To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fajny serial wczoraj widziałam II

BeeMeR - Nie 19 Maj, 2024 22:26

Shardlake - kryminał, Henryk VIII kontra klasztory.
Oglądając zwiastun dostałam głupawki na widok czarnego biskupa/opata w XVIw. Anglii, no ale postanowiłam wziąć to na klatę i nie przejmować się takimi szczegółami ;)
https://www.youtube.com/watch?v=NFHJ0Kp4Zo0

Obejrzałam zatem, zastanawiając się czy to będzie bardziej Imię róży, Sherlock Holmes czy Cormoran Strike ;) Skłaniam się ku temu trzeciemu, przez wzgląd na podejście "włóż kij w mrowisko, zamieszaj, patrz co wypłynie na wierzch, a sprawa sama się jakoś rozwiąże" ;)
Nie jest to najlepszy kryminał, wiarygodność jak dla mnie ubili w przedbiegach, ale nie odmawiam mu rozmachu i widowiskowości.


Z Anusią zaś oglądamy Columbo, bo wzięło ją na kryminały, a te mi się wydają najodpowiedniejsze dla małolaty :mrgreen:

Admete - Pon 20 Maj, 2024 14:50

Przeczytałam kawałek powieści, ale trochę nudne.
BeeMeR - Pon 20 Maj, 2024 19:51

Ja przeczytałam kilka komentarzy pod którymś zwiastunem (albo pod wywiadem w kimśtam :mysle: ), m.in. że książka jest lepsza od filmu :P Albo że to najgorsza rola Seana Beana :P Jednakowoż książki nie czytałam, nie mam zdania w tym temacie, a rola SB sprowadza się do kilku scen z początku i przy końcu, więc nie czepiałabym się akurat jego osoby, nie na nim serial stoi :P
Zresztą do gry aktorskiej akurat nie miałam zastrzeżeń, tylko do całości, intrygi, bo jakoś tak nie zachwyca, nie frapuje, ale i nie odrzuca.

Admete - Pon 20 Maj, 2024 20:00

W książce jest mnich Maur - ale nie opat.
BeeMeR - Pon 20 Maj, 2024 20:15

W serialu to wśród mnichów jest różnie, to nie jest dla mnie problemem, gorzej jest się w film/ serial dorzuca wątki gejowskie tam gdzie ich nie trzeba, ale to akurat nie dotyczy tej produkcji ;)
BeeMeR - Sob 01 Cze, 2024 23:00

Shogun - ogromnie mi się podobał ten serial, w całokształcie: kostiumy, lokacje, klimat, dialogi - zachwyconam. :oklaski:
Mam ochotę powtórzyć dla porównania wersję z 1980, bo już nic nie pamiętam prócz niewyraźnego wspomnienia Chamberlaina w jakiejś przepasce biodrowej ;)

Admete - Nie 02 Cze, 2024 11:14

Mnie ten serial przygnębił - przy całej jego dobroci, miałam wrażenie, że oni wszyscy pragną popełnić samobójstwo.
BeeMeR - Nie 02 Cze, 2024 18:46

Absolutnie nie wszyscy "pragną", acz być może "są w stanie jeśli okoliczności tego wymagają" - a przede wszystkim są tacy, którzy są w stanie taką gotowość wykorzystać do własnych celów - przynajmniej ja to tak odebrałam.
To było wieki temu i ta odmienność myślenia została imho dobrze pokazana
Znacznie bardziej niepojęte jest dla mnie współczesne myślenie w koreańskich dramach - że samotny rodzic jest człowiekiem drugiej kategorii, najlepiej jakby dziecko ukrywał, nie mówił o nim, albo może i porzucił :confused3:

Zaczęłam Morderstwo na końcu świata na Disneyu, ale mnie znudziło.

Admete - Nie 02 Cze, 2024 22:27

Nic na to nie poradzę, ta wersja Shoguna buła w moim odczuciu smutna i przygnębiająca.
BeeMeR - Nie 02 Cze, 2024 22:53

Rozumiem - radosny to ten przekaz nie jest.

w ramach ciekawostek - pierwowzór Blackthorne'a
https://www.youtube.com/w...yXe9SuZcA&t=27s

BeeMeR - Pon 03 Cze, 2024 19:36

Imię róży 2019

Jestem w 4 odcinku z 8. Wizualnie jestem zachwycona - klasztor, mnisi wszelkich narodowości, akcentów i języków (Wśród Germanów Piotr Adamczyk ;) ), księgi piękne :oklaski: Aktorstwo jak najbardziej, i w sferze klasztornej wszystko jest dobrze ale...
Książkę czytałam w liceum, to już trochę temu. Specjalnie nie powtarzałam przed seansami, bo ja niby wiem, że film rządzi się własnymi prawami, ale okropnie się czepiam gdy fabuła odchodzi daleko od pierwowzoru, wolałam mieć mgliste wspomnienia :P Ale nawet to nie pomaga w przypadku wątku walecznej dziewoi, co to z zemsty za zabicie rodziców poluje na Bernadra Gui i innych rycerzy zakutych w zbroję, bo wątek silnej kobiety z łukiem i mieczem jest w Imieniu róży tak potrzebny jak biały ork goniący za Thorinem w Hobbicie :confused3: :zalamka: :frustracja:
Plus za dużo Bernarda i skazywania przydrożnych nieszczęśników obecnie oraz w retrospekcjach na śmierć i inne tortury. W moim odczuciu serial jest dobry tam, gdzie trzyma się kwintesencji śledztwa klasztornego, a rozłazi wszędzie indziej. Jak by tak wyciąć te niepotrzebne wątki i sceny byłoby bardzo dobrze.
Plus "róża" jest zbyt czysta, śliczna i z nieskazitelną fryzurą w loczki jak na bezdomną i głodną uciekinierkę skądeśtam :roll:

zwiastun
https://www.youtube.com/watch?v=WeU4kN8zbPA

Trzykrotka - Wto 04 Cze, 2024 11:36

Nawet nie wiedziałam, że powstał serial :shock:
BeeMeR - Wto 04 Cze, 2024 11:50

To jakaś produkcja niemiecko- włoska, acz po angielsku, z domieszką łaciny i inności. Bardzo fajne, tylko za dużo zbędnych wątków. No i za bardzo rozbudowany wątek miłosny Adso. Więcej wcale nie znaczy lepiej :czekam2:
BeeMeR - Pią 07 Cze, 2024 11:25

Imię róży 2019 - skończyłam, ostatnie dwa odcinki trochę rozpędem, wzdech.

Byłby to naprawdę świetny miniserial, gdyby miał połowę odcinków mniej i zero dodanych treści. Nie znoszę dodanych albo wypaczanych wątków i treści, jeśli znam pierwowzór, znacznie lepiej znoszę okrajanie wątków albo nieznaczne zmiany. Nie mogłam już patrzeć na dziewczyny kryjące się po lesie i skradające po klasztorze, odciągające uwagę od biblioteki, zakazanych książek, morderstw i śledztwa. Jadący na koniach rycerze w pelerynach są wizualnie ładni, ale co to ma wspólnego z historią?
Tak więc niestety, zmarnowany potencjał, a szkoda.

BeeMeR - Nie 16 Cze, 2024 18:21

Obejrzałam serial Fallout, na bazie gier video, w które nigdy nie grałam, bo strzelanki to nie moja bajka :P
Postapokaliptyczny, trochę miejscami brutalny i krwawy (małolatom i osobom wrażliwym na krew oraz rozmaite sposoby zabijania bym nie polecała), ale bardzo dobrze napisany, zagrany i zrealizowany jako całość - pomysł, zdjęcia, muzyka, rozwój fabuły i postaci. Mnie się podobało, nie nudziłam się (no, może bym trochę przycięła retrospekcje ;) ) i czekam na sezon drugi, bo nie odpowiedziano mi na wszystkie pytania .
Zwiastuny: https://www.youtube.com/watch?v=0kQ8i2FpRDk
https://www.youtube.com/watch?v=GoqC6H3ZZGg

Admete - Nie 16 Cze, 2024 18:54

Na Amazonie jest i miałam oglądać, ale jakoś się nie mogę zabrać, pewnie w wakacje zacznę.
BeeMeR - Nie 16 Cze, 2024 21:04

Spróbuj, nie zaszkodzi, to ze mnie sie podobało jeszcze o niczym nie świadczy :twisted:
Admete - Pon 17 Cze, 2024 17:48

Mnie się ostatnio dużo lepiej czyta niż ogląda.
BeeMeR - Pią 19 Lip, 2024 21:50

Będzie bolało - serial na podstawie książki Adama Kaya pod tym samym tytułem. Kto czyta ten wie czy chce oglądać ;) - zaprawione czarnym humorem opowieści z angielskiej porodówki i soru, dużo pacjentów (a niektórzy wyjątkowo głupi i wkładają sobie różne rzeczy tam gdzie nie powinni :zalamka: ), mało lekarzy (i czasem któryś nie przyjdzie więc inni muszą wyrabiać nadgodziny, od przepracowania wpadając w depresję, niszcząc związki przez ciągłe zawalanie terminów, nieobecność, wyczerpanie fizyczne i psychiczne), krew, pot i łzy - dosłownie i bez lukrowania - i rodzące się dzidziusie. A do tego związek Adama z Harrym - równie dosłownie ;)
W roli głównej Ben Whishaw.
zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=L1J7xb33_Po

Jeśli ktoś nie czytał to nie jestem pewna czy polecam serial, raczej (najpierw) książkę ;)
Mnie się podobał, jest dobrze zagrany i zrealizowany, ale ma dużo naturalizmu.

Admete - Pią 19 Lip, 2024 23:00

Czytałam książkę i wystarczy.
Loana - Pon 09 Wrz, 2024 13:30

Obejrzałam czwarty i ostatni sezon "The Umbrella Academy" :) I wbrew ogólnemu niezadowoleniu fanów stwierdzam, że to nie był taki zły sezon. I na pewno zakończony tak, że ciężko dyskutować, czy fajnie czy nie fajnie. Całkiem sensownie bym powiedziała. Jeden wątek mi mocno nie podszedł, ale chyba wolałabym, żeby go w ogóle nie było niż żeby go inaczej poprowadzili - bo akurat jak już się pojawił to stwierdzam, że był nawet logiczny. Czuć było w tym sezonie to, że go skrócili, plus niepotrzebnie wg mnie rozwijali wątki nowych postaci, ale zakończyłam oglądanie z myślą, że pewnie jeszcze kiedyś do tego serialu wrócę. Co prawda już nie będę miała motywacji oglądania starszych sezonów w ramach przypomnienia, jak to do tej pory robiłam, ale jako całość to była całkiem wciągająca historia w ładnej wizualnie oprawie.
Loana - Pon 23 Wrz, 2024 15:42

O, i znowu ja i znowu serial nie koreański :P Myślałam w ogóle, że to amerykańska produkcja, ale po dwóch aktorkach, które widziałam w Sherlocku z BBC stwierdziłam, że jednak nie - to brytyjska produkcja. Serial dla młodzieży, na podstawie książek, o duchach w alternatywnej rzeczywistości "Lockwood i spółka". Włączyłam w sumie nie wiem dlaczego - może mi się zdjęcie spodobało z miniaturki, może te duchy mnie przyciągnęły, w końcu zbliża się Halloween. No i obejrzałam za jednym zamachem, bo wciągnęła mnie ta historia. Aktorzy w porządku, potrafili odegrać swoje postacie, świat przedstawiony też całkiem fajnie wyszedł, akcja toczy się sprawnie i w sumie nie jest aż jakaś mocno nielogiczna. Efekty specjalne bardzo dobrze wyszły, muzyka nie przeszkadza - wizualnie to była ciekawa opowieść, chociaż dość mroczna. Serial ma 8 odcinków i kończy się tak, że natychmiast po ostatniej scenie poszłam szukać, czy jest drugi sezon. I buuu :( z powodu małej oglądalności skasowali drugi sezon :( Szkoda, mi się ta historia podobała i była naprawdę całkiem zgrabnie zrobiona.
A że chciałam wiedzieć, co będzie dalej, to poszukałam w Legimi książek i teraz czytam. I widać, że te 8 odcinków pokrywa dwa tomy książek - i muszę powiedzieć, że to jest naprawdę dobra adaptacja książki! Dobrze zrobiona - świetny casting, naprawdę dobre przełożenie historii na ekran, całkiem fajne zmiany i dodatki w fabule serialu - jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. I tym bardziej mi szkoda, że nie zrobili drugiego sezonu, zamykającego całość :(

praedzio - Czw 05 Gru, 2024 11:17

Jako, że zaleglam na eL Quatro, to mam czas na oglądanie seriali. ;) Wybór padł na "Stamtąd" - serial w konwencji horroru, w którym ludzie zostają uwięzieni w miasteczku, gdzie po zmroku pojawiają się potwory. Jeśli dobrze kojarzę, to palce maczali tu twórcy "Zagubionych". Przez co klimat jest odpowiedni, bo nastrój, plenery i wielopiętrowe zagadki i tajemnice są jakby znajome. Ogląda mi się dobrze, choć przymykam oczy w tych i owych momentach. Na razie kończę sezon pierwszy (są trzy i zapędy na czwarty). Nie obiecuję, że obejrzę wszystkie, ale szansa jest.
annmichelle - Wto 10 Gru, 2024 14:09

Ciekawe czy jeszcze ktoś ma taki refleks jak ja. :-P
Oglądam "Kompanię braci", rok premiery 2001. :lol:
Jakoś zawsze odkładałam na później, ale teraz jakoś znów siedzę w II wojnie światowej ("super" temat adwentowo-świąteczny, wiem...) i postanowiłam się zabrać za ten serial, bo odpowiada mi jego długość (10 odcinków).
Narazie jestem po 3 odcinkach, ale dawkuję sobie jeden odcinek na dzień (lub rzadziej), bo temat mnie jednak przytłacza.
Bardzo dobrze zrobiony serial (przynajmniej dotychczas), choć nie ukrywam, że narazie bezbłędnie rozróżniam chyba 3-4 żołnierzy, reszta mi się myli. :wink:
Oglądam niestety wersję z lektorem i łapię się na tym, że wsłuchuję się w wersję oryginalną, a głos lektora mi tylko przeszkadza :evil: i tłumi oryginalny dźwięk (nie tylko ścieżkę dialogową, ale i inne dźwięki i efekty).
Nienawidzę filmów z lektorem. :?

Admete - Śro 11 Gru, 2024 18:47

Na Netflixie ten serial jest - dwa razy go oglądałam. Zdaje mi się, że pisałyśmy o nim wiele lat temu w wątku o Damianie Lewisie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group