To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Cykl o Ani i inne książki L.M. Montgomery

Admete - Pią 17 Mar, 2017 19:40

Pierwszy odcinek:

https://www.youtube.com/watch?v=wUE6lu5350Y

Resztę znajdziesz obok.

Deanariell - Pią 17 Mar, 2017 20:12

Admete napisał/a:
Pierwszy odcinek

O, fajnie. :kwiatek: Nawet chyba nie będę czytała angielskich napisów - tak brzmi uroczo. :mysle: :lol:

BeeMeR - Pią 17 Mar, 2017 20:17

Cytat:
Ten przedwojenny Gilbert rzeczywiście pasuje bardzo i ma w sobie taki chłopięcy urok.
Tez mi się podoba - i jego Ania.
Zobaczyłabym całość.

Aragonte - Pią 17 Mar, 2017 21:18

Admete napisał/a:
I jest jakaś stara wersja Ani z Szumiących Topoli. Ta cześć obok Wymarzonego domu jest moją ulubioną.

Też ją bardzo lubię. Ale chyba nie ma gdzie obejrzec tej starej wersji, na YT widzę tylko fragmenty.
Wersja Ani BBC z lat siedemdziesiątych jest chyba nie do końca udana, wydaje mi się, że Harry ją widziała i pisała o niej bez zachwytu.

primavera - Sob 08 Kwi, 2017 22:45

Oglądam sobie serial Anne i musze powiedzieć, że w pierwszej chwili nie mogłam się przyzwyczaić do aktorów grających główne role ale w miarę oglądania stwierdzam, że są fantastyczni. Obawiałam się kolejnej wersji Ani a tu proszę Ania jest jako żywa przeniesiona z książki, być może to zasługa kanadyjskiej produkcji. Matthew mnie urzekł swoim spokojem i dobrocią .... zresztą polecam ten serial wszystkim damom. Na razie wyemitowano 3 odcinki na 8.

oto trailer
https://youtu.be/S5qJXYNNINo

ita - Sob 08 Kwi, 2017 23:09

A ja wczoraj i dzisiaj rano czytałam "Błękitny zamek". Pierwszy raz w życiu :mrgreen: Dało mi do myślenia to, że niektóre z Was pisały tu w wątku, że to ulubiona książka LMM :mysle:
Zostawiłam Romana Jasińskiego i wzięłam się za Valancy (zdobyłam to tłumaczenie), szkoda tylko, że tak szybko się przeczytała. Ale co się pośmiałam, to moje.

BeeMeR - Sob 08 Kwi, 2017 23:18

ita napisał/a:
wzięłam się za Valancy
Wolę Joannę i Edwarda zamiast Valancy i Barneya, ale pewnie subiektywne ;)
ita - Sob 08 Kwi, 2017 23:23

BeeMeR napisał/a:
ita napisał/a:
wzięłam się za Valancy
Wolę Joannę i Edwarda zamiast Valancy i Barneya, ale pewnie subiektywne ;)


Po prostu jesteś przywiązana do 1 wersji, którą czytałaś. Ja nie miałam żadnych sentymentów i oczekiwań. Byłam ciekawa książki - rekomendacje były dobre :wink: Może kiedyś przeczytam wersję z Joanną, bo na pewno będzie następny raz :mrgreen:

BeeMeR - Sob 08 Kwi, 2017 23:42

ita napisał/a:
Po prostu jesteś przywiązana do 1 wersji
nie przeczę - z książkami często tak mam, że istnieje dla mnie tylko jedno wydanie - to, które czytałam wielokrotnie :P (np. Błękitny Zamek czy WP ;) )
milenaj - Sob 08 Kwi, 2017 23:59

Cytat:

ita napisał/a:
wzięłam się za Valancy
Wolę Joannę i Edwarda zamiast Valancy i Barneya, ale pewnie subiektywne
_________________


Ja czytałam pierwsze jako Valncy, więc też sobie innej wersji nie wyobrażam. :)

I poza Anią to też moja ulubiona książka Montgomery. Emilkę też czytałam i Pat, ale jakoś do mnie tak nie trafiają. Choć Pat swego czasu bardzo lubiłam i wracam do drugiej części. :)

Admete - Nie 09 Kwi, 2017 07:08

Ja mam właśnie to nowe tłumaczenie i mi nie pasuje.
BeeMeR - Nie 09 Kwi, 2017 08:15

Emilke lubię, ale najbardziej pierwszą część. Potem Emilka jeszcze spoko, ale Tadzia nie znoszę.
milenaj - Nie 09 Kwi, 2017 09:35

BeeMeR napisał/a:

Emilke lubię, ale najbardziej pierwszą część. Potem Emilka jeszcze spoko, ale Tadzia nie znoszę.


Ja czytałam dwa razy, ale tak mi przeszła ta lektura, że pamiętam zarys bez szczegółów i nie mam ochoty wracać. :)

Natomiast często jest tak, że wracam do konkretnej części i powtarzam Anię wyrywkowo. :)

Admete - Nie 09 Kwi, 2017 11:47

Cytat:
Oglądam sobie serial Anne


szkoda, że tylko na Netflixie.

Agn - Nie 09 Kwi, 2017 14:41

Ito, ciesze sie, ze ci sie ksiazka spodobala. To moja ukochana ksiazka LMM. Czytam ja przynajmniej raz w roku. :)
Deanariell - Nie 09 Kwi, 2017 18:00

Admete napisał/a:
Cytat:
Oglądam sobie serial Anne
szkoda, że tylko na Netflixie.

Może później będzie gdzieś normalnie. :mysle: Ania tam brzydka, ale z fragmentów widać, że sam serial fajnie zrobiony. :mysle:

Aragonte - Nie 09 Kwi, 2017 18:21

primavera napisał/a:
Oglądam sobie serial Anne i musze powiedzieć, że w pierwszej chwili nie mogłam się przyzwyczaić do aktorów grających główne role ale w miarę oglądania stwierdzam, że są fantastyczni. Obawiałam się kolejnej wersji Ani a tu proszę Ania jest jako żywa przeniesiona z książki, być może to zasługa kanadyjskiej produkcji. Matthew mnie urzekł swoim spokojem i dobrocią .... zresztą polecam ten serial wszystkim damom. Na razie wyemitowano 3 odcinki na 8.

oto trailer
https://youtu.be/S5qJXYNNINo

Chętnie bym obejrzała - ale gdzie? :(

Agn - Nie 09 Kwi, 2017 21:13

Zerknęłam na trailer i... chcę to zobaczyć! :banan:
ita - Nie 09 Kwi, 2017 21:14

Agn napisał/a:
Ito, ciesze sie, ze ci sie ksiazka spodobala. To moja ukochana ksiazka LMM. Czytam ja przynajmniej raz w roku. :)


Bardzo :) , i jeszcze naprawdę się dobrze bawiłam przy czytaniu, uwielbiam takie książki, które mnie prowokują do głośnego śmiechu - było kilka takich momentów. Poza tym powtórzę opinie pisane w tym wątku - ta książka jest taka inna od 'Ań", w których aż się roi od starych/młodych panien (nadreprezentacja), które zamiast coś dla siebie zrobić - więdną jak te przysłowiowe kwiaty, pozwalając, żeby prawdziwe życie toczyło się gdzieś obok, najczęściej nawet bardzo blisko.

trifle - Nie 09 Kwi, 2017 21:52

Ja też chcę i też nie wiem, gdzie :mysle:
Anaru - Pon 10 Kwi, 2017 00:21

Te nową Anię? Tu jest:
https://fmovies.se/film/anne.xrn58/n9oqkl
(nie wiem czemu na IE włącza mi sie od pierwszego odcinka z napisami, a w Chromie od 3 bez napisów :mysle: )

Fibula - Pon 10 Kwi, 2017 00:24

BeeMeR napisał/a:
ita napisał/a:
wzięłam się za Valancy
Wolę Joannę i Edwarda zamiast Valancy i Barneya, ale pewnie subiektywne ;)

Oj tam, zaraz subiektywnie. Przecież wszyscy wiedzą, że Barney jest akceptowalny tylko w Jaskiniowcach. :wink:

Agn - Pon 10 Kwi, 2017 19:16

Zaczęłam oglądać nową Anię.
Straszliwie podkręcono jej przeszłość, ale też z drugiej strony - przy takiej ilości dzieciaków, wredocie pani Hammond i wiecznym pijaństwie pana Hammonda Ania mogła nie raz oberwać i to mocno.
Maryla jest idealnie surowa i nieprzyjemna, ale przecież początkowo właśnie taka była, Mateusz ma w sobie to ciepło, które równoważy kolce Maryli. Ania jest idealna. Nie tylko z wyglądu (normalnie... gdzie oni znaleźli taką Anię?!!!), ma fantastycznie wymowne oczy i sympatyczny głos, a także uśmiech.
Poza tym piękna muzyka, ślicznie zaaranżowane sceny, cudne widoki. Scenografia - podoba mi się surowość domu Cuthbertów.
Mówiąc krótko - jestem na TAAAAAAAAAAAAAAAAK!!! :love_shower:

Deanariell - Pon 10 Kwi, 2017 20:38

Agn napisał/a:
Ania jest idealna. Nie tylko z wyglądu

Jeśli chodzi o ekspresję wyrazu, to może tak :mysle: , ale z wyglądu mi nie bardzo pasuje. :? Znaczy - można się przyzwyczaić. :roll: :-P

Agn - Pon 10 Kwi, 2017 20:41

Ona jest jakby żywcem wyjęta z książki. Ruda, chuda, brzydka (ile razy Montgomery pisała, że Ania jest brzydkim stworzeniem?), zabiedzona, wielkie oczy, piegi, cieniutkie warkoczyki... Idealna. :)

Drugi odcinek jest... hmm, przegięta trochę ta akcja z odesłaniem Ani, ale niech tam.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group