To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...

Admete - Nie 31 Sty, 2010 21:04

Niewiele kobiet go lubi ;)
Calipso - Nie 31 Sty, 2010 22:37

Tak jak Rodzinę Soprano :wink: Przynajmniej ja nikogo nie kojarzę,kto lubił ten serial.
BeeMeR - Pon 01 Lut, 2010 12:55

Cytat:
Mafijne seriale jakoś nie dla mnie, u mnie od razu trzeba świat ratować.
ja tez tak mam :mrgreen:
Przy czym nie zawsze trzeba od razu "świat", czasem wystarczy ludzi - jak u Chirurgów, House'a etc... ;)

milenaj - Pon 01 Lut, 2010 20:10

Nadrabiam zaległości z "Hotelu Babylon". Podoba mi się ten serial. Oglądałam kiedyś pierwszą serię w dwójce, a teraz przyszła kolej na resztę.
Admete - Pon 01 Lut, 2010 20:15

Dobrze zrobiony, ale nie moje klimaty.
Caitriona - Pon 01 Lut, 2010 22:05

A ja lubię ten serial. Ciekawie zrobiony. Oglądałam do czasu
Spoiler:
póki był Charlie, potem sobie darowalam, bo nie podobało mi się to jego odejście.

Alicja - Pon 01 Lut, 2010 22:32

gdy przeczytałam Charlie od razu oczami duszy ujrzałam Crewsa :roll:
praedzio - Pon 01 Lut, 2010 22:38

Prawda? ;)
Jednakowoż Babylonowy Charlie też fajny. ;)

milenaj - Pon 01 Lut, 2010 23:03

praedzio napisał/a:
Jednakowoż Babylonowy Charlie też fajny


Do tej pory nie mogę przeboleć, że Life skasowali. Jakiś miesiąc temu zrobiłam sobie mały maraton z drugim sezonem.

A do Babylon wróciłam przez "Survivos". Max Beesley sprawdza się też w lżejszym klimacie. Jestem w połowie drugiego sezonu i chociaż nadal mi podoba, to pierwsza seria była chyba lepsza.

A jutro Lost i The good wife wraca :banan:

Alicja - Wto 02 Lut, 2010 10:49

milenaj napisał/a:
Do tej pory nie mogę przeboleć, że Life skasowali

a ja całkiem niedawno, w ten weekend i po ostatnim odcinku byłam bardzo rozgoryczona, tak pięknie mogli to dalej pociągnąć, ech...

BeeMeR - Wto 02 Lut, 2010 11:42

Jeszcze o Flashforward :mrgreen:

Podobają mi się nie tylko zdjęcia miast, ale i ogólnie zdjęcia - ludzi też, a jest to ciekawa gromada różnych typów i osobowości :mrgreen:


Ludzie w sumie też są ciekawie kręceni, co najwyżej już aktorzy mają cały czas tę samą smutną minę :P , tę samą retrospekcję, czy bardzo długo przetwarzają ten sam temat :P




Ładnie, ciepło pokazane związki między ludźmi, zwłaszcza parami :serce: , ale bez ckliwości

Calipso - Wto 02 Lut, 2010 15:28

milenaj napisał/a:
A jutro Lost

Któraż to seria ? I gdzie tym razem się sierotki zgubili ? Sorry,nie mogłam się powstrzymać :rumieniec: :kwiatek: Nigdy nie oglądałam tego serialu :roll:

Anaru - Wto 02 Lut, 2010 15:46

BeeMeR napisał/a:
Cóż, ani 24 ani Bez śladu nie widziałam :mysle:

Widziałam na razie 2 sezony, pierwszy mnie porwał, drugi mniej, ale lubię.
Admete mi dosłała część dalszego ciągu :kwiatek:

Admete napisał/a:
No tak, masz racje co do zdjęć. Fajnie jest pokazywany NY w White Collar - tam mają takie wstawki.

Mnie sie dużo bardziej podoba sposób filmowania w FF, w WC zrobiłam trochę screenów z lokacji, w FF dość dużo. ;) Gorzej, żę WC kojarzy mi sie teraz bardzo intensywnie z blue boxem... :roll:

milenaj - Wto 02 Lut, 2010 16:02

Calipso napisał/a:
Sorry,nie mogłam się powstrzymać


Nie szkodzi. Różne gusta. Ja oglądałam od początku, ale po czwartym sezonie myślałam, że przestanę. A ostatni - szósty :wink: , obejrzę z sentymentu do świetnych pierwszych. No i mam ulubionych bohaterów. :-)

milenaj - Śro 10 Lut, 2010 14:11

Właśnie oglądam The good wife i powiem jedno: Will w skórzanej kurtce, dżinsach i torbie przewieszonej przez ramię nadaje się do tematu Ciacho na dziś. :-D
Admete - Śro 10 Lut, 2010 14:18

A to nowy odcinek? Jeszcze nie widziałam, ale sprawdze :)
milenaj - Śro 10 Lut, 2010 14:26

Nowy i sprawa też jest intrygująca.
Admete - Śro 10 Lut, 2010 14:28

milenaj napisał/a:
Nowy i sprawa też jest intrygująca.


U mnie to dopiero wieczorem...

Admete - Śro 10 Lut, 2010 23:18

Ostatni odcinek GW jest rewelacyjny. I nie chodzi tylko o Willa "po cywilnemu" ;) czy o Cary'ego na grzybkach ( uroczy normalnie ;) ). Świetna sprawa i na dodatek Kalinda w akcji. Bardzo mi się ta aktorka i ta postać podoba.
Nie mam pojęcia, co myśleć na temat Petera. To kawał sukinkota, ale tam nikt nie jest bez winy. Na dodatek Alicja go kiedyś bardzo kochała, mają dzieci...

aneby - Śro 10 Lut, 2010 23:23

Znalazłam taką stronkę http://iitv.info/ gdzie można oglądać seriale online :-D
Obejrzałam sobie pilota Glee :wink:
Ważne przy oglądaniu : Zamykaj wszystkie nowe okna otworzone przez odtwarzacz video. Nie pobieraj żadnych programów!, bo otwierają się okna, sugerujące konieczność instalacji programu do oglądania, a to nie jest prawda, nic nie trzeba instalować. Ten program co się tak narzuca, to jakiś syf jest. Raz się nabrałam ... :roll:

trifle - Śro 10 Lut, 2010 23:28

Ja oglądam na stronie www.ekino.tv
Zaczęłam właśnie "Mad Men". Do szału doprowadza mnie to, jak traktują kobiety :uzi:

milenaj - Czw 11 Lut, 2010 07:56

Admete napisał/a:
Ostatni odcinek GW jest rewelacyjny. I nie chodzi tylko o Willa "po cywilnemu" ;) czy o Cary'ego na grzybkach ( uroczy normalnie ;) ). Świetna sprawa i na dodatek Kalinda w akcji. Bardzo mi się ta aktorka i ta postać podoba.
Nie mam pojęcia, co myśleć na temat Petera. To kawał sukinkota, ale tam nikt nie jest bez winy. Na dodatek Alicja go kiedyś bardzo kochała, mają dzieci...


No właśnie ja nie wiem, czy można tak myśleć, ale wydaje mi się, że rosnąca popularność serialu, uznanie krytyki, dodały skrzydeł scenarzystą. Jak teraz spojrzę czasem z mamą na pierwsze odcinki na Hallmarku to już widzę postęp tego serialu. Stał się jakby odważniejszy.

Will miał mocne wejście po tych wszystkich garniturach, Cary wpatrzony w swój krawat :-D .
Ja zorientowałam się, że po prostu lubię wszystkich w tym serialu. Nawet Petera.

trifle - Czw 11 Lut, 2010 11:36

Ja się rozwinę co do Mad Men, bo tak patrzę, że mój poprzedni post to dość hmm mało wyczerpujący był :thud:

Akcja serialu rozgrywa się w Nowym Jorku na początku lat 60. XX w. w fikcyjnej agencji reklamowej Sterling Cooper. i skupia się na Donie Draperze (Jon Hamm), dyrektorze kreatywnym agencji, oraz ludziach otaczających go w życiu zawodowym i prywatnym. Serial przedstawia zmiany obyczajowe zachodzące w Ameryce tamtych lat.

Tytuł serialu jest grą słów: Mad Men dosłownie znaczy po angielsku: "Szaleńcy", co może odnosić się do ryzykownych decyzji podejmowanych w agencji reklamowej; sformułowanie jest jednak także skrótem od nazwy nowojorskiej alei Madison Avenue, zagłębia reklamowego tego miasta - wówczas tytuł oznaczałby "Facetów z Madison Avenue" (informacja o tym pada w 1. odcinku serialu).

Mad Men został bardzo dobrze przyjęty przez krytykę: zdobył w 2008 r. Złote Globy dla najlepszego seialu obyczajowego i dla najlepszego aktora w roli pierwszoplanowej (Jon Hamm). W tym samym roku otrzymał również 6 nagród Emmy, w tym dla najlepszego serialu obyczajowego i za najlepszy scenariusz. W 2009 r. Mad Men zdobył po raz drugi z rzędu Złoty Glob i nagrodę Emmy dla najlepszego serialu obyczajowego.


Obejrzałam tylko jeden odcinek póki co - jedną z klientek była kobieta, nie podobała jej się propozycja reklamy agnecji, o czym im jasno powiedziała, na co szef, przy niej, wstał i stwierdził: nie pozwolę, żeby kobieta tak do mnie mówiła!
Inny do innej dziewczyny, też w czasie pracy: gdybyś pokazała nogi i wciągnęła brzuch, mogłabyś wyglądać jak kobieta.

Jak ja się cieszę, że żyję w XXI wieku :roll:

trifle - Czw 11 Lut, 2010 11:39

A, i jeszcze jeden serial, o którym tu już kiedyś było - Brzydula Betty! :mrgreen:

Jeszcze przez święta nadgoniłam zaległości - czyli obejrzałam od początku, teraz jestem na bieżąco. Nasza Brzydula przy tym strasznie biedna się wydaje :mysle:
Rewelacyjne są postacie drugoplanowe - Marc i Amanda zwłaszcza :mrgreen: :mrgreen:
Sama Betty też jest fascynująca, jej przemiana ewolucyjna, nie rewolucyjna, co też jest logiczniejsze. Plus całe mnóstwo drugoplanowych smaczków - czy to w rodzinie czy w firmie.
Lubię :mrgreen:

Caitriona - Czw 11 Lut, 2010 13:06

trifle napisał/a:
Lubię

Ja też! Ja też! Bardzo lubię Ugly Betty. Marc razem z Amandą mnie za każdym razem rozwalają :mrgreen: Uwielbiam ich ;) Bardzo sympatycznie się ogląda.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group