To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Czytamy... polecamy... odradzamy

Admete - Nie 04 Lis, 2012 17:35

To już było lata temu...
BeeMeR - Pon 05 Lis, 2012 18:28

Cytat:
Pisałam magisterkę z fantastyki socjologicznej na przykładzie Zajdla.
o, a to bym chętnie przeczytała nawet - tez się wychowałam na Zajdlu :mrgreen:

Skończyłam czytać Kosogłos - właściwie cała trylogię Igrzysk śmierci Susanne Collins i dobrze, nawet bardzo dobrze mi się czytało (słuchało) - jednego zaś jestem pewna - nie wybaczę autorce zakończenia wątku Finnicka, zwłaszcza że to tak trochę bez sensu było... :bejsbol:

akne - Pią 09 Lis, 2012 23:19

Trochę nie w temacie, ale nie wiem, gdzie to wkleić.
Jeśli ktoś się akurat nudzi :lol: , zapraszam na mój blog. Właśnie ogłosiłam mały konkursik - niespodziankę mikołajkową. Można sprawić komuś przyjemność i samemu wziąć udział w losowaniu.
Zatem jeśli akurat nie :drinks:
albo nie :katar:
albo nie :dzieckohusta:
tudzież nie :frustracja:

to zajrzyjcie do mnie. Zapraszam :hello:

www.annajszepielak.blogspot.com

Anaru - Nie 11 Lis, 2012 23:59

Admete napisał/a:
czytam sobie teraz kryminały retro Lewandowskiego i przyszło mi do głowy poczytać, co porabia sam autor. Pamiętałam z przeszłych czasów, że nazywali go Przewodas i lubił czasami zmącić stojąca wodę w różnych stawach i jeziorkach fantastycznych. Teraz już w polskiej i żadnej innej fantastyce nie siedzę, bo jakoś nie umiem nic ciekawego dla siebie odszukac. Na półce nadal stoją moje "zajdle" i jak pzobyłam się wielu rzeczy, tak to zawsze u mnie zostanie. Tutaj długi wywiad z Lewandowskim sprzed paru lat:

http://www.qfant.pl/index...d-t-lewandowski

Dzięki. przeczytam sobie wywiad z przyjemnością. Ksina mi się świetnie czytało, Notekę i Most nad otchłanią również. Mam jego wcześniejsze książki, obecnych nie, ale chętnie dopadłabym np. w bibliotece.

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Pisałam magisterkę z fantastyki socjologicznej na przykładzie Zajdla.
o, a to bym chętnie przeczytała nawet - tez się wychowałam na Zajdlu :mrgreen:

O ja też :-D
Zajdla mam w komplecie, każda książka czytana więcej niż raz. I to jedną z jego książek miałam w wielce niecnym planie normalnie rąbnąć z biblioteki, ale ktoś mnie ubiegł. :-P A potem udało mi się ją dopaść na Allegro. To były piękne czasy...

BeeMeR napisał/a:
Skończyłam czytać Kosogłos - właściwie cała trylogię Igrzysk śmierci Susanne Collins i dobrze, nawet bardzo dobrze mi się czytało (słuchało) - jednego zaś jestem pewna - nie wybaczę autorce zakończenia wątku Finnicka, zwłaszcza że to tak trochę bez sensu było... :bejsbol:

Dalibóg nie pamiętam kto to był i jak skończył :mysle:

akne napisał/a:
Jeśli ktoś się akurat nudzi :lol: , zapraszam na mój blog

A bardzo chętnie. :mrgreen:

Agn - Pon 12 Lis, 2012 00:03

Cytat:
Dalibóg nie pamiętam kto to był i jak skończył :mysle:

Finnick to był triumfator jednego z poprzednich turniejów, pojawił się w Pierścieniu ognia - straszliwy przystojniak, zakochany w dziewczynie z problemem psychicznym. Jak to życie niesprawiedliwe za wiele się swym małżeństwem nie nacieszył, bo zginął w trakcie walk (już w Kosogłosie). Acz zdążył spłodzić potomka.
Też uważam, że to było niesprawiedliwe. Facet tyle lat, przez swoją urodę, był zabawką na salonach, mógł wywalczyć sobie szczęście i być nareszcie wolnym. To nie, Collins doszła do wniosku, że ma za mało trupów. Więc Peetę dręczyła psychicznie, a Finnicka wykończyła. Hmpf!

Anaru - Pon 12 Lis, 2012 01:17

A, faktycznie. :?
BeeMeR - Pon 12 Lis, 2012 17:21

Finnick skończył marnie i bez sensu
Spoiler:
jak byli w kanałach pod Kapitolem to mu zmiechy urwały łeb, a wkrótce potem resztka ocalałych z Katniss na czele połączyła się niemal magicznie z innymi grupami rebeliantów :roll: No i tego zarżnięcia Finnicka to jej nie wybaczę :foch2:

- w ogóle jako całość książki mi się podobały bardzo: przemyślane postaci, łądnie skontrastowane i nakreślone relacje, akcja rozwijająca się pięknie po nitce do kłębka, tak sam atak na Kapitol to mi najmniej leży: Po kiego licha robić z najważniejszego dystryktu czy stolicy arenę z wybuchającymi śmiercionosnie kokonami? Toż to chory pomysł co najmniej :zalamka: A pionowo ustawiana ulica? Pffff, jakie prawdopodobne.... :roll:
;)

Admete - Pon 12 Lis, 2012 20:48

Moja magisterka jest do czytania tylko w wersji papierowej ;) Aragonte przez Skype widziała ;)
Aragonte - Pon 12 Lis, 2012 21:27

Widziała, słuchała i jej się bardzo podobało :mrgreen:
Anaru - Wto 13 Lis, 2012 00:38

Admete napisał/a:
Moja magisterka jest do czytania tylko w wersji papierowej ;) Aragonte przez Skype widziała ;)

To może się kiedyś zgodzisz pokazać jak się uda wybrać znów do Tarnowa? :kwiatek:

Admete - Wto 13 Lis, 2012 16:10

Nie ma sprawy - jak jej do tego czasu myszy nie zjedzą ;)
BeeMeR - Śro 14 Lis, 2012 07:40

Admete napisał/a:
Nie ma sprawy
:banan:
Anaru - Śro 14 Lis, 2012 11:14

:banan: :banan: :banan:
milenaj - Pią 30 Lis, 2012 21:02

Ależ się Grzędowicz rozpisał. Tom czwarty "Pana Lodowego Ogrodu" to apetyczna cegiełka. I, jak na Fabrykę Słów" ma bardzo mały druk. :mrgreen:
BeeMeR - Pon 03 Gru, 2012 14:28

Przeczytałam "Siewcę wiatru" Kossakowskiej - bardzo dobrze mi się słuchało. To trochę chaotyczna, ale bardzo ciekawa wersja apokalipsy. Rzekłabym, że bardzo męska w charakterze, tj.mocno dosadna i konkretna, a anioły są bardziej ludzkie niż anielskie, tak samo kochają, nienawidzą, knują, chleją i leją się po pyskach a jednocześnie są gotowe do poświeceń - niektóre. Mnie się podobało na tyle, że chętnie zapoznam się z inną książką Kossakowskiej :mrgreen:
Caitriona - Pon 03 Gru, 2012 16:26

BeeMeR napisał/a:
Mnie się podobało na tyle, że chętnie zapoznam się z inną książką Kossakowskiej


To przeczytaj kolejne tomy z anielskiej tematyki: Zbieracza burz, dwa tomy, oraz Żarna niebios (zbiór opowiadań, wcześniej wydany jako Obrońcy Królestwa, ale polecam Żarna..., bo są rozbudowane o dwa dodatkowe opowiadania).

Ogólnie ja Kossakowską bardzo polecam, jest to moja ulubiona pisarka fantasy. Świetny jest zbiór opowiadań Więzy krwi, momentami dość mroczny. Bardzo dobrze mi się też czytało cztery mini-powieści Upiór południa.

BeeMeR - Pon 03 Gru, 2012 16:48

"Zbieracza burz" mam już przygotowanego :mrgreen: , Żarn niebios nie mogłam znaleźć póki co. Siewca wiatru był cudnie czytany, nawiasem, bardzo adekwatnie do treści :twisted:

Dziś skończyłam ponownie Jerome K. Jerome - Trzech panów w łódce, nie licząc psa
Bardzo, bardzo lubię tą wyprawę Tamizą w doborowym towarzystwie :mrgreen:

Anaru - Wto 11 Gru, 2012 23:10

BeeMeR napisał/a:
Dziś skończyłam ponownie Jerome K. Jerome - Trzech panów w łódce, nie licząc psa
Bardzo, bardzo lubię tą wyprawę Tamizą w doborowym towarzystwie

Mam do tej książki ogromną słabość :serce:

BeeMeR - Śro 12 Gru, 2012 18:19

Jako i ja :serce:

Jestem już w drugim tomie "Zbieracza burz" Kossakowskiej - ale chyba jednak bardziej mi się podobał "Siewca wiatru" - a może przejadły mi się wiecznie chlejące i klnące istoty nadprzyrodzone :mysle:

BeeMeR - Śro 19 Gru, 2012 07:47

Skończyłam "Zbieracza burz" - i muszę przyznać, że jako całość jednak mi się podobał :mrgreen: W pierwszym tomie chyba jest za duże nagromadzenie rytualnych mordów jak na moje potrzeby :roll: , drugi tom jest dla mnie ciekawszy - najbardziej mnie urzekło wielce adekwatne czasowo oczekiwanie na zapowiedziany licznymi przepowiedniami koniec świata, ze szczególnym uwzględnieniem demonicznego antykwariusza pakującego liczne dzieła sztuki ludzkości coby je przenieść do swojego pałacu w Głębi :twisted:
No i jeszcze muszę wyznać że zachwycona jestem audiobookiem - tj. lektorem, który czyta, recytuje, nuci, charczy, rzęzi, miauczy (itd.) tekst - wszystko adekwatnie do treści :oklaski: :banan:

Teraz czytam Ziarna niebios :mrgreen:

Caitriona - Śro 19 Gru, 2012 13:07

BeeMeR napisał/a:
No i jeszcze muszę wyznać że zachwycona jestem audiobookiem - tj. lektorem, który czyta, recytuje, nuci, charczy, rzęzi, miauczy (itd.) tekst - wszystko adekwatnie do treśc

O, rany, to nie wiedziałam, że jest audiobook. Muszę się zapoznać :mrgreen:

Cieszę się, że Ci się podobał Zbieracz.

praedzio - Nie 13 Sty, 2013 15:49

Wznawiają Świat Czarownic! :banan_Bablu: http://www.salonliteracki.eu/salon/?p=2347
Admete - Nie 13 Sty, 2013 16:16

Znam tylko kilka pierwszych książek z tego cyklu. Teraz nie jestem pewna, czy dłabym radę przeczytac ;)
praedzio - Nie 13 Sty, 2013 16:44

Ja czytałam wszystko, albo prawie wszystko. Mam ogromny sentyment do tego cyklu, bo od niego zaczęła się moja miłość do fantasy. ;)
Aragonte - Nie 13 Sty, 2013 17:24

Ja znam dosłownie parę książek z cyklu. Też nie wiem, czy teraz by mi podpasowały, bo nigdy nie wciągnął mnie ten świat tak, jak np. Tolkiena.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group