To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4

Trzykrotka - Sob 08 Lis, 2014 21:24

Co do mnie - pamięć mam kiepską albo wyzerowaną, jak Sato, Arang i Panicz, nie przymierzając, więc należy mi często przypominać :lol:
Ach, jaki śliczny 11 odcinek Iljimae! Trudno mi się pisze na tablecie, więc tylko w skrócie powiem, że zaiste drama nabrała innego, fajnego tempa i dramatyzmu. Jest Iljimae, do wsi wraca ekscytacja i jest o czym mówić :-D . A dziewczyny pięknieją w oczach, obie :serduszkate:
Mam nadzieję, że podgonię w weekend i nie zostanę za daleko z Hero - BeeMer :kwiatek: ty też oglądasz Hero, czy zostaaniesz przy Arang?
Z wrazeń estetycznych - Jun Kiego oczy są jeszcze ładniejsze, kiedy usta zakrywa czarna maseczka :serce:
A opatrywanie ran świetnie służy pokazywaniu fragmentów anatomi...

BeeMeR - Sob 08 Lis, 2014 22:24

Trzykrotka napisał/a:
Mam nadzieję, że podgonię w weekend i nie zostanę za daleko
Jeszcze trochę, a mnie przegonisz w Iljimae ;)
Albo i Hero - jeszcze nie wiem jak to będzie z Hero i Arang, może obie wraz, jedna w dzień druga w nocy ;)

Trzykrotka napisał/a:
Jun Kiego oczy są jeszcze ładniejsze, kiedy usta zakrywa czarna maseczka :serce:
Pięknie są nią podkreślone - tym bardziej mi żal wymiany za wyraźnie niewygodną, toporną maskę :(
Nic to, będę twarda i za chwilę 16 odcinek :mrgreen:

Agn - Sob 08 Lis, 2014 22:31

Trzykrotka napisał/a:
Co do mnie - pamięć mam kiepską albo wyzerowaną, jak Sato, Arang i Panicz, nie przymierzając, więc należy mi często przypominać :lol:

Mam chyba ten sam problem, więc poproszę o częste przypominanie. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Ach, jaki śliczny 11 odcinek Iljimae!

Prawda? Jeden z najlepszych odcinków! :serce:
Trzykrotka napisał/a:
Z wrazeń estetycznych - Jun Kiego oczy są jeszcze ładniejsze, kiedy usta zakrywa czarna maseczka :serce:

Mnie się podobają z maseczką czy bez, ale fakt - kiedy widać TYLKO oczy... :thud: :serduszkate:
BeeMeR napisał/a:
Albo i Hero - jeszcze nie wiem jak to będzie z Hero i Arang, może obie wraz, jedna w dzień druga w nocy ;)

Ja jutro napoczynam Hero, gdyby ktoś był zainteresowany tematem...
BeeMeR napisał/a:
tym bardziej mi żal wymiany za wyraźnie niewygodną, toporną maskę :(

Czemu niewygodną? Czarna leżała ściśle na twarzy, mogła bardziej obciskać, niż zgrabna, wykuta maseczka. :)

Okej, szybki pad na twarz przed Eru i jadziem z tem koksem - le grand finale!

A jeśli ktoś chce się już położyć spać...


(Choć nie wiem, czy zasługujecie - taki ładny dekolcik został zignorowany. :sprytny: )

Admete - Sob 08 Lis, 2014 22:36

Dekolcik zapisany, a nie zignorowany ;) Nadal się łudzę, że Arang obejrzę kiedyś z Riellą. Obejrzałam dwa odcinki Hero i sama histroia zaczyna mnie wciągać, choć overacting spory. Natomiast styluwę ma Junki świetną mimo tych rudawych włosów. Świetnie go ubierają.
BeeMeR - Sob 08 Lis, 2014 22:40

Agn napisał/a:
Czemu niewygodną?
Bo ją co i rusz poprawia - zwłaszcza z początku jak się pojawiła.

Agn napisał/a:
Ja jutro napoczynam Hero, gdyby ktoś był zainteresowany tematem...
Zainteresowanie jest, ale moce przerobowe nie - pierwszeństwo ma Iljimae.
Trudno, znów trzeba będzie omijać części Twoich postów :( Jak się uda i nie zapomnę to potem nadrobię.

Sorry - mnie bardziej ucieszył widok konia :P (nawet jeśli prawie go nie widać ;) )

Agn - Sob 08 Lis, 2014 22:41

Admete napisał/a:
Natomiast styluwę ma Junki świetną mimo tych rudawych włosów. Świetnie go ubierają.

Oooo, niesiesz mi nadzieję...! :mrgreen:

Trzykrotka - Sob 08 Lis, 2014 22:59

Agn napisał/a:
Admete napisał/a:
Natomiast styluwę ma Junki świetną mimo tych rudawych włosów. Świetnie go ubierają.

Oooo, niesiesz mi nadzieję...! :mrgreen:

I mnie! Hero to juz taka wisienka na torcie - i cieszę się i smucę... Zeby Jun Ki szybko zabierał się do nowej dramy po Gunmanie. Do czegoś współczesnego moze?
Odcinek 12 też fantastyczny. W państwie podskorny ferment. W stolicy huczy od plotek o Iljimae ('to dziewczyna'). Iljimae czaruje panienkę, mniszkówna cierpi miłosne męki, mnich juz wie, kim jest Yong. Obaj bracia szkolą się w sztuce walki na miecze u różnych mistrzów.
Piękne. Nie wierzę, że Jun Ki wyszedł z tego tez szwanku. Tam kij tylko śmigał i i lądował na jego boczkach...

Sprawdziłam, kto grał w Powrocie Iljimae. Otoż: Książę z Nocnego Strażnika jako Iljimae, pan z AGD i Atheny (adwokat oraz Północny Koreańczyk) jako Drugi, a panie to piękna szefowa gisaeng z Gu Family Book i siostra Eun Sang z Heirs.

BeeMeR - Sob 08 Lis, 2014 23:24

Cytat:

Agn napisał/a:
Admete napisał/a:
Natomiast styluwę ma Junki świetną mimo tych rudawych włosów. Świetnie go ubierają.

Oooo, niesiesz mi nadzieję...! :mrgreen:

I mnie!
I mnie - bo jakoś przez te włosy stylówa do mnie mało przemawiała :P

Iljimae odc 16.

zrobiło mi się strasznie smutno gdy Yong powiedział
Spoiler:
że jak tylko zrobi ślub rodzicom to może już umrzeć :cry2:
ja się tak nie bawię :cry2:
przy kąpieli i rozmowie to już w ogóle się wzruszyłam, a za to ślub i noc poślubna z podglądaczami cudna :mrgreen: I pan młody tak promiennie uśmiechnięty :mrgreen:


BeeMeR - Nie 09 Lis, 2014 00:08

Iljimae 16.

skończyłam odcinek :(
Boję się następnego :cry2:
Najpierw myślałam, że coś skopali w montażu, ale oczywiście
Spoiler:
drama wystrychnęła nie tylko Yonga ale i mnie na dudka przy otwieraniu kłódki


To jeszcze na poprawę humoru Sędzia na dobranoc - jak oni się cudnie kłócą z Arang :rotfl: :serduszkate:
i spać :grobek:

Agn - Nie 09 Lis, 2014 00:09

Skończyłam Il Ji Mae.

Nie tykać spoilerów!

Spoiler:

1. :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2:
Myślę, że wiecie, o co chodzi.
2. Jednak zakończenie na swój sposób jest bardzo fajne - wymyśl sobie sam.
Scena-klamra fajnie się wpasowała - czyli to opowieść chłopca. Jak dla mnie - c.d. legendy. Gdyby Yong-ee przeżył, to by był wśród tych wszystkich ludzi, a go nie ma. Wieś dwoi się i troi, by Dobra Panienka nie dowiedziała się, że jej ukochany tak naprawdę nie żyje.
3. Aczkolwiek brakowało mi:
a) by Wielki Głąb Gnojek się dowiedział, jak ślicznie sypał samemu Il Ji Mae o strażach, zabezpieczeniach itd.
b) dopowiedzenia, co dalej z wrednym tatusiem Dobrej Panienki i Wielkiego Głąba
c) żal, że Dobra Panienka jednak nigdy nie poznała prawdziwej twarzy Il Ji Mae. Niby była scena, że się dziwnie Yong-ee i ona wobec siebie zachowują, ale z drugiej strony pokazano scenę, że nie pozwolił sobie ściągnąć maski.
4. Spłakałam się.
5. Bardzo się spłakałam.
6. Podobają mi się pokazane dalsze losy innych bohaterów, szczególnie brata (tego dobrego).
7. Końcowa bitwa w pałacu to cud, miód i orzeszki. Junki walczy tak, że pieśni o tym pisać powinni.
8. I król oszalał - bardzo dobry pomysł. :oklaski:


Od jutra Hero. Muszę coś lekkiej i zabawnego połknąć.
Idę spać.
Dobranoc!!!



:serduszkate:

PS Nie wiem, czy sobie kiedyś nie obejrzę tej drugiej dramy o Il Ji Mae, historia mi się podobała. :)

Admete - Nie 09 Lis, 2014 07:26

Trzykrotka napisał/a:
Sprawdziłam, kto grał w Powrocie Iljimae.


Mam w planach, bo dwa odcinki już widziałam. Zupełnie inny styl, ale też powinno być ciekawie.

IlJimae:

Spoiler:


Agn napisał/a:
4. Spłakałam się.
5. Bardzo się spłakałam.


Ufff nie jestem jedyna ;)

Agn napisał/a:
6. Podobają mi się pokazane dalsze losy innych bohaterów, szczególnie brata (tego dobrego).


Mogłabym oglądać dalsze jego losy. Właśnie mnie olśniło - tam jest mowa o jakimś włamaniu do domu urzędnika - metoda Iljimae - może brat przejął schedą po Yongee? To by pasowało, bo w powrocie jest klamra , która wskazuje na to, że zawsze jest jakiś Iljimae.


W Hero Junki nosi fajne ( nie za obcisłe ) dżinsy, podkoszulki, skórzaną kurteczkę, wiatrówkę - prochowiec. Na razie nie narzekam.

Agn - Nie 09 Lis, 2014 08:32

Admete napisał/a:
Mam w planach, bo dwa odcinki już widziałam. Zupełnie inny styl, ale też powinno być ciekawie.

Czytałam na asian wiki, że ta drama skupia się bardziej na prywatnym życiu złodziejaszka, Il Ji Mae - na problemach społecznych.

Nie zaglądać!
Spoiler:
Admete napisał/a:
Ufff nie jestem jedyna ;)

Nie jesteś. Aragonte zresztą też się przyznała, że jej się chlipnęło.
To było strasznie smutne. A wrzeszczałam (no, mentalnie, bo już późno było) do Yong-ee, by nie odwracał się do przeciwnika plecami... no i miałam rację. Łzy trysnęły mi z oczu jak fontanna, bo jeszcze się co nieco łudziłam, że może Il Ji Mae przeżyje, ale w tym momencie dotarło do mnie, że za zarazę nie ma szans, że wszystkie znaki na niebie i ziemi mówiły, że po zadaniu Il Ji Mae zginie. :cry2:
Admete napisał/a:
Mogłabym oglądać dalsze jego losy.

Ja też nie miałabym nic przeciwko. Wydawał się szczęśliwy na końcu. I chyba pierwszy raz zobaczyłam tego bohatera uśmiechniętego. :mysle:
Admete napisał/a:
Właśnie mnie olśniło - tam jest mowa o jakimś włamaniu do domu urzędnika - metoda Iljimae - może brat przejął schedą po Yongee? To by pasowało, bo w powrocie jest klamra , która wskazuje na to, że zawsze jest jakiś Iljimae.

Nie wiem, czy brat, ale na pewno KTOŚ. Pytanie - kto? Ale nie wierzę, by nasz Il Ji Mae. :(
Swoją szosą - spojrzenie w kamerę na koniec było zabójcze. :mrgreen:


Admete napisał/a:
W Hero Junki nosi fajne ( nie za obcisłe ) dżinsy, podkoszulki, skórzaną kurteczkę, wiatrówkę - prochowiec. Na razie nie narzekam.

Już dziś to sprawdzę. :excited: Nawet wczoraj przy Anaru zerknęłam, czy mi pierwsze DVD zadziała - ten rudy nie jest na tyle wściekłym rudym, bym się zraziła. W sumie kolor włosów ma gdzieś w okolicach Kim Tana. Nie jest tak źle, uff. :)

Agn - Nie 09 Lis, 2014 08:35

No i byłabym zapomniała o kawie...



I jeszcze ku wspomnieniu...

BeeMeR - Nie 09 Lis, 2014 09:34

Dorzucę poranne ćwiczenia: :twisted:
http://www.dramafever.com...-mens-workout-/

Agn - Nie 09 Lis, 2014 10:12

Oż ty... :thud:
BeeMeR - Nie 09 Lis, 2014 10:42

Za trudne ćwiczenia? :twisted:

Agn napisał/a:
Nie zaglądać!
Już się przywzyczaiłam... :czekam2:

Dorzucę swoje trzy po trzy o Arang
Spoiler:
Szamanka mówi Dol-Swe, że jego panicz ma krótką linię życia i wkrótce przejdzie w zaświaty - ciekawe, czy faktycznie coś wyczytała czy tylko ściemniała trafnie (obstawiam to właśnie) - kolejny trop ;)


oraz Iljimae 16
w kwestii skrzyni i zamka:
Spoiler:
najpierw wydało mi się to posunięciem niezwykle głupim ze strony ojca, bo powinien wyszkolić gościa a dopiero potem się zamykać, acz sam pomysł podrzucenia synkowi feralnej kłódki bezcenny :oklaski: Duszność wydała mi się bez sensu, skoro widać wyraźne szpary :P Efekt z ucieczką - super :oklaski:
Tylko szkoda, że później skończyło się to mijaniem się i "złapanie oraz torturowaniem Iljimae" :cry2:

Podoba mi się jeszcze - bo nie wspominałam - postać pokojówki/służącej panienki oraz króla. Król dobrotliwy co to przystaje na pierwszy wrzask obdartusa z dachu nie przemówił do mnie wcale i nie korespondował z kimś, kto sięgnął po tron siłą - ale to jak ewoluował - jak najbardziej :oklaski: , wreda jedna :bejsbol:

A najbardziej podobało mi się jak JunKi robi piruety w walce :excited: oraz jak wypełzł z dziury jednym płynnym ruchem :thud:

I tu mam pytanie do Trzykrotki/Anaru :kwiatek: - czy faza "jednym płynnym ruchem" to była bollywoodzka, Shahrukhowa? :mysle: Bo coś mi dzwoni tylko nie wiem gdzie - tj. doskonale wiem jak mi się to sformułowanie kojarzy, ale nie do końca pamiętam skądś się wzięło, a mnie frapuje :mysle:

Agn - Nie 09 Lis, 2014 11:19

BeeMeR napisał/a:
Za trudne ćwiczenia? :twisted:

Przy takich instruktorach nie ma czegoś takiego jak za trudne ćwiczenia. :twisted: Mogę ze śpiewem na ustach khhhhhh choćby i pieśni komunistyczne. :P
Cytat:
Już się przywzyczaiłam... :czekam2:

Wolę uprzedzić, co by ci się nie kliknęło siłą rozpędu. :rumieniec:
:sorry3:
Poniżej spoilery dot. Arang (Anaru powiedziała, że bierze się za siódemkę!):
Spoiler:

BeeMeR napisał/a:
Szamanka mówi Dol-Swe, że jego panicz ma krótką linię życia i wkrótce przejdzie w zaświaty - ciekawe, czy faktycznie coś wyczytała czy tylko ściemniała trafnie (obstawiam to właśnie) - kolejny trop ;)

Moim zdaniem serio wyczytała. Bo może czasem sprawia wrażenie, że wciska rzewny kit, ale tak naprawdę jest bardzo kompetentna. Nawet jeśli robi coś pierwszy raz - jakieś wywoływanie duchów czy z tymi wrotami - poszło jej świetnie. Widocznie ma do tego jakiśtam dar, bo pewnie nie wystarczy zrobić wszystkiego według instrukcji w książce. No i jej przodkinie zajmowały się tym samym - dla mnie coś po nich musiała odziedziczyć (zresztą tego jednego ducha słyszała, więc coś jest na rzeczy). :)



A teraz odnośnie Il Ji Mae (coby Anaru się nie kliknęło):
Spoiler:
BeeMeR napisał/a:
Król dobrotliwy co to przystaje na pierwszy wrzask obdartusa z dachu nie przemówił do mnie wcale

Do mnie początkowo przemówił, ale po chwili zrobiło się to mocno podejrzane. ;)

BeeMeR napisał/a:
A najbardziej podobało mi się jak JunKi robi piruety w walce :excited: oraz jak wypełzł z dziury jednym płynnym ruchem :thud:

Mhmmm.... :serduszkate:

Anaru - Nie 09 Lis, 2014 12:24

BeeMeR napisał/a:
I tu mam pytanie do Trzykrotki/Anaru :kwiatek: - czy faza "jednym płynnym ruchem" to była bollywoodzka, Shahrukhowa? :mysle: Bo coś mi dzwoni tylko nie wiem gdzie - tj. doskonale wiem jak mi się to sformułowanie kojarzy, ale nie do końca pamiętam skądś się wzięło, a mnie frapuje :mysle:

A owszem, to było w filmie z Juhi Chawlą eks żoną Saifa Ali Khana (sprawdziłam, bo pamięć zawiodła :rumieniec: , w "Raju Ban Gaya Gentleman" (1992) kiedy to jednym płynnym ruchem wślizgnął się w zamykające się drzwi domu Juhi na oczach zazdrosnej chyba córki szefa (?)), to chyba stamtąd się wzięło o ile pamiętam. :wink:

Anaru nie czyta spoileów (dzięki za chowanie :kwiatek: ), za to sobie screenuje nie czytając i wrzuca do odpowiedniego katalogu z odpowiednią dramą na po obejrzeniu :mrgreen: , bo potem to by mi na forum zginęło ;)


Jestem po 7 odcinku Arang (na dobranoc i dzień dobry, tak po pół) i jestem absolutnie zachwycona dramą. Już ją Monice zareklamowałam :cheerleader2: .

Bardzo lubię postać Ponurego Grabarza, lubię te Zaświaty gdzie dwaj absolutnie niepodobni :mrgreen: bracia bliźniacy ruchami kamieni na planszy wpływają na ludzkie (i nie tylko ludzkie jak widzę ;) ) losy, bardzo lubię szamankę i jej zafascynowanie służącym sędziego (ciągle nie pamiętam jego imienia ;) , wizualnie nietwarzowy :mrgreen: , ale klatę ma zacną, to mu (i jej ;) ) mogę przyznać). No i oczywiście bardzo, bardzo podoba mi się interakcja Sędzia-Arang.

I to, że ona jest charakterna i to, że on też pięknie na nią reaguje, nawet wbrew sobie. Przykre jest tylko to jej umieranie (jestem po drugim - dziabnięciu i upadku z klifu :( , a nawet pewnie po trzecim, jeżeli liczyć pierwszą, skuteczną śmierć).

Muzyka mi się podoba niezmiernie w tej dramie. I droga w Zaświaty, łącznie z podróżą łódką przez utratę barw, Slendermanem pilnującym przejścia chyba do Piekła (?) :wink: , łącznie z Niebem zawieszonym na wysokościach.
Nawet czarny Ninja latający po wsi jest ciekawym pomysłem, wcale a wcale nie jest rozpoznawalny po tej sporej bliźnie po ospie na czole. :P A przynajmniej nie widać jego bogatego repertuaru min, bo przysłonięty :P

Demonica (Kraken2 ???) w tej straszniastej peruce mnie za to nieco drażni, mam wrażenie, że jakby kobita minę zrobiła, to by jej się twarz rozjechała, tak mocno jest naciągnięta. :confused3: I wargi wyglądają na kiepsko przyszyte. :roll:

Frapuje mnie co ile ona właściwie jadła - we wszystkie pełnie w roku przestępnym? W jedna konkretną? Jeżeli tak, to faktycznie rzadko i mogła się wkurzyć jak jej duszyczka z półmiska zwiała. ;)

I czemu na tych 3 bałwanów mówią "staruszkowie"? Oni są chyba w wieku tego służącego, ani trochę nie starzy ;) . I czemu na Arang "dziecko"? Ona ma ile lat, jest to gdzieś jakoś powiedziane? :mysle: Nie jest raczej już dzieckiem, chyba że w porównaniu do Nefrytowego Cesarza ;)

Ogólnie zachwyconam i mam zamiar dzisiaj polecieć z następnym odcinkiem. :love_shower:

Admete - Nie 09 Lis, 2014 12:30

To teraz jeszcze czekam na opinie BeeMer i Trzykrotki względem zakończenia Iljimae. Odcinek 7 Misaeng był dramatyczny i kończył się na poważnej i smutnej nucie, za to 8 - :rotfl: Piękny, po prostu piękny. Team Sales 3 rządzi bezsprzecznie :) Pan Oh na prezydenta! Rozwiąże wszystkie problemy i nie złamie swoich zasad. Opracowywanie strategii jak upić klienta i samemu pozostać trzeźwym :rotfl: Jaka to jest genialnie zrobiona drama, profesjonalna, przemyślana, zagrana. Szacun. Mają ponad 5% oglądalności, co w przełożeniu na publiczną tv daje podobno ponad 20%. Scenariusz powstał na podstawie komiksu internetowego, ale pisała ( to chyba ona ) scenarzystka od Arang.
BeeMeR - Nie 09 Lis, 2014 12:42

Anaru napisał/a:
"Raju Ban Gaya Gentleman" (1992) kiedy to jednym płynnym ruchem wślizgnął się w zamykające się drzwi domu Juhi na oczach zazdrosnej chyba córki szefa (?)), to chyba stamtąd się wzięło o ile pamiętam. :wink:
Oczywiście, dzięki :kwiatek:
Faktycznie tam był ten "jeden, płynny ruch" :serduszkate:

Anaru napisał/a:
Niebem zawieszonym na wysokościach.
To nie jest Niebo, to mostek między Niebem a Piekłem, gdzie się bracia spotykają, gdy akurat nie wykonują obowiązków ;)
Tu wyraźnie widać portale do Nieba i Piekła:


A co do hasła: "dziecko" - Sędzia też ją tak początkowo nazywa, tudzież Amnezją, ale potem mu przechodzi w co innego ;)
Może to jakiś sposób by nie traktować jej jak kobiety :roll:

Anaru napisał/a:
Nawet czarny Ninja latający po wsi jest ciekawym pomysłem, wcale a wcale nie jest rozpoznawalny po tej sporej bliźnie po ospie na czole. :P
Czepiasz się :P
On i tak się maskuje dość dużo w porównaniu do City Huntera i Iljimae ;)

co do szamanki - też po trochu myślę, że prócz wiedzy (która działa, jak wiadomo po otwarciu portalu kto wie dokąd prowadzącego gdy ją Arang podkusiła) instynkt jej podpowiada co komu powiedzieć - i powiedziała trafnie, nawet jeśli nie do końca świadomie.

Agn - Nie 09 Lis, 2014 14:01

Anaru napisał/a:
Już ją Monice zareklamowałam :cheerleader2: .

Jestem piekielnie ciekawa, jak jej się to spodoba. :)
Anaru napisał/a:
ciągle nie pamiętam jego imienia ;)

Dol Soe. To prawie jak Dil Se, zapamiętasz. ;)
Anaru napisał/a:
No i oczywiście bardzo, bardzo podoba mi się interakcja Sędzia-Arang.

I to, że ona jest charakterna i to, że on też pięknie na nią reaguje, nawet wbrew sobie.

Uhmmm... :serduszkate: A będzie tylko lepiej. :mrgreen:
Anaru napisał/a:
Muzyka mi się podoba niezmiernie w tej dramie.

Jeśli pragniesz, to wiesz... :D
Anaru napisał/a:
Demonica (Kraken2 ???)

Tak, to jest Kraken II. Obrzydliwa kobieta, jak można chcieć się tak zeszpecić...
Anaru napisał/a:
I czemu na tych 3 bałwanów mówią "staruszkowie"?

Bo nie są to flower boysi. ;) A poważnie - są już dojrzali, a nie smarkateria, zajmują poważne (khem) pozycje. Pewnie to stąd.
Anaru napisał/a:
I czemu na Arang "dziecko"? Ona ma ile lat, jest to gdzieś jakoś powiedziane? :mysle: Nie jest raczej już dzieckiem, chyba że w porównaniu do Nefrytowego Cesarza ;)

Na pewno też w stosunku do Upiorzycy (duszyca-upiorzyca ma pewnie z tysiąc lat lekką ręką). Arang była jakoś bardzo młoda. Wydaje mi się, że wiek jakoś tak 19 - 21 lat. Dla nich to jak dziecko. :)
Nie wiem, ile lat może mieć Sędzia, ale też nie mógł mieć nastu - nie wyrobiłby jako sędzia pokoju, musiał mieć koło 30-tki. :) Tym bardziej, że gdzieś po drodze zdołał zdobyć wykształcenie (zna prawo, co akurat jest przydatne w zawodzie, który zaczął wykonywać). To trochę zajmuje czasu.
Cytat:
Ogólnie zachwyconam i mam zamiar dzisiaj polecieć z następnym odcinkiem. :love_shower:

Weeeee!!! *cieszy się jak dziecko* :banan:
Admete napisał/a:
Jaka to jest genialnie zrobiona drama, profesjonalna, przemyślana, zagrana. Szacun.

Zbieram ambitnie. :D
Cytat:
Może to jakiś sposób by nie traktować jej jak kobiety :roll:

Może. Ale wydaje mi się jak powyżej - że Sędzia mógł być od niej trochę starszy. :) Może tez i wchodzić tu koreańskie nazewnictwo. Nie zwraca się do niej per "młodsza siostro", bo raczej zażyłych stosunków nie chce z nią utrzymywać (buehehehehehe - zaśmiało się Przeznaczenie ;) ), określenie "dziecko" jest bezosobowe, kapkę też protekcjonalne.

BeeMeR - Nie 09 Lis, 2014 15:07

Agn napisał/a:
Nie wiem, ile lat może mieć Sędzia, ale też nie mógł mieć nastu - nie wyrobiłby jako sędzia pokoju, musiał mieć koło 30-tki. :) Tym bardziej, że gdzieś po drodze zdołał zdobyć wykształcenie (zna prawo, co akurat jest przydatne w zawodzie, który zaczął wykonywać). To trochę zajmuje czasu.
Mnie akurat znacznie bardziej frapują sztuki walki, które też nabył - ale to w większości przed Anią :mrgreen:

Agn napisał/a:
Sędzia mógł być od niej trochę starszy. :)
Oj, na pewno - ja go szacuję na przed 30 (co może oznaczać również 25), a ją w okolicach 20 (+3 bezcenne lata jako duszyca, dające więcej niż początkowe 20 przeżyte w zamkniętym w pokoju). Nie wiem jaki był wiek wychodzenia młodych panien za mąż w Korei :mysle:

Anaru napisał/a:
on też pięknie na nią reaguje, nawet wbrew sobie
Tja :serduszkate: Bardzo mi się podoba, jak on sobie wmawia, że robi cośtam "dla jej dobra" - jasne - li i jedynie ;) A jeszcze bardziej, że ma "tumiwisizm" doprowadzony do perfekcji i nikomu się z niczego nie tłumaczy - zwłaszcza służącemu z dziewczyny, duchów, zamiarów itd. :mrgreen:
W ogóle mam do Sędziego pewną słabość :serduszkate:

Admete - Nie 09 Lis, 2014 15:09

Obejrzałam cztery odcinki Hero - widać, że serial robiony te parę lat temu. Teraz mają wszystko bardziej wygłaskane i dopięte na ostatni guzik. Zdecydowanie tez mniej overactingu w grze. Sama historia ciekawa, tylko policjantka mi nie leży, choć znam aktorkę z Wojownika. Junki ma te swoje śliczne ślepia... ;)
Anaru - Nie 09 Lis, 2014 16:00

I poleciałam z następnym, czyli Arang nr 8

Ci wysłani na poszukiwanie ciała Arang strażnicy to szukali jak ci przeczesujący pustynię w Kosmicznych Jajach :roll: , zaglądając pod krzaczki wysokości borówek jakby szukali grzybów. :roll: Ale za to klif piękny :serduszkate:

Panicz najwyraźniej ma myślenicę na temat Arang, a tej się nie dziwię, że opinkoliła Sędziego.

Faktycznie to wysepka między portalami, ale król Yama najwyraźniej czasem przybywa do Nieba, bo przecież grali tez w tym kwietnym ogrodzie :mysle: . Natomiast nie widziałam żeby rozgrywali jakąś partyjkę w Piekle.

Widzę, że w tej rodzince Lorda Choi to jeden drugiego by natychmiast wykończył, z Demonicą włącznie, gdyby nie sieć wzajemnych powiązań i zależności. :roll: Fajnie tam, atmosfera iście cieplutka. :?

Pojawili się Grabarze Alternatywni! Rozmiataja te duchy podobnie jak Grabarze Właściwi, tylko pytanie gdzie e rozwiane trafiają, do Nieba ani Piekła chyba nie, do tych słoiczków? Wredna była ta sytuacja z matką i mordercą na zlecenie, chociaż on też za długo nie pożył, bo się był wwiał do naczynia. :mysle: Pytanie w jakim celu te miecze, do zabicia Grabarzy? Czy raczej ważniejszego celu? :mysle:

Czemu Nefrytowy Cesarz częstował Ponurego Grabarza herbatą z kwiatów z pleców kozy??? :opad_szczeny: TA konkretna koza ma jakieś bardzo konkretne znaczenie? :mysle: Ale lepsza z kwiatów niż ze wspomnianej koziej kupy. :roll:
To chyba miał być element luzujący atmosferę. :-P

Niezmiernie podoba mi się pokazanie oczarowania Szamanki służącym Sędziego :serduszkate: - zaczyna być z wzajemnością. Jak on jej pięknie starł kciukiem znad wargi skapnięty sos z kimchi jak się na jego widok zawiesiła. :serce: Pięknie się to rozwija i życzę im jako parze jak najlepiej. :mrgreen:

No i młody panicz ma zadanie - przyprowadzić Arang mamusi. Nierodzonej mamusi, której pieszczot normalnie strach się bać. :roll: A Arang na złość Sędziemu odgryzie sobie uszy, tzn pójdzie z Paniczem tam, gdzie w ogóle nie ma ochoty. :?

Wygląda na to, że w przyszłym odcinku będzie wreszcie w ruchu bojowy wachlarz! :excited:

Agn napisał/a:
Jeśli pragniesz, to wiesz... :-D

Bardzo chętnie się o nią pouśmiecham :flirtuje1: , bo rzadko podoba mi się aż tak. :oklaski:

BeeMeR - Nie 09 Lis, 2014 16:12

Anaru napisał/a:
tej się nie dziwię, że opinkoliła Sędziego.
Za co (tym razem)?

Anaru napisał/a:
Arang na złość Sędziemu odgryzie sobie uszy, tzn pójdzie z Paniczem tam, gdzie w ogóle nie ma ochoty. :?
Jeszcze jej się odmieni ;) A od Panicza to ona wie czego chce (odpowiedzi).

Anaru napisał/a:
w przyszłym odcinku będzie wreszcie w ruchu bojowy wachlarz! :excited:
A będzie, będzie :excited:

Ogród kwietny i koza to chyba faktycznie Niebo, a z Piekła to widać tylko jak się czołgają dusze po schodach przed Hadesem, ale nie pamiętam w którym odcinku, niemniej byłam zachwycona ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group