Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22
Loana - Wto 14 Sty, 2025 19:16
Dobra, zebrałam się w sobie, sprawdziłam na mydramalist jakie dramy obejrzałam w 2024 roku, zdecydowałam się dwie dramy zakończone przeze mnie w 2025 dołączyć do zestawienia i biorę się za Oski
W sumie wybór nie był aż taki ogromny, bo obejrzałam w całości raptem 16 dram i zero filmów Mam też kilka porzuconych albo wstrzymanych - ciekawe, czy kiedyś je w końcu obejrzę
OSKI 2024 by Loana
(jak gdzieś nie piszę z jakiego jest kraju dana drama to w domyśle to koreański serial )
*Oska za najbardziej przeżywaną w trakcie oglądania dramę, bo oglądaną ongoing dla "Marry My Husband" https://mydramalist.com/747733-marry-my-husband - specjalnie dla tej dramy wykupiłam sobie dostęp do AmazonPrime i nie żałowałam, bo była tego warta
*I od razu Oska za najlepszą scenę zemsty dającą ogromne poczucie satysfakcji również dla "Marry My Husband" - nie jestem mściwym człowiekiem i nie lubię przemocy, ale widok Głównej ciągnącej za włosy przyjaciółkę-żmiję i to jeszcze z tekstem "oj, zahaczyłaś się!" był bardzo przyjemny
*I jak już jesteśmy przy zemście to jeszcze dam Oskę za najbardziej nikczemnych negatywnych bohaterów dla "Marry My Husband" - źli w tym serialu byli źli do szpiku kości, bardzo manipulujący i okrutni. Miałam momenty kiedy myślałam, że nie da się ich pokonać.
*Oska za zaskakująco wciągającą dramę historyczną dla "Bossam: Steal the fate" https://mydramalist.com/63267-bossam-stealing-destiny. Co prawda w drugiej połowie te polityczne zagrywki jednak mnie mocno znudziły i skończyłam dramę głównie na przewijaniu (bezczelnie przewinęłam sceny z Drugim ), ale naprawdę wciągnęła mnie pierwsza połowa. Nie spodziewałam się, bo z opisu Beemerki wyglądało to na historię całkowicie nie dla mnie mimo slow-burn romansu I w tej dramie dałabym też wyróżnienie dla bardzo przyjemnej postaci żeńskiej - bo ogromnie polubiłam księżniczkę I jeszcze jedno wyróżnienie - za najładniejszy prywatny ślub
*Oska za najbardziej oryginalne stroje dla aktorki Park Eun Bin z drugiego sezonu "Age of Youth 2" lub "Hello My Twenties! 2" https://mydramalist.com/22516-age-of-youth-2 - i co prawda dramę obejrzałam głównie na przewijaniu postaci oprócz mojej ulubionej aktorki, ale nadal była to ciekawa i ładna historia przyjaźni
https://64.media.tumblr.com/78f2250ece1189cdd8afd5dd063f3f4c/tumblr_owsg2lPYm91rvpnp8o2_540.gifv
*Oska za zaskakująco rozwijającą się historię dla tajskiej dramy "Ready, Set, Love" https://mydramalist.com/763003-ready-set-love - po obejrzeniu trailera spodziewałam się zupełnie czegoś innego, tzn głupawej historii o babach walczących o facetów, a dostałam całkiem zgrabnie poprowadzoną fabułę z różnymi elementami (ale nie będę pisać jakimi, bo to może być spojler ). No i drama wizualnie bardzo konsekwentnie była przygotowana - za to wyróżnienie się należy
*Oska za najbardziej cringowe skoki w dramie dla chińskiej dramy "Truth or dare" https://mydramalist.com/58587-flower-moon-and-round. Sama drama była całkiem zabawna, ale jak to chińszczyzna - rozwleczona na za dużo odcinków. Romanse były w porządku, ale drama zapamiętała mi się właśnie za te skoki bohatera do wody, które były bardziej lataniem
*Oska za najlepiej pokazaną relację córki z zaburzonym ojcem i w sumie Oska za najbardziej rodzinną dramę w fantastycznej oprawie dla "The Atypical Family" https://mydramalist.com/748581-although-i-am-not-a-hero. Była to niewątpliwie jedna z lepszych dram z zeszłego roku, wciągająca, ładnie nakręcona, wzruszająca i mimo tej wymyślnej otoczki całkiem życiowa Dałabym jej wyróżnienie również za świetne role dziecięce - nie wiem czy nie ciekawiej zagrane niż dorosłych
*Oska za najlepszego pracownika, a dokładniej pracownicy dla "Miss Night and Day" https://mydramalist.com/755953-she-is-different-day-and-night - naprawdę dobrze się bawiłam na scenach, kiedy ona starała się jak najlepiej pracować mimo tego, że rzucano jej kłody pod nogi, żeby się jej pozbyć
*Oska, chociaż w sumie powinna być Anty-Oska, ale dramę mimo wszystko polubiłam - za najbardziej niezrozumiałego w zachowaniu głównego bohatera w japońskiej dramie "Only Just Married" https://mydramalist.com/708739-konin-todoke-nihan-wo-oshita-dakedesuga. Ratowało go to, że był przystojny, a laska, którą mu przydzielili wcale nie była jakaś logiczna i oczywista
*Oska za wciągającą historię rozwoju zawodowego i osobistego kobiety z tylko szczątkową ilością romansu dla chińskiej dramy "Master of my own" https://mydramalist.com/60407-please-call-me-ceo. Bo ja zwykle oglądam dramy dla romansu, a tutaj obejrzałam całą i dobrze się bawiłam pomimo tego, że romans to tam był bardzo slow-slow-burn i ledwo zaznaczony. I wyróżnienie dla tej dramy za najbardziej spektakularny rozwój głównego pana (bo nie bohatera, tam wyraźnie główny bohater jest jeden i jest to kobieta ) - naprawdę dużo się nauczył i bardzo pozytywnie zmienił z czasem Jeszcze jedno wyróżnienie dla tej dramy mam - za najbardziej pyzatą buzię głównej bohaterki Nie przeszkadzało mi to w ogóle, bo to ładna kobieta jest
*Oska za najsłodszą i najbardziej szanującą się zwykłą parę dla chińskiej dramy "Maiden Holmes" https://mydramalist.com/40353-maiden-holmes - zwykłą, bo w tej dramie pomimo wielu nielogiczności, częstych naciągnięć i niewiarygodnych umiejętności to nadal postacie były jednak ludźmi bez magicznych mocy I jakkolwiek drama jest mega przeciągnięta, zagadki są zwykle takie sobie i nie zawsze wciągają, to interakcje tej głównej pary trzymały mnie przy ekranie i bardzo podobali mi się jako bohaterowie i jako wzajemnie szanujący się partnerzy I dałabym jeszcze wyróżnienie dla tej dramy za piękny taniec i zmysłowe pocałunki
*Oska za najbardziej harlekinowaty thiller albo thillerowaty harlequin dla "When the phone rings" https://mydramalist.com/766179-the-number-you-have-dialed - bo pomimo nielogiczności i absurdów to naprawdę dobrze bawiłam się na tej dramie i załapałam nawet małego crusha na głównego bohatera Więc warto o dramie wspomnieć W sumie drama ta mogłaby też dostać wyróżnienie za najgłupsze "noble idiocy" bohatera, ale z drugiej strony patrząc na jego wychowanie to można mu wybaczyć tę głupotę, zwłaszcza, że na szczęście trafił na "swoją połówkę", która stwierdziła, że nie będzie cierpieć w milczeniu, tylko weźmie sprawy w swoje ręce A, jeszcze jedno wyróżnienie się należy tej dramie - na pewno wygrywa w rankingu "najgorsi rodzice ever". Uczciwie wszyscy
*No to ostatnia Oska dla dramy, która zasłużyła na maks punktów na Mydramalist, bo jest dla mnie niewątpliwie najlepszą dramą jaką widziałam w zeszłym roku (plus końcówka w tym, ale to się wytnie ) czyli "Love between Fairy and Devil" https://mydramalist.com/53117-cang-lan-jue. Ma ta drama bardzo dużo plusów dla mnie: przepiękni bohaterowie grani przez zdolnych aktorów (nadal nie mogę wyjść z podziwu, jak świetnie Dylan zagrał obydwie osobowości - na pierwszy rzut oka można było powiedzieć, którą jest O_O), wciągający powolny rozwój romansu dwojga dojrzałych postaci, ciekawe zaplątania w fabule, które zostały dobrze wytłumaczone, dla mnie osobiście przepiękne wizualizacje (nie wiem, jak to nazwać, ale chodzi mi o wnętrza, tła, krajobrazy, itp), ładne sekwencje walk i rzucania czarów, rozbudowane stroje (zwłaszcza podobały mi się stroje głównego bohatera, chyba wszystkie ), podobały mi się niektóre postacie poboczne i fakt, że dobrze pokazali ich motywacje i zachowania. Muzyka również była dobrze wkomponowana w całość i pasowała do scen. Plusem dla mnie było również to, że ogólnie drama nie miała wielu wypełniaczy i akcja wolniej lub szybciej trwała przez całe 36 odcinków i do końca miała sceny, które niewątpliwie będę sobie powtarzała - a to jest rzadkie w tych chińskich serialach
Należy się tej dramie też wyróżnienie dla najlepiej dogadującej się pary - naprawdę podobało mi się, jak potrafili przełamać swoje zwyczaje/lęki/przyzwyczajenia i po prostu się dobrze dogadać i zrozumieć. Ze względu na otoczkę to oczywiście problemy, które musieli pokonać to nie było "kto dzisiaj myje naczynia?" tylko bardziej "kto dzisiaj poświęca się dla świata", ale nadal w większości przypadków w miarę możliwości tłumaczyli sobie co było trzeba i szanowali swoje wybory i granice. No i dramie należy się wyróżnienie za najbardziej tragicznego "złego".
I mam wyróżnienia:
*Wyróżnienie dla japońskiej dramy, którą najczęściej sobie powtarzał w zeszłym roku i była to japońska drama "Nagareboshi" https://mydramalist.com/275-nagareboshi - mimo wielokrotnego oglądania nadal mnie ta drama uspokaja i jakoś daje nadzieję
*Wyróżnienie dla chińskiej dramy, która mnie "pokonała" dla "Love me if you dare" https://mydramalist.com/13857-love-me-if-you-dare - tzn wydawało mi się, że spokojnie obejrzę historię pewnego siebie ładnego pana, który szuka sadystycznego mordercy, przy okazji nawiązując romans ze swoją asystentką - ale nie dałam rady spiętrzeniu nienormalnych i bardzo sadystycznych postaci i niestety przerwałam oglądanie w połowie. Może kiedyś dokończę, ale nie jestem pewna
I w sumie może jeszcze jakieś anty-Oski dorzucę
*Anty-Oska za najbardziej zmarnowany potencjał "chemiczny" głównej pary dla "Marry My Husband" - pierwsze interakcje i pierwszy pocałunek to był ogień, czuło się te wibracje między głównymi, ale pod końcówkę to wszystko się zrobiło takie letnie i mi osobiście brakowało tej iskry, która była wcześniej wyczuwalna.
*Anty-Oska za wkurzający trójkąt i zmarnowanie potencjału "straszności" dla "Destined with You" https://mydramalist.com/734875-irresistible-love. Roowon nie uratował mi tej dramy niestety, chociaż początek całkiem mi się spodobał, a skopane polskie napisy na Netflixie nie pomogły
*Anty-Oska za słabe rozwinięcie dobrze zapowiadającego się romansu dla "Miss Night and Day" - chociaż tu akurat nie chodzi mi o "chemię", bo od początku była słaba, ale sam romans na koniec wypadł mega blado i było mi szkoda
*Anty-Oska dla rodziny z "The Atypical Family" za naprawdę niesprawiedliwe i niemiłe traktowanie ojca, który jest jedynym bez mocy na początku tej historii. Mocno się poświęca dla rodziny, ale nikt tego nie docenia
*Anty-Oska za bardzo nierealistyczne przedstawienie procesu chudnięcia u bohaterki z "The Atypical Family" - zapomnieli, że to trwa trochę dłużej plus skóra się magicznie nie kurczy -_-
Dobra, piszę tego posta z przerwami już pół dnia, to czas go zakończyć
RaczejRozwazna - Wto 14 Sty, 2025 19:50
Dzięki Czy złego w Love between Fairy and Devil grał ten aktor?: https://mydramalist.com/people/34991-zhang-ling-he
bo to jest ten właśnie, z którym dramę teraz oglądam - też będzie złym Bardzo interesujący aktor.
BeeMeR - Wto 14 Sty, 2025 20:37
| Cytat: | | Rzuciło mi się w oczy , że Zhao Lusi miała jakiś poważniejszy kryzys zdrowotny z przepracowania ostatnio. | Widziałam, ona jest okropnie chudziutka i drobna, pewnie o problemy nietrudno. Ale ona mi się bardzo podoba i ma ładną chemię z panami (prócz Who rules the world, ale to było komputerowe dziwo, a para to dwójka profesjonalistów, którzy nie mieli problemy z przytuleniem się czy upozowaniem pocałunku, ale pary w tym nie było za grosz), mam namierzoną co najmniej jeszcze jedną dramę z nią, a może dwie.
| Cytat: | skończyłam "When the phone rings" - i może dzięki temu, że wiedziałam od Beemerki (dziękuję!) o absurdach i nastawiłam się na to, żeby nie oczekiwać za dużo - to ta drama BARDZO mi się spodobała I nawet już raz ją powtórzyłam, bo inaczej się ogląda jak się niektóre rzeczy już wie | I bardzo dobrze, że się podobała! Mnie do pewnego stopnia też - postaci, muzyka, ale moim zdaniem ubili ta dramę nieustannym ryczeniem panny, pocałunkami w płaczu (bardzo nie lubię), paskudnym montażem, retrospekcjami i zakończeniem z tyłka wziętym - jak facet mówi "znajdę cię i ożenię się z tobą jak to wszystko się skończy" to nie powinno być trzeba go po dżungli szukać .
| Cytat: | | A ja zaczęłam kolejną chińszczyznę z listy:"Story of Kunning Palace" |
No właśnie z tą dramą to ja miałam tak, że mi się jakieś filmiki podobały, główny zuy i natarczywy interesująco, ale drama mnie tak okropnie znudziła, że głowa mała.... Ale ślub ze speciala obejrzałam , no i widziałam, że jest jatka w finale
Oski! Cudownie
*Idzie czytać*
Trzykrotka - Wto 14 Sty, 2025 20:54
Loana dzięki za Oski! Może w tym okropnym kryzysie w jakim tkwię coś sobie wreszcie z twoich tytulów wybiorę.
RaczejRozwazna - Wto 14 Sty, 2025 21:39
Początkowe odcinki 'Story..." są rzeczywiście nudne (ale od czego jest pewien przycisk ), ale w 6. zaczyna się coś dziać. No i bohaterowie mi się coraz bardziej podobają
Loana - Wto 14 Sty, 2025 21:39
Nie, to jest pozytywna postać i uwielbiam go w dramie "Maiden Holmes", gdzie gra super księcia. I bardzo się ucieszyłam jak go zobaczyłam w "Love between Fairy and Devil" - ma bardzo rozbudowaną rolę
Nigdy go jeszcze nie widziałam w negatywnym świetle i chyba nie chcę, za dobrze gra
BeeMeR - Wto 14 Sty, 2025 22:55
No ale żeby przewijać to trzeba mie do czego/kogo, jak w Long Ballad do Drugich, a w tym pałacu nikt mnie nie zaintrygował, dużo młodzieży i nie wiedzieć czego chcą
Zasnęłam ze dwa razy zanim się poddalam, są inne dramy
W Poławiaczce wędrujemy z karawaną po pustyni (wcześniej pływaliśmy statkiem po morzu), miłość kwitnie,
Tylko czekać aż coś gruchnie z grubej rury i zafundują jakieś durne rozstanie na 10 odcinków (mam już zaspoilerowaną tą dramę nieco ) i wtedy to przewijanie będzie w ajcji
RaczejRozwazna - Śro 15 Sty, 2025 16:20
Ok, ta drama i mnie pokonała Lubię slow-burning, ale przez 15 odcinków oni nawet nie zaczęli zbierać chrustu. I przez kolejne 20 - jak podejrzałam trochę - też raczej nie. Całe burning - dla mnie chyba jednak trochę przerysowane - jest w kilku ostatnich odcinkach. Jak tak można pisać dramy I rzeczywiście nie ma się za bardzo czego chwycić, ani sensownych romansów pobocznych, ani jakiegoś wątku, który warto by śledzić, no nic. Mają wszystko ci Chińczycy - i pieniądze, jak widać, i dobrych aktorów i fajną atmosferę tych kostiumowców, a tak to psują na potęgę.
A poza tym w tej dramie nie chwycił mnie zupełnie Drugi, ten pan z The Double. Mnie się on już i w trailerze The Double nie podobał no i tutaj mi się potwierdziło. Takie ciepłe kluchy z twarzą zdziwionego cielęcia Mam co prawda liście jeszcze jedną dramę z nim, spróbuję, ale nie nastawiam się na wiele.
Ogólnie zarówno moja lista dram chińskich jak i zapał do nich topnieje dość szybko, ech. Jest też kilka, które chętnie bym obejrzała, ale mają za dużo odcinków. Mój limit to jest 40 przy możliwości przewinięcia 1/3. Np. jest coś takiego, z pięknymi krajobrazami północnych Chin i fajną, młodą, normalną radosną parą - 60 odcinków
https://www.youtube.com/watch?v=YIN8nXcuzFI
https://www.youtube.com/w...M&start_radio=1
Na pewno chcę jeszcze wrócić do moich łysulców z epoki Qing - ale większość dram albo za długich, albo się źle kończy. A najczęściej jedno i drugie.
W każdym razie żadna z tych dram nawet nie zbliżyła się poziomem do The Sword and Brocade, która pozostaje jedną z moich ulubionych w ogóle.
BeeMeR - Śro 15 Sty, 2025 22:04
| RaczejRozwazna napisał/a: | | przez 15 odcinków oni nawet nie zaczęli zbierać chrustu. I przez kolejne 20 - jak podejrzałam trochę - też raczej nie. | Takie miałam obawy, jak przeczytałam, że drama robiona jest pod widzów, tj oni decydują z kim będzie pani. Uznałam, że albo będzie grać na dwa fronty albo na żaden, żeby każdy z potencjalnych panów miał szansę. Wolę jak drama wie do czego zmierza i to realizuje - może być stopniowo, ale do celu.
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Takie ciepłe kluchy z twarzą zdziwionego cielęcia | W tym pałacu trochę tak - on jest tu bardzo młody i niekonkretny.
W Double jednak przypominał mi bardziej leniwego kota, który obserwuje, pozwala innym działać, w tym pani, ale jak trzeba to sam też umie pokazać pazur, powalczyć, ruszyć głową.
Ja jestem ciekawa jakiejś innej jego roli, bo w śnieżycy też mi się podobał, tylko wątek miał okropnie niedopracowany.
| RaczejRozwazna napisał/a: | | jest coś takiego, z pięknymi krajobrazami północnych Chin i fajną, młodą, normalną radosną parą - 60 odcinków | Zacnie to wygląda
RaczejRozwazna - Czw 16 Sty, 2025 15:27
Wygląda zacnie, ale doczytałam, że jest jeszcze drugi sezon - coś koło 50 odcinków. W sumie ponad 100 Zatem gdybyś zaczęła oglądać to podrzucaj co ładniejsze momenty - będę musiała się tym zadowolić
Doczytałam, że ten pan z Double i "Kunning Pałace" ma mieć swoją dramę z główną z tej ostatniej dramy. Swoją drogą nie wygląda aż tak młodo - rzeczywiście przekroczył dopiero niedawno 20tke
Ponoć ta kostiumowa, cesarska drama z Wallace Chungiem została skasowana. Szkoda.
BeeMeR - Czw 16 Sty, 2025 18:09
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Wygląda zacnie, ale doczytałam, że jest jeszcze drugi sezon - coś koło 50 odcinków. W sumie ponad 100 | Tak, ale coś czuję, że mnie interesuje (jak już coś wyłącznie pierwszy sezon ) już go znalazłam w źródełku więc dam szansę.... kiedyś
Na razie dobrze mi idzie z Poławiaczką, tj. tak jak podejrzewałam, dramę się dobrze ogląda do momentu gdy oboje planują wspólną przyszłość będąc na pustyni (czyli do połowy 18 odcinka i dokładnie tyle polecam ), a potem następuje łubudu, połowa obsady umiera, kochankowie zostają rozdzieleni (na szczęście nie na długo, ale w nieporozumieniu do wyjaśnienia za dobre kilka odcinków) i około 10 odcinków jest głównie do przewinięcia bo mają nową obsadę i wątki, które mnie nie obchodzą Tj. ja rozumiem, że to jest ten czas, gdy panna staje na własnych nogach, zakłada własny interes jubilerski korzystając z tego, czego się nauczyła u kupca oraz kontaktów z podwykonawczyniami które spotkała po drodze i teraz relacja głównych jest jak równy z równym (podczas gdy jak się poznali była niewolnicą, potem służącą, potem pracownikiem, asystentką itd) ale to nie zmienia faktu, że to jest głównie do przewinięcia
Ja jestem uparta dramowo i ja poprzewijam do końca (tj. u mnie już się pogodzili i wszystko wyjaśnili), zwłaszcza, że lubię główną parę i bardfzo mi się podobają, razem i osobno
Trzykrotka - Czw 16 Sty, 2025 23:07
BeMeer a kto był głównym w Dziewczynie z perłą? Widziałam dwa odcinki i nie wyczaiłam, czy będzie nim pan z dredami, czy ten wymuskany poeta.
Drama z panem z Double (oraz panem mężem - to jego nazwałabym rozmazanym cielęciem, czy jak to tam leciało zaczyna się jutro i choć zamierzam oglądać, to w trailerze za dużo wrzeszczą. Ale jak wiadomo, trailer czasami sobie, a drama sobie.
Gosia polecila mi dramę chińską kostiumową, dynastia Song, ładne stroje damskie i fryzury, takie mało wycudowane i sceneria przepiękna. Po pierwszym odcinku mam cień optymizmu, że a nuż Z tego co wiem, jest skupiona na kobietach, które samodzielnie wytyczają swoje ścieżki życiowe i prowadzą (skromne) interesy. Główna aktorka piękna i ma osobowość ekranową. 40 odcinków niestety, ale cóż, ma się klawisz przewijania jakby co. Na razie nie był używany.
Tytuł: Dream of Splendor.
Aragonte - Czw 16 Sty, 2025 23:23
Przejrzałam Oski Loany i stwierdzam, że niczego prawie nie kojarzę
Ciągnę tę swoją chińską bajkę wuxia o braciach bliźniakach - jeszcze 10 odcinków mi zostało. W sumie to gdyby okroić to z mnóstwa zbędnych wąteczków pobocznych i dać Koreańczykom do napisania, to wyszłaby z tego całkiem sympatyczna drama W każdym razie i tak oglądam, mimo głupotek i absurdów. Ale koncepty fantastyczno-fabularne mają pewien potencjał, moim zdaniem. Podoba mi się kontrast między braćmi i chociażby to, że pani nr 1 nie jest zafiksowana na swoim pierwszym zauroczeniu, tylko jest w stanie odmienić zainteresowania Niektórzy zuole są autentycznie ciekawi, a złoczyńcy (nie tak do końca źli do szpiku kości) całkiem barwni i jakby wyjęci z jakiejś łotrzykowskiej historii, jeszcze Sun Wukong by się tam mógł pojawić
Nie polecam, bo jakiegoś sensownego romansu nie ma, ale sama obejrzę.
RaczejRozwazna - Pią 17 Sty, 2025 00:43
A ja właśnie chciałam dać (kolejną) szansę panu z The Double i zaczęłam "Scent of time". Tutaj podoba mi się on bardziej, niż w "Kunning Palace", ale niestety mam problem ze źródełkiem - drama obsługiwana jest bodajże przez HBO, więc ciężko znaleźć... Obejrzałam pierwszy odcinek i youtubowe spojlery i na razie wymuszona przerwa (gdyby udało Wam się znaleźć to ). Podoba mi się główna - śliczna jest. Natomiast Drugi i Trzeci (o tak, jest ich trzech, choć jeden średnio zdecydowany) - trochę mniej.
MV
https://www.youtube.com/watch?v=xmPOTXMu1V0
Trzykrotka - Pią 17 Sty, 2025 09:17
Widzę, że jest na platformie max, ale trzeba by wykupić abonament. Może warto na miesiąc?
RaczejRozwazna - Pią 17 Sty, 2025 09:40
Rozważę Nawet nie wiem jak działają takie platformy - czy wykup abonamentu na miesiąc jest bezpieczny, nie trzeba później się wymiksowywać z opłat?
Na razie i tak muszę zrobić sobie przerwę w oglądaniu, mam też na liście kilka innych dram (chce spróbować i dziewczynę z perłą i czekam też na opinie o Dream of splendor )
Admete - Pią 17 Sty, 2025 18:39
Rozważna nie ma problemu z rezygnacji z konta. Po prostu po miesiącu czy dwóch klikasz w odpowiednie miejsce i już. Może mają na MAX płatność karatami podarunkowymi? Netflix ma. Opłacam kartami Google Play konto na Viki. Mam Maxa, ale od brata, więc nie użyczę. Może znasz kogoś kto ma swojego i da ci dostęp, żebyś obejrzała? Właśnie obejrzałam zwiastun - serial wygląda nieco inaczej niż te latające cuda. I zauważyłam, że mają "Chłopów" - obejrzę sobie ponownie.
Love Scout podoba mi się coraz bardziej. Aragonte namawiam, bo Lee Joon Hyuk jest tam świetny. Pamiętam, jak w City Hunter się zachwycałam panem Prokuratorem i jak bardzo mnie nie obchodził Lee Min Ho
BeeMeR - Pią 17 Sty, 2025 19:00
| RaczejRozwazna napisał/a: | | "Scent of time". | U mnie jest, podeślę namiar na pw
Ja to chyba jednak poczekam, aż rzeczony aktor będzie trochę starszy
| Trzykrotka napisał/a: | | BeMeer a kto był głównym w Dziewczynie z perłą? Widziałam dwa odcinki i nie wyczaiłam, czy będzie nim pan z dredami, czy ten wymuskany poeta. | Poeta zamknąłby ją w złotej klatce, albo przynajmniej powyręczał we wszystkim, a ona tak nie chce. Zdecydowanie głównym jest pan z dredami, chociaż (a może właśnie dlatego że ) traktuje ją z początku trochę z buta, ale on tam w ekipie ma różnych ludzi, dobrych i sprawdzonych oraz wszelkich innych, na pewno testował na co ją stać i czy można jej ufać. Plus początkowo jest klasycznie dramowo przerysowany, fryzura też No i nie da się ukryć, że patrzę na ich relację trochę przez pryzmat Long Ballad - tam na końcu jadł swojej pani z ręki, tu musieli coś innego powymyślać. Drama nie jest stricte romansowa, wątek rozkwita koło 10 odcinka jak już pani coś osiągnie i awansuje.
Mnie on się podoba, aktorsko i wizualnie, dzięki skośnym oczom rozpoznaję go wśród morza bardziej klasycznie urodziwych, a mdłych młodzieńców
Ciekawe czy będzie mi się dobrze widział z Dilrabą, bo zamierzam zerknąć na ich dramę, The Legend of Anle (2023) choć czytałam, że jest tak głupia, że komórki mózgowe uciekają z krzykiem Nigdy mnie to jednak nie powstrzymywało
RaczejRozwazna - Pią 17 Sty, 2025 19:10
O chętnie zerknę na te uciekające komórki.
Admete - ja szukam już tylko takich dram, w których latanie jest ograniczone do minimum, albo w ogóle nie ma. Nie mogę tego przełknąć
BeeMeR - Pią 17 Sty, 2025 19:20
To szło tak:
"Holy hot mess, I tried....I really did but I think I lost half the functioning cells in my brain."
| RaczejRozwazna napisał/a: | | czekam też na opinie o Dream of splendor | Na pierwszy rzut oka wygląda zacnie - i akurat śpiewa ten mój obecny aktor z dredami, no chyba że ktoś inny nazywa się tak samo
https://www.youtube.com/watch?v=fDpqgcRsiVA
Loana, widziałaś, że ponoć YSY i CSB randkują teraz?
ciekawe jak długo im się uda...
głupotka w temacie:
https://www.youtube.com/shorts/oFhvHjfy6MM
RaczejRozwazna - Pią 17 Sty, 2025 19:29
Swoją drogą przeprosiłam się trochę z panem z The Double. Może nie jest "moim" bohaterem, ale widać, że ma chłopak talent. I gra tak, że nie wygląda aż tak młodo.
Doczytałam, że w końcówce Scent of Time jest jakiś nieprawdopodobny twist, nie będę spojlerować. Większość widzów oburzona, ale mnie się podoba
Trzykrotka - Pią 17 Sty, 2025 23:36
| BeeMeR napisał/a: | | RaczejRozwazna napisał/a: | | "Scent of time". | U mnie jest, podeślę namiar na pw
|
Mogę też prosić? Mam wielką ochotę posprawdzać, jak sobie radził w innych dramach i czy w Double podobał mi się tak bardzo, bo rolę miał świetnie pod siebie skrojoną.
Edit:
Splendor - póki co bardzo dobrze, nawet bardzo-bardzo dobrze. Nie dowierzam opiniom Gosi, ale czasami się sprawdza. Przede wszystkim jest dość przyziemna. Nie cesarze ani wielcy oficjele, tylko zwyczajni ludzie, nawet tacy trochę z marginesu społecznego (eks-rzeźniczka, eks-muzyczki z gibangu, otwarcie nazywane prostytutkami). Ciągle przepiękna sceneria; część kręcono w tym miasteczku pełnym kanałów o mostków, pokazuje się czasem w dramach.
Głowna pani to jakaś duża gwiazda; nie do końca przekonuje mnie aktorsko, ale jest pięknie naturalna, wygląda jak prawdziwa kobieta, nie porcelanowa laleczka. Przeczytałam, że m chińsko-amerykańskie pochodzenie, może to stąd. Pan w pierwszej chwili wzbudził mój śmiech, ale szybko mi przeszło, bo naprawdę jest ciekawy. Tylko lata.... Na szczęście tylko czasami . Trzy odcinki łyknięte bez przewijania - krótkie co prawda, ale jednak trzy!
Aragonte - Sob 18 Sty, 2025 00:53
| Admete napisał/a: | | Love Scout podoba mi się coraz bardziej. Aragonte namawiam, bo Lee Joon Hyuk jest tam świetny. Pamiętam, jak w City Hunter się zachwycałam panem Prokuratorem i jak bardzo mnie nie obchodził Lee Min Ho |
A rozważę, a jakże, zwłaszcza że mam teraz L4 i więcej czasu
Zostały mi ostatnie dwa odcinki mojej chińskiej bajki o braciach - całkiem mi się podobają niektóre rozwiązania fabularne, jak się scenarzyści postarają, to sensownie domykają niektóre wątki Mam zaspoilerowaną końcówkę, więc jakoś specjalnie się nie obawiam o finał głównego wątku, bo to drama po części komediowa, ale całkiem mnie zaskoczył (i lekko wzruszył) kres życia jednej drugoplanowej postaci.
Pewnie dziś skończę "Handsome Sibilings" i rozejrzę się za czymś nowym, nie wiem, czy specjalnie poważnym.
Edit: oglądam finałowy odcinek i nawet wkręcona jestem, mimo że wiem, jak to się skończy. W sensie jestem emocjonalnie zaangażowana, bo obu braci polubiłam, frenemy i bromance jak ta lala. Naprawdę, taka 20-30 odcinkowa drama byłaby w sam raz, moim zdaniem porównywalna albo i lepsza od WBDS.
No dobra, wracam do oglądania fruwających panów
Aragonte - Nie 19 Sty, 2025 15:13
Wróciłam do Korei i zaczęłam nową dramę, którą od dłuższego czasu trzymałam na swojej liście. Przyjaciółka z Anglii zachwalała mi serial "Designated Survivor", ale to 3 sezony, nie chce mi się tyle czasu poświęcać Na szczęście Koreańczycy nakręcili swoją wersję "Designated Surivor - 60 days".
https://asianwiki.com/Designated_Survivor:_60_Days
To chyba thriller polityczny. Uśmiechnęłam się przy wzmiance o "prezydencie USA Reynoldsie, który umie dbać o interesy" - wiadomo, że o Trumpa chodzi, ale oczywiście zastrzegali w czołówce, że to czysta fikcja. W pierwszym odcinku był zamach i zniszczenie gmachu Zgromadzenia Narodowego (żaden spoiler, to punkt wyjściowy dla fabuły), teraz już główny bohater przejmuje rolę prezydenta jako jedyny ocalały z całego rządu i pierwszy w sukcesji jako p.o. prezydent.
Pana nr 1 chyba w niczym nie widziałam, ale jest ok. Jest trochę znajomych twarzy, a jakże, w tym główny Amerykanin obsadzany chyba w połowie dram
Mam nadzieję, że będzie się dobrze oglądało.
Admete - Nie 19 Sty, 2025 15:16
Oglądałam kiedyś - nie wiem, czy do końca. Koreańska wersja Good wife jest dobra.
|
|
|