Filmy - Komary mutanty i rekiny ludojady czyli strasznie głupi film
Szafran - Śro 09 Sie, 2017 18:12
Gladiator miał fajny strój, hihihihi. Wydobywał, co w nim najlepsze.
Anaru - Czw 10 Sie, 2017 00:34
| Szafran napisał/a: | | Gladiator miał fajny strój, hihihihi. Wydobywał, co w nim najlepsze. |
To prawda
Ale z twarzy taka ciućma
BeeMeR - Czw 10 Sie, 2017 09:49
| Anaru napisał/a: | Ale z twarzy taka ciućma | Toż mówię, że koń wyglądał lepiej - i chyba nawet grał
Agn - Czw 10 Sie, 2017 09:58
No tak, chłoptaś, który "grał" Jona Snow w GoT, choć "grał" to mocne nadużycie tego słowa. Widzę że i tu ma zbolałe oblicze. Może nie powinnam z tego kpić - wieczna biegunka to nic przyjemnego.
A tego pana o ciemnej skórze to jakbym skądś znała. Spartacus? Nieeee... Lost??? Jakiś pan Eko???
Szafran - Czw 10 Sie, 2017 10:13
Pan z ciemną skórą też nader kształtny:D
Najlepszą rolę miał zdecydowanie wulkan:D.
BeeMeR - Czw 10 Sie, 2017 10:14
| Agn napisał/a: | chłoptaś, który "grał" Jona Snow w GoT, choć "grał" to mocne nadużycie tego słowa. Widzę że i tu ma zbolałe oblicze. Może nie powinnam z tego kpić - wieczna biegunka to nic przyjemnego. | A mnie to zawsze wyglądało na zatwardzenie - chmurna mina, nadąsana, nieruchawa postać
Acz mnie się jako bękart Jon Snow, co to nic nie wiedział całkiem podobał, chmurność miał w sam raz zaś jako gladiator ani trochę - ale całość filmu mi nie grała
Anaru - Czw 10 Sie, 2017 10:24
| Szafran napisał/a: | | Najlepszą rolę miał zdecydowanie wulkan:D. |
Haha, to prawda
A zaraz na drugim miejscu koń
A Kiefer, jak porządny Zuy z dawnych filmów, chce się z panną żenić zamiast tak na chama niewolić o ile pamiętam
| Agn napisał/a: | | A tego pana o ciemnej skórze to jakbym skądś znała. Spartacus? Nieeee... Lost??? Jakiś pan Eko??? |
Lost
I jeszcze trochę innych filmów
http://www.filmweb.pl/per...oye+Agbaje-6367
nawet kilka z nich widziałam, ale kompletnie człowieka nie pamiętam
Agn - Czw 10 Sie, 2017 10:30
| BeeMeR napisał/a: | | A mnie to zawsze wyglądało na zatwardzenie - chmurna mina, nadąsana, nieruchawa postać |
A może i zatwardzenie, nie upieram się, albowiem jedno i drugie gwarantuje porządny ból d.
Jako Jon Snow też mi się potwornie nie podobał - wiecznie wyglądał, jakby miał się zaraz rozpłakać. Speców od castingu chyba przyćmiło.
BeeMeR - Czw 10 Sie, 2017 10:46
Jakie "przyćmiło", on miał być śliczny i się podobać, a nie grać - dokładnie tak samo jak Dany - i na pewno rzeszom się podobał
Jak wspominałam, mnie pasował, bo przynajmniej odróżniałam go na pierwszy rzut oka, czego np. o Robie Starku nie mogę powiedzieć
Trzykrotka - Czw 10 Sie, 2017 11:41
I dlatego skończyłam oglądanie Gry o tron na 1 sezonie. Po utracie wiadomo-kogo oraz męża Dany, na stanie zostali tylko Lanisterowie i mydłki.
Admete - Czw 10 Sie, 2017 11:59
Teraz jest całkiem fajnie. Oglądam dopiero od 6 sezonu.
BeeMeR - Czw 10 Sie, 2017 13:57
| Trzykrotka napisał/a: | | dlatego skończyłam oglądanie Gry o tron na 1 sezonie. | A ja poczułam się zachęcona, by poszukać książek, które wysłuchałam wszystkie po kolei. Mnie się GoT oglądało całkiem dobrze, najtrudniej jednak gdy filmy zaczęły się rozjeżdżać z książkami, na czym cierpiały intrygi, np. Littlefingera. Teraz jednak znów mi się ogląda dobrze, zwłaszcza że Martin zrobił chyba jednak zbyt duży rozmach i nie wiem czy zdoła to kiedykolwiek scalić fabularnie, a serialowi całkiem nieźle to wychodzi (widać światełko w tunelu ), nawet jeśli niektóre wątki uważam za zbędne .
Szafran - Wto 06 Lut, 2018 22:13
W ramach przygotowań do wyjazdu obejrzałam parę filmów z Wietnamu. Głównie sieriożne kino artystyczne. Dziś jednak trafiłam na wstrząsający kinowy hicior pt. "The Lady Assasin". I to jest urokliwy paździerz:D
Niby taka a la wuxia, z fruwającycymi pojedynkami. Z bandą lasek w kolorowych kiecach. I one walczą z ninja i grają w jakąs dziwaczna siatkówkę. A w ogóle to są kurtyzano-zabojczyniami prowadzącymi dla przykrywki gospodę
Zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=Q2w2dR39n8g
BeeMeR - Śro 07 Lut, 2018 08:17
| Szafran napisał/a: | | wstrząsający kinowy hicior pt. "The Lady Assasin". I to jest urokliwy paździerz:D | Już zwiastun jest wstrząsający Czy ja dobrze rozumiem, że one kurtyzano-zabawiają głównie siebie wzajem?
Szafran - Śro 07 Lut, 2018 09:07
Nie na daremno bierzesz tyle zgrabnych młodych dam do obsady:>
Ale panowie też brali udział w zacieśnianiu więzi.
BeeMeR - Pon 19 Lut, 2018 08:35
Siódmy syn
Olaboga... Moje zapotrzebowanie na durnotki najwyraźniej zmalało w ostatnich czasach, bo oglądałam to dzieuo w kilkunastu etapach. Spoileruję niemiłosiernie i fragmentarycznie
Otóż mamy Stracharza (Jeff Bridges) - łowcę wiedźm, smoków i innych złych stworów oraz jego ucznia. Uczeń nr 1 to Jon Snow, ale nie należy się przywiązywać, bo szybko ginie
Uczeń nr 2 (Ben Barnes) jest już lepiej wybrany, albowiem to siódmy syn siódmego syna, w dodatku stracharza i wiedźmy
W roli najstraszniejszej wiedźmy Julianne Moore, uprawiająca równie wielki overacting co JB
Oczywiście ma ona równie strasznych, co koszmarnie animowanych pomagierów. Mieszkają w Mordorze, pokazywani są dla ułatwienia jako niewyraźne smugi i czekają na krwawy księżyc aby przejąć władzę nad światem (zachwyconam okazjonalnie )
Oczywiście jest też młoda wiedźma (wylazła za kadr w pierwszej miniaturze), córka głównej, coby mógł zaistnieć wątek zakazanej miłości, konfliktu wewnętrznego itp. oraz zmiany strony w ostatniej chwili (to się chyba zdrada rodziny nazywa coby dobro zwyciężyło robiąc totalny rozpirz wszystkiego.
Moja zdecydowanie ulubiona sekwencja przygodowa dotyczyła abstrakcyjnej sytuacji spoza wątku głównego - wędrując ekipa Stracharzy trafia na tępego olbrzyma - ślepego, ale o znakomitym węchu. Olbrzym niszczy im wóz z dobytkiem, goni ich, przeciskają się przez jakąś dogodnie znalezioną jaskinię nad urwisko i skaczą do wody ratując się na dogodnie spotkaną tratwę rybaka. Olbrzym oczywiście skacze za nimi, po czym ginie w wodach wodospadu co to zaraz pod tym urwiskiem gdzieśik niewątpliwie był, a rybak sobie w spokojnych wodach nad nim elegancko łowił ryby na nieruchomej tratwie. Topografia równie z tyłka wzięta jak całość przygody - zachwyconam
praedzio - Pon 19 Lut, 2018 08:45
Ja wczoraj obejrzałam Suicide Squad. Do tej pory się zastanawiam, po co ten film powstał, i po co kręcą dwójkę. No, ale faza Joelowa zobowiązuje. Przede mną RoboCop. Już czuję, że będzie bolało.
Tamara - Pon 19 Lut, 2018 21:05
Ojeju, Stracharza kiedyś widziałam, był tak beznadziejnie durny że nawet go nie zapamiętałam jako Strasznie Głupiego Filmu
A propos produkcji wietnamskiej - czy są jacyś Wietnamczycy , którzy nie mają na nazwisko Nguyen ? Wszyscy , z którymi się dotąd zetknęłam, tak się nazywają
BeeMeR - Pią 23 Lut, 2018 08:41
The Taste of Tea
Nie pamiętam już z jakiego powodu chciałam dać filmowi szansę, ale odpadłam w ciągu 5 min
Dokładnie w jednej z pierwszych scen, gdy pociąg wyjeżdża chłopcu z głowy zostawiając dziurę
Były jeszcze inne artystyczne ujęcia - ale nie i nie - film nie dla mnie, przynajmniej nie w tym życiu
Anaru - Pią 23 Lut, 2018 12:07
| BeeMeR napisał/a: | Siódmy syn
Olaboga... Moje zapotrzebowanie na durnotki najwyraźniej zmalało w ostatnich czasach, bo oglądałam to dzieuo w kilkunastu etapach. Spoileruję niemiłosiernie i fragmentarycznie |
Piękne , pojęcia nie mam czemu tego jeszcze nie obejrzałam
| Szafran napisał/a: | | Dziś jednak trafiłam na wstrząsający kinowy hicior pt. "The Lady Assasin". I to jest urokliwy paździerz:D |
Zapowiada się bardzo zachęcająco
| BeeMeR napisał/a: | The Taste of Tea
Nie pamiętam już z jakiego powodu chciałam dać filmowi szansę, ale odpadłam w ciągu 5 min
Dokładnie w jednej z pierwszych scen, gdy pociąg wyjeżdża chłopcu z głowy zostawiając dziurę |
Przeżył operację?
Ja bym mu dała jak najbardziej szansę
| praedzio napisał/a: | | Ja wczoraj obejrzałam Suicide Squad. Do tej pory się zastanawiam, po co ten film powstał, i po co kręcą dwójkę. No, ale faza Joelowa zobowiązuje. Przede mną RoboCop. Już czuję, że będzie bolało. |
Najwyraźniej ma swoja wierną widownię
O czym to cudo jest? Znaczy Suicide Squad, bo Robocop to wiadomo
praedzio - Pią 23 Lut, 2018 12:28
A o takiej zbieraninie antybohaterów z universum DC, czyli złoczyńców stających swego czasu na drodze Batmanowi. No, i ta zbieranina ma wziąć udział w najdurniejszej z możliwych misji - czyli zapobiec zniszczeniu świata przez jakąś wiekową wiedźmę, która buduje broń rażącą piorunami.
Joel gra tam wojaka czy inszego komandosa, który zbiera drużynę i przez cały film usiłuje pokierować tą drużyną w mniej więcej właściwym kierunku, bo oczywiście ta drużyna co chwila próbuje się rozleźć we własnych.
Sami złoczyńcy nie tacy najgorsi - czasem można się pośmiać - ale ogólnie film można (a nawet trzeba) sobie darować. Choć istnieje niebezpieczeństwo, że jak mi się nie odwidzi pewien aktor, to obejrzę dwójkę.
BeeMeR - Pią 23 Lut, 2018 12:50
| Anaru napisał/a: | Przeżył operację?
Ja bym mu dała jak najbardziej szansę | To nie była operacja, tylko zobrazowanie jak wielka pustka pozostała w umyśle chłopca po odjeździe dziewczynki
Szansę filmowi dałam, ale tam się nie działo prawie nic, ktoś siedział i dumał, raz gość zaczął mówić o porannej kupie robionej w dzikim lesie więc się wyłączyłam na stałe
Gdyby się coś działo i nie odstręczało to pewnie bym obejrzała
Tamara - Pią 23 Lut, 2018 16:19
BeeM no nie , wymiękłaś ? To niewybaczalne , takie dzieuo kontepmlacyjne i głęboko uwznioślone duchowo
Aragonte - Czw 04 Paź, 2018 18:20
| BeeMeR napisał/a: | | Otóż mamy Stracharza (Jeff Bridges) - łowcę wiedźm, smoków i innych złych stworów |
Stracharza, czyli wiedźmina?
A ja doniosę, że "Klątwa doliny węży" ma chyba jakiś jubileusz
https://kultura.onet.pl/film/wiadomosci/o-jeden-klaps-za-daleko-mija-30-lat-od-premiery-filmu-klatwa-doliny-wezy/jb2rkvq?utm_source=detal&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_detal_popularne
Muszę w końcu to historyczne dzieuo obejrzeć, ale wolałabym w jakimś doborowym towarzystwie
Szafran - Czw 04 Paź, 2018 18:33
"Stracharz" jest na podstawie znakomitej serii książek dla dzieci 10+ - która ma bardzo wielu dorosłych fanów;). Walka z potworami na zlecenie to jedyny punkt wspólny z naszym wiedźmakiem. Filmu nie tykałam, bo nie zdzierżyłabym profanacji książek.
A "Klątwa..." jest dosyć nudna pomiędzy scenami-cymesikami. Na yt był kiedyś filmik z "Klątwą" w jakieś 10 min... I tam jest the best of:D
|
|
|