Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7
BeeMeR - Wto 08 Wrz, 2015 08:17
| Cytat: | | I na dodatek pomysł obsadowy na to mieli świetny, bo obaj panowie prezentują charyzmę, ale na zupełnie inny sposób. | Przy czym profesor ma trudniejsze zadanie, bo ma postać niezmiernie statyczną, która głównie obserwuje i czasem komentuje/działa, ale np. prawie nie używa gestykulacji czy mimiki jak SSR, który ma rolę popisową - a też jest niezły.
Ogromnie mi się podobała scena gdy przedstawia się jako wierny i agresywny pies panny
Czekam na garść wrażeń z 18, Trzykrotko
Agn - Wto 08 Wrz, 2015 09:31
| Aragonte napisał/a: | powinnam pójść spać i przespać zaczynającego się doła |
| BeeMeR napisał/a: | No to powtórzę |
No i znowu cośtam niewyraźnie mamroczesz.
| BeeMeR napisał/a: | Powtórzę się też w tym, że to rozgrywka między panami jest najciekawsza |
Coś czułam, że tak będzie. Gra grą, ale gierki... mmm...
| Trzykrotka napisał/a: | Jak ten Gwi ma backhugować, powiedzcie same... Kobitki przy nim albo sztywne ze strachu, albo (jak królowa) uzbrojone w takie szpile w koafiurze, że nawet wampir musi uważać, jak taką obraca i przytula |
To teraz się zastanawiam, jak on romansował te ileśset lat temu z jakąś panną i za Chiny Ludowe nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić.
| Trzykrotka napisał/a: | Koronę i wianeczek od królewny biorę w ciemno. Taka korona do fitness kubu od dziś u mnie obowiązkowa |
Fotę! Fotę!!!
Swoją szosą uważam, że nasza Królewna ma niezłe cojones, żeby nie przejmować się opinią innych i mimo że wygląda śmiesznie, to jednak nosić to, na co ma ochotę. R.e.s.p.e.c.t.
| Aragonte napisał/a: | | Na pociechę piję żabkowe chianti |
Jakie???
| Trzykrotka napisał/a: |
Brat przekonany, że Duszka za nim szaleje, kiedy ona lała go po łbie i ciągnęła za ucho, był przekomiczny. |
Jako żywo stanął mi przed oczami Gu Jun Pyo. *rechocze*
| Trzykrotka napisał/a: | A Gwi z KSy za męsko-męski. Właśnie obejrzałam Scholara, chytre rządy nowego króla, ruch oporu Czarnych Szat i nową pochwałę czytelnictwa w postaci szerzenia dywersji więcej wrażeń, jak się wyśpię |
Czekamy!
BeeMeR - Wto 08 Wrz, 2015 09:41
| Agn napisał/a: | To teraz się zastanawiam, jak on romansował te ileśset lat temu z jakąś panną i za Chiny Ludowe nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić. | a ja bez pudła.
Nie miał pewnie tego zblazowania, ale uroku jak chce to mu nie brakuje.
https://31.media.tumblr.com/f9101419032de53f6734c2f7432b766d/tumblr_nrcjrkbmtO1scm9d0o1_r1_500.gif
Scholarowi tez nie - taki lekki spoiler z nadchodzącego tygodnia:
http://www.getitk.com/wp-...41671918693.jpg
Oczywiście nie muszę pisać, by powstrzymać się od spoilerów poza spoilerami, hm?
Wino żabkowe = niewątpliwie ze sklepu "żabka"
Agn - Wto 08 Wrz, 2015 09:49
Mhmmm... nie sposób nie przyznać ci racji. Szkoda, że drama nie opowiedziała tej historii jakoś bliżej.
Śliczny spoilerek.
| BeeMeR napisał/a: | | Oczywiście nie muszę pisać, by powstrzymać się od spoilerów poza spoilerami, hm? |
Tudzież wrzucić je pod kołderkę.
Trzykrotko, będzie ci przeszkadzało, jeśli przytulę do serca 19tkę?
BeeMeR - Wto 08 Wrz, 2015 13:13
Hwajung 39
sprawdziłam co się dzieje i pozwolę sobie zaspoilerować:
Agn, a ty w niego nie wierzyłaś:
Zauważ też, jaki mu zarost dokleili
Nie wiem ile czasu minęło - wojna trwa i trwa.
edit. ooo chyba minęło co najmniej 10 lat, bo dziecię to już kolejne - zgubiłam się kiedy ten czas minął, widać przewinęło mi się
Trzykrotka - Wto 08 Wrz, 2015 15:35
Bierz 19, Agn wielki finał dla mnie
Oby tylko nie trzeba było lać łez, bo nie zniese
Zacny spoiler, oj zacny, drama nieco się poprawia pod tym względem, bo skinshipu to nam tak ostatnio szczędzą po obfitym początku, że aż wstyd. Kiedy w 18 pojawiła się scena, w której Scholar przechodzi kolejno etapy życia i imaginuje sobie pierwsze spotkanie z Yang Sun, zachichotałam i pomyślałam: zaraz z rękawa wybiegnie jej wiewiórka Od tamtych beztroskich w miarę odcinków już odeszliśmy, a wiewiórka miała jednorazowy występ...
W ogóle - bardzo piękna była scena tego spaceru KSY przez mgłę i wspomnienia ludzi, których pamięć pozwalała mu się utrzymac przy człowieczeństwie. Muzyka była doskonale dobrana i bardzo pięknie to wypadło.
Bardzo mi się odcinek podobał. Lubię takie, gdzie wszystko jest w równych porcjach. Jest akcja. Gwi tworzy i likwiduje wampiry, a piękny jest w scenach królewskich nad podziw , gang Czarnych Szat odbiera mu chwałę, są walki i dzieje się.
Jest zakulisowa gra Gwi z całą resztą - od królowej po KSY.
Jest wędrówka samego KSY i ciąg dalszy refleksji nad tym, kim on jest i gdzie własciwie powinien stanąć w tej rozgrywce. Muszę powiedzieć, że jak chodzi o wojnę argumentów, to Gwi był lepszy w rozmowie z KSY; w chwilach zwątpienia KSY krzyczał tylko : zamknij się! To żaden argument....
Podobał mi się motyw czegoś jak powstanie przeciw uciskowi. Uważam, że to tylko tak musi się odbyć, że ludzie en masse, a nie sam król, nauczyciel Baek, czy KSY, mają wszystkim zrobić dobrze. A więc bunt ministrów i ludu przeciw tyranii, podsycany propagandą YS - o, wojna informacyjna za pomocą książki była miodowa
Brakuje mi trochę żywiołowości YS. Może twórcy oszczędzają Yu Bi po wypadku, ale ona teraz głównie się snuje i robi takie czy inne miny. Zupełnie zniknęła z ekranu, rozpływa się w tle. Ginsaeng po scenach z Gwi - to samo. I królowa jakby już swoje zrobiła.
Obaj panowie wampiry są za to do schrupania. Ten gif, BeeMer LSH powinien sobie tę dramę zachowac na wieczne czasy i oglądać w chwilach zwątpienia, bo chyba już nigdy w życiu nie będzie tak efektowny jak tu. Bo Jun Ki to będzie, jemu niewiele trzeba, żeby zapierał dech. Jest tak niewiarygodnie piękny Obaj są tez przepięknie filmowani, ładniej niz panie. Doskonale oświetleni, ujęcia robione z ciekawych kątów i jak najlepszych profilów - cudo, brawo dla operatora.
Generalnie: palec w górę i czekamy na jutro i pojutrze
BeeMeR - Wto 08 Wrz, 2015 16:14
| Trzykrotka napisał/a: | | . Muszę powiedzieć, że jak chodzi o wojnę argumentów, to Gwi był lepszy w rozmowie z KSY; w chwilach zwątpienia KSY krzyczał tylko : zamknij się! To żaden argument.... | Aktorsko też mi się w tej scenie podobał bardziej LSH niż Junki...
Panie faktycznie stały się mocno drugoplanowe - panowie działają i właściwie na nich wszystko się opiera.
LSH już ma nową ofertę - rolę w dramie z PSH - ale daleka jestem od jakiegokolwiek zdania na ten temat - nie wyrabiam sobie zanim rola nie jest potwierdzona, bo najczęściej szkoda fatygi
http://www.dramabeans.com...ghborhood-hero/
a tu sześć smoków - w tym KMM:
http://www.dramabeans.com...flying-dragons/
Admete - Wto 08 Wrz, 2015 19:25
Och jak ja lubię głos KMM - szkoda, ze ta drama ma 50 odcinków. Wątpię, bym to obejrzała.
Trzykrotka - Wto 08 Wrz, 2015 21:49
| Admete napisał/a: | | Och jak ja lubię głos KMM - szkoda, ze ta drama ma 50 odcinków. Wątpię, bym to obejrzała. |
Piękny głos! Ah In tez ma piękny, niski. I będzie tam Pies na Baby i Hyung z Pinokia (świetnie wygląda ) ale 50 to nie - odpadam
| BeeMeR napisał/a: |
LSH już ma nową ofertę - rolę w dramie z PSH - ale daleka jestem od jakiegokolwiek zdania na ten temat - nie wyrabiam sobie zanim rola nie jest potwierdzona, bo najczęściej szkoda fatygi
|
Nie byłoby źle Ale nie wiem, czy czytałaś BeeMer, że Moonówna ma grać w tej dramie
LSH jest ewidentnie na dobrym dla widza etapie, że chce dużo grać. Do tej pory pokazywał się w kablówce, co dawało mu bardzo ciekawe role, ale brak aż takiego dostępu do publiczności, jaki miałby w stacjach komercyjnych. Po Scholarze to się pewnie zmieni.
Lubię tę sesję, z której db wybrała zdjęcie
Smutno mi, że Scholar się kończy, ale skoro się kończy, to zastępstwo za niego jest jak dla mnie na zamówienie
Jun Ki (mam nadzieję, że nie na długo ) odpocznie,
Siwon przestanie się lenić
Była dziś u mnie ta moja przyjaciółka, którą zainfekowałam na koreańsko. Narzeka na mnie, mówi: mówiłaś, że to dla zajętych, bo odcinek jest krótszy niż cały film, a ja oglądam do świtu i nie spię przez ciebie! A podobno jej rodzice jeszcze gorzej - mówią, że nie mają czasu z nią pogadać na skypie, bo przecież dramę oglądają (ona ich zaraziła ). Dostała dziś Nine, Two Weeks, Bad Guys Ale najlepsze, kiedy wsiadłam z Kasią do samochodu: na przedniej szybie wozi płytę do nauki hangul
Aragonte - Wto 08 Wrz, 2015 21:49
| Admete napisał/a: | | Och jak ja lubię głos KMM - szkoda, ze ta drama ma 50 odcinków. Wątpię, bym to obejrzała. |
A ja nie wykluczam, że obejrzę choć nie wiem, czy w trakcie emisji.
Uwielbiam głos KMM
Trzykrotka - Wto 08 Wrz, 2015 21:51
Gdybyś oglądała, to zdaj koniecznie relację, jak teraz Agn z Hwajung. Ale ja się obawiam, że nawet przy mniejszej ilości odcinków nie będzie to drama dla mnie.
BeeMeR - Wto 08 Wrz, 2015 22:00
| Trzykrotka napisał/a: | Moonówna ma grać w tej dramie | jak to? Przecież miała grać w jakiejś innej z jakimś bliżej mi nie znanym cudusiem - Village?
http://www.dramabeans.com...m-sbss-village/
Ja się na Hero bynajmniej nie napalam - poczekam na reakcje (te nie dotyczące skandalu PSH, tylko dramy - będzie ciężko )
| Aragonte napisał/a: | A ja nie wykluczam, że obejrzę | ja też - acz niekoniecznie całość
W Hwajung ostatecznie wysiadłam i jednak nie daję rady oglądać - zwłaszcza po 10-letnim przeskoku czasowym - ale początek był świetny
Jestem za połową Liar Game 7
nic nie brzmi nudniej niż kampania prezydencka - ale nie w Liar Game
Czy to źle, że kibicuję kandydatowi Jamie? Zachwyconam tym twistem
Trzykrotka - Wto 08 Wrz, 2015 22:17
| BeeMeR napisał/a: |
W Hwajung ostatecznie wysiadłam i jednak nie daję rady oglądać - zwłaszcza po 10-letnim przeskoku czasowym - ale początek był świetny |
Tak jak w Empress n długość normalnej dramy, czyli do 20 odcinka było świetnie, a potem absurd za absurdem.
| BeeMeR napisał/a: | Jestem za połową Liar Game 7
nic nie brzmi nudniej niż kampania prezydencka - ale nie w Liar Game
Czy to źle, że kibicuję kandydatowi Jamie? Zachwyconam tym twistem |
Widziałaś, jakie sprytne? Za jednym zamachem prowadzący i ajussi od długów wciągnięci do gry, zaraz po profesorze. Kampania jest świetna i następny etap też będzie. Krzywa stale rośnie.
Tłumaczę Duszkę nr 8 i nie mogę się nacieszyć. Najpierw tym, jak sprytnie Sous Chef wrobił chłopaków w wyjazd integracyjny (a tak starali się nie nawiązywać kontaktu wzrokowego ). Potem tym, jak Myszka i Duszka biegną razem w podskokach kiedy się dogadują i zaprzyjaźniają. Czy nie smutne, swoją drogą, że jedyną przyjaciółką Bong Sun jest duch? No, a teraz dziewczyny - duch i nieśmiała Bong Sun spiskują, jak uwieść szefa na wyjeździe. Po pierwsze - ma mieć własny pokój. Po drugie - nie pić. Po trzecie - BS ma mieć nową pizamkę
A wcześniej brat Duszycy poucza ją, żeby na wyjeździe z bandą facetów nie nosiła nic na ramiączkach, żadnej szminki i przezroczystości Jak ja ich wszystkich kocham
BeeMeR - Wto 08 Wrz, 2015 22:37
| Trzykrotka napisał/a: | | Za jednym zamachem prowadzący i ajussi od długów wciągnięci do gry, zaraz po profesorze. | I dyrektor stacji wyciągnięty na podium, zamiast grać piąte skrzypce - super
Totalnie się zgubiłam na chwilę w finansach kampanii, ale nie to przecież najważniejsze - odcinek 7 jest świetny
bardzo dobry pomysł z kłamstwem w obietnicach prezydenckich
biorę się za 8
Agn - Wto 08 Wrz, 2015 22:44
| BeeMeR napisał/a: | | Agn, a ty w niego nie wierzyłaś: |
Po 10 latach dziecię - tak, to właśnie to tempo, jakiego się spodziewałam.
A poważnie - nawet nieźle wygląda z tym zarostem. W innej dramie bym się pewnie zastanawiała, skąd go znam. Skończę Angry mom, to będę nadrabiała Hwajung. A co się stało, że tknęłaś dramę? Wydawało mi się, że już ci z nią nie po drodze i nie chcesz do niej wracać, a tu widzę jakoś cię ciągnie, coby sprawdzić, czy aby na pewno nie masz ochoty jej oglądać.
| Trzykrotka napisał/a: | | Oby tylko nie trzeba było lać łez, bo nie zniese |
Będę lała, nie ma co się łudzić.
Wolałam nie brać finału, bo w weekend będę u taty i chcę z nim pobyć, niekoniecznie przed kompem.
(O matko, Trzykrotka, jaka ty śliczna!!! )
| Trzykrotka napisał/a: | | W ogóle - bardzo piękna była scena tego spaceru KSY przez mgłę i wspomnienia ludzi, których pamięć pozwalała mu się utrzymac przy człowieczeństwie. Muzyka była doskonale dobrana i bardzo pięknie to wypadło. |
O, to to to. Bardzo mi się podobało, że otrzeźwienie we śnie przyszło do niego wraz z pojawieniem się Jina proszącego, by pan nie szedł tak szybko. Bardzo fajnie się zmienił nastrój tej sceny. I to, że to był akurat Jin, a potem gisaeng, a dopiero na końcu Yang Sun (jeszcze w stroju księgarza) też uważam za bardzo fajne.
| Trzykrotka napisał/a: | | Muszę powiedzieć, że jak chodzi o wojnę argumentów, to Gwi był lepszy w rozmowie z KSY; w chwilach zwątpienia KSY krzyczał tylko : zamknij się! To żaden argument.... |
Bo to prawda. Ale Gwi też ma, powiedzmy, więcej doświadczenia w zblazowanym wykładaniu swojego (podejrzewam, że nie raz już kogoś przekonał do swoich racji), KSY przy nim to niewinne dziecię. Przyparty do muru krzyczy, bo zostaje mu tylko jedno - wciąż być człowiekiem.
| Trzykrotka napisał/a: | | odobał mi się motyw czegoś jak powstanie przeciw uciskowi. Uważam, że to tylko tak musi się odbyć, że ludzie en masse, a nie sam król, nauczyciel Baek, czy KSY, mają wszystkim zrobić dobrze. A więc bunt ministrów i ludu przeciw tyranii, podsycany propagandą YS - o, wojna informacyjna za pomocą książki była miodowa |
W końcu mówi się od początku dramy, że Gwi nie docenia ludzi i że ludzie potrafią być bardzo silni, jak się już ockną z marazmu. Głupio by było odfajkować wszystko tylko dzięki magicznej trójce.
| Trzykrotka napisał/a: | | Brakuje mi trochę żywiołowości YS. Może twórcy oszczędzają Yu Bi po wypadku, ale ona teraz głównie się snuje i robi takie czy inne miny. Zupełnie zniknęła z ekranu, rozpływa się w tle. Ginsaeng po scenach z Gwi - to samo. I królowa jakby już swoje zrobiła. |
Większość dramowych bohaterek, które na początku były żywiołowe i pyskate, potem pokornieje i cichnie. Już się tak przyzwyczaiłam, że nawet tego nie zauważyłam. Ale też tłumaczę to sobie tak, że Yang Sun ma nowe doświadczenie i na skutek kolejnych wydarzeń już nie jest tą samą dziewczyną, jaką była kiedyś. Na początku była przebranym chłopaczkiem. Od tego czasu była więziona, torturowana, atakowana przez wampiry, polował na nią człowiek, którego uważała za przyjaciela, a teraz prawie dała się bezsensownie zeżreć najgorszemu wampirowi w dziejach Joseonu. Poza tym jest zakochana po same uszy, a nie wiadomo, czy czeka ją w ogóle jakikolwiek happy end z jej ukochanym (który ma chęć wypić jej krew).
Ma prawo nie tryskać humorem.
| Trzykrotka napisał/a: | | LSH powinien sobie tę dramę zachowac na wieczne czasy i oglądać w chwilach zwątpienia, bo chyba już nigdy w życiu nie będzie tak efektowny jak tu. |
A może jednak? Nigdy nie mów nigdy, jeszcze długa kariera przed nim (mam nadzieję).
| Trzykrotka napisał/a: | | Piękny głos! Ah In tez ma piękny, niski. I będzie tam Pies na Baby i Hyung z Pinokia (świetnie wygląda ) ale 50 to nie - odpadam |
A może chociaż spróujecie? Najwyżej odpadniecie w połowie.
| Trzykrotka napisał/a: | | Jun Ki (mam nadzieję, że nie na długo ) odpocznie, |
No, cośtam się mówi o filmie z panią z Virgin Snow. Zobaczymy, co się domówi.
Czekamy też (znaczy ja na pewno czekam i pochlastam się, jeśli nie będę mogła tego obejrzeć!) na ten chiński film, w którym Junki wygląda tak ładnie na tle Sycylii.
| Trzykrotka napisał/a: | | Była dziś u mnie ta moja przyjaciółka, którą zainfekowałam na koreańsko. Narzeka na mnie, mówi: mówiłaś, że to dla zajętych, bo odcinek jest krótszy niż cały film, a ja oglądam do świtu i nie spię przez ciebie! A podobno jej rodzice jeszcze gorzej - mówią, że nie mają czasu z nią pogadać na skypie, bo przecież dramę oglądają (ona ich zaraziła ). Dostała dziś Nine, Two Weeks, Bad Guys Ale najlepsze, kiedy wsiadłam z Kasią do samochodu: na przedniej szybie wozi płytę do nauki hangul |
Nasza partia przyznaje ci z tej okazji specjalny medal! Baaaaaczność! I do hymnu...
https://www.youtube.com/watch?v=FoJuvFHeXWY
| Trzykrotka napisał/a: | | Gdybyś oglądała, to zdaj koniecznie relację, jak teraz Agn z Hwajung. Ale ja się obawiam, że nawet przy mniejszej ilości odcinków nie będzie to drama dla mnie. |
Agn na razie wystopowała, bo ją Angry mom wciągnęła, ale wróci i będzie truć wam dalej.
Choć nie ukrywam - drama z Gwanghae była znacznie ciekawsza niż bez.
To se ne wrati...
Ubranka Królewny będą, ale tak jeszcze sobie dodam coś od siebie - Ji Hyun Woo tak mi się spodobał w roli Nauczyciela, że nie wiem, czy przypadkiem nie będę oglądała październikowej dramy z nim w roli głównej: http://asianwiki.com/Awl_(Korean_Drama)
Zwłaszcza, że gra tam jeszcze jeden aktor, którego polubiłam, choć zazwyczaj gra szuje.
BeeMeR - Wto 08 Wrz, 2015 22:57
| Agn napisał/a: | Po 10 latach dziecię - tak, to właśnie to tempo, jakiego się spodziewałam. | Dyć pisałam, że kolejne, trzecie na oko, a pierwsze już takie duże że ani chybi z nocy poślubnej. Przyznaj, ty go po prostu nie lubisz
| Agn napisał/a: | A może chociaż spróujecie? Najwyżej odpadniecie w połowie. | Ja właśnie przyjęłam taką opcję
Agn - Wto 08 Wrz, 2015 22:59
| BeeMeR napisał/a: | | Dyć pisałam, że kolejne, trzecie na oko, a pierwsze już takie duże że ani chybi z nocy poślubnej. Przyznaj, ty go po prostu nie lubisz |
Ależ ja go bardzo lubię, ale z ich charakterami wciąż uważam, że to niepokalane poczęcie.
| BeeMeR napisał/a: | | Ja właśnie przyjęłam taką opcję |
Ot i właśnie. Oto postawa godna pochwały.
Agn - Wto 08 Wrz, 2015 23:15
*gryzie buty ze złości* Wiedziałam!!! Wiedziałam, że pewne baby na wieki zostają pewnymi babami i nie ma co się dać nabrać na słodkie pierdu-pierdu!!!
(Angry mom nr 12 - no i się wydało i to z hukiem! Teraz Angry mom będzie miała takie kłopoty, że proszę siadać... Grrrr... sama się też dałam nabrać, a przecież ten babsztyl już raz Angry mom wsypał po uszy - to nie, wierność wobec pracodawcy, który ją leje aż do krwi i potwornych siniaków na całym ciele. Gratuluję jej trafnych wyborów! )
Agn - Wto 08 Wrz, 2015 23:30
Ale zła jestem! Arggghhhh!!!
No dobrze, ale Królewna...
Królewna występowała już chyba w czymś podobnym, nie mogłam się jednak oprzeć tym kwiatkom. A ponieważ za nią stoi jeden z jej krasnoludków, to do kompletu dorzucam drugiego. Są, jak się okazuje, bardzo zazdrośni. A foszki poszły, jak ją Nauczyciel uściskał, ojoj!
A teraz odpowiedni najazd od stóp do głów...
Z ciekawostek poza ciuszkami - w epizodycznej roli mamusi jednego z podłych sukinkotów wystąpiła Krakenica II. Brzydka jest jak nieszczęście, ale ledwo ją poznałam w nie-segukowych okolicznościach przyrody...
Dzisiejszy odcinek sponsorowała Makarena w wykonaniu krasnoludków.
Trzykrotka - Wto 08 Wrz, 2015 23:59
Co tam się podziało w AM, że tak się wkurzyłaś?
Krakenica 2 to baba z Arang? Na zdjęciu bardziej do ludzi podobna. A taką szatkę do robótek to sobie sprawię na zimowe wieczory Razem z malunią koroną na opasce do włosów.
Chyba, po 7 odcinku (na 16 ) wciągnęłam się w klimat Heart to Heart. Jeśli się wciągnę na amen, to jeszcze coś o dramie napiszę, a na razie małe zdjęcie jednego z pokojów bohaterki,
Ona gotuje (jaka dziś była sesja przy garach, ślinotok mam jak nic) i w jednym pokoju w skrzyniach hoduje sobie warzywa, po które wyrusza z miską. Tu jedna papryczka, tam pięć liści szpinaku, tu piórka z cebuli do ramenu. Genialne...
Nie umiem jakoś tej dramy wywalić, choć rozbieg mam do niej wybitnie długi. I wydaje mi się, że warto jednak poczekać na to coś, co człowieka wciąga w środek akcji.
Dzieki za zwrócenie uwagi na Awl, Agn
Admete - Śro 09 Wrz, 2015 05:36
| BeeMeR napisał/a: | gn napisał/a:
A może chociaż spróujecie? Najwyżej odpadniecie w połowie.
Ja właśnie przyjęłam taką opcję |
Też obstawiam taką opcję, ewentualnie wybór co bardziej interesujących odcinków z całości ( z przewijaniem ).
BeeMeR - Śro 09 Wrz, 2015 07:54
| Agn napisał/a: | z ich charakterami wciąż uważam, że to niepokalane poczęcie. | Oj tam, oj tam - cicha woda brzegi rwie
Pamiętasz jak go księżniczka ciągnęła do sauny koedukacyjnej i ochoczo kołdrę zdejmowała? Wierzę w nią
Sięgnęłam za Hwajung bo miałam najwyżej kwadrans i dwa kolejne odcinki na dysku, a Liar Game jest zbyt dobre na szatkowanie
Po 8 odcinku drama wyraźnie plasuje się na mojego faworyta w kategorii najlepsza drama współczesna - jest zwarta, ciekawa, nieszablonowa, ma szybkie tempo i zwroty akcji oraz frakcji, nie ma wielu scen pleple albo wcale ani niepotrzebnego wątku miłosnego - zresztą żaden z głównych panów nie nadaje się na bohatera romantycznego nie wiem na ile jest dobrym remakiem japońskiej dramy, ale ta wersja mi się podoba.
Jak się mogłam spodziewać kampania prezydencka, obietnice i wybory, unie, zdrady i pikiety przed urną były znacznie ciekawsze niż zapowiedź tej rundy. Rozgrywka dodatkowa między panami świetna - bardzo mi się podobało, że względem profesora użyto jego własnej metody (z kart) . Odcinek bardzo ładnie obrazuje upadek ideału w kilku odsłonach - własnego ego, własnego mentora przede wszystkim. Zachwyconam.
Admete - Śro 09 Wrz, 2015 09:12
Obaj panowie w LG byli tacy intensywni Podobali mi się szalenie.
Trzykrotka - Śro 09 Wrz, 2015 09:27
To by dobry rok, prawie równocześnie wystartowały Misaeng i Liar Games, a także Plus Nine Boys - bardzo dobre dramy, a dwie pierwsze w ogóle stanowiące klasę samą w sobie. Bardzo chciałabym, żeby powstały sequele
BeeMer, sorry to nie Moonówna ma grać z PSH, masz rację - ale jest równie fatalnie: podobno już potwierdziła YuRi, ta z Girl's Generation, która pokazała się na koniec KMHM jako prawdziwa YooNa
Komentarze pod notką na db o udziale LSH są kuriozalne podobnie, jak w ogóle o całym projekcie. Podoba mi się, że generalnie ludzie piszą pozytywnie o LSH (alien elf, niezłe).[/i]
Agn - Śro 09 Wrz, 2015 09:44
| Trzykrotka napisał/a: | | Co tam się podziało w AM, że tak się wkurzyłaś? |
Grrr! Wrrrr!!! Otóż jest taka jedna pani, która zna się z Angry mom od szkoły średniej. Kiedyś (z Królewną do kompletu) stanowiły coś w guście trio, aż któregoś paskudnego dnia doszło do wypadku, w którym zginął chłopak Angry mom. Panna zeznawała przeciwko niej i Angry mom wylądowała w więzieniu. Po latach (teraz) spotkały się znowu. Pani pracuje dla wrednego typa, który ją leje oraz sypia (albo się raz przespała) z szują, który ma na sumieniu ciążę i morderstwo nastolatki. I teoretycznie pani od przypadku do przypadku kryła Angry mom ilekroć ją spotkała. Raz przyszła pokazać, że jej szef jest jej wrogiem - zsunęła bluzkę, żeby Angry mom zobaczyła te okropne siniaki. I teraz tak - sukinkot, z którym przespała się ta pani jest synem z nieprawego łoża polityka (który też jest niezłą szują; matką była Krakenica II). I chcieli załatwić polityka:
a) ujawniając tę sprawę (ale Szuja Senior i Szuja Junior obrócili to na swoją korzyść, odstawiając łzawą scenkę przed dziennikarzami)
b) ujawniając, że polityk do szuja, bo swojego syna traktuje jak bydło - chcieli puścić dziennikarzom nagranie rozmowy, w której polityk nieprzyjemnie się wyraża o swoim dziecku (a ma wizerunek kochającego ojca i takie tam bla bla bla).
I jak ta pani przybiegła do Angry mom z hasłem, że ona się tym zajmie, to już mnie tknęło, że coś tu, kurde blat, śmierdzi. I... poszło nagranie, ale nie to co trzeba, tylko nagrana przez nią rozmowa, z której jasno wynika, że Angry mom jest dorosła, tak naprawdę jest matką uczennicy i jest w szkole nielegalnie (czyli fałszywe papiery i cała reszta tego majdanu).
Tak się wnerwiłam, że nie wiem. Małpa durna zadziałała na rzecz ludzi, którzy traktują ją jak szmatę. I to jest, proszę państwa, syndrom sztokholmski w wersji hard.
| Trzykrotka napisał/a: | | Krakenica 2 to baba z Arang? Na zdjęciu bardziej do ludzi podobna. |
Oczywiście, że to ona. Na tym zdjęciu akurat nic nie mówi, ale wierz mi - jak mówi, to nie wygląda jak człowiek. Wciąż się zastanawiam, jak człowiek może chcieć sobie zrobić coś takiego z własnej woli.
| Trzykrotka napisał/a: | | A taką szatkę do robótek to sobie sprawię na zimowe wieczory Razem z malunią koroną na opasce do włosów. |
To jak sobie już sprawisz, to koniecznie zrób sobie fotkę.
| Trzykrotka napisał/a: | | Nie umiem jakoś tej dramy wywalić, choć rozbieg mam do niej wybitnie długi. I wydaje mi się, że warto jednak poczekać na to coś, co człowieka wciąga w środek akcji |
Może będziesz miała coś takiego, jak ja miałam z Unkind women? Nie umiałam powiedzieć "nie" tej dramie i oglądałam, aż w końcu się wsiorbałam na amen.
| Trzykrotka napisał/a: | | Dzieki za zwrócenie uwagi na Awl, Agn |
Polecam się. Ciekawa jestem, jak będzie wyglądała ta drama. Może być ciekawa.
| BeeMeR napisał/a: | | Pamiętasz jak go księżniczka ciągnęła do sauny koedukacyjnej i ochoczo kołdrę zdejmowała? Wierzę w nią |
Też w sumie racja, że cała nadzieja w niej. Choć może jak już przyklepane ślubem, to Joo Won nie będzie miał takich oporów i zabierze się do roboty.
A teraz poranna kawusia Scholarowa, bo nie wiem, czy wiecie, ale dziś jest ŚRRRRRROOOOOODAAAAAA!!!
Prawie jak poprawianie krawata. Słodkie.
A te obrazki właduję pod kołderkę, bo są chyba spoilerowe (i dotyczą Lee Yoona).
|
|
|