga - Sob 03 Sie, 2013 21:58
Powtórzyłam Opowieści mojej żony Mirosława Żuławskiego, bałam się, że książka nie sprosta moim wspomnieniom, ale na szczęście pozostała jedną z najpiękniejszych książek jakie przeczytałam.
Admete - Nie 04 Sie, 2013 11:35
Muszę przyznać, że Dziewczynę z muszlą czyta mi się nadzwyczaj dobrze - sprawnie napisana, lekka lektura. A temat ciekawy - kobiety zajmujące się zbieraniem osobliwości i pierwsze odkrycia paleontologiczne.
Anonymous - Nie 04 Sie, 2013 12:09
To sobie przesunę ją w kolejce. Tymczasem przeczytałam felietony Sthura i bardzo mi się podobało
Anonymous - Nie 04 Sie, 2013 23:01
Jestem dłużniczką Agn, że agitowała za Cherezińską, czytam "Legion" i z każdą stroną jestem zachwycona, oczarowana, wciągnięta - bardziej i bardzieuj
Agn - Nie 04 Sie, 2013 23:11
Cieszę się, że ci się podoba. Jak się w głowie już poukłada wszystko (pewnie nie bez przyczyny pierwsza część zwie się "Rozwałką" ) kto gdzie jest, to opowieść naprawdę fajnie się układa.
Anonymous - Pon 05 Sie, 2013 10:03
Fajnie, a jednocześnie niesamowicie przejmująco, chociaż - nie wiem jak Ty- momentami dławię się ze śmiechu(Pola uciekająca z Warszawy z Arkiem), po to by w następnym akapicie dławić się łzami. Niezwykła książka.
Agn - Pon 05 Sie, 2013 19:30
Owszem, bo w Legionie jest dorzucone trochę humoru. Podoba mi się to pisanie. O żołnierzach wyklętych to się teraz mówi z takim patosem, że człowieka zaczyna drażnić skądinąd ważny temat. A Cherezińskiej się udało owego patosu uniknąć dzięki stylowi i właśnie humorystycznym momentom. W zasadzie jedyny z leksza patetyczny moment książki to opis na zadniej stronie okładki.
Anonymous - Pon 05 Sie, 2013 19:38
| Agn napisał/a: | | W zasadzie jedyny z leksza patetyczny moment książki to opis na zadniej stronie okładki. | No ja mieć świeczki w oczach...
Eeva - Wto 06 Sie, 2013 14:55
Przeczytałam jedną z najśmieszniejszych książek ever - "101 Tips for Traveling with a Vampire".
Książka nie jest długa, praktycznie na jeden wieczór, ale tyle śmiechu co przy niej miałam to moje Jak sam tytuł wskazuje jest to 101 praktycznych porad na wypadek gdyby kiedykolwiek przyszło nam podróżować z wampirem. Omówione sa różnorodne rodzaje podróży - statkiem, samolotem czy np samochodem oraz zakwaterowanie w hotelach.
Dostępne za free na Kindla (http://www.amazon.com/101-Tips-Traveling-Vampire-ebook/dp/B003JH86TI/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1375793425&sr=8-1&keywords=101+tips+for+travelling+vampire)
Na zachętę mój ulubiony cytat:
"Likewise, holding a cross up at a vampire isn’t going to do anything, unless you think you can trade it for your life. You never know, they might be a collector. "
Admete - Pon 12 Sie, 2013 17:58
Skończyłam Życie towarzyskie w XIX wieku Agnieszki Lisak. Faktycznie nie było tam dla mnie wielu nowych informacji, ale książka napisana jest sprawnie, z humorem i zawiera dobre przypisy. Można sobie poszukać wspomnień, pamiętników wykorzystanych przez autorkę. Ciekawe czy dostępne są gdzieś wspomnienia Modrzejewskiej...
Zabieram się za Tony'ego Wheelera "Przeklęta ziemię". To książka podróżnicza, opis kilku krajów, w których niekoniecznie jest bardzo bezpiecznie. Jeden z rozdziałów autor poświęcił Korei Północnej. Jest tez Afganistan, Irak, Arabia Saudyjska i inne miejsca.
Agn - Pon 12 Sie, 2013 18:05
| Admete napisał/a: | | Jeden z rozdziałów autor poświęcił Korei Północnej. |
Wiem, dlatego z ciekawością wcisnęłam w nią nos. Ale zaraz wyciągnęłam. Sorry. Za dużo przeczytałam o KRLD, by móc się tak beztrosko śmiać z tego, co muszą robić mieszkańcy tego zwariowanego kraju. I jak dla autora to, co mówi im przewodnik jest powodem do śmiechu, tak ja wiem, co mu grozi, jeśli nie będzie im tych kitów wciskać. Owszem, to jest absurdalne, ale ten absurd jest podlany hektolitrami krwi.
Admete - Pon 12 Sie, 2013 22:52
Przeczytam, jak już zaczęłam.
Agn - Pon 12 Sie, 2013 23:07
Nie twierdzę, że książka jest zła, zajrzałam tylko do rozdziału o KRLD. No ale się zniechęciłam. To są tylko moje prywatne, subiektywne odczucia i absolutnie się nimi nie sugeruj.
Admete - Wto 13 Sie, 2013 06:35
Wiesz to książka podróżnicza i on na końcu wyraźnie zaznacza, że mieszkańcy Korei Pł są najnieszczęśliwszymi z ludzi, których w tej podróży spotkał. Podkreśla również, jak inne kraje np. USA przyczyniały się do powstawania terroryzmu.
milenaj - Czw 05 Wrz, 2013 21:00
No i "Strażnik tajemnic" Kate Morton już za mną. Nie powiem, przyjemnie się czyta, ale chyba natłok podobnych powieści o schemacie opartym na tajemnicy sprzed lat, zrobił swoje i to już jednak nie jest to. Poza tym wcześniejsze powieści są zdecydowanie lepsze moim zdaniem.
|
|
|