To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Cykl o Ani i inne książki L.M. Montgomery

Admete - Śro 20 Sty, 2016 08:27

Podoba mi się i chciałabym, żeby zrobili całość zgodnie z książkami. Żeby nie kombinowali. Fajnie, że bohaterowie są faktycznie dziećmi.
BeeMeR - Śro 20 Sty, 2016 10:03

Gilbert to jakaś porażka - to jest chłopiec, za którym oglądały się inne dziewczynki? :shock:
Nie mam nic przeciwko temu, że to chłopiec, a nie młody mężczyzna, ale ten? :shock:
Ania mi się podoba jako dziewczynka, ale ma zbyt rude włosy ;) Sztuczne mi się wydają :P
A Diana gdzie ma czarne loki?
Co do dorosłych nie mam zdania, nie przyjrzałam się nawet uważnie paniom, ale podejrzewam, że starej wersji nie przebiją (ja ją bardzo lubię, a Mateusza :serce: , Marylę i panią Linde tam uwielbiam :mrgreen: )
Ale oczywiście obejrzę, bo może to mylne pierwsze wrażenie.

RaczejRozwazna - Śro 20 Sty, 2016 20:00

Sympatyczne, ale nie czuję klimatu "Ani". Postaci męskie - porażka (Mateusz, Gilbert), Ania trochę sztuczna. Cały czas przed oczyma mam klasyczną wersję...
Szafran - Czw 21 Sty, 2016 15:49

Agn napisał/a:


Znowu kręcą Anię. Po co? Nie można by Błękitnego zamku??? *Agn-niezadowolona*


Polać tej pani!

Cathie - Nie 28 Sie, 2016 20:44

Obejrzałam nową "Anię z Zielonego Wzgórza". Kompletnie mnie nie porwała ta ekranizacja. Ania nijaka, Gilbert nijaki, Mateusz za bardzo kontaktowy, jedynie Maryla trochę się obroniła.
Harry_the_Cat - Nie 28 Sie, 2016 21:52

Nowa? Czyli jaka?
Agn - Nie 28 Sie, 2016 21:58

No pewnie ta: https://www.youtube.com/watch?v=CxBOwhANpcw
Harry_the_Cat - Nie 28 Sie, 2016 22:00

Oj, to chyba nawet nie wiedzialam ze to juz. Czytalam ostatnio ze Netflix bedzie robil mini serial.
Cathie - Nie 28 Sie, 2016 22:19

Tak, to wersja ze zwiastunu Agn.
Harry_the_Cat - Nie 28 Sie, 2016 22:53

To bede sie musiala rozejrzec moze - ale juz raczej po powrocie z zielonego wzgorza ;)

Jus tylko 2 tygodnie! :excited:

primavera - Śro 31 Sie, 2016 08:43

Agn napisał/a:
No pewnie ta: https://www.youtube.com/watch?v=CxBOwhANpcw


widziałam i niech damy ocenią same ale dla mnie najciekawszy jest Martin Sheen jako Matthew

Anonymous - Śro 31 Sie, 2016 14:40

widzialam te wersje i bardzo mi sie podobala (chociaz ten Gilbert troche niedorobiony, chociaz z drugiej strony, moze tak mialo byc?)
Ale bardzo udana ekranizacja :)

Caroline - Śro 31 Sie, 2016 16:04

Słucham sobie audiobooka Ani z ZW w wykonaniu Anny Dereszowskiej (bardzo ładnie czytany tak w ogóle). Nie wracałam do książki od bardzo dawna, pewnie nawet od podstawówki. Jestem na samym początku i teraz widzę, jak mi się światopogląd zmienił :mrgreen: Niestety, "zmarylałam", tzn. w reakcji na Ani ekstrawagancje ("możesz nazywać mnie Kordelią!") utożsamiam się bardziej z Marylą. Te głupawe imiona z romansideł, grafomańskie, pseudoromantyczne nazwy nadawane miejscom, imię dla Pelargonii (?!). Widzę oczyma wyobraźni ten wielki kanadyjsko-wiktoriański facepalm na przemian z WTFakiem i OMGodem u Maryli i go rozumiem. :mrgreen:
Nie przypadkiem zresztą pierwsze trzy rozdziały mają tytuły zaczynające się od "Zdziwienie..." - Małgorzaty, Mateusza, Maryli.

A tak na poważnie, naprawdę doceniam przy tym czytaniu talent LMM i wielki ładunek ciepłego humoru zawarty w tej powieści, którego chyba wcześniej nie dostrzegałam tak bardzo.

BeeMeR - Śro 31 Sie, 2016 16:46

Caroline napisał/a:
Widzę oczyma wyobraźni ten wielki kanadyjsko-wiktoriański facepalm na przemian z WTFakiem i OMGodem u Maryli i go rozumiem. :mrgreen:
Tak też miałam jak nieopatrznie wzięłam Anię do ręki jako osoba już dorosła :lol:
Dorfi - Śro 31 Sie, 2016 17:49

Skoro takie macie odczucia to nie wiem czy chcę przeczytać Anię jeszcze raz. Może lepiej zapamiętać ją taką, jaka mi się wydawała w dzieciństwie?
Cathie - Śro 31 Sie, 2016 19:36

Był czas, że czytałam Anie co roku, a później czasu nie starczało na ta przyjemność. A teraz znów mnie naszła chęć na powrót. :-)
Anonymous - Śro 31 Sie, 2016 20:38

ereszowska pieknie czyta, spiewa - ma piekna, niska barwe glosu. Mozna odplynac.
Ślyszalam tego audiobooka i tez odplynelam.
Niby, to nie Ania, ani literatura, alepóezja i Dereszowska do posluchania:
https://www.youtube.com/watch?v=nFmSfnDs99w

Admete - Śro 31 Sie, 2016 20:48

A ktoś czytał to nowe tłumaczenie powieści? Musze chyba poszukać, może mają w bibliotece.
Cathie - Śro 31 Sie, 2016 21:14

Admete napisał/a:
A ktoś czytał to nowe tłumaczenie powieści?

Nowe? Znaczy które?

Admete - Śro 31 Sie, 2016 21:17

Nie to, które znacie, przedwojenne. Wydawnictwo Literackie chyba je miało. Możliwe, że są nawet dwa nowe.
Cathie - Śro 31 Sie, 2016 21:19

:mysle: Tam gdzie wrócono do imion z oryginału?
Admete - Śro 31 Sie, 2016 21:21

Jedno nowe jest autorstwa Pawła Beręsewicza. Wydawnictwo Literackie to Agnieszka Kuc.
Cathie - Śro 31 Sie, 2016 21:57

To nie czytałam. Za to miałam okazje przeczytać wersję w przekładzie Ireneusza Sochy, gdzie nie było Roberta Gardnera, tylko Roy Gardner, zaś Iza Gordon była Filipą (zdrobniale Filą). Choć wiem, że są to imiona zaczerpnięte z oryginału, to jakoś mi to kompletnie nie pasowało. Za bardzo przyzwyczaiłam się do wersji Bernsteinowej.
Harry_the_Cat - Śro 21 Wrz, 2016 01:38

Wrocilam z Zielonego Wzgorza. Totalnie spelnilo oczekiwania.

Wiec najpierw znalazlam to:



:lol: :mrgreen:

Po drodze na zielone wzgorze - male muzeum przy ruinach domu LM Montgomery:



Przez Nawiedzony Las:



Na Zielone Wzgorze:







Aleja Zakochanych:


Cathie - Śro 21 Wrz, 2016 05:33

Ależ cudne zdjęcia. :serduszkate: Harry :kwiatek:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group