To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

Admete - Śro 15 Lis, 2017 07:03

Obejrzę odcinki Because it's our first life z tego tygodnia...Cos tam czytałam o kissach, no może coś w końcu ruszy ;)
Trzykrotka - Śro 15 Lis, 2017 08:26

BeeMeR napisał/a:
Mnie już go nawet nie żal, sam to robi sobie i jej :bejsbol:

Ech, no i to też prawda. Udałoby mu się tylko wtedy, gdyby byli razem na bezludnej wyspie :roll: i mieli po 50 lat, żeby miał czas się zdecydować.

Admete, sama wiesz, że tam powoli się wszystko dzieje. I sytuacja nietypowa i mąż-kosmita. Ostatnio okazało się, że była w jego życiu inna kobieta, chyba ważna i że w książce ukrywa inną umowę kontraktowego małżeństwa.
Na razie postanowił okazac w końcu żonie, że jest dla niego ważna, a ona postanowiła być z nim twarda nie mientka - zobaczymy.
W każdym razie akcja poniedziałkowego odcinka dzieje się nad morzem - piękne widoki i przestrzeń.

Admete - Śro 15 Lis, 2017 08:32

Trzykrotka napisał/a:
Admete, sama wiesz, że tam powoli się wszystko dzieje.


Wiem, dlatego wolałabym krótszy serial lub film. Ale obejrzę, bo tam Namhae będzie ;)

Trzykrotka - Śro 15 Lis, 2017 09:06

Nawiasem mówiąc, pan, który gra męża, jest najświeższym bohaterem jakiegoś skandalu z seksem w centrum. Nie wiem o co chodzi, nie wczytywałam się, ale widzę, jak walczą ze sobą Amerykanki. Z jednej strony chwalą dramę od niebiosa za jej wydźwięk, z drugiej - muszą patrzeć na tego... tego... :mrgreen:
Kolejny powód do zgorszenia w tym tygodniu: ogłoszono obsadę jakiejś nowej dramy, tytuł: My Ajussi. Mają grać pan z Pasty i Coffee Prince i IU. Różnica wieku jest "obrzydliwa." W This Life, z racji jak powyżej, łykają, choć z trudem, różnicę wieku między Drugimi, to znaczy panią bez stanika i szefem Męża - aktor jest starszy od aktorki o 13 lat.

BeeMeR - Śro 15 Lis, 2017 09:09

Film-snuj w pięknych plenerach to i ja bym zobaczyła.

Poprzewijałam RevLove 10, nic ciekawego.
Siwon pogodził się z "byciem przyjaciółmi" na zasadzie "no to się po przyjacielsku przytulmy". Chyba działa, bo wkrótce i ona go przytulała sama z siebie" ;)


Duszoszczypatielne retrospekcje związane z ojcem panny wrobionym w łapówkę ani trochę mnie nie interesują. Właściwie niewiele mnie tam interesuje :roll:
Za to Siwon jest ładny i kilka razy w tym odcinku idzie ;)



Z radością wróciłam więc do AM88
Trzykrotka napisał/a:
Udałoby mu się tylko wtedy, gdyby byli razem na bezludnej wyspie
a ona zaczęła pierwsza np. go całować - acz tak nie mam pewności, czy by się nie opędził, furcząc co to za maniery :roll:
On potrzebuje dobrych kilku lat by emocjonalnie dojrzeć, na pewno sobie poradzi później.

Na razie BR i SW się całowali ładnie (jak się będą całować w alejce to jest tylko kwestią czasy kiedy i kto ich nakryje ;) ), a SW i Taekkie są na najlepszej drodze do posiadania braciszka ;)
JH i DS śpiący w tym samym łóżku są bardzo ładną sceną, ale żeby dziewczyna musiała tak żebrać, żeby on z nią na koncert poszedł :zalamka:
No i Taekkie znacznie lepiej wykorzystał senną sytuację kiedyś później, jak widziałam :serduszkate:

Aragonte - Śro 15 Lis, 2017 09:21

BeeMeR napisał/a:
Na razie BR i SW się całowali ładnie a SW i Taekkie są na najlepszej drodze do posiadania braciszka

I to od razu dorosłego :wink:

A Jung Hwan miał jakieś tam szanse do 14. odcinka na moje oko (i zamieszania z pewną koszulą), ale przez swoją głupotę i/lub brak umiejętności komunikowania się pogrzebał te szanse wtedy na amen.

Trzykrotko, ja właśnie w to zakończenie alternatywne nie wierzę, bo odstaje mi stylistycznie od reszty dramy, no i kojarzę, że twórcy obiecywali, że nikogo absolutnie nie zabiją :wink: Nie pasuje to do tonacji AM 1988, moim zdaniem. Wolę tak, jak jest.

BR i SW wypadali razem bardzo dobrze :serduszkate: BTW aktorzy są dobrymi przyjaciółmi, jak czytałam, i na Soompi widziałam dywagacje, czy trudno było im przełamywac opory związane z tego rodzaju scenami.

Admete - Śro 15 Lis, 2017 09:26

Serial My Ajussi ma mieć właśnie celowo taką parę, bo tematem jest związek starszego mężczyzny i młodszej kobiety. Nie bardzo rozumiem, dlaczego się oburzają, to normalne w dawnych i obecnych czasach. Kobieta, żeby urodzić, musi być w miarę młoda, facet może dużo dłużej. Poza tym starszy mężczyzna, to dla niektórych kobiet coś pewniejszego niż rówieśnik. Nie jest to feministyczne, ale biologiczne i się nie przeskoczy tak naprawdę w życiu. A podobają się im seriale z motywem noona romance? Oburzają się? Bo mnie jak wiadomo motyw odrzuca straszliwie. Powinien być zakazany :-P :wink: Pan z Because mi się nie bardzo podoba ani wyglądowo ani aktorsko. Dla mnie jest sztywny i zimny jak ryba, wiem, że taki ma być bohater, ale tak czy inaczej nie robi na mnie wrażenia, nie widzę tam chemii między postaciami. Ale to moje osobiste, subiektywne uczucia i każdy może mieć inaczej. Pani mi się podoba, choć bohaterka już niekoniecznie. Ostatnio taka się zrobiła lekko bezwolna.
Aragonte - Śro 15 Lis, 2017 09:29

Admete napisał/a:
Oburzają się? Bo mnie jak wiadomo motyw odrzuca straszliwie. Powinien być zakazany

Protestuję :-P :wink:
Amerykanki ogółem mają czasem dziwne podejście, nie ma co się tym przejmowac :wink:
A para z różnicą wieku może wypadac dobrze lub źle i do akurat nie od tej różnicy wieku musi zależec, tylko od chemii aktorów i ogólnego poziomu gry.

Trzykrotka - Śro 15 Lis, 2017 10:05

Aragonte napisał/a:

Protestuję :-P :wink:
Amerykanki ogółem mają czasem dziwne podejście, nie ma co się tym przejmowac :wink:
A para z różnicą wieku może wypadac dobrze lub źle i do akurat nie od tej różnicy wieku musi zależec, tylko od chemii aktorów i ogólnego poziomu gry.

Aragonte, święta racja o chemii aktorów.
I ja protestuję, bo to, co piszesz o różnicy wieku działa w obie strony. Nie każdy związek musi kończyć się prokreacją, więc dlaczego w jedną stronę mogą się wiązać, a drugą nie? Dla mnie ohydny jest widok podstarzałych panów w młodymi żonami uwieszonymi u ramienia. Nic nie poradzę. Tym bardziej, że najczęściej tacy właśnie lowelasi często traktują młode kobiety jak trofeum, którym można pochwalić się przed całym światem - obrzydliwe.
A z Amerykanek to ja się po prostu śmieję, dlatego wam to wszystko relacjonuję.
Zresztą Koreanki sa nie lepsze, tylko mają inne hyzie. Gosia mi wczoraj opowiadała, że oglądała jakiś program z SuJu związany z promocją nowej płyty. Ludzie pytali, dlaczego nie ma w niej kilku członków zespołu, którzy mogliby być, bo skończyli już służbę wojskową. No i wyszło szydło z worka. Siwona postanowiono odsunąć od występów na żywo, bo jego piesek bedąc na spacerze z ojcem Siwona pokąsał kogoś i ten ktos umarł na skutek infekcji. Nie mam pojęcia, jak to możliwe, skoro to buldożek francuski z małą mordką, a nie waran z Komodo - ale podaję, jak prasa pisze. Mimo oficjalnych przeprosin Choiów, nawet Siwona, który wtedy był w wojsku, mimo oświadczenia rodziny poszkodowanej, że nie stal się to z winy Choiów i że nie mają pretensji, opinia publiczna linczuje rodzinę i domaga się uśpienia psa, więc Siwon nie może hycac po scenie. Drugi kolega ożenił się (jak śmiał!) bez oficjalnej zgody fanów - ban, zakaz, nie wolno mu się pokazywac, nie ma go w ogóle na płycie.
Chore, chore, po wielokroć chore :roll:

BeeMeR - Śro 15 Lis, 2017 11:00

A może Taek przegapił pierwszy śnieg i myślał o tym, kiedy wyskoczył na papieroska? :)
Choć szczerze mówiąc obstawiam, że żona mu powiedziała w przypływie szczerości ;)

Aragonte - Śro 15 Lis, 2017 11:31

BeeMeR napisał/a:
A może Taek przegapił pierwszy śnieg i myślał o tym, kiedy wyskoczył na papieroska? :)

Zaraz, ale przecież on dzwonił do DS wtedy, kiedy padał ten pierwszy śnieg i umawiał się na randkę w kinie (którą potem przespał :-P ).

BeeMeR - Śro 15 Lis, 2017 11:55

No tak, a teraz już jest styczeń 1989r. ale zawsze to kolejny element układanki :mysle:
JB był cudnie zachwycony listem, cokolwiek w nim stało ;)

Trzykrotka - Śro 15 Lis, 2017 12:07

Prawda, że ta nieśmiała miłość między koleżanką DS, a hyungiem JH była wzruszająca? Kibicowałam im z całej mocy :oklaski:
O proszę, nie wiedziałam, że w życiu prywatnym Sun Woo i Bo Ra są przyjaciółmi. To faktycznie sceny pocałunków mogly być trochę niezręczne. Ale bardzo ładnie wykonali wszystko, co do nich należało.
Senne spotkanie Taeka z Duk Seon było o niebo lepsze niż takie samo Jung Hwana z Duk Seon. Zmarnowana okazja, za dużo ich było. To musiało sie w końcu zemścić.

Aragonte - Śro 15 Lis, 2017 12:08

Taek pewnie dość regularnie wyskakiwal na papieroska :wink:
Masz już odpowiedź, kto jako pierwszy przyłapał SW i BR na obcałowywaniu się w zaułku :wink:

BeeMeR - Śro 15 Lis, 2017 12:19

Trzykrotka napisał/a:
ta nieśmiała miłość między koleżanką DS, a hyungiem JH była wzruszająca?
Jeszcze się nawet na dobre nie zaczęła, a już mi się podoba :serduszkate:
Ja mam olbrzymią słabość do tych nie najpiękniejszych, najmłodszych, najzgrabniejszych którzy się tak pięknie, nawet jeśli po trochu niezgrabnie kochają - np. w sezonie pierwszym Call the Midwife uwielbiałam nową położną i policjanta :serduszkate:

Ad rem:


Taek się uczy przekleństw czyli zaiste para stworzona w niebie, co on nie umie to ona z nawiązką potrafi i vice versa :rotfl:
Pan Choi jako opiekunka uroczy, - pomijając, że dziecko w życiu by mu tak równo i elegancko włosów nie zaplotło, raczej skołtuniło i wrzuciło milion spineczek ;) (mamy ten etap za sobą, obecnie Anię spinki i gumki chyba parzą, niczego nie uznaje na głowie, tylko korale ;) )

Cytat:
Masz już odpowiedź, kto jako pierwszy przyłapał SW i BR na obcałowywaniu się w zaułku :wink:

W zaułku owszem, ale w domu już wcześniej braciszek co nieco zwęszył ;)

Aragonte - Śro 15 Lis, 2017 12:34

BeeMeR napisał/a:
Jeszcze się nawet na dobre nie zaczęła, a już mi się podoba :serduszkate:

Mnie się do końca ta para bardzo podobała :serduszkate: A hyung JH miał najbardziej romantyczne zagrania :mrgreen: I najzabawniejsze cytaty z dramowe (vide - kissu z Ogródka :lol: ).

BeeMeR napisał/a:
W zaułku owszem, ale w domu już wcześniej braciszek co nieco zwęszył ;)

Braciszek ma ogółem szósty zmysł, jeśli chodzi o wyniuchanie takich spraw :wink:

Admete - Śro 15 Lis, 2017 13:20

Trzykrotka napisał/a:
I ja protestuję, bo to, co piszesz o różnicy wieku działa w obie strony.


Masz rację, jak patrzę na Macrona i jego żonę, to mi z lekka niedobrze ;) Z biologia się nie wygra, kobieta po menopauzie, to już pieśń przebrzmiała. Ale zasadniczo facet może być starszy do 7 lat, kobieta do trzech. Inne układy są już dla mnie nieco dziwne. W każdą stronę.

Aragonte - Śro 15 Lis, 2017 13:47

Admete napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
I ja protestuję, bo to, co piszesz o różnicy wieku działa w obie strony.

Masz rację, jak patrzę na Macrona i jego żonę, to mi z lekka niedobrze ;) Z biologia się nie wygra, kobieta po menopauzie, to już pieśń przebrzmiała. Ale zasadniczo facet może być starszy do 7 lat, kobieta do trzech. Inne układy są już dla mnie nieco dziwne. W każdą stronę.

Ale wy rozmawiacie o życiu czy o dramach? :mysle: Bo ja się odnoszę do dram li i jedynie, w życiu to niech każdy sobie organizuje te sprawy tak, jak chce, nie zamierzam tego oceniać, nie moja sprawa.
I po menopauzie jest za późno na rodzenie dzieci, ale na czynności to poprzedzające za późno nie jest :wink:

BeeMeR - Śro 15 Lis, 2017 14:02

Piękny Dureń chyba nawet nie zrozumiał, że ona wstała tak wcześnie dla niego - a jeśli zrozumiał to nie docenił, a nawet jeśli - i tak nie okazał... :czekam2: Ciekawe, czy DS zrozumiała gest Taeka ;)


Z ekshibicjonistą poradziła sobie znakomicie :szacuneczek: ale ryczeć to Hyeri nie umie - położyła kolejną scenę płaczu :roll: - nic to, nie da się umieć wszystkiego :P :roll:

Aragonte - Śro 15 Lis, 2017 14:06

BeeMeR napisał/a:
Ciekawe, czy DS zrozumiała gest Taeka ;)

Nie wiem, czy zrozumiała, ale głos jej zadrżał :wink: Będzie jeszcze jedna scena tego rodzaju - i mam nawet w związku z tym swoje osobiste skojarzenie dramowe, o którym pisałam już Trzykrotce :wink:

Też miałam wrażenie, że scena płaczu wyszła Hyeri tak średnio.

Trzykrotka - Śro 15 Lis, 2017 14:58

Piękny Dureń - dobre określenie :lol:
Reakcja Duk Seon na ekshibicjonistę była genialna i bardzo spontaniczna. Ryknęłam przy niej śmiechem, bo bezbłędne to było. Jak na brak doświadczenia, to Hyeri i tak poradziła sobie pięknie z rolą, wiec już ten płacz można jakoś przełknąć. Ciekawe kogo jeszcze brali pod uwagę do roli Duk Seon? Bo podobno do każdej z ról było 2-3 kandydatów :mysle:

Mnie dramowo - żeby tak jeszcze dodać trzy grosze - wiek razi czasami wybiorczo i brak chemii o to oskarżam. Otrząsałam się na samą myśl o parze z Goblina jako romantycznej. Ona uczenniczka, on z lekka już wymięty dojrzały mężczyzna. Ale już w Beautiful Mind nie przeszkadzał mi pocałunek Jang Hyuka z młodziutką dziewczyną, bo ich chemia działała pięknie, a on grał człowieka bardzo w sercu niewinnego i pocałował ją nie jakoś inwazyjnie.
Bardziej rażą mnie sytuacje jak w Doctors (nauczyciel flirtujący przed szkołą z uczennicą), czy - o wiele gorsza - z AM 1997 z Drugim. Nie będę może spoilerować, o może ktoś będzie chciał obejrzeć - Aragonte będzie wiedziała.
A w życiu - co kto lubi, byle obie strony były zgodne.

Admete - Śro 15 Lis, 2017 16:04

Aragonte napisał/a:
le wy rozmawiacie o życiu czy o dramach?


Najwyraźniej o życiu ;) Ale u mnie się to na odbiór dram przekłada ;) Stara baba, to stara baba i piszę to jako stara baba, więc dla siebie jestem najokrutniejsza. Stary facet, to także stary facet, ale im się zwyczajnie starość zaczyna później.

Aragonte napisał/a:
I po menopauzie jest za późno na rodzenie dzieci, ale na czynności to poprzedzające za późno nie jest :wink:


Tylko zwyczajnie już się nie chce :-P Hormonów nie masz tych, które za te rzeczy odpowiadają. Prawdopodobnie jest to sprawa indywidualna, ale libido to spada, niektórym do zera.

Aragonte - Śro 15 Lis, 2017 16:06

Trzykrotka napisał/a:
Reakcja Duk Seon na ekshibicjonistę była genialna i bardzo spontaniczna. Ryknęłam przy niej śmiechem, bo bezbłędne to było. Jak na brak doświadczenia, to Hyeri i tak poradziła sobie pięknie z rolą, wiec już ten płacz można jakoś przełknąć.

Jej gra mi pasuje, poza takimi scenami jak ta płaczu. Ale ogółem jest OK.
A ekshibicjonista to swoją drogą mnie zaskoczył nieco - nie widział znajdującego się nieco w tyle Taeka? :mysle:
A na Soompi były całe analizy zachowania JH, który był świadkiem tego, jak Deok Sun dwa razy zniknęła z Taekiem na długo (bo akcja z ekshibicjonistą i jej dochodzenie do siebie trochę zajęło), no i tego, jak przepadła na długie godziny (?) w jego pokoju, choć miała mu tylko zanieść kolację i wrócić. Jak to się skończyło, to Trzykrotka już dobrze wie, a BeeMeR albo to obejrzała, albo wkrótce obejrzy :wink: Nie pamiętam, w którym to odcinku Taek jako nieodrodny syn pana Choi dawał pokaz upierdliwości w ramach okazywania, że lubi Deok Sun :-P

Trzykrotka napisał/a:
Ciekawe kogo jeszcze brali pod uwagę do roli Duk Seon? Bo podobno do każdej z ról było 2-3 kandydatów :mysle:

Nie znam szczegółów, ale chyba Bogusia do roli Taeka brano pod uwagę dość wcześnie. Jesli znajdę jakieś ciekawostki na Soompi (ale wątpię, żebym przeczytała 500 stron wątku AM 1988 :-P ), to doniosę oczywiście.

Para w Goblinie też mi nie leżała. Ani ta w Reply 1997, o której piszesz - na szczęście był to tylko Drugi :wink:

Aragonte - Śro 15 Lis, 2017 16:09

Admete napisał/a:
Tylko zwyczajnie już się nie chce :-P Hormonów nie masz tych, które za te rzeczy odpowiadają. Prawdopodobnie jest to sprawa indywidualna, ale libido to spada, niektórym do zera.

Moim zdaniem spora część tego "chcenia" i całej reakcji jest w głowie, hormony wydzielane przez jajniki to nie wszystko :wink: Myślę, że to dość indywidualna sprawa i nie na ten wątek (ale chętnie pociągnę temat gdzie indziej, jakby co).

Admete - Śro 15 Lis, 2017 16:11

Pogadamy po menopauzie, przy czym ja ci ze swojego doświadczenia powiem wcześniej :rotfl:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group