To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Babylon 5

Admete - Nie 24 Paź, 2010 10:17

Ma pewnie rację, ale obok polityki jest też rodzaj mitu :)
Admete - Nie 24 Paź, 2010 20:24

No to jestem po In the beginning - teraz sobie przypomnę jakieś ulubione fragmenty ;)
Aragonte - Nie 24 Paź, 2010 22:03

Zaczęłaś znowu oglądać? :wink: Ja wczoraj na poprawę humoru puściłam sobie dwa odcinki z trzeciego sezonu, wyobraź sobie, że te bez Marcusa :-P
asiek - Nie 24 Paź, 2010 23:47

Admete napisał/a:
Asiek SGU się dość długo rozkręca. Daj mu zansę. Na początku za bardzo nie wiedzieli, o co im chodzi. Gdzieś tak po 10 odcinku zaczyna się pewien kierunek stablizować. Druga seria jest już bardzo dobra.

Za Twoją radą dałam serialowi szansę. :wink: ... Jestem w połowie sezonu... niektóre odcinki nawet ciekawe. Podoba mi się statek Pradawnych, kojarzy mi się z grafiką Sokala... Bardzo lubię jego styl...

Admete - Pon 25 Paź, 2010 05:12

Destiny jest faktycznie świetne :) Poza tym aktorzy nieźli - Carlyle jako doktor Rush na przykład. W 2 sezonie robi się jszcze dziwniej :) Z rozmową o SGU przenieśmy się do fantastyki na małym i duzym...
Aragonte raczej nie zaczełąm - po prostu się stęskniłam ;)

aneby - Nie 31 Paź, 2010 22:56

Łyknęłam kolejne odcinki B5 czyli Soul hunter i .... następny (nie zapamiętałąm tytułu :rumieniec: ) N razie mnie nie porywa, ale zaczynam przyzwyczajać się do bohaterów. Najlepsze są utarczki między Londo a G'Karem :rotfl:
Aragonte - Nie 31 Paź, 2010 23:22

G'Kar i Londo to kapitalny duet :-D We wszystkich rankingach bohaterów babylonowych, i na jednym polskim forum, i na zagramanicznym, wygrywali. Chyba ostatecznie nr 1 był G'Kar :mysle: Zwróć jeszcze uwagę na Garibaldiego :-D

Pamiętaj o mantrze Admete: 1 sezon B5 to poniekąd prolog :wink: Ale końcówkę miał bardzo mocną, i to z różnych powodów.

Admete - Nie 31 Paź, 2010 23:26

Relacja między G'Karem a Londo bardzo się zmieni, zobaczysz. Żadna z postaci nie będzie taka sama u kresu podróży z B5 ;)
aneby - Śro 03 Lis, 2010 23:24

Tak sobie oglądam powoli i zaczyna mi się podobać. Na razie jeszcze bez szaleństw :wink:
Na razie najmniej podobał mi się odc. bodajże 4 Infection. Taka typowa zapchajdziura :roll:
Na razie obejrzałam ósmy :wink:

Aragonte - Śro 03 Lis, 2010 23:58

Zapchajdziur jest trochę - najmniej lubię chyba TKO. Ale zaręczam Ci, że będzie też bardzo epicko momentami :D
Ogółem najbardziej lubię III i IV sezon.

Admete - Czw 04 Lis, 2010 07:07

Zapchajdziur jest mniej od drugiego sezonu :) Cieszę się, że zaczyna ci się podobac :)
aneby - Czw 04 Lis, 2010 07:09

Odnośnie ósmego napiszę coś po południu, bo teraz już nie mam czasu. Jedna rzecz tam wydaje mi się nielogiczna :mysle:
Admete - Czw 04 Lis, 2010 07:13

And the Sky Full of Stars?

Chyba zacznę oglądac znów ;)

Aragonte - Czw 04 Lis, 2010 12:01

Też się nad tym zastanawiam :D
Ale kiedy, kiedy :-|

aneby - Czw 04 Lis, 2010 18:08

Admete napisał/a:
And the Sky Full of Stars?

Tak. Odcinek bardzo mi się podobał, ale ... Niezrozumiałe jest dla mnie, ze po tylu latach od wojny teoria spiskowa niektórych Ziemian ma się dobrze, a nawet się rozwija. Przecież jeżeli faktycznie Sinclair przeszedłby na stronę Minbari (planując podstępne zniszczenie Ziemi "od środka"), to w ciągu 10 lat Ziemia już byłaby zajęta przez wroga lub zniszczona ... Trochę to naciągane jak dla mnie :mysle:

Admete - Czw 04 Lis, 2010 20:06

Kochana nic nie jest naciągane - spójrz na naszą scenę polityczną ;) Poza tym oni naprawdę nie wiedzą, co się stało wtedy z Sinclairem i bardzo chcieliby poznać prawdę. Oczywiście propaganda może twierdzić, że Minbarczycy się przestraszyli Ziemian, ale przecież nikt przy zdrowych zmysłach w to nie uwierzy. Przyczyna tkwiła w czym innym - w czymś o czym wie tylko Szara Rada i może kilka innych szych z Minbaru.
Aragonte - Czw 04 Lis, 2010 20:32

No niestety, teorie spiskowe mają się bardziej niż dobrze :wink: Akurat to moim zdaniem było naprawdę wiarygodne, podobnie jak większość politycznych wątków z B5.
A Sinclair budził podejrzenia choćby z tego powodu, że Minbari zażyczyli sobie jego podczas obsadzania dowództwa Babylon 5.
Mam nadzieję, że o tym już było i to nie spoiler...

Aneby, chyba sobie włączę ten odcinek :D

Admete - Czw 04 Lis, 2010 20:38

No właśnie - Sinclair został niejako narzucony - nie był nikim ważnym. To Minbarczycy chcieli, żeby dowodził B5 - a to bardzo podejrzane. Minbarczycy musieli mieć w tym jakiś ukryty cel.
aneby - Czw 04 Lis, 2010 22:17

Aragonte napisał/a:
No niestety, teorie spiskowe mają się bardziej niż dobrze

Chodzi mi o to, ze wojna się skończyła, ludzkość ocalała, od długiego już czasu panuje pokój - należałoby się tylko cieszyć, a nie szukać dziury w całym.
Takie jest moje proste rozumowanie. Ale ja się do polityki nie nadaję :wink:

Aragonte - Czw 04 Lis, 2010 22:31

Nie przywiązuj się do tej myśli o pokoju :wink:
Nie jest tak różowo, jak się wydaje...
A poza tym 10 lat to wcale nie tak dużo jak na odbudowanie populacji, która została solidnie przetrzebiona podczas wojny z Minbari - to raz. Dwa - pamięć o wojnie i brak zaufania do przeciwnika nie znika tak szybko. Pomyśl o II wojnie światowej i o naszych uprzedzeniach wobec Rosjan czy Niemców. Ile to już lat minęło, a nadal nie jest to tak do końca przeszłość.

Admete - Pią 05 Lis, 2010 05:27

Popieram Aragonte :) W tej akurat sprawie świat B5 dokładnie naśladuje nasz własny. Zresztą pewne odniesienia do historii w B5 sa na porządku dziennym ;) Poczekaj jeszcze trochę ;) Straczyński to bardzo oczytany człowiek :)
aneby - Pią 05 Lis, 2010 09:24

Admete napisał/a:
W tej akurat sprawie świat B5 dokładnie naśladuje nasz własny

Już zauważyłam, że jest mnóstwo odnośników do naszej rzeczywistości. Chociażby w odc. 10 Belivers - trudno nie zauważyć odniesienia do pewnej religii, która czasem powoduje takie moralne dylematy.
Swoją drogą, współczuję lekarzom będącym w takiej sytuacji. Z jednej strony przysięga Hipokratesa, z drugiej pacjent, dla którego sposób leczenia jest sprzeczny z religią :?

Admete - Pią 05 Lis, 2010 14:46

To odwołanie to na razie drobna rzecz. Stopniowo pojawi sie coraz więcej - dla mnie to wyjątkowy serial, bo przy sztafażu sf pozwala analizowac naszą własną rzeczywistość. Każda dobra sf powinna to robić :)
Deanariell - Pią 05 Lis, 2010 15:01

Admete napisał/a:
przy sztafażu sf pozwala analizowac naszą własną rzeczywistość. Każda dobra sf powinna to robić

Zawsze uparcie powtarzałam to tym wszystkim, którzy dziwili się, że czytam literaturę SF oraz lubię takie filmy - bo przecież to bajki... :roll: :-P I obstawałam twardo przy twierdzeniu, że często właśnie "obyczajówki" nie oddawały w pełni głębi psychologicznej człowieczeństwa, jak te "bajki" o kosmitach... :wink:

asiek - Pią 05 Lis, 2010 18:39

Deanariell napisał/a:
Admete napisał/a:
przy sztafażu sf pozwala analizowac naszą własną rzeczywistość. Każda dobra sf powinna to robić

Zawsze uparcie powtarzałam to tym wszystkim, którzy dziwili się, że czytam literaturę SF oraz lubię takie filmy - bo przecież to bajki... :roll: :-P I obstawałam twardo przy twierdzeniu, że często właśnie "obyczajówki" nie oddawały w pełni głębi psychologicznej człowieczeństwa, jak te "bajki" o kosmitach... :wink:

Myślę podobnie... Wiele powieści klasyków SF zawiera wspaniałe portrety psychologiczne ...
A'propos Babylon 5 zamierzam dzisiaj obejrzeć In The Beginning...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group