To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz

Trzykrotka - Wto 22 Lut, 2022 12:33

Si, znasz, przy czym w Faith był jeszcze OK, bez tej masy ppl i markowych ciuchów, w które go potem odziewali.
BTW rolę w Faith dostał LMH w spadku po Jun Ki - Jun KI miał grać generała, ale prawdziwe wojsko go nie puściło. Poszedł służyć ojczyźnie, a Min Ho mieczem machał w jego zastępstwie :lol:

BeeMeR - Wto 22 Lut, 2022 12:37

Z LMH to jest ten problem, że on ma na koncie kilka bardzo fajnych ról, w tym City Hunter, ale im dalej tym bardziej jest i celebryci niż gra :roll:
Nie on jeden w tej branży, a jest mnóstwo innych, ciekawych aktorów :-P
Nie płaczemy po nim :-P

Loana nie męcz się, obejrzyj finałowy odcinek, może dwa ostatnie i git. Retrospekcje pokażą czy coś straciłaś :twisted:

RaczejRozwazna - Wto 22 Lut, 2022 12:44

Faith bym obejrzała ale 24 odcinki przekracza moje możliwości :wink: Może kiedyś na przewijaniu.
Ale w tej dawniejszej wersji on mi się podoba wizualnie. Ten City Hunter to o czym i jak długie?

Trzykrotka - Wto 22 Lut, 2022 13:01

RaczejRozwazna napisał/a:
Faith bym obejrzała ale 24 odcinki przekracza moje możliwości :wink: Może kiedyś na przewijaniu.
Ale w tej dawniejszej wersji on mi się podoba wizualnie. Ten City Hunter to o czym i jak długie?

Bo to naprawdę przystojny mężczyzna, długonogi, o pięknym uśmiechu. Kiedy był młodszy, miał jeszcze power i energię, teraz to takie trochę piękne, leniwe, luksusowe kocisko się z niego zrobiło.
City Hunter to ekranizacja komiksu o chłopaku, który mści się na krzywdzicielach jego rodziny. Ci ludzie to najwyżsi urzędnicy państwowi i sam prezydent. Park Min Young gra dziewczynę z ochrony Niebieskiego Domu. Chyba standardowe 16 odcinków, nie pamiętam już...

RaczejRozwazna - Wto 22 Lut, 2022 13:04

Trzykrotka napisał/a:
Kiedy był młodszy, miał jeszcze power i energię, teraz to takie trochę piękne, leniwe, luksusowe kocisko się z niego zrobiło.


:rotfl:

Loana - Wto 22 Lut, 2022 13:20

RaczejRozwazna napisał/a:
Zaraz, czy ja go znam z trailera Faith?

No i to jest druga drama, którą męczę z LMH :P Tam stanęłam na 10 odcinku też, tylko tam jest aż 24, to i motywacji mam mniej :P

City Hunter to manga i anime było, więc kojarzę trochę historię z nich. Tylko ta taki typ opowieści, że mnie aż tak nie pociąga :P
Nawet wydają tą mangę w Polsce właśnie :P https://mangarden.pl/pl/menu/city-hunter-2140.html?fbclid=IwAR1ULtc5N7TyUWaRKXqwxiyOIpRr1u5d1XChV1R1gYjL9ivLIR0Ko7cAgGw

BeeMeR - Wto 22 Lut, 2022 13:58

Cytat:
to naprawdę przystojny mężczyzna, długonogi, o pięknym uśmiechu. Kiedy był młodszy, miał jeszcze power i energię, teraz to takie trochę piękne, leniwe, luksusowe kocisko się z niego zrobiło
wykastrowane, nie?
Lepiej bym tego nie ujęła :-P

Trzykrotka - Wto 22 Lut, 2022 14:31

BeeMeR napisał/a:
wykastrowane, nie?


Tak obstawiałabym, aczkolwiek o ślubach i pięknych kobietach wciąż jest mowa :wink:
Ale cóż, chłopak cel osiągnął, jest sobie milionerem, którego stać było na zakup całej garderoby do Syrenki z własnej kieszeni - a były to najnowsze kolekcje od Gucciego i generalnie z tej półki - po cóż on się ma katować. Gra sobie bezpiecznie, wszyscy go kochają. Nie ma motywacji żeby się wysilać jak ci, którzy jeszcze walczą.

BeeMeR - Wto 22 Lut, 2022 19:59

Och, to było tylko skojarzenie :angeldevil: , ale ona faktycznie im starszy tym bardziej pozbawiony energii się zdaje :P Przynajmniej na ekranie. Tj. ja ostatnie dokonania odpuściłam, bo już Syrenki nie zmogłam, mimo mojej sympatii do aktorki głównej. Za najlepsze sceny uważam cameo JJS ;)
Niech się bawi i spotyka z pięknymi kobietami ile chce :wink:

Trzykrotka - Wto 22 Lut, 2022 21:39

A wiesz ze ja dziś o tym cameo sobie przypomniałam i rechotałam sama do siebie na wspomnienie jak Tryton i Syrenka oglądali smutną dramę z workami na łzy pod brodą, a on jeszcze poganiał ją żeby bardziej płakała :mrgreen: Przekomiczne były ich scenki i faktycznie mnie też jako jedyne z całej dramy trwają w pamięci.
LMH zaś ostatnio podarował PSH brylanty warte tysiące dolarów - z okazji jej ślubu oczywiście, a w mediach społecznościowych amieścił zdjęcie tabliczki z nazwiskami nowożeńców, przy czym nazwisko pana młodego było skreślone i odręcznie zastąpione nazwiskiem Kim Tan, a swoje zdjęcie z windy którą wracał z imprezy podpisał: czy ja złożyłem ci życzenia?
Wszystko to były nawiązania do dramy Heirs w której oboje grali główne role.

Aragonte - Wto 22 Lut, 2022 22:33

Trzykrotka napisał/a:
A wiesz ze ja dziś o tym cameo sobie przypomniałam i rechotałam sama do siebie na wspomnienie jak Tryton i Syrenka oglądali smutną dramę z workami na łzy pod brodą, a on jeszcze poganiał ją żeby bardziej płakała :mrgreen: Przekomiczne były ich scenki i faktycznie mnie też jako jedyne z całej dramy trwają w pamięci.

Oglądali końcówkę Master's Sun, przy okazji mi ją zaspoilerowali nieco :lol:
Też uważam, że cameo JJS jako jedyne jest warte zachowania z tej dramy, chociaż sama syrenka była cudna.

A ja nie mogłam się zdecydować, co dziś oglądać po pracy, no i po kwadransie deliberowania kliknęłam Hwayugi. Wielkie Mędrzec Równy Niebu rządzi zawsze i wszędzie, aaaach :serduszkate: :serce: :banan_czerwony:

Trzykrotka - Wto 22 Lut, 2022 22:48

Aragonte napisał/a:
A ja nie mogłam się zdecydować, co dziś oglądać po pracy, no i po kwadransie deliberowania kliknęłam Hwayugi. Wielkie Mędrzec Równy Niebu rządzi zawsze i wszędzie, aaaach :serduszkate: :serce: :banan_czerwony:

O tak :thud: :excited: :love_shower: Po co próbować nowych kiepskawych dram, skoro zawsze można odpalić Hwayugi! :banan_Bablu:
Nie wiem, czy naszej Małpie trafi się jeszcze kiedykolwiek taka rola.

RaczejRozwazna - Wto 22 Lut, 2022 22:50

A mnie odwiedziła siostra - miłośniczka kryminałów i innych takich - i zapuściłam jej Stranger. Wsiąkła na amen :mrgreen:
Będziemy razem oglądać. Samej by mi się nie chciało, bo jednak kryminały to nie moje klimaty, ale razem pojedziemy. :lol:
Bardzo mi się podoba główny bohater. Dobry klimat. Musimy jednak odpalić Netflixa bo po angielsku strasznie szybko zmieniają się napisy, nie nadążamy.

Aragonte - Wto 22 Lut, 2022 22:56

RR, dobrej zabawy :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Nie wiem, czy naszej Małpie trafi się jeszcze kiedykolwiek taka rola.

Oby się trafiła, ale przebić Małpę będzie baaaardzo trudno.
No i jak on tu wygląda ... :serduszkate: :goraco: :wachluje:

Trzykrotka - Wto 22 Lut, 2022 23:12

Aragonte napisał/a:

No i jak on tu wygląda ... :serduszkate: :goraco: :wachluje:

Ufff...
Hwayugi nawet w połowie nie byłoby Hwayugi gdyby Lee Seung Ki nie wrócił z wojska wyglądając jak milion dolarów w złotych sztabkach. Jak to jedno niewinne przejście na pasach przez ulicę z bezczelnym wzrokiem wbitym w pasażerów samochodu może zmienić wszystko :wachluje:
Aż się przebrałam, czaiłam się z tym obrazkiem od dawna :cheerleader2:

Edit: Stranger to świetna drama, swego czasu zrobiła furorę - miłego oglądania :kwiatek:

BeeMeR - Wto 22 Lut, 2022 23:14

Obejrzałam Homme Fatale
Film nie całkiem utrzymał moją uwagę, miejscami się nudziłam i przyspieszałam nieco... :czekam2:
Ale jest wizualnie ładny a malunki piękne :serce:
Te magiczne słowa po tajsku to nawet sama zrozumiałam ;)

Admete - Śro 23 Lut, 2022 06:07

Stranger to była moja drama 2017 roku.
Trzykrotka - Śro 23 Lut, 2022 09:15

BeeMeR napisał/a:
Obejrzałam Homme Fatale

A jak ci się podobał Jun Ho? Bo mnie ogromnie bawił (do czasu) ten jego bohater zestawiony z poważnym królem z Red Sleeves.

Usnęłam wczoraj przy Forecast; częściowo dlatego, że znów za dużo było o pogodzie i władzy (nasza bohaterka świeżo została dyrektorką, ma jeszcze pewne problemy z tym, jak rządzić), za mało o ludziach. Ten młody Song Kang niestety bardzo poziomem odstaje od PMY. Jest ładniutki, ale depresyjnie jednostajny, tylko się uśmiecha albo marszczy brwi. Mówi też monotonnym głosem. Nie wiem jak długo będzie do zniesienia jeśli akcja trochę się nie ożywi. Potencjał jest.

BeeMeR - Śro 23 Lut, 2022 09:50

No właśnie mnie nie zawsze bawił, acz zły nie był. Znacznie bardziej mi się podobał jako król, to pewne. ale bardzo mi się podobała Isadora, mam słabość do aktorki :serce:
Podobała mi się starsza para, zwłaszcza pan, w pani nie poznałam Il Hwy, przyznaję :shock:
Po co ona te operacje plastyczne robiła :roll:
Młodsza para, tj ani ich zestawienie ani romans dla mnie nie zagrał, cały czas miałam z tyłu głowy, że już coś podobnego widziałam w bardziej przekonywającym wydaniu :mysle:
Tak więc odczucia mam dość mieszane z przekonaniem, że to będzie jeden z filmów które, choć malarsko piękne :serce: , nie zostaną w mojej pamięci na długo.

Admete - Śro 23 Lut, 2022 21:44

W zeszłym tygodniu zaczął się Grid. Podoba mi się, ale szkoda, że tylko 10 odcinków i tylko jeden na tydzień.
Trzykrotka - Czw 24 Lut, 2022 01:15

Sprawdziłam - czy w Grid jest duch? Jeśli tak, to obrodziło... duchy, nieśmiertelni, zaświaty, anioły śmierci - jakiś nadnaturalny sezon się szykuje.

Wrzuciłam napisy do 4 pierwszych odcinków JI. Jaka to jest dobra drama. Lata minęły i tylko skarpetki noszone do przykrótkich spodni od garniturów dziś rażą - reszta jeśli ma być dziwna, to w zamierzony sposób. Cieszę się na jeszcze 2 odcinki z panią doktor i pielęgniarka :mrgreen:

Admete - Czw 24 Lut, 2022 06:23

To nie jest duch, to kobieta, którą tak nazywają, bo może.sie przemieszczać w czasie i przestrzeni. Za pomocą jakiegoś urządzenia. To SF, nie fantasy.
Trzykrotka - Czw 24 Lut, 2022 07:12

A, to rozumiem. Ten duch w opisie mnie nieco zdziwił :-D
Loana - Czw 24 Lut, 2022 15:57

BeeMeR napisał/a:
Młodsza para, tj ani ich zestawienie ani romans dla mnie nie zagrał, cały czas miałam z tyłu głowy, że już coś podobnego widziałam w bardziej przekonywającym wydaniu

O, gdzie taki motyw już był? A jak ten film Homme Fatale ogólnie wypada, komedia i lajcik, czy poważnie i smutno się tam robi? Potrzebuję coś lekkiego i szybkiego :P
Przeczytałam już wszystkie opisy do odcinków "Marriage contract" i z przeskokiem obejrzałam do 13 odcinka. Ale to jest dobrze zagrana i zrobiona drama. Nie ma tam fantastyki, akcji, przejmujących tajemnic, ale i tak wciąga bardzo mocno. Obejrzę do końca, żeby wiedzieć, jak całość brzmi, ale już mi się bardzo podoba i wiem, że będę do niej wracała - chociaż oczywiście do fragmentów, nie całości sensu stricte. Odpuszczę sobie na pewno wszystkie sceny z "tatuśkiem" i starszym bratem. Swoją drogą przez ponad połowę dramy byłam pewna, że to jest młodszy brat, bo i zachowywał się jak młodszy i wygląda jak młodszy O_o a tu zonk, jest starszy. Aktor nie, bo aktor grający "młodszego brata" jest kilka lat starszy od aktora grającego "starszego brata" :P
Do całości nie będę wracała, bo jednak jest to okropnie smutna drama.

BeeMeR - Czw 24 Lut, 2022 18:59

Loana napisał/a:
O, gdzie taki motyw już był?
Ha, żebym to ja wiedziała...
Chodzi mi o motyw spotkania kochanków po latach, nawet przelotnego, z daleka, bez rozmowy... Na pewno Cest Si Bon, ale chyba nie to mi chodzi po głowie :mysle: bo pana w roli typowej dla giseang widziałam po raz pierwszy. ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group