To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Star Wars

Agn - Sob 26 Maj, 2018 15:55

No ja wlasnie w Imaxie... :mrgreen:
Agn - Nie 27 Maj, 2018 22:30

Wracam z kina! Na goraco (teraz wszystkiego nie pamietam, ale to co mi teraz przychodzi do glowy).
Spoiler:

Plusy:
- LANDO! :serce2: Idealny.
- muzyka
- ogolnie historia
- klimatyczne ujecia
- kolejne odwrocenie "I have a bad feeling about this" ;)
- Paul Bettany :banan_czerwony:
- w sumie film super - dobrze zrobiony, akcja na medal, ciekawe postacie, fajne planety, poczatki rebelii (glowna rebeliantka ma swietna charyzme)

Minusy:
- Han - nie chodzi o aktora, ale o postac; Han Solo byl szelma, a nie dupkiem, byl przywodca, a nie chlopcem do kolekcji na zasadzie "a niech sobie bedzie" - i tak, wiem, to jego poczatki, ale samcem alfa sie jest albo nie, a Han byl
- Emilia Clarke, ktora mi juz bokiem wychodzi, jej postac od samego poczatku mi sie nie podobala
- spaprano umiejscowienie w czasie - mamy czasy imperium - a ta cala Qi'ra gada z Darthem Maulem, ktory nie zyje od ladnych paru lat :?
- dlaczego Val sie wysadzila? Nie pojmuje innego wyjasnienia jak tylko "nie uwzgledniono jej w dalszym scenariuszu"


Ale ogolnie jestem bardzo na tak. :mrgreen:

Szafran - Nie 27 Maj, 2018 23:31

Agn, kurcze, spoilery ukrywaj, jeszcze nie wszyscy widzieli.
Spoiler:
W kwestii chronologii nic nie spaprano. Oni tam mają cały sztab ludzi od spójności świata;). Darth Maul pojawia się jak najbardziej świadomie - i to ukłon w stronę fanów całego expanded universe. To, jak Maul przetrwał przepołowienie przez Obi Wana, było wyjaśnione zdaje się w Star Wars Rebels. No i ma bioniczne nogi, specjalnie pokazuja, jak wstaje. Ale ciekawe, w jakim stopniu skorzystają z tamtego storyline'a. Bo że DM wróci - chyba jest pewne:)

Agn - Pon 28 Maj, 2018 06:33

Dla mnie to kompletnie bez sensu.

Juz chowam spoilery.

Admete - Pon 28 Maj, 2018 07:18

Ja dopiero w czwartek.
Szafran - Pon 28 Maj, 2018 10:58

Spoiler:
Liczę na to, że przy drugim seansie ogarnę, o co chodziło z tym, że Val musiała zdetonować te ładunki. Tak mnie ucieszył westernowy skok na pociąg, że patrzyłam ucieszona, nie do końca przetwarzając szczegóły planu;).

praedzio - Śro 30 Maj, 2018 21:28

Dziś obejrzałam i ja.

Podobało mi się, ale żebym miała paść z zachwytu, to niekoniecznie. Generalnie "Historie" kiepsko mi się ogląda - mniej mnie interesują niż główna saga. Ale muszę oddać odtwórcy głównej roli, że świetnie odwzorował Harrisona Forda. I generalnie bardzo mi się ten młokos podobał. Ale ja generalnie lubię facetów z chochlikami w oczach. ;) Lando też był świetny - nawet bardziej mi się podobał niż ten starszy. :lol:

Przy droidze nawołującym do żądania równouprawnienia dla uciśnionych blaszaków miałam wielkie WTF? na twarzy, ale i zaciesz też mi się tam zjawił. A już przy "kobiecej rozmowie" z Qi'rią to już otwarcie kwiczałam. :rotfl:

W sumie galeria postaci (wśród nich takie wisieneczki jak bohaterowie odgrywani przez Paula Bethany'ego i Woody'ego Harrelsona) bardzo się tu udała. To do fabuły mam zastrzeżenia. Za dużo fajerwerków, za mało samej historii.

Szafran - Śro 30 Maj, 2018 22:00

Ja wczoraj obejrzałam drugi raz, no i dalej mi się podobało. O Lando to chcę osobnego filmu:D:D I dzielę Twoją, praedziu, sympatię dla aktora i jego łobuzerskich chochlików w oczach. Choć marudziłam wcześniej, że co to za pomysł bez Harrisona.

Fajne, że jest tu taki jeszcze młodziakowaty, nieopierzony (rozbroiło mnie też odwrócenie jego powiedzonka w jednej ze scen;)). A z drugiej strony jest Tobias - który przypomina trochę tego, kim się potem stał Han.

Szkoda tylko, że film ma kiepskie wyniki finansowe. Nie sądzę, by kwapili się teraz realizować następną historię o młodym Hanie, a potencjał jest, otwarte furtki też. Lubie filmy łotrzykowskie i o skokach, więcej bym pooglądała takich bezpretensjonalnych opowieści o przemytniku-awanturniku, bez patosu ratowania Wszechświata i mistycznej otoczki związanej z mocą. Western w kosmosie:). Właśnie, nie pisałam wcześniej. Dla mnie to wszystko mocno Firefly'owe jest:D

praedzio - Śro 30 Maj, 2018 22:06

W sumie, gdyby z tego zrobili serial, to może bym nie kręciła tak nosem. ;) Potencjał jest. :lol:
Agn - Czw 31 Maj, 2018 00:36

Szafran napisał/a:
Nie sądzę, by kwapili się teraz realizować następną historię o młodym Hanie,

Jednakowoż mają plany odnośnie filmu o Boba Fett'cie (raju, jak to się odmienia?) - a to tuż obok może być historia i on może pociągnąć wątki z "Solo". ;)
Nadal mam "ale" do obsadzenia akurat tego faceta w roli Hana Solo, ale mniejsze niż przy samym trailerze. ;)
Btw ktoś mi pokazał tego aktora, jak odstawia Hana i...
https://www.youtube.com/watch?v=bba_wPdLxp4
Ale już kiedyś zagrał młodego Harrisona Forda, więc pewnie nawet o nim nie pomyśleli. ;)

Z innej beczki - mnie właśnie jednak bardziej odpowiadają "historie" niż nowa saga. Saga oczywiście bardzo mi się podoba, ale poczucie wtórności mnie nie opuszcza. Niemniej poławiam w niej wszystko co najlepsze (np. dokończenie historii Luke'a - piękne). "Łotr 1" to dla mnie była istna petarda. "Solo" może nie podobał mi się aż tak, ale i tak podobał mi się bardzo (mimo drobnych usterek).

Aha, walnęłam focha i nie kupuję już SW na DVD (nooo... może dokolekcjonuję "historie", ale tylko na uparciucha). :foch2:

Admete - Czw 31 Maj, 2018 10:39

Mnie się Łotr bardzo podobał, bardziej niż Ostatni Jedi.
Admete - Czw 31 Maj, 2018 21:13

I zasadniczo trzymam się tego, że te poboczne filmy bardziej do mnie trafiają. O ile Łotr był poważny i mroczny w gruncie rzeczy, tak Solo zabawny. Podobało mi się połączenie przygody Hana z ustanowieniem Rebelii. Robot jak zwykle cudny. Londo bardzo trafiony i sam Han mnie pozytywnie zaskoczył, bo myślałam, że będzie gorzej. Był Hanowaty. Miałyście rację z tymi skojarzeniami z Firefly. Muzyka mi się podobała.
annmichelle - Pon 04 Cze, 2018 12:46

A ja WRESZCIE obejrzałam "Ostatniego Jedi". :love_shower:
Do kina mogłam iść tylko na wersję z dubbingiem (dziękuję, postoję :roll: ), więc cierpliwie czekałam na ukazanie się płyty na blu ray, no i się doczekałam. :-)
Na szczęście przed obejrzeniem "Ostatniego Jedi" (czyli od pewnie jakiegoś roku z hakiem...) nie wchodziłam na żadne fora, nie czytałam spoilerów, opinii, recenzji, itd.
Dlaczego? Bo nie chciałam mieć zepsutej przyjemności oglądania - przy "Przebudzeniu mocy" w tytułach (np. na filmwebie) było tyle spoilerów, że przed obejrzeniem filmu wiedziałam już kto umrze, kto jest kim, itp. :-(
Obejrzałam więc "OJ" bez żadnej wiedzy, uprzedzeń, oczekiwań (oprócz jednego, że chciałabym żeby to był lepszy film niż "Przebudzenie mocy").
I co? I film mi się bardzo spodobał! :-D U mnie na pewno w top 3 całej serii Star Wars.
"Ostatni Jedi" zakończył się tak ciekawie (masę otwartych wątków), że z niecierpliwością będę czekać na grudzień 2019 jak to się wszystko potoczy. :mrgreen:
Szkoda, że wraca reżyser "Przebudzenia mocy" (i do tego napisał jeszcze do ostatniej części scenariusz), a nie zostaje ten od "Ostatniego Jedi". No, ale - pożyjemy - zobaczymy, ja nie próbuję nawet spekulować co się wydarzy i dzięki temu uniknę frustracji :wink: , że twórcy "poszli inną drogą".
Zaskoczyło mnie natomiast, że w internecie (na szczęście nie na tym forum) tyle ostrej krytyki, wręcz chamskich "opinii". Całe szczęście, że nie czytałam niczego na ten temat przed obejrzeniem filmu. :roll:
Gwiezdne wojny to specyficzna seria - ZAWSZE fanom/fanatykom się coś nie podobało, pamiętam jak wchodziły do kin prequele - trudno sobie wyobrazić jak te filmy były "zjechane" przez wielu krytyków, fanów, a dziś często ci sami ludzie piszą, że to już kanon obok starej trylogii...


P.S. Po drugim obejrzeniu "Ostatniego Jedi" film spodobał mi się jeszcze bardziej. :-)

I zamówiłam sobie filmy 1-7 na bluray - czekam na przesyłkę i odpalam :slina: Ciekawa jestem jak te filmy odrestaurowali, no i te 40 godzin dodatków robi wrażenie (a myślę, że cena 48 euro za nówki bluray za 9 płyt, jest nawet polska wersja ton i napisy, jest ceną atrakcyjną, aż z ciekawoścu zajrzałam na stronę empiku i tam tylko pierwsze 6 filmów kosztuje...560 zł :? A później się dziwią, że piractwo w Polsce kwitnie....)

Agn - Pon 04 Cze, 2018 13:17

Iiiii... to jest powód, dla którego nie kupię już chyba SW na DVD ani na bluray. Nie mam sprzętu blurey, poza tym te płyty są za drogie tak czy siak, a na DVD nie ma dodatków. To niech się walą.
No i empik potwornie naciąga ceny. Masakra jakaś.

annmichelle - Pon 04 Cze, 2018 13:53

Generalnie w Polsce ceny DVD i bluray to jest jakaś masakra. :?
W Niemczech, gdzie mieszkam, gdyby były takie ceny płyt w stosunku do zarobków to nikt by ich nie kupował.
Przecież TO SAMO wydanie blu ray Star Wars 1-6 w Polsce jest ponad 2 razy droższe! :shock:
W Niemczech kosztuje teraz ok. 70 euro (ja dostałam jeszcze doadtkowo % rabatu jako stały klient), a w Polsce - 560 zł!

Admete - Pon 04 Cze, 2018 15:22

Agn kup na niemieckim Amazonie. Mnie na dodatkach nie zależy, ale myślę nad serią kanoniczną - epizodami IV,V,VI. Tych nakręconych w latach 90 nie lubię. To znaczy podobał mi się w nich Obi Wan i jego mentor. Natomiast Anakina nie znoszę. Tak drewnianego aktora i na dodatek nijakiego z wyglądu - ze świecą szukać. Amidala była w porządku.
annmichelle - Pon 04 Cze, 2018 15:38

Tylko w ramach sprostowanaia, bo widziałam, że w temacie piszecie o trylogii z lat 90-tych, a tylko "Mroczne widmo" jest z 1999 roku, pozostałe dwie części to lata 2002 i 2005. :wink: I ta seria nie ma na pewno klimatu lat 90-tych, bo wtedy kręcenie filmów wyglądało zupełnie inaczej, ale właśnie oddaje ducha pierwszej dekady XXI wieku, czyli przeładowania efektów komputerowych, czym wtedy wielu twórców filmowych się zachłysneło i dawali gdzie się tylko dało.
Admete - Pon 04 Cze, 2018 15:43

Widzisz - nawet nie pamiętam, kiedy je kręcono, bo widziałam jeden raz tylko.
Agn - Pon 04 Cze, 2018 15:47

Admete, nie musze. W zasadzie to mi az tak strasznie nie zalezy, choc to moze przez tego focha. Te najklasyczniejsze i tak mam (specjalne wydanie, tak, z cala plyta DODATKOW!), te pozniejsze tez, z nowych najbardziej mnie jaraja "historie".
No i chcialabym mimo wszystko miec polskie napisy - nie zawsze ogladam sama, a i wtedy lubie wszystko rozumiec.
Zreszta zobacze czy nie zmiekne jak wyjdzie "Solo" na DVD.

annmichelle - Pon 04 Cze, 2018 17:56

Agn napisał/a:

No i chcialabym mimo wszystko miec polskie napisy - nie zawsze ogladam sama, a i wtedy lubie wszystko rozumiec.

Jak wspomniałam kilka postów powyżej w niemieckim wydaniu są i polskie napisy i polski dubbing (brrrr):
https://bluray-disc.de/blu-ray-filme/87184-star_wars_the_complete_saga_i_vi
Nie reklamuję, żeby nie było. :wink:

Agn - Pon 04 Cze, 2018 18:41

No tak, ale jako wspomnialam nie mam sprzetu blurey.
Admete - Pon 04 Cze, 2018 19:45

Ja mam, ale chyba starczyłyby mi zwykłe. Kiedyś kupię.
Szafran - Pon 04 Cze, 2018 22:18

Oryginalną trylogię to mam w bogactwie urodzaju.

Mam dwupłytowe wydania DVD - z wersją tradycyjną kinową oraz edycją specjalną, którą przed prequelami na nowo wprowadzili do kin, kupiłam kiedyś za grosze w UK.
Plus jeszcze mam polską wersję - wydania blurejowe w ładnych steelboksach. Trafiłam kiedyś promocję w Saturnie, kosztowały po niecałe 30 dyszki od sztuki.

Już się kiedyś przyznawałam, że kupiłam sobie odtwarzać BR, żeby dodatki do "Przebudzenia mocy" móc obejrzeć. Trochę BR kupuje, często ulubionych filmów, w których warstwa wizualna jest dla mnie ważna. Ale nie u nas, bo ceny są z kosmosu. Na amazonie, często też używane w stanie idealnym.

Admete - Wto 05 Cze, 2018 03:38

Ja kupiłam odtwarzacz BR dla wydania WP :) Rozumiem cię więc ;)
Agn - Wto 05 Cze, 2018 06:36

Wydanie WP na blurey? Ojjjj... Wyobrazam sobie jakosc obrazu...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group