To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Kicz czy literatura ?

Alison - Śro 15 Sie, 2007 17:04

Drugie zostaje przy siodle, tamto wytoczyła tylko na chwilę, boć już za moment je ku sobie przygarnęła. :roll:
Ja to kocham po prostu, mogłabym to czytać bez końca. Mało rzeczy mnie tak dogłębnie rozśmiesza jak taka literatura i wszystkie wariacje na jej temat :rotfl:

Marija - Śro 15 Sie, 2007 18:56

Kaziuta napisał/a:
giętkie młode piersi usunąwszy ku tyłowi
:mysle: Jakos technicznie tego nie moge zobaczyc, niestety.
Pyszny fragment :lol: .

Alison - Śro 15 Sie, 2007 19:16

Marija napisał/a:
Kaziuta napisał/a:
giętkie młode piersi usunąwszy ku tyłowi
:mysle: Jakos technicznie tego nie moge zobaczyc, niestety.


No patrz, jak biodro odwiedziesz w tył, a same barki uniesiesz z lekka ku przodowi, to piersi (jakie by tam one nie były :wink: ) usuną sie nieco w tył. Proste jak Stefcin paluszek :-D

Kaziuta - Śro 15 Sie, 2007 19:20

Mi to nie wychodzi. Moje piersi idą w ślad za barkami. :rotfl:
Feler mam, czy co? :mysle:

Alison - Śro 15 Sie, 2007 19:26

Kaziuta napisał/a:
Mi to nie wychodzi. Moje piersi idą w ślad za barkami. :rotfl:
Feler mam, czy co? :mysle:


To anatomicznie niemozliwe. Barki w tył piersi do przodu, barki w przód, piersi w tył. Noo, najwyżej uwierzę, że stoją w miejscu. :-P

Admete - Śro 15 Sie, 2007 22:15

Siedzę i chichram się cichutko czytając dyskusje na temat piersi i bioder. Mnie zastanawia dlaczego ona właściwie to biodro przygarnęła? ;-) Uciekało jej czy co. Samotne się poczuło? No i ten koński zad oraz róża w ręku ;-)
Alison - Śro 15 Sie, 2007 22:58

Admete napisał/a:
Siedzę i chichram się cichutko czytając dyskusje na temat piersi i bioder. Mnie zastanawia dlaczego ona właściwie to biodro przygarnęła? ;-) Uciekało jej czy co. Samotne się poczuło? No i ten koński zad oraz róża w ręku ;-)


Taką bujną kobitą była nasza Steńka, że po perostu rozlewała się w siodle, to i zbierać się do kupy musiała, żeby się z konika nie omsknąć. Tylko takie wytłumaczenie widzę :wink:
A różą odganiała intensywność końskiego zapachu :roll:

Admete - Śro 15 Sie, 2007 23:03

Zwyczajnie mówiąc śmierdziało jej :lol: Obfita i taka trochę galaretowata?
Kaziuta - Śro 15 Sie, 2007 23:05

Aż dziwne, że się temu pieknemu arabowi nogi pod Steńka nie rozjechały. :rotfl:
Alison - Śro 15 Sie, 2007 23:11

Admete napisał/a:
Zwyczajnie mówiąc śmierdziało jej :lol: Obfita i taka trochę galaretowata?


A tego to już nie sprawdzałam, ale faktem pozostaje, że balsamów ujędrniających na podorędziu mieć nie mogła, więc musiała zagarniać ręcznie, jak niegdyś Rysiek ustoma a nawet ustyma :wink:

Balbina - Czw 16 Sie, 2007 09:44

:rotfl: o w mordę leże i kwicze no nie mogę :excited:
Admete - Czw 16 Sie, 2007 10:20

Dzis rano usłyszałam fragment tej prześmiewczej radionoweli, którą puszcza RMF. Całość zawierała niesamowita ilośc zdrobnień - usteczka, całuski itp. Komentarz narratora: "Wszystkim się zbierało". A potem: "Tak, tak! - wykrzknęła Lucilla - Diego kupił mi pawia!" :-D
Trzykrotka - Czw 16 Sie, 2007 10:22

Mnie tak rozogniły dywagacje o barkach i piersiach, ze zaczęłam ćwiczyć w domu i stwierdzam ze smutkiem, ze też mam chyba feler, jak Kaziuta. Wot i respons na zawodzenia, czemu potencjalny ordynat nie stanął na mej drodze: nie ta anatomia :rotfl:
Alison - Czw 16 Sie, 2007 10:26

Trzykrotka napisał/a:
Mnie tak rozogniły dywagacje o barkach i piersiach, ze zaczęłam ćwiczyć w domu i stwierdzam ze smutkiem, ze też mam chyba feler, jak Kaziuta. Wot i respons na zawodzenia, czemu potencjalny ordynat nie stanął na mej drodze: nie ta anatomia :rotfl:


Tak sobie myślę, że Wy obie pewnie macie biust obfitszy niż ja (zresztą każdy ma obfitszy, bo ja swój odziedziczyłam po ojcu :-P ) i to musi zaciemniać obraz. :mrgreen:
Innej eksplikacji nie dostrzegam.

asiek - Czw 16 Sie, 2007 11:08

Balbina napisał/a:
:rotfl: o w mordę leże i kwicze no nie mogę :excited:

Balbino, to jest nas dwie !!! :rotfl:
Kobietki, Jesteście niesamowite. Pani Hela, to przy Was taaaka mala. :-D

Marija - Czw 16 Sie, 2007 11:28

Ja mam feler na całego: albo mam biust młody, ale mało giętki, albo stary po prostu :rotfl: ...Zwracam jednak uwagę, że to rozpustnica Helenka zaczęła temat :? .
Alison - Czw 16 Sie, 2007 12:06

asiek napisał/a:
Balbina napisał/a:
:rotfl: o w mordę leże i kwicze no nie mogę :excited:

Balbino, to jest nas dwie !!! :rotfl:


Ja Was nie rozumiem, to są bardzo poważne dywagacje, a Wy rżycie jak nie przymierzając Apollo pod Stefą :roll: :wink:

Marija - Czw 16 Sie, 2007 12:12

Co nie? Zamiast ćwiczyć skłony biustem, to się nabijają :confused3: .
Admete - Czw 16 Sie, 2007 12:14

I jeszcze taniec brzucha można - odgarnąć biodro, przygarnąć, odrzucić, napiąć, wypiąć ;-) Odpiąć też? E nie to by juz był horror ;-)
Balbina - Czw 16 Sie, 2007 12:25

Marija napisał/a:
Co nie? Zamiast ćwiczyć skłony biustem, to się nabijają .

:excited: no tylko trzeba jeszcze mieć czym ćwiczys te skłony :lol:

Marija - Czw 16 Sie, 2007 12:35

Balbina napisał/a:
:excited: no tylko trzeba jeszcze mieć czym ćwiczys te skłony :lol:
Toś dobrze nie trafiła, bo ja mam biust po dziadku ze strony ojca :mrgreen: . Może stąd moje kłopoty gimnastyczne :rotfl: .
Kaziuta - Sob 18 Sie, 2007 01:09

Żadne tam biusty po dziadku, albo po tacie tylko po perostu jesteście baletowe dwójki wklęsłe. :excited: Ot i cała tajemnica dlaczego gimnastyka tzw. helenorobiku Wam nie wychodzi. :rotfl:
Kaziuta - Sob 18 Sie, 2007 01:19

"Czcicieli szatana" ciąg dalszy. Dla tych z biustem i bez biustu. :rotfl:


Marija - Sob 18 Sie, 2007 19:16

:rotfl: Kaziuta! Promieniu mój Ty świetlny! Helenka podskubuje nam Prusa :wink: ...Jak się to pięknie splata, no no.
Gosia - Śro 22 Sie, 2007 20:52

"duch taki jak u ciebie, właśnie twoj, twoja inteligencja, twoja wysoka kultura umysłowa, duchowa, etyczna i estetyczna, twoja niepospolitosc, zupelny brak szablonu, [..] i twoj typ jako fizyczny jest moim wymarzonym typem meskim. Po prostu lubie ten genre mezczyzny. Lubie twoj uklad [krwionosny czy wydalania?], twoją sztywnosc [ :rumieniec: takie teksty w tym czasie?] " -

Tak nalezy mowic do ukochanego! :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group