Seriale - Dr House
trifle - Śro 29 Wrz, 2010 20:03
Obejrzałam i ja te dwa nowe odcinki. Ale zachwytu nie czuję. Nuda Ten pierwszy odcinek to już totalnie i zupełnie. Drugi był lepszy, ciekawy przypadek, konsterna House'a jak ma się zachowywać względem Cuddy - też nawet ciekawa do obserwowania.
Mam wrażenie, że skończyły im się pomysły. House'owa ekipa też przestała być przyciągająca, jest mi zupełnie obojętne, co się z nimi dzieje, no ewentualnie Chase jest interesujący
Anonymous - Śro 29 Wrz, 2010 20:42
No i House mrugający do Cuddy był genialny!
trifle - Śro 29 Wrz, 2010 21:20
A nie, coś mi się podobało - 102 letni ojciec i 80letni syn w przychodni - zwłaszcza przy ostatniej wizycie jak obaj mrugali do House'a
Alicja - Pon 04 Paź, 2010 09:17
mówię wam, świat się kończy
http://www.popcorner.pl/p..._rodzina__.html
Anonymous - Śro 06 Paź, 2010 15:01
Spojlerów nie czytam.
Ale sama produkuję
Alicja - Śro 06 Paź, 2010 21:36
dobry był też tekst:
- ki diabeł?
- prawie, to House
i po raz pierwszy, po objawach:
-to NIE może być toczeń
Anonymous - Wto 12 Paź, 2010 21:52
Jak reakcje po nowym odcinku?
Moim zdaniem przeciętny.... ta nowa babka jakaś taka se... Chase za bardzo samcowato-szowinistyczny się robi...
Ciężko mi rezygnować z Hałsa, ale ogląda się tak se...
stawrogi - Czw 14 Paź, 2010 23:08
Aktualnie czwarty:)
Alicja - Wto 19 Paź, 2010 18:10
teraz już 7.5
jak dla mnie - nieźle. House i Wilson pilnują 2 letniego dziecka, wiadomo co może z tego wyniknąć najlepsza była mina Housa gdy w kuchni zobaczył małą dziewczynkę, która " i tak będzie spała". Jakby ufo wyladowało przed nim
stawrogi - Śro 20 Paź, 2010 22:43
A dziewczynka miała na sobie śliczny pajacyk w paseczki- urzekła mnie:) ale nie House'a- on jest twardy....
Anonymous - Śro 20 Paź, 2010 22:46
Dzieciaki w piżamkach to ogólnie rozbrajający widok, takie ciałko rozgrzane i pachnący snem dzieciaczek to cukierkowa sprawa...
Ja czarno widzę ten ich związek jeśli House nie zmieni podejścia...
Alicja - Czw 21 Paź, 2010 11:49
zauważ jak się stara, wstaje w nocy do dziecka nawet zmienia pieluszki z latareczką na głowie i patyczkiem w ręku....
przypadek medyczny - czy to tylko moje wrażenie czy jeszcze żaden pacjent ( główny) nie umarł do tej pory?
Anonymous - Czw 21 Paź, 2010 11:59
W całym serialu?
Ależ umierali... ot żeby wymienić na prędce... główna pacjentka Formana, który przez to odchodził z ekipy, to ta co zadrapała się zapinką od instytucji podtrzymującej upadłe zakłady mleczarskie.
Później... umarł taki puszysty mu... afro-amerykanin, który kończył studia i okazało się, że Tatko dał mu za breloczek coś radioaktywnego.
Później ta dziewczynka, która urodziła dziecko które teraz wychowuje Cuddy.
Jeden z noworodków w jednym z pierwszych odcinków.
Inny noworodek dziecko tej kobiety, która wcześniej je podtopiła.
Alicja - Czw 21 Paź, 2010 12:04
w całym serialu tak, pamiętam też kacyka z Afryki ( totalitarnego) którego sami...., ale tym razem wydawało mi się to dziwne. Zagadka rozwiązana, choroba wcale nie jest nieuleczalna...i koniec.
BeeMeR - Nie 31 Paź, 2010 11:55
Jakoś tak ten piąty odcinek dla mnie najsłabszy - tj najmniej wiarygodny jeśli chodzi o przeszukiwanie dziecięcych kupek i dialogów
Anonymous - Pią 26 Lis, 2010 10:46
Oglądnęłam 6 i 7 odcinek w sumie przypadki ciekawe, jest nowa lekarka. Sztuczna jak PCV no i House jest jak House i Cuddy ma do niego pretensje.
To House!!
Ale może Wilson będzie miał dzidzi
Alicja - Pią 26 Lis, 2010 16:53
chyba jednak nie bedzie miał
w ostatnim też niezły przypadek - facet poddaje się corocznemu ukrzyżowaniu, taki deal z Bogiem - za każde ukrzyżowanie jeden rok życia dla córki chorej na raka
na linii frontu Cuddy - House coraz lepiej albo raczej ciekawiej. Każda ze stron wyciąga artylerię House nawet garnitur z białą koszulą i muszką
nowa lekarka sztuczna i naiwna przez co pozostali w zespole nie są już tacy nudni
BeeMeR - Pią 26 Lis, 2010 17:08
Mnie się Housa ogląda teraz trochę jak telemanianę ale ok.
Alicja - Pią 26 Lis, 2010 17:10
ja się obawiałam , że przez jego związek z Cuddy zrobi się nudnawo i przewidywalnie. Jak na razie nie spełniło się
Alicja - Nie 30 Sty, 2011 15:29
już jko jedyna oglądam Housa? nie szkodzi
kolejne odcinki są bardzo dobrze pomyślane, jeśli chodzi o życie prywatne głównego bohatera. Przed Housem kolejne przeszkody:
7x9 przyjeżdża mamusia Cuddy
7x10 Cuddy chce zapisać dziecko do dobrego przedszkola,dziecko czekają egzaminy, a House uważa, że mała Rachel ma rozum kartofla i musi coś z tym zrobić
w obu historiach House musi/chce wspierać swoją partnerkę
w odc. 7x10 końcowa scena rozbroiła mnie, dawno nie było tak "ślicznie i różowo"
przypadkom medycznym też nie można niczego zarzucić
Eeva - Pon 31 Sty, 2011 08:35
ja jeszcze oglądam, chociaż ostatnio jestem strasznie nie na bieząco
lady_ania - Pon 31 Sty, 2011 12:44
Ja też oglądam ale jeszcze tak zaawansowanych odcinków nie widziałam. 7 sezon skończyłam na odcinku 4 czy 5. A można wiedzieć skąd masz takie odcinki?
BeeMeR - Pon 31 Sty, 2011 20:10
My tez oglądamy, ale z coraz mniejszym zapałem - ostatnio 7x09.
Niby House wspiera Cuddy, ale tylko gdy ta widzi, na koniec i tak wystawia i ją i Wilsona
Alicja - Pon 31 Sty, 2011 20:15
nie da się ukryć, że tak było do tej pory, zresztą nie liczę na to, że House nagle pod wpływem miłości zmieni swój charakter i zachowanie. Nie byłby wtedy Housem, a serial stałby się nudny
w odc 10 i 11 nie wystawia już Cuddy, a wręcz wspiera , chociaż na swój sposób
BeeMeR - Pon 31 Sty, 2011 20:19
To jeszcze przed nami
A to wystawienie to też takie niegroźne - malutkie
|
|
|