Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz
BeeMeR - Czw 03 Mar, 2022 12:35
Druga część podoba mi się zdecydowanie bardziej, jak już wspominałam
Duang Jai Akkanee (2010)
Akkanee to imię chłopaka, ale wszyscy nazywają go ksywką Fai (= Fire), bo szybciej działa niż myśli
Nadech wygląda jak szczawik, aktorsko przedstawia wiele do życzenia, ale chłopak miał dopiero 19 lat, a potem się zdecydowanie rozwinął aktorsko i wizualnie, wybaczam mu Bardzo ładnie jeździ na koniu, doceniam.
Partneruje mu Yaya (17 lat) i to był zdecydowanie strzał w dziesiątkę, bo oni od pierwszej sceny mają piękną, naładowaną różnymi, ale bardzo czytelnymi emocjami chemię. Zachwyconam No bo najważniejsze - nawet jeśli jakaś scena czy tekst podany wychodzi nie dość doskonale, pan ma miejscami kłopoty z domknięciem ust (potem to musiał wypracować, bo nie jest to zauważalne później, a tu i owszem, może to kwestia nowych/poprawianych zębów - to oczywiście domysł, może nietrafiony ) to emocje i spojrzenia są dokładnie jak trzeba by w ten młodzieńczy romans uwierzyć bez najmniejszego problemu i kibicować głównej parze. Cudni są, takie na pół dzieciaki, trochę już dorośli
A idzie to tak: najwyraźniej ojciec czworaczków z sąsiadem to istny Kargul i Pawlak, a może raczej - jeśli chodzi o szybkość wyciągania spluw - Monteka i Capuletti
Resztę można dośpiewać. Skoro jeden ma (między innymi) syna, to drugi musi mieć córkę (a ona starszego brata, który będzie młodym przeszkadzał chyba bardziej niż w poprzedniej części bracia przeszkadzali swojej siostrze). Aktorsko i fabularnie rodzina panny to dramat, jakbym przedstawienie szkolne oglądała
Młodzi znają się od zawsze i nie lubią programowo. Do czasu
Docinają sobie, krytykują, flirtują, prowokują, biją - pani pana rzecz jasna, on jej nie, bo wiadomo, dobrze wychowany, za to docina jej niemiło, że płaska jak deska, że nieładna, niezgrabna i inne herezje, a ja tylko z bananem oglądam i już czekam aż to wszystko odszczeka. Ona też )
Drama zaczyna się wyścigiem quadów - dwa lata pod rząd wygrywał Fai, acz czy będzie hattrick? Anno nie, tym razem wygrywa Jeed, panna. Z temblakiem brat panny (taka wymówka, by go zastąpiła w wyścigu), obok ojciec. Na ostatnim lakornowy gejowy gej (kolanka do środka, teksty - szaman z Leh Lub cośtam ), przeuroczo shipuje i bojkotuje parę zarazem (to ostatnie najczęściej niechcący )
cdn.
BeeMeR - Czw 03 Mar, 2022 13:22
Prawdziwą przeszkadzają jest Milk - dziewczyna w typie Micro-Mini, której się podoba Fai i oplata się wokół niego jak bluszcz - jest irytująca, zarówno dla widzów jak i chłopaka (ale ten dopiero musi dojrzeć do tego, by ja spławić ostatecznie, na razie tylko broni swojej czci coby jej zanadto nie uszczknęła ) jestem wszakże pełna uznania - serio - dla jej sexi tańca na granicy przyzwoitości z koktailem mlecznym (imię zobowiązuje), tak aby sięgając po koktajl pan trafił na któreś z atrakcyjnych krągłości - tj. zatrzymał się milimetry przed dotknięciem
Micro-mini-Milk wywołuje skrajne emocje u Jeed - i zazdrość (bo "też chciałabym taki biust, żeby Fai zauważył i docenił" (uroczy dream sequence ) - a chwilę później zastanawia się , czemu w ogóle o tym głupku myśli ) i rywalizację podszytą flirtem, bo "jak będę chciała to ci go odbiorę" i nawet nie wie jak bliska jest prawdy, bo Fai patrzy tylko na nią, niezależnie od tego, co wygaduje.
BeeMeR - Czw 03 Mar, 2022 14:12
Prawdziwa jazda bez trzymanki to się jednak dopiero zaczyna, jak para - niezależnie od siebie ale wciąż łeb w łeb, czy to w samolocie czy hotelu - zostaje zaproszona na kilka dni na ślub przyjaciół do Krabi. Hotel ma kolorystykę z deka kiczowatą, ale nie to jest problemem .
W wieczór panieńsko/kawalerski poprzedzający ślub drużba z druhną wplątują się w rywalizację taneczną oraz pijacką - kto wypije więcej drinków. W efekcie obojgu urywa się film i trzeba dość sztywne nie kontaktujące już zbytnio trupki odasekurować do właściwych sypialni, co czynione jest zrazu kolektywnie, później na straży moralności zostaje nasz przyjaciel gej.
Co może pójść nie tak?
Najpierw odprowadzimy panią, Oj, przewróciło się, niech leży... Dodajmy do tego źle użyte tabletki nasenne i pośpiech geja by zdążyć na poranny lot.
Rankiem młodzi budzą się w swoich ramionach, skacowani, skołowani, jedno niekompletnie ubrane drugie ubrania ma w stanie strasznym - dochodzą do jedynego słusznego - jak im się wydaje - wniosku, że spędzili razem noc. I nic już nie będzie takie same.
Teraz tylko trzeba pani wytłumaczyć, że prawdziwy Taj bierze odpowiedzialność za swoje czyny, także te domniemane - trochę mu zeszło, ćwiczył przemówienia nawet po koreańsku jak nie był dość szybki to ktoś mu pannę sprzątał sprzed nosa, jak nie dość elokwentny i niefortunnie zaczął formułować zdanie to dostał od panny w dziób, ale ostatecznie z wybiciem nowego roku chyba zrozumiała o co mu chodzi, uff
I na razie starczy.
Admete - Czw 03 Mar, 2022 20:28
Udało mi się w końcu coś obejrzeć - odcinek Grid z tego tygodnia. Bardzo jestem ciekawa, co dalej. szkoda, że jest tylko jeden odcinek na tydzień.
Trzykrotka - Czw 03 Mar, 2022 23:43
Z lakornem zakończyłam 2 odcinek - no, dziś się pośmiałam
Ramin faktycznie przepięknie nie umie grać (lakornu w lakornie znaczy) - a to sztuka zagrać o poziom wyżej - w sensie gram dobrze kogoś kto nie umie grać Pani też dobrze wychodził ten poziom łzawości i okropecznie ckliwych dialogów - razem komiczne to było I jeszcze ta zachwycona ekipa! Do kissów podejście mają skromne, czyi trochę jak w starych dramach - to bardzo fajnie, nie muszą się w siebie wpijać, żeby widz się domyślił, że roi się gorąco. Pan kapitan (kapitan? ) na koniec przygadał jeszcze "Perle Azji," że całować się nie umie co mnie już zabiło I jak zgrabnie gołąbki usiadły na barierce - akurat tak, żeby zakryć kapitańskiego.... gołąbka po nocce spędzonej w pościeli nie z Perłą i - o zgrozo - nie z narzeczoną
Trochę - tak technicznie na to patrząc jak na nowe doświadczenie - rozwlekają. Widzę, gdzie można by zrobić pewne oszczędności czasowe - otóż dialogów jest nie to że za dużo, ale mogłyby być bardziej zwięzłe. Ale nawet mimo niemałej długości odcinków oglądanie sunie gładko
BeeMeR - Pią 04 Mar, 2022 05:54
Tak, kapitan -Żelazna dłoń - jak oni są absurdalnie dumni z tych tytułów i jak święcie wierzą w ich słuszność
Zgadzam się z powyższym, dodałabym jeszcze, że technicznie mogłoby być lepiej tu i ówdzie, bo czasem są dziwne przeskoki między scenami i nieciągłość muzyki. Rozwlekają, owszem, czasem wyraźnie widać doklejoną scenę bez związku, żeby ktoś z trzecioplanowych też sobie pograł w danym odcinku i załapał się na wypłatę - dlatego nieraz przewijam mniej frapujące wątki
Gołąbki (dorysowane ) były urocze
Trzykrotka - Pią 04 Mar, 2022 06:49
Powiem jeszcze, że uroda aktorów zdecydowanie nie boli. Oni tam wszyscy są piękni - i koledzy policjanci i narzeczona i ten drugi agent zainteresowany podebraniem Perły zawodowo a narzeczonej prywatnie. Tylko w ekipie filmowej jest trochę brzydali - pewnie dla wzmocnienia efektu komicznego.
Dziś po pracy idę z kotem na długo trwające badania - już mi żal i jego i siebie i nie wiem, ile czasu mi zostanie na oglądanie, ale będę jechać dalej z tym wagonikiem
BeeMeR - Pią 04 Mar, 2022 12:15
Trzymajcie się z kotem oboje Nosek?
Ja dziś biegam z holterem na szyi, raczej nie spodziewam się cudów w wynikach, jest ok.
Oj tak, wszyscy piękni, tylko kobiety nieziemsko wytapetowane
I czasem mają dziwne stroje.
Przyznaję, że Drugiego z Drugą w dużej mierze przewijałam, bo ona nudna, on trochę lelum
Teraz będzie tiara na tapecie, przygotowania do eventu
Trzykrotka - Pią 04 Mar, 2022 17:17
Tak, z Noskiem siedzimy u lekarza. Doktor próbuje dotrzeć do źródeł jego cukrzycy. Dziś kolejne badanie.
Właśnie - hasło "tiara" od razu działa na wyobraźnię. A ra pewnie będzie ho-ho. Btw, aktorka jest tak ładna, że pieknie wyglada i jako Szecherezada i pani z lat 30 i we własnych, współczesnych strojach. Miło jest na jej ciuchy popatrzeć.
BeeMeR - Pią 04 Mar, 2022 18:06
| Trzykrotka napisał/a: | | aktorka jest tak ładna, że pieknie wyglada i jako Szecherezada i pani z lat 30 i we własnych, współczesnych strojach. Miło jest na jej ciuchy popatrzeć. | Ładnemu we wszystkim ładnie, nawet w powyciąganych podkoszulkach i z minimalnym makijażem
A Nosek biedny - oby się znalazł sposób na badanie i na chorobę
RaczejRozwazna - Pią 04 Mar, 2022 18:56
Nie oglądam teraz nic nowego chwilowo, ale wracam sobie do wybranych scen obejrzanych dram: ML, Healera, Arang, nawet Cesarzowej. Jednak angażują mnie losy bohaterów i trudno mi od razu przeskoczyć do czegoś nowego.
Natomiast namiętnie słucham muzyki z dram - wciąż nie mam jej dość mimo że są także muzyczne podobne chwyty (instrumentacyjne, melodyczne) w kolejnych dramach. Znalazłam taką liryczną playlistę segukową :
https://www.youtube.com/watch?v=vFcC3B60TqU
Przeprosiłam się też z soundtrackiem do 100-dniowego księcia, a konkretnie z jedną piosenką (refren bardzo mi się podoba )
https://www.youtube.com/watch?v=wJi2_U_rGwk
Admete - Pią 04 Mar, 2022 18:57
Mam swoje własne playlisty na Spotify
RaczejRozwazna - Pią 04 Mar, 2022 19:10
Wyobrażam sobie Ta muzyka bardziej nawet niż obraz pomaga mi teraz uciec od tego co się dzieje
BeeMeR - Pią 04 Mar, 2022 19:27
Seguki mają nieraz przepiękną muzykę
Ale to w sumie każdy lubi co innego
Admete - Pią 04 Mar, 2022 20:17
Teraz mam sporo piosenek - dużo się zmieniło na lepsze w tym względzie.
Wzruszyłam się podczas oglądania 8 odcinka Juvenile Justice...Szalenie mi się Kim Moo-Yul podoba w roli sędziego Cha. To ten aktor, który grał w My Beautiful Bride.
Aragonte - Pią 04 Mar, 2022 23:09
A ja nic dramowego teraz nie oglądam Za to łyknęłam z wielką radością odcinek Pierogów z kimchi o przedszkolnej wyprawce.
Sonu ładnie rozrabiał Ale słodziak z niego I pisze to osoba, która nie jest jakąś wielką fanką dzieci
Może w ten weekend coś bym obejrzała... ale przewiduję, że będzie mi się trudno skupić na czymś nowym, bo stres tak na mnie działa
BeeMeR - Pią 04 Mar, 2022 23:32
Ja oglądam, bo mnie to akurat pomaga na stres, choćby chwilowo...
Dziś nawet Tomek stwierdził, że nie będzie oglądał wiadomości bo potem nie może spać...
Aragonte - Pią 04 Mar, 2022 23:59
| BeeMeR napisał/a: | Ja oglądam, bo mnie to akurat pomaga na stres, choćby chwilowo...
Dziś nawet Tomek stwierdził, że nie będzie oglądał wiadomości bo potem nie może spać... |
Ja tylko czytam i śledzę wszystko w necie.
A oglądałabym chętnie, tylko że muszę się skupić na tym, a średnio mi to wychodzi.
No nic, dzisiaj może uda mi się napisać pewnego maila w temacie tfurczości, bo tuta też szukam możliwości oderwania się od rzeczywistości.
*sama nie czuję, że rymuję*
Admete - Sob 05 Mar, 2022 06:29
Programowo nie czytam nic o wojnie. Raz na tydzień przeczytam Politykę. Oni mają wyważone teksty.
Trzykrotka - Sob 05 Mar, 2022 19:51
Ha, ja sobie dziś zafundowałam odprężenie że hej! Powiem jak w Narzeczonej księcia: pioruny. Skarby. Morskie otchłanie. Piraci. Pingwiny. Walki na miecze. Bocianie gniazda. Czaszki zdrajców. Cuda panie, cuda.
A wszystko za sprawą Netflixa, który właśnie wrzucił Piratów w Kang Ha Neulem
No, rozmach jest jak się patrzy. Krajobrazy, co z tego że większość na blue boxie. Statki wspaniałe, a epoka to koniec Goryeo, początek Joseonu. Bójki, bitwy, pojedynki, abordaże. Masa humoru, bo sama obsada jest wesoła. Potencjalnie dobry temat: poszukiwanie na szerokim morzu - z mapą na bawolim rogu - skarbu królów Goryeo.
Kang Ha Neul na pewno fizycznie był wyczerpany filmem, bo też rola fizyczności i sprawności wymagała. Pani grająca Rang, piękną kapitankę piratów (ta z W, Golden Legacy i Happiness) też się bardzo starała. Obok nich cały przegląd komików, z Panem Żyrafą i Burmistrzem i WaC. Na okrasę mamy jednego emo-łucznika, który nie wypowiada słowa, ale za to gra go jeden z EXO, oraz naszą Aji-3.
Ha Neul, bo bez niego w obsadzie pewnie nie oglądałabym - jest cudny absolutnie. Gra herszta bandy złodziei, którzy kiedyś byli dumnymi rycerzami armii Goryeo, takiego trochę żołnierza - samochwałę, jest głośny, zamaszysty, taki od ucha do ucha. Jednocześnie ma rolę komiczną i romantyczną, a wygląda jakby mu piorun w fryzurę strzelił Przewijałam trochę, ale przy armii pingwinów to już się śmiałam w głos - zachęcam wielbicielki przygodówek od czapy, morza i wiadomo - głównego bohatera.
Acha, muzyka piękna, a la Piraci z Karaibów.
RaczejRozwazna - Sob 05 Mar, 2022 19:56
O, muszę to zobaczyć zatem!
Admete - Sob 05 Mar, 2022 20:47
| Trzykrotka napisał/a: | | A wszystko za sprawą Netflixa, który właśnie wrzucił Piratów w Kang Ha Neulem |
Zaczęłam, ale zrezygnowałam Żadne czasy nie są u mnie dobre na tego typu produkcje Wole Through the Darkness. Dobry był wczorajszy odcinek, czekam na napisy do 10. Szkoda, że za tydzień już koniec.
BeeMeR - Sob 05 Mar, 2022 21:11
Jako naczelna amatorka filmów od czapy dam Piratom szansę , ale zwiastun mnie nie zachwyca (ani wspomnienie pierwszej części choć tam też Kim Nam Gil robił co mógł )
BeeMeR - Sob 05 Mar, 2022 22:49
Skończyłam Duang Jai Akkanee - ogromnie mi się podobał, taka bardzo miła odskocznia.
To zdecydowanie Romeo i Julia, tylko z happy endem, z dużym dodatkiem Dzikiego Zachodu oraz oczywiście wszystko skąpane jest obficie w sosie tajskim
Główni śliczni i sympatyczni, a ich romans jest słodki i młodzieńczy - wprost do zakochania
Najpierw sporo jest sprzeczek, dogryzek, kuksańców, ale jak już się dogadują w 1/3 to dalej tylko się lepiej poznają, umacniają w decyzji, randkują skrycie, kryją przed rodzinami, no i ostatecznie pracują na zgodę na ślub oraz obalenie płotu między farmami obu rodzin
Żadnych rozstań, noble idiocy albo innych idiotycznych działań "dla twojego dobra" itp
Oni są młodziutcy, czego nie wygrają to douśmiechają, nie ma padania na usta tylko liczne konfrontacje nos w nos
Pocałunki - owszem, najczęściej w powietrze wokół karku i policzków bogdanki, no w policzek ostatecznie też
Generalnie zachwyconam
Czegoś tak fajnego a dość lekkiego i niezobowiązującego było mi trzeba. Tylko ze dwa ostre mordobicia musiałam przewinąć No i wątek hazardu jako źródła zła wszelakiego mnie nie frapował, kapuje że to przez długi zdradza się pracodawcę, rodzinę, a siostrę sprzedaje "możesz ją zgwałcić tylko jej nie bij" Oczywiście zdarzyło się na odwrót, pannę uratowano, uff.
mv
https://www.youtube.com/watch?v=uB0P0xYca-4
https://www.youtube.com/watch?v=70tUEXV5gnU
https://www.youtube.com/watch?v=vShol-mFbaQ
RaczejRozwazna - Sob 05 Mar, 2022 23:33
Załączyłam fragment Piratów. Obejrzę dla Kang Ha Neula, oczywiście i jego fryzury Nie wiem co on ma w sobie, że świetnie wygląda w każdym kostiumie historycznym - jak na niego szyte normalnie. Jest tak niezwykle "plastyczny",że powinni to częściej wykorzystywać. Niechby zagrał główną rolę w porządnym, poważnym seguku...
Najwyżej trochę przewinę, bo nie wiem czy zdzierżę pingwiny
|
|
|