Seriale - Chirurdzy - Grey's Anatomy
Gosia - Pią 10 Kwi, 2009 18:59
Kupiłam polskie DVD z 2 sezonem Greysów.
Zawiera 4 pudełka z 5 płytami. Są materiały dodatkowe. Wszystko niby jest okay, ale..
Niestety cyfry na płytach nie odpowiadają precyzyjnie zawartości - są spore pomyłki (mam nadzieje, że są wszystkie odcinki...
I co najgorsze według informacji na płytach powinno być 5 opcjonalnych komentarzy audio do 5 odcinków, tymczasem jest jedynie jeden komentarz audio do odcinka 6 (tego z rurą). Pod tym względem czuję się oszukana, bo opis na płytkach nie odpowiada zawartości...
DVD wydał ImperialPix. A cena, jak wiadomo, nie jest mała...
Alicja - Sob 11 Kwi, 2009 14:38
| Gosia napisał/a: | | Niestety cyfry na płytach nie odpowiadają precyzyjnie zawartości - są spore pomyłki (mam nadzieje, że są wszystkie odcinki... |
chyba nie kupię a taką miałam ochotę
Gosia - Sob 11 Kwi, 2009 15:23
Cieszyłam się na to DVD, bo 2 to mój ulubiony sezon Greysów...
Materiały dodatkowe i komentarz audio są bardzo fajne, ale komentarz jest tylko jeden
Tymczasem postanowiłam sobie obejrzeć serial od nowa, od 1 sezonu i jestem właśnie po trzecim odcinku. Ech, fajnie się jednak ten film ogląda, początki związku MerDer, Meredith szczuplutka, Derek jeszcze bez siwego pasemka Świetna muzyka, kultowe teksty.
Naprawdę kocham ten serial
Z pewnością jednak nasi stażyści robią więcej, uczestniczą w operacjach częściej niż obecni stażyści z sezonów 4 i 5 (no, może wyjątkiem jest Lexie), ale przecież bohaterami serialu są Meredith, Cristina, Izzie, Alex i George. Mieli z założenia być zdolni.
Edit:
Oglądam obecnie odcinki sezonu 2 i ten serial naprawdę jest świetny! Przypadki medyczne są bardzo ciekawe i właściwie dają się lubić wszyscy bohaterowie, teraz właściwie mnie wcale nie irytują. A na pewno nie tak, jak oglądałam za pierwszym razem. Lubiłam Burke`a i w dalszym ciągu mi bardzo szkoda, że odszedł z serialu. Jego związek z Cristiną był ciekawy i niekonwencjonalny, zwłaszcza ze względu na Cristinę I lubiłam tego fajtłapowatego George`a, który później się zmienił i mnie już irytował (zbiegło się to chyba z obcięciem włosów...).
I jakoś wtedy było więcej operacji (i to często symultanicznych) niż w sezonie 5? :o Tak mi się jakoś wydaje.
Edit 2:
Oglądam i oglądam i nie mogę się oderwać, czasem się wzruszam na jakimś medycznym przypadku, które są naprawdę ciekawie pomyślane, a często mają odniesienie do sytuacji, w jakiej znajdują się nasi bohaterowie. Serial wcale mi się nie znudził, choć oglądam go tak naprawdę chyba czwarty raz (a może piąty???). Czasem jest jakaś scena, którą sobie przewijam i oglądam kilka razy Trzeba przyznać, że scenografia, wnętrza, wyposażenie, ruch na planie, muzyka, ujęcia - wszystko jest starannie przemyślane, a aktorstwo jest na bardzo dobrym poziomie.
Alicja - Śro 15 Kwi, 2009 14:34
oglądam dalej 5, skończyłam na 5.10
Denny wrócił z zaświatów? to jakiś koszmarny żart? I to w momencie gdy wydawało się, że Izzie jakoś ułoży sobie życie z Alexem.
na szczęście jednak jest dr Owen Hunt mam nadzieję, że zamiesza trochę w życiu uczuciowym Cristiny, bo to moja ulubiona postać i jakaś taka wydaje się opuszczona po odejściu Burke'a. Mam jednak wrażenie że reakcja Hunta na Cristinę jest jakaś zbyt gwałtowna, może to tylko moje odczucie, a może syndrom stresu pourazowego( czy jak tam zwał) jeszcze się u niego odezwie. Wyjątkowo nie czytam waszych spoilerów i na szczęście nie wiem co będzie.
Wydaje mi się, że Aine powinna obejrzeć dr Hunta Nareszcie mężczyzna z ikrą i to rudy.
Nie będę tęsknić za dr Hahn
Gosia - Śro 15 Kwi, 2009 17:36
Syndrom stresu pourazowego jeszcze się u niego nieraz odezwie
Owen Hunt wprowadza element zaskoczenia, ale ja jednak wolałam Burke`a, może dlatego że to jednak był dość przystojny mężczyzna (oczywiście to kwestia gustu).
Jeśli ktoś jednak lubi rudzielców McKidd może mu się spodobać, a postać Hunta jest ciekawa.
Denny, no właśnie będzie się pojawiał jeszcze przez jakiś czas...
Anonymous - Śro 15 Kwi, 2009 17:53
Ja tam lubie McKidda, ale jak tak sobie obserwuje - nie ma miedzy nim i Cristina takiej magii jak pomiedzy nia a Burkiem. Tam to iskry lecialy - tutaj jest letniawo...
Gosia - Śro 15 Kwi, 2009 18:13
Też mam takie wrażenie...
Burke tak czasem patrzył, no coś w nim było... I jakoś fajnie razem z Cristiną wyglądali, miałam wrażenie, że nieźle się rozumieli..
Hunt i Cristina jako para są dla mnie mniej wiarygodni.
Anonymous - Śro 15 Kwi, 2009 18:17
Jak Burk spojrzal, to ciary lecialy. Teraz co najwyzej milo sie oglada...
Alicja - Czw 16 Kwi, 2009 11:02
mnie zaś wydaje się, że w cristinie jako postaci nastąpiły znaczne zminay i dlatego wygląda ich relacja włąśnie tak. Wydaje mi sie, ze Owen wystarczająco iskrowato patrzy na Cristinę, ale jestem na etapie 5,11 wiec później moze byc inaczej
Calipso - Czw 16 Kwi, 2009 16:37
Tak nieśmiało i w malutkiej postaci napiszę,że niechcący obejrzałam dzisiaj GA na foxie.To był chyba odcinek z pierwszej serii,ale nie wiem napewno.Odcinek był o pacjencie,który wbił sobie w głowe gwoździe,o instrumentariuszce umierającej na raka i o Izzi a szczególnie o jej sesji reklamowej w bieliźnie.
Może jeszcze kiedyś obejrzę któryś odcinek
maniutka - Czw 16 Kwi, 2009 17:06
Tak, to pierwsza seria, którą odziwo dobrze pamiętam
Calipso - Czw 16 Kwi, 2009 17:09
Całe szczęscie nie zobaczyłam znów jakiegoś odcinka ze środka,tak jak ja to potrafię
Gosia - Sob 18 Kwi, 2009 20:47
Nakręcono już 100 odcinek Greysów:
A w przyszły czwartek odcinek 20 sezonu 5.
Czy mówiłam, że powtarzam sobie cały serial od nowa?
Naprawdę go kocham
Aragonte - Sob 18 Kwi, 2009 21:28
Ja czekam na koniec V sezonu, żeby bezstresowo obejrzeć cały sezon
Anonymous - Sob 18 Kwi, 2009 22:54
Oglądam sobie tak początki Chirurgów i na początku drugiego sezonu chodzi Derek non stop w czapeczce w promu, która mi się z Gosią kojarzy, która niecnie nie pamiętała tej pieknej głowy w tej uroczej czapeczce
Gosia - Nie 19 Kwi, 2009 12:06
Też to oglądałam dopiero co i zwróciłam uwagę na czapeczkę Nosi ją na okrągło.
Jak ja mogłam o tym zapomnieć?
Poza tym zauważyłam, że w 3 sezonie Derek ma już lekko siwe pasemko na włosach
Agnesse - Nie 19 Kwi, 2009 12:36
To kto w końcu weźmie ślub w czwartkowym odcinku? Chodzą słuchy że nie MerDer, Mała Grey i Mark... To kto, Izzie i Alex?
Anonymous - Nie 19 Kwi, 2009 13:16
| Gosia napisał/a: | | Poza tym zauważyłam, że w 3 sezonie Derek ma już lekko siwe pasemko na włosach |
a takich jaśniejszych pukli to nie ma on tak gdzieś od początku drugiego?
tak oglądałam i się zastanawiałam, czy to gra swiatła, czy początki siwizny...
Gosia - Nie 19 Kwi, 2009 15:08
Agnesse, stawiam na Izzie i Alexa. Na pewno nie MerDer.
Lady Kasiek, na początku te jasne pasemka były delikatne. Z czasem stały się bardziej widoczne. Jak dla mnie to sexy
Tak się zastanawiam nad 3 i 4 sezonem. Nie byłyby złe, gdyby w Seattle została Addison. I gdyby nie te koszmarne wątki z Georgem, Caillie i Izzie - związek Izzie i George (tak jak małżeństwo Cailie i George) mnie wyjątkowo irytuje w tych odcinkach, wyjątkowo to głupi pomysł scenarzystów, choć słyszałam, że niektórzy fani tego chcieli. Beznadziejne to było. Myślę, że scenarzystów (po fantastycznych sezonach 1 i 2 i połowie 3) stać było na coś lepszego. (ale chyba wtedy był ten strajk scenarzystów??)
Jeśli chodzi o MerDer, w 3 sezonie, po tonięciu Mer, to Derek nagle miewał wątpliwości i się trochę odsuwał, ale powiedzmy, że go ten związek przerastał, potem w 4 sezonie to Mer miała dziwne zagrania, tak jakby nie mogła być z Derekiem ze względu na Cristinę (w imię koleżeńskiej solidarności).
Trochę żałowałam, że Addison nie była z Alexem, ten związek mógł być interesujący, a na pewno jak dla mnie ciekawszy, niż ten cały mało interesujący związek Alexa z Avą, który jako kolejny mnie w serialu drażnił.
W 3 sezonie z pewnością ciekawa była relacja Burke-Cristina i perypetie Addison (prócz oczywiście katastrofy promu i ratowania Mer ).
Agnesse - Nie 19 Kwi, 2009 16:27
| Gosia napisał/a: |
Lady Kasiek, na początku te jasne pasemka były delikatne. Z czasem stały się bardziej widoczne. Jak dla mnie to sexy |
Bardzo sexy
| Gosia napisał/a: |
Tak się zastanawiam nad 3 i 4 sezonem. Nie byłyby złe, gdyby w Seattle została Addison. I gdyby nie te koszmarne wątki z Georgem, Caillie i Izzie - związek Izzie i George (tak jak małżeństwo Cailie i George) mnie wyjątkowo irytuje w tych odcinkach,
|
Trzeci sezon był bardzo dobry, czwarty nieco gorszy (ale w oczach mi pociemniało jak w piątym sezonie pojawił się duch Danny'ego ). Mi tez było szkoda, że Addison odchodzi, dodawała dużo ognia i iskier, jak ktoś już kiedyś zauważył "rude to nie kolor, to charakter" Całe zamieszanie z Cailie, Georgem i Izzie mocno przesadzone, ślub tak ni z tego ni z owego, wszyscy jacyś sztywni i spięci, zdecydowanie wątek "na siłę".
Anonymous - Nie 19 Kwi, 2009 17:24
| Gosia napisał/a: | | Trochę żałowałam, że Addison nie była z Alexem, ten związek mógł być interesujący, a na pewno jak dla mnie ciekawszy, niż ten cały mało interesujący związek Alexa z Avą, który jako kolejny mnie w serialu drażnił. |
Addison ma w sobie ikrę Ava była strasznie bezbarwna....
Gosia - Pon 20 Kwi, 2009 20:24
(I czapeczka w w promy...)
Ja chcę tak jak ona
Zagraj w Greysów (czego to ludzie nie wymyślą..)
Anaru - Pon 20 Kwi, 2009 21:15
I plota, nie wiem czy juz była?
Czy ciąża aktorki wpłynie na scenariusz "Chirurgów"?
Informację o ciąży Ellen Pompeo potwierdziła rzeczniczka aktorki magazynowi „People”. Aktorka była już widziana w kilku sklepach z artykułami dla dzieci.
39-letnia Pompeo i jej 41- letni mąż Chris Ivery z niecierpliwością oczekują pierwszego potomka. Para poznała się, nie jak to zwykle bywa na planie kinowego hitu czy wystawnym przyjęciu, a w zwyczajnym... warzywniaku. Kilka miesięcy później aktorka i producent muzyczny zaczęli się spotykać. Pobrali się podczas skromnej ceremonii w listopadzie 2007 roku.
Stan aktorki na pewno wpłynie na scenariusz popularnego serialu. Czy doczekamy się kolejnego dziecka Dereka? (przypomnijmy - McSteamy w piątym sezonie dowiaduje się o ciąży z romansu z Rose - więcej szczegółów tej sytuacji nie zdradzimy). A może aktorka zniknie na jakiś czas z ekranów? Na pewno Shonda Rhimes znajdzie ciekawe rozwiązanie sytuacji.
http://www.plejada.pl/3,1...zy,artykul.html
Gosia - Pon 20 Kwi, 2009 21:20
McSteamy? Przejęzyczenie chyba...
Przecież Rose tylko zażartowała wtedy, na początku sezonu, chyba że ta sprawa jeszcze wróci...
Co do Meredith, być może to jednak wykorzystają w serialu...
Zapowiedziano już 6 sezon Greysów.
Anaru - Pon 20 Kwi, 2009 21:21
| Gosia napisał/a: | | McSteamy? Przejęzyczenie chyba... |
Sie nie znam, oglądam od przypadku do przypadku, kiedyś obejrzę w całości
|
|
|