To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16

Trzykrotka - Śro 19 Gru, 2018 22:25

Jasne :kwiatek: tylko jutro, bo dziś włączyłam już komputer. Dobra jest ta ocena. Z wieloma jej pochwałami i zarzutami się zgadzam.
Admete - Czw 20 Gru, 2018 06:34

My Ajussi też oceniam bardzo wysoko, Just between... oceniłam już za rok 2017.
Trzykrotka - Czw 20 Gru, 2018 09:06

Chciałam w tym roku docenić Hwayugi, ale muszę sprawdzić, czy już nie dawałam za nie Osek :mysle: Ale chyba nie...
Tutaj jest blog overthinking z Mr Sunshine
https://overthinkingkdrama.tumblr.com/

Aragonte - Czw 20 Gru, 2018 09:10

Moim zdaniem nie dawałaś. Obie uznałyśmy, że zaczęło się tak późno, że warto je uhonorowac dopiero w tym roku. Przecież zaczęło się jakoś pod koniec grudnia.
Trzykrotka - Czw 20 Gru, 2018 10:14

No właśnie, dramy było za mało na zeszłoroczne Oski. Teraz - o ile utrzyma poziom - podobnie może być z Alhambrą.
BeeMeR - Czw 20 Gru, 2018 19:56

Dong Yi
Drama sobie wyraźnie poszalała - zresztą im dalej w las tym mniej prawdopodobieństwa historycznego w niej ;) Dalej dobrze mi się ogląda, generalnie nie nudzę się, ale chwilami jest sporo pleple i przewijanie :P .
Otóż, niech by sobie było, że król wyznaje miłość i czeka odcinek czy dwa aż panna wpadnie mu w ramiona zgodnie i równie chętnie, ale już widzę jak brat pyta króla co ten czuje do panny a król jego czy pyta jako brat czy jako mężczyzna :dramasmiley:
Nic to, brat uznał, że najwyższy czas posmęcić w dawnym domu (już widzę jak po latach jest niezamieszkały) i spalić pamiątki


Król - że jak panna znikła to trzeba jechać za nią na klif.


Przy tym dostałam głupawki, bo to jak z Krościenka szukać Sokolicy ;) (panna wychodząc z pałacu o 13 zdążyła tam przed zmrokiem ;) ) ale król może nie znać drogi ;)


Ostatecznie trafił i panna w ramiona padła.


Wszyscy są szczęśliwi i zakochani, nawet brat się rozczmuchał dość szybko ;)

BeeMeR - Czw 20 Gru, 2018 20:05

Następnie drama zasunęła jakieś pseudo-tłumaczenie dlaczego król z panną odwlekają konsumpcję związku - że niby czekają aż jej rezydencja zostanie przygotowana bo teraz jest w tymczasowej (jakby to był problem, albo niemożliwe było zaproszenie panny do komnat królewskich :dramasmiley: ). Nic to, król zaprosił ją do ich gospody, a jak się rozpadało to do środka - i tam jakoś się dało z biedną ochroną i eunuchem stojącymi na deszczu na straży.


Mieliśmy intrygę związaną z podstępnym użyciem ołowiu w kosmetykach ale dzielna Dong Yi znów wszystko odkryła co i jak, ratując przy tym zagrożone dwórki.


Mamy modę na koralowce w szpilach - to królowa i jej matka:

Trzykrotka - Czw 20 Gru, 2018 21:48

Na tym klifie ti jyz zastępy bohaterów dramowych różne rzeczy robiły. Pewna scena śmierci mi się kojarzy... Dong Yi powinna chyba zażądać lepszego kubraczka, bo ten turkus jakoś na niej nie leży. Co do konsumpcji, to ja ci mowię - na pewno król się bał :-D
Oraboni ładnie się uśmiecha. Widzialam dziś jak w Malarzu rozsądzał konkurs na obraz z życia ludu, a biedna Yoon Bok myślała tylko o ginsaeng, z którą nie zdążyła ani się pożegnać, ani powiedzieć jej prawdy o sobie. Zastanawiam się czy ta ich relacja miała ze strony malarki naprawdę posmak homoseksualny? Trzymam się wersji, ze nie, ale trochę się łamię w tym osądzie.
Na szczęście nie hest to dka mnie wątek najważniejszy. O wiele bardziej wolę malowanie z natyry, lub rozkladanie obrazów na czynniki przez wytworne towarzystwo.

BeeMeR - Czw 20 Gru, 2018 22:12

Trzykrotka napisał/a:
Na tym klifie ti jyz zastępy bohaterów dramowych różne rzeczy robiły.
och, tak - zwłaszcza ginęły albo skakały w przepaść. Piękny jest ten klif :serce:
Król może i się trochę bał, ale się zebrał w sobie elegancko i panna powinna syna powić jeszcze tego roku ;) o tym, którego urodziła rok wcześniej i zaraz zmarł drama milczy. Mamy 1994 - zaraz wróci królowa In Hyun bo Jang została zdegradowana z hukiem.

Trzykrotka - Czw 20 Gru, 2018 23:05

Coś z rokiem jest nie tak :-P Czy mnie coś umknęło, bo nic o potomku nie pamiętam :mysle:
Jang za co poleciała ze stanowiska?

BeeMeR - Pią 21 Gru, 2018 07:17

Data mi się źle napisała - to oczywiście 1694 rok :mrgreen:
BeeMeR - Pią 21 Gru, 2018 11:21

Zanudzę was ;)

Mamy wizytację Qing i oficjalne uznanie syna królowej Jang za następce tronu, wystawny bankiet i cudawianki


Wszystko pięknie - tylko brat królowej obiecał wysłannikom za to tajne archiwum rządowe i został przyłapany na gorącym uczynku - wreszcie, bo już kilka razy próbowano. Poleciały głowy, zamieszana w sprawę rodzina królowej została zesłana na wygnanie, chłopi napadli na ich domostwa i dokonali grabieży/zniszczenia


a królowa doczekała degradacji do tytułu zwykłej konkubiny - ze względu na Następcę Tronu którego jest matką zostaje w pałacu.

Aragonte - Pią 21 Gru, 2018 11:34

Nie zanudzisz - piękna fotorelacja :serce:
BeeMeR - Pią 21 Gru, 2018 11:35

Król dawno już tęsknił za nudną, ale spokojną poprzednią królową - teraz sprowadził ja z odpowiednią pompą i przeprosinami, że dopiero teraz dało się udowodnić że wtedy została wrobiona.


I tu nastąpiła absolutna rodzinna sielanka - królowa, konkubina i król żyją w całkowitej zgodzie, przyjaźni i uśmiechach, ach i och. W sumie to im wygodnie - konkubina nie ma ambicji i dążenia do władzy jak poprzedniczka, królowa dawno już pogodziła się z tym, że mąż i władca nie widzi w niej kobiety i obecnie skupia na godnym reprezentowaniu państwa - każdy wie gdzie jego miejsce. Do pełni szczęścia otrzymujemy potwierdzenie, że konkubina jest w ciąży, szczęśliwego brata no i odkładane długo ze względu na zamieszanie z poprzednią królową nominacja panny na królewską małżonkę:


Wkrótce w istocie rodzi się syn, sielanka anielska trwa, a panna najwyraźniej dostała nowe szaty z tej okazji (bo królowa nie, ale dopiero co wróciła i nie zdążyła ich znosić :P )

Trzykrotka - Pią 21 Gru, 2018 12:16

O, to faktycznie sielanka rodzinna nastała :wink: To już wiem, za co królowa Jang podpadła królowi. W sumie to żadnych sensacji, standard.
Jaki przepych wizualny, niesamowite :serduszkate:

BeeMeR - Pią 21 Gru, 2018 13:10

Za co naprawdę podpadła to nie mam pewności :wink: być może jej partia zbyt obrosła w siłę i na zbyt dużo sobie pozwalała i trzeba ich było ukrócić.
W dramie za liczne knucia, próby ukatrupienia jego ukochanej i poprzedniej królowej o których król wiedział ale nie miał dowodów - tu się wreszcie udało, bo podczas bankietu skradziono akta Dong Yi, a woda imbirowa wchodząca w reakcję z czymśtam wykazała nie tylko które śledcze szukały w komnacie DY ale że i królowa miała dokumenty w rękach - te które jej brat dawał Qing - tak więc nie za niewinność poległa acz do ostatka krzyczała że to podstęp i jest wrabiana.

Admete - Pią 21 Gru, 2018 17:26

Bardzo mi się podobały dwa ostatnie odcinki Feel good...- fajny ten aktor, który gra pana Baeka. A Kanga nie było i żadnego romansowania z bohaterkę, to od razu lepiej ;) Podoba mi się pomysł z drugą szansą dla pana Baeka.
Zaczęłam tworzyć Oski.

Trzykrotka - Pią 21 Gru, 2018 21:36

Ja chyba w tym roku dam Oski tylko za dramy ktore dokończyłam. A jest tego co kot napłakał. Life nie liczę, bo dokończę na pewno, tylko w nowym roku.
Właśnie sprawdziłam, że krolowa Jang to nasza bibliotekarka z Hwayugi, ta, która "ratowała" nieszczęśliwe dzieci.

Admete - Sob 22 Gru, 2018 04:24

Ja też dam tylko kilka. Mam już przygotowane wstępnie.
Trzykrotka - Sob 22 Gru, 2018 14:40

Poczytałam sobie wątek Alhambry na soompi, gdzieś od połowy, bo początek to były głównie piski fanek aktorów, a najwięcej jednego idola, który przemyka przez ekran od czasu do czasu. Potem tradycyjnie bez kłótni się nie obyło, bo na PSH jak się okazuje nie można sarknąć :roll: ale rozmowy z sensem tez się odbyły. Ci ludzie tam są niesamowici. Jakie tworzą analizy, jakie rozkminy! Aż mnie naszło, żeby niektóre detale sprawdzić jeszcze raz i obejrzeć od początku tych 6 odcinków, które juz są. Niczego od środy nie oglądam, jestem już świątecznie poza swoim mieszkaniem, z pożyczonym komputerem, ale kusi mnie Alhambra, a przynajmniej jej fragmenty.
Ale na razie walczę z bólem głowy i idę na jarmark świąteczny na Rynek.

Admete - Sob 22 Gru, 2018 16:41

Ja sobie obejrzałam Sky Castle.
Trzykrotka - Sob 22 Gru, 2018 22:51

A ja po spacerze na Rynek w ulewnym deszczu i zasileniu swoją kasą stoisk kilku fundacji charytatywnych, zaciągnęłam sobie dwie pierwsze Alhambry i oglądam od nowa, z większym zrozumieniem - z perspektywy tego, co już oglądałam. Widzę teraz niespodziewany i budzący grozę znak, że gra się rozpoczyna (z którym to teraz zmaga się Jin Won - Hyun Bin), w pierwszym odcinku atakujący programistę jadącego pociągiem; zaraz potem mamy słowa z offu, że wtedy to właśnie o tym młodzieńcu słyszano po raz ostatni. Są dzwony, które wybrzmiewają z oddali, kiedy nocą zbłąkany wędrowiec Jin Won pojawia się w progu hostelu Bonita. Widzę pierwszy znak, że gra nie będzie przebiegać tak, jak się twórcy wymyśliło, kiedy wspaniały Maur nad ranem tratuje samochód osobowy - a ten nie jest częścią środowiska gry.
Po raz drugi ogląda się o wiele lepiej niż po raz pierwszy. Hyun Bin w charakterze profesjonalnego, zimnego sukinkota wypada świetnie. Teraz widzę, jakie świństwo robi PSH, oferując jej 10 milionów za hostel, kiedy w pierwszym odcinku dowiadujemy się, że dzięki temu kupnu będzie mógł zdobyć niewyobrażalne miliardy. Okrada ją po prostu.
Dowiedziałam się tez, co to jest "rzeczywistość rozszerzona" - nie mylić z samobójstwem rozszerzonym. Kto wie, może za chwilę ta "rozszerzona" będzie udziałem nas wszystkich, jakimś współczesnym Matrixem?
Ta drama jest o wiele ciekawsza niż się na pozór wydaje. I oby mi było jak najmniej romansowych dyrdymałów, tu nie są potrzebne! :confused3:
Jest już siódmy odcinek, zasiadam.
Jutro do pracy, buuuuu

Edit: i stało się, jak BeeMer przewidziała :lol: :lol: :lol: Jesteśmy w Seulu i oto mamy tadam tadam - restaurację Subwaya (a jakże, cud, że w Grenadzie go nie było) a w niej sznureczek młodzieży pędzącej do kibelka po zardzewiały miecz :mrgreen:
O, zamiast Maura z królestwa Nasir pojawia się zamaskowany morderca z Joseonu. Cudo! :excited:

BeeMeR - Sob 22 Gru, 2018 23:06

Trzykrotka napisał/a:
wspaniały Maur nad ranem tratuje samochód osobowy - a ten nie jest częścią środowiska gry.
To kojarzę ;)

Ja kontynuuję swoją bajkę pomalutku, tu i ówdzie przyspieszając - sos polski mi się skończył.

BeeMeR - Sob 22 Gru, 2018 23:08

Trzykrotka napisał/a:
sznureczek młodzieży pędzącej do kibelka po zardzewiały miecz
:rotfl:

Trzykrotka napisał/a:
zamaskowany morderca z Joseonu. Cudo!
Brzmi interesująco :mrgreen:
Trzykrotka - Sob 22 Gru, 2018 23:13

A po nim japoński ninja i wojownik z rodu Khan - wersja na Japonię i Chiny.
Ale reklama Subwaya nieco przesadna. W Grenadzie było lepiej, bardziej "magicznie."
Rozdeptany samochód to pikuś wobec tego, co dzieje się bardzo szybko z uczestnikami gry :?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group