Ekranizacje - Sherlock Holmes - ekranizacje
Agn - Pon 06 Lut, 2012 20:59
| Admete napisał/a: | | Ale mnie nie chodzi nawet o łzy, co o nerwy |
Żaden Sherlock nie wykończy ci tak nerwów, jak praca w szkole... *ponuro*
| AineNiRigani napisał/a: | | Majtki leca przez glowe, z podwojnym tulupem, piruetem, po drodze robia salto i potrojnego axla i laduja telemarkiem. A Aine wyglada tak: |
PRAWDA???
| BeeMeR napisał/a: | | i Martin Freeman wart kolejnej Bafty |
On za każdą odegraną scenę powinien dostać osobną Baftę. Takie jest moje zdanie. | Aragonte napisał/a: | | BeeMeR dobrze gada, polać jej! |
Już lecę!!! *taszczy likier tiramisu*
Admete - Wto 07 Lut, 2012 07:11
Wczoraj zasnęłam. Ostatnio nic tylko bym spała. Może dzis się uda, ostatecznie jutro
BeeMeR - Wto 07 Lut, 2012 08:29
ogladaj, ogladaj!
i daj znac co myslisz o mojej ulubionej scenie w sadzie i o zamachu na klejnoty
Anonymous - Wto 07 Lut, 2012 14:20
wiadomo, kazdy wedle swoich potrzeb, ale jak dla mnie idea podstawowa mialy byc spontaniczne okrzyki, emocje i relacje "na zywo". Bo do omowienia pisemnego, zawsze mozna sie po prostu umowic na godzine i poklepac - czyli nic nowego...
Mithiana - Wto 07 Lut, 2012 14:23
Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać. Z Gatissowego twittera, ostatni dzień zdjęciowy chyba...
http://d3j5vwomefv46c.clo...Hg1FAxWjtr3-wA_
<nie ma takiej ikonki, która odda, co czuję>
Aragonte - Wto 07 Lut, 2012 14:27
| AineNiRigani napisał/a: | | wiadomo, kazdy wedle swoich potrzeb, ale jak dla mnie idea podstawowa mialy byc spontaniczne okrzyki, emocje i relacje "na zywo". Bo do omowienia pisemnego, zawsze mozna sie po prostu umowic na godzine i poklepac - czyli nic nowego... |
Aine, jeśli chodzi o takie żywiołowe reakcje, to nic nie zastąpi spotkania w realu, obawiam się
I nie przekonuję Cię do tego, żeby nie robić telekonferencji na Skypie, tylko proponuję tym, którzy Skype'a nie mają albo nie lubią, żeby pokomentowali dany odcinek w inny sposób.
Aragonte - Wto 07 Lut, 2012 14:31
| Mithiana napisał/a: | | Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać. Z Gatissowego twittera, ostatni dzień zdjęciowy chyba... |
Mithiano, a możesz to jakoś streścić?
Widzę tylko napis: "Access denied"
praedzio - Wto 07 Lut, 2012 14:31
Acces Denied.
Mithiano, to jest zdjęcie? Zapisz je sobie na dysk i udostępnij w inny sposób.
Mithiana - Wto 07 Lut, 2012 14:39
Już naprawiam gafę:
Czyli jednak twitpicsy działają tylko na zafollowanych? Hmmm.
praedzio - Wto 07 Lut, 2012 14:45
Słodziak.
praedzio - Wto 07 Lut, 2012 14:46
| Mithiana napisał/a: | | Czyli jednak twitpicsy działają tylko na zafollowanych? Hmmm. |
A nie wiem. Zajrzę w domu na Twittera i sprawdzę.
Admete - Wto 07 Lut, 2012 16:18
| AineNiRigani napisał/a: | | wiadomo, kazdy wedle swoich potrzeb, ale jak dla mnie idea podstawowa mialy byc spontaniczne okrzyki, emocje i relacje "na zywo". Bo do omowienia pisemnego, zawsze mozna sie po prostu umowic na godzine i poklepac - czyli nic nowego... |
Wątpię czy przez Skype'a otrzymałabys z mojej strony cos takiego ja to raczej z tych oszczednych emocjonalnie
| Cytat: | | Czyli jednak twitpicsy działają tylko na zafollowanych? |
Niezły żargon
Aragonte - Wto 07 Lut, 2012 16:26
Wrzucam linka do jakichś informacji o serialu, żeby nie zginął:
http://www.benedictcumber...love-affai.html
Anonymous - Wto 07 Lut, 2012 19:18
| Aragonte napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | | wiadomo, kazdy wedle swoich potrzeb, ale jak dla mnie idea podstawowa mialy byc spontaniczne okrzyki, emocje i relacje "na zywo". Bo do omowienia pisemnego, zawsze mozna sie po prostu umowic na godzine i poklepac - czyli nic nowego... |
Aine, jeśli chodzi o takie żywiołowe reakcje, to nic nie zastąpi spotkania w realu, obawiam się
I nie przekonuję Cię do tego, żeby nie robić telekonferencji na Skypie, tylko proponuję tym, którzy Skype'a nie mają albo nie lubią, żeby pokomentowali dany odcinek w inny sposób. |
Tylko zdajesz sobie sprawe, ze w moim wykonaniu to w gre wchodzi najwczesniej grudzien przyszlego roku? A biorac pod uwage, ze Wy sie spotkacie w realu i przelcicie Sherlocka beze mnie - bede jak ten kolek. Stad ten pomysl. Daje jakies gwarancje, ze wiekszosc z nas na tym watku bedzie mogla uczestniczyc jesli tylko wyrazi chec. Nie ma ograniczen lobbystycznych i finansowych, wylacznie czas dobra wola. Zreszta, jak pisalam, jak do tej pory mi sie sprawdzilo...
Aragonte - Wto 07 Lut, 2012 20:35
| AineNiRigani napisał/a: | | Tylko zdajesz sobie sprawe, ze w moim wykonaniu to w gre wchodzi najwczesniej grudzien przyszlego roku? A biorac pod uwage, ze Wy sie spotkacie w realu i przelcicie Sherlocka beze mnie - bede jak ten kolek. |
Heh, "przelecicie Sherlocka" Jasssne
Aine, ja tego pomysłu nie skreślam, ale może warto zrobić wcześniej paruminutową próbę, taki test na więcej niż dwie osoby? Bo nadal mam wrażenie, że mogą pojawić się trudności techniczne i zamiast radosnego komentowania będzie - być może - irytacja, że nie wyszło. Oby nie.
A Skype'a i mikrofonu dalej nie mam
praedzio - Wto 07 Lut, 2012 21:49
Świat Seriali też zauważył Sherlocka.
http://www.swiatseriali.p...mesa,nId,432995
Fibula - Wto 07 Lut, 2012 23:29
Chciałam napisać, że podejrzanie tanio, ale haczyk tkwi w opisie płyty. W każdym razie może kogoś ucieszy:
http://www.amazonka.pl/sh...+06%2C02%2C2012
I szczególnie dla Agn:
http://www.amazonka.pl/na...900476737.bhtml
Aragonte - Wto 07 Lut, 2012 23:46
| Fibula napisał/a: | Chciałam napisać, że podejrzanie tanio, ale haczyk tkwi w opisie płyty. |
No niestety, polskie wydanie I sezonu ma być rozkawałkowane na trzy części
Nie zmienia to faktu, że nabyłam to Studium w różu (bo promocja w Merlinie była, 23 zeta), żeby porównać polskie wydanie z angielskim. Wiem już, że polskiemu jak zwykle dodatków poskąpili
Agn - Wto 07 Lut, 2012 23:47
Micia, łelkam bak! Miło, że znajdzie się jakiś mocny argument, który skłoni cię, byś się odezwała. Np. Sherlock, hihihi.
A fotka rozkoszna. Jaką on ma minę!!!
| AineNiRigani napisał/a: | | przelcicie Sherlocka beze mnie |
Panie doktorze, mnie się już wszystko kojarzy...
| Cytat: | A Skype'a i mikrofonu dalej nie mam |
A ja mam jakieś stare słuchawki. Teoretycznie powinny działać, choć nie gwarantuję, że praktyka to potwierdzi...
O jeżu kolczasty!!! Wypłaczo, nadciągaj!!!
Fibulo...
| Aragonte napisał/a: | Wiem już, że polskiemu jak zwykle dodatków poskąpili |
Sknery jedne...
Aragonte - Śro 08 Lut, 2012 00:08
Dobre Podrzuć jakieś inne ciekawe odpowiedzi
Anonymous - Śro 08 Lut, 2012 01:54
| Aragonte napisał/a: | | Aine, ja tego pomysłu nie skreślam, ale może warto zrobić wcześniej paruminutową próbę, taki test na więcej niż dwie osoby? Bo nadal mam wrażenie, że mogą pojawić się trudności techniczne i zamiast radosnego komentowania będzie - być może - |
To moze zrobmy probe - we 3-4 osoby, ktore maja skajpaja? Dopoki tego nie zrobimy nie dowiemy sie, prawda?
BeeMeR - Śro 08 Lut, 2012 11:35
| Mag113 napisał/a: | W ramach autorozrywki dałam w teście egzaminacyjnym z historii powszechnej XIX w. pytanie, kim był Arthur Conan Doyle. Oto jedna z odpowiedzi: Polityk w Ameryce Łacińskiej w XIX w.
Testy nadal czytam - może jeszcze jaki kwiatuszek się nawinie! | Piękne!
| Cytat: | | we dwie osoby - da sie. Sprawdzalam. Tylko trzeba zsynchronizowac, czasem wyciszyc sobie dzwiek i sluchac z cudzego. No i co jakis czas pauzowac w celu oowienia danej sceny. To trwa dlugo (poki co pierwszy odcinek zajal jakies 3-4 godziny), ale wiem z autopsji, ze jest wykonalne | Nie mam szans na 3-4 godziny chichrania się przed komputerem Ale życzę miłej zabawy .
W sobotę chyba w ogóle nie będę miała czasu, bo będę miała miłego gościa, więc dla towarzystwa i odświeżenia obejrzę sobie w piątek. Liczę na relację z konferencji
Aragonte - Śro 08 Lut, 2012 13:46
Ech, ja też nie wiem, jak będę stać z czasem w sobotę - w sumie to już jestem na kawałek dnia umówiona, co właśnie sobie uświadomiłam.
To już się nie wtrącam do organizacji wspólnego oglądania
BeeMeR - Śro 08 Lut, 2012 14:00
| Aragonte napisał/a: | To już się nie wtrącam do organizacji wspólnego oglądania | Ja tez nie, ale po cichu zazdroszcze
BeeMeR - Śro 08 Lut, 2012 20:30
takie tam pomysły jak to było
http://www.fotosik.pl/pok...d9709dba46.html
|
|
|