To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7

Trzykrotka - Pon 07 Wrz, 2015 15:46

Dokładnie, szef uznał, że choroba umysłowa to żaden wstyd i zajął się Bong. Zabierał na rower, zeby miała ruch, uczył gotować. Przeciętny pracodawca wywaliłby kłopotliwego pracownika z pracy, zwłaszcza kogoś łatwego do zastąpienia, jak Bong. Do lekarza też ją zabrał na własny koszt.

Mam już w 7 ten moment, w którym patrzy na nią z takim ciepłym uśmiechem, głaszcze ją po głowie i karmi swoim ulubionym ciastem :serduszkate:

Lekarz grał dziennikarza śledczego w Healerze :kwiatek: Albo to był tajny policjant? :mysle: Tego, który ciągle wysiadywał w samochodzie.

Aragonte - Pon 07 Wrz, 2015 15:50

Aaaa, policjant :D Stary znajomy naszej hakerki :)
Trzykrotka - Pon 07 Wrz, 2015 15:58

Policjant, właśnie :kwiatek: Powtórkę z Healera też planuję :banan:
BeeMeR - Pon 07 Wrz, 2015 17:55

Och, jaki piękny pr robicie Duszce :mrgreen: - mus się wziąć po Scholarze i Liar Game :mrgreen:

18. odc Scholara wrócił do nadawcy - z okazji tej głupotka, która mnie rozbawiła: :lol:
https://farm6.staticflickr.com/5635/21223646361_2240bd2d29_o.jpg

Agn - Pon 07 Wrz, 2015 20:00

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Cieszę się Ten aktor był moim zdaniem bardzo dobry w Queen In Hyun Man

Aż chyba sobie wpiszę na listę dram do obejrzenia. :)
Ja już ją ma na liście ;) - wraz z wieloma innymi ;)

Hmmm... :mysle: Gdzie ja to wszystko upchnę?!

Tak zachwalacie tę Duszkę, że jak skończę Angry mom to ją sobie chyba odpalę. Kusicie tymi Chefami, Cordonami i innymi takimi.

A Angry mom właśnie doprowadziła mnie do szlochu. Nie - nie do płaczu. Rozszlochałam się do imentu i właśnie wpisałam sobie na listę bohaterów, za których z całych sił (aż do odpływu krwi) trzymam kciuki, młodego chłopaka pod opieką bardzo złych ludzi. I który właśnie ma szansę się uratować. A ponieważ wybuchnął płaczem i został utulony przez Nauczyciela, to Agn uderzyła w taki sakramentny płacz, że się uspokoić nie mogła. Ech... :cry2:
Trzykrotka coś tam przebąkiwała, że może by tknęła tę dramę - uprzedzam, że pojedzie ci po uczuciach aż zaboli.

(Ubranko Królewny oczywiście też już złapałam. Może będzie więcej.)

BeeMeR - Pon 07 Wrz, 2015 20:35

Scholar 18.
Agn - Pon 07 Wrz, 2015 21:06

Dziękować za twą ciężką pracę! :kwiatek:

A skoro mowa o Scholarze, to...


A przy okazji - coponiektórzy tak wyglądają w garniturach, że... :serduszkate: :thud:

BeeMeR - Pon 07 Wrz, 2015 21:11

Scholar odcinki 17-18 bardzo mi się podobały - ale mnie się w ogóle ta drama podoba i aż szkoda, że został tylko tydzień. Z drugiej strony - lepiej, żeby było 20 odcinków niż 200 ;)

Podoba mi się przede wszystkim (spoileruję):
- że król nie uwierzył giseang, że królowa sprzyja Gwi tylko wie kiedy przestała sprzyjać.
- w ogóle podoba mi się wątek króla, zwłaszcza miłosny, że nie będzie po wiek wieki nieszczęśliwie zakochany w YS (czego dość nie lubię) tylko dość płynnie (acz trochę umownie, po łebkach) przeszedł do zainteresowania własną królową. Popieram i tego też życzę Siwonowi oraz każdemu fajnemu Drugiemu, nie w ostatniej scenie dramy, ale na tyle wcześnie by móc nacieszyć oczy jego szczęściem.
- walka księcia z uczonym przeciwko wampirom - miodzio :excited:
- podoba mi się akcja z uratowaną przed Gwi dziewczyną - nawet sam fakt, że jest żywym dowodem na działalność Nocnego Uczonego :szacuneczek: i kolejnym argumentem, że nie jest on bestią

Natomiast wrrr,
czemu przy próbie opuszczenia miasta, jak nauczyciel wdał się w walkę, stoją jak ćwoki zamiast wiać za bramę? :bejsbol: ok, wiem, żeby poczekać na KSY, ale... ;)

i uroczy bts z 18. :lol:
https://www.youtube.com/watch?v=RU2VNT_FVP0


Agn napisał/a:
Dziękować za twą ciężką pracę! :kwiatek:
No chyba jednak przede wszystkim twoją :kwiatek:
Agn - Pon 07 Wrz, 2015 21:15

BeeMeR napisał/a:
czemu przy próbie opuszczenia miasta, jak nauczyciel wdał się w walkę, stoją jak ćwoki zamiast wiać za bramę?

I nie zobaczyć, jak nauczyciel ginie? BeeMeRku... tsk! tsk! ;)
BeeMeR napisał/a:
- że król nie uwierzył giseang, że królowa sprzyja Gwi tylko wie kiedy przestała sprzyjać.
- w ogóle podoba mi się wątek króla, zwłaszcza miłosny, że nie będzie po wiek wieki nieszczęśliwie zakochany w YS (czego dość nie lubię) tylko dość płynnie (acz trochę umownie, po łebkach) przeszedł do zainteresowania własną królową. Popieram i tego też życzę Siwonowi oraz każdemu fajnemu Drugiemu, nie w ostatniej scenie dramy, ale na tyle wcześnie by móc nacieszyć oczy jego szczęściem.

To też mi się podobało, acz ciuteńkę brakowało mi przedłużenia jego niepewności względem królowej.
BeeMeR napisał/a:
- podoba mi się akcja z uratowaną przed Gwi dziewczyną - nawet sam fakt, że jest żywym dowodem na działalność Nocnego Uczonego i kolejnym argumentem, że nie jest on bestią

Też się ucieszyłam, że ta dziewczynka znów się pojawiła. :)
BeeMeR napisał/a:
Z drugiej strony - lepiej, żeby było 20 odcinków niż 200

Podobnie uważam. Choć radowałoby mnie spędzanie z Junkim 2 godzinek tygodniowo, tak przy dwusetnym odcinku zostałaby chyba z niego tylko sucha niteczka. A ja go wolę całego i zdrowego.

BeeMeR - Pon 07 Wrz, 2015 21:24

Agn napisał/a:
I nie zobaczyć, jak nauczyciel ginie? BeeMeRku... tsk! tsk! ;)
Ginął za nich - za nią - więc zmarnowaliby jego ofiarę gdyby KSY się nie napatoczył i ubił resztę. :foch2:

Agn napisał/a:
ciuteńkę brakowało mi przedłużenia jego niepewności względem królowej.
niepewność to wcześniej, już nie teraz :P

I jeszcze królewski Gwi mi się szalenie podobał :serduszkate:

Agn - Pon 07 Wrz, 2015 21:28

BeeMeR napisał/a:
I jeszcze królewski Gwi mi się szalenie podobał

Mnie też. Zwłaszcza na koniu. :-)

BeeMeR - Pon 07 Wrz, 2015 21:35

I jeszcze niebieskooki Junki :serduszkate: (niekoniecznie w peruce :P )


No i Gwi :serduszkate: i jedyne w swoim rodzaju hugi: :twisted:


No i ostatecznie to, że panna ruszyła głową i piórem i zadbała o odpowiedni pr :oklaski:

Trzykrotka - Pon 07 Wrz, 2015 22:03

Bardzo wielkie podziękowania za Scholara :kwiatek: Już podskakiwałam z niecierpliwości do 18... To nie zarzut broń Boże, sama chciałam czekać! Jakie zdjęcia :thud: (jaki piekny królewski Gwi :serduszkate: ) Mam nadzieję, ze twórcy dadzą nam piękne zakończenie, równie efektowne jak odcinki 17 i 18.

Ja zaś utkwiłam w kuchni :rumieniec: Zrobiłam dziś na surowo calutki odcinek 7 Duszki, co jest wyczynem, przy tej ilości napisów :thud: W 8 pojadą na wyjazd integracyjny, a Chef będzie Myszkę - Duszkę ratował... a potem całował... :serduszkate:

Kilka zdjęć sławiących uroki nauki gotowania
Krojenia pomidorów...

W ogóle krojenia

I poziom zaawansowany: sos


Robimy PR, bo Duszka jest tego warta. Drama jest skromna, niespieszna, ale tak załazi za skórę, że aż miło.
Mam porównanie z Heart to Heart - też tvn, tez niespiesznie, ciekawy temat, fajni aktorzy.... a idzie mi jak krew z nosa :roll:

Edit: Jun Ki mnie zabił :paddotylu: Ta fotka w słomianym kapeluszu kowbojskim jest cudna, ale kiedy się ją powiększy, ujawnia prawdziwa grozę :mrgreen:

Aragonte - Pon 07 Wrz, 2015 22:36

Ej, gdzie to zdjęcie Junkiego w kapeluszu kowbojskim??

Trzykrotka napisał/a:
Ja zaś utkwiłam w kuchni :rumieniec: Zrobiłam dziś na surowo calutki odcinek 7 Duszki, co jest wyczynem, przy tej ilości napisów :thud:

Ciężko pracowałaś :mrgreen: :oklaski: :oklaski:
Ja jestem w trakcie przeglądania szóstego odcinka (tzn. zaczęłam jakoś rano, po prysznicu postaram się skończyć). Na razie jakaś skromna literówka do usunięcia :)

Jeszcze co do Duszki - ta drama jest niby taka niepozorna, bez fajerwerków, ale coś w sobie ma.
Aż mam ochotę zerknąć na Soompi i sprawdzić, co tam o niej pisano.

Agn - Pon 07 Wrz, 2015 22:39

BeeMeR napisał/a:
I jeszcze niebieskooki Junki (niekoniecznie w peruce )

Czy ja już może wspominałam, jak bardzo lubię, kiedy Junki jest zUUUUUUyyyy...? :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
No i Gwi i jedyne w swoim rodzaju hugi:

To ten typ faceta, który sprawia, że backhug wcale nie jest romantyczny. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Bardzo wielkie podziękowania za Scholara Już podskakiwałam z niecierpliwości do 18... To nie zarzut broń Boże, sama chciałam czekać!

Przetłumaczyłam całkiem szybko, ale nie ma mowy, bym wypuściła moje napisy bez solidnej bety. Takie niegramoty czasem strzelam, że głowa boli. :zalamka:
Trzykrotka napisał/a:
Kilka zdjęć sławiących uroki nauki gotowania
Krojenia pomidorów...

W ogóle krojenia

I poziom zaawansowany: sos

Od razu czuję powołanie do kucharzenia. :serduszkate: Jak tam te napisy ci idą, powiadasz? :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Edit: Jun Ki mnie zabił Ta fotka w słomianym kapeluszu kowbojskim jest cudna, ale kiedy się ją powiększy, ujawnia prawdziwa grozę

No co? Wampir na krwicznym haju to nie ma to tamto. Buzia Junkiego, jak wiemy, jest nad wyraz urodziwa, ale lepiej zachować ostrożność i nie lecieć jak pszczółka do miodku.
Aragonte napisał/a:
Ej, gdzie to zdjęcie Junkiego w kapeluszu kowbojskim??

Myślę, że chodziło o słomiany. ;)


A teraz coś z zupełnie innej beczki, znaczy się Angry mom nr 11, czyli co tym razem pomieściła szafa Królewny?

Agentka z misją specjalną zdobycia włosów kandydata na prezydenta.

(Nie muszę chyba mówić, że misja się powiodła? :mrgreen: )

Okazanie włosowego trofeum (obczajcie wianuszek):


Tajna misja w środku nocy? O imidża trzeba dbać w każdym momencie!

(Nie mogłam się powstrzymać i musiałam pstryknąć ostatnią fotkę. :lol: )

A oto idealny strój by poprowadzić tłum wściekłych ajumm. Polecam na kolejne zebrania szkolne - jak by nie było tu też spotkały się z dyrektorem i jeszcze-wyższą-szychą.


A gdybyście się kiedyś wybierały na saunę, to nigdy w życiu nie należy zapominać o koronie.


:mrgreen:

BeeMeR - Pon 07 Wrz, 2015 22:49

Cytat:
Kilka zdjęć sławiących uroki nauki gotowania
bardzo zacne i zachęcające :mrgreen:

Księżniczka jak zwykle zwala z nóg :lol:

Liar Game 06

Jak mi się machloje z gwiazdkami podobają :banan_czerwony:
tj. prosta sprawa: kup-sprzedaj :lol:
Widać duże uproszczenie w traktowaniu graczy jako jednomyślnej grupy jednostek ale nie szkodzi - efekt jest cudny :rotfl:
Producent/dyrektor musieliby być nienormalni gdyby chcieli anulować taką rozgrywkę - toż to się widowni musi podobać :lol:
Ha, wiedziałam, że on będzie jej "własnością" :mrgreen:
SSR jest doskonały :oklaski:


Może coś wspominałam, że mi się drama podoba :mrgreen:

Agn - Pon 07 Wrz, 2015 22:50

BeeMeR napisał/a:
Może coś wspominałam, że mi się drama podoba

Nie przypominam sobie, musiałaś bardzo cicho to pisać. :P

Aragonte - Pon 07 Wrz, 2015 23:00

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Może coś wspominałam, że mi się drama podoba

Nie przypominam sobie, musiałaś bardzo cicho to pisać. :P

Coś tam niewyraźnie napomknęła :-P

Agn - Pon 07 Wrz, 2015 23:08

Aragonte napisał/a:
Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Może coś wspominałam, że mi się drama podoba

Nie przypominam sobie, musiałaś bardzo cicho to pisać. :P

Coś tam niewyraźnie napomknęła :-P

Widać nie zarejestrowałam tego małego wypsknięcia. ;)

PS Jestem świetna! Znalazłam ci Junkiego w kowbojskim kapelutku. :D
Naści!


I idę spać. Papa!

Aragonte - Pon 07 Wrz, 2015 23:12

O, jaki śliczny Junki w kapelutku :serduszkate:

Idę się prać, może potem jeszcze coś obejrzę... choć powinnam pójść spać i przespać zaczynającego się doła :?

BeeMeR - Pon 07 Wrz, 2015 23:37

No to powtórzę :mrgreen: Liar Game
Mogłabym mieć takiego "psa" na podorędziu :serce: przynajmniej na czas wielkiej gry ;)
Wiadomo było kto odpadnie - ale nie wiadomo jak :oklaski:


Za to wolałabym ni mieć takiego szefa ani przeciwnika :)


Powtórzę się też w tym, że to rozgrywka między panami jest najciekawsza :twisted:

Trzykrotka - Pon 07 Wrz, 2015 23:42

Dołowi a kysz! A kysz! :bejsbol: Niech ta szamanka z Duszki odprawi nad nim rytuał :trzyma_kciuki:

Aragonte napisał/a:

Idę się prać, może potem jeszcze coś obejrzę...

I ja. Trzeba korzystać z resztek urlopu :banan:
Scholar już załadowany, bo nie wytrzymam dłuzej :excited:
Tak, o słomkowy kapelusz mi chodziło, ale nie chciałam, żebyście pomyślało o joseońskim. Kapelusz-krwawy podbródek-niebieskie oczy. Mieszanka piorunująca :serduszkate:

Jak ten Gwi ma backhugować, powiedzcie same... Kobitki przy nim albo sztywne ze strachu, albo (jak królowa) uzbrojone w takie szpile w koafiurze, że nawet wampir musi uważać, jak taką obraca i przytula :mrgreen:

Koronę i wianeczek od królewny biorę w ciemno. Taka korona do fitness kubu od dziś u mnie obowiązkowa :cheerleader2:

Z Duszką jest już nieźle, mamy 5 odcinków sprawdzonych, jeden beta i jeden całkiem surowy. Było 18, więc do połowy jeszcze trochę brakuje, ale robota idzie :trzyma_kciuki:

No, BeeMer, przed tobą i piękną ekipą Liar Games teraz dwie najciekawsze rozgrywki :banan_czerwony:
BeeMeR napisał/a:

Powtórzę się też w tym, że to rozgrywka między panami jest najciekawsza :twisted:

Jest! I na dodatek pomysł obsadowy na to mieli świetny, bo obaj panowie prezentują charyzmę, ale na zupełnie inny sposób. Podobnie obie panie są świetne każda na swój sposób i zupełnie różne.
Bardzo zgrabnie też udało się połączyć tylu uczestników tak, ze się nie mylą.

Aragonte - Pon 07 Wrz, 2015 23:56

Trzykrotka napisał/a:
Dołowi a kysz! A kysz! :bejsbol: Niech ta szamanka z Duszki odprawi nad nim rytuał :trzyma_kciuki:

Nie wiem, czy mnie stać na jej usługi... Wyobraź sobie, ile by zażądała za zwrot kosztów podróży z Seulu :mrgreen:
Na pociechę piję żabkowe chianti - nie jest rewelacyjne (zbyt cierpkie), ale pijalne.

Trzykrotka napisał/a:
Z Duszką jest już nieźle, mamy 5 odcinków sprawdzonych, jeden beta i jeden całkiem surowy. Było 18, więc do połowy jeszcze trochę brakuje, ale robota idzie :trzyma_kciuki:

Ja tylko uzupełnię, że za wszelkie błędy proszę obwiniać betę, a nie Trzykrotkę :kwiatek:
Aha, w dwóch pierwszych odcinkach (tych z Baki) chyba coś jeszcze poprawimy. Trzykrotka wyśle ostateczne wersje, kiedy będą gotowe.

Edit: Trzykrotko, jak ci się podobała scenka w szpitalu między Duszycą (w ciele Myszki) i bratem Duszycy, przeświadczonym, że tamta do niego startuje? Ta końcówka: "To pierwsza kobieta, która bije mnie po głowie. Prócz siostry, oczywiście" - wypowiedziane z zadowolonym uśmiechem i dmuchnięcie w grzywkę :lol: Bratu miałam ochotę dać w łeb już wcześniej, ale tutaj mnie rozśmieszył :lol:

Trzykrotka - Wto 08 Wrz, 2015 01:05

Brat przekonany, że Duszka za nim szaleje, kiedy ona lała go po łbie i ciągnęła za ucho, był przekomiczny. Mnie ten motyw niesamowicie bawił. I przeciez w końcu z brata wyszedł człowiek, a nawet pomógł Bong Su, wbijając szefowi do łba to i owo.
Dziś ubawiłam się też przy rozmowie Myszki z Duszką, tej, kiedy Duszka wpada jak burza i oświadcza, że nie ma czasu na pytanie o zgodę, tylko włazi w Myszkę teraz i już. Myszka broni się jak może, a potem siadają i negocjują. I tam okazuje się, że Duszka dobrze wie, co sądzić o szefie. Od razu mówi, że taki skupiony na sobie mężczyzna, na pewno nie da się uwieść cichutkiej Myszce, potrzeba do tego ona, Duszka :mrgreen: . Myszka daje sobą pokornie rządzić ale nie z Duszką takie numery :lol:
Dziś pękałam ze śmiechu przy scenie z mamą szefa. Mama zwabia go do domu, szykuje ucztę w postaci... spalonych tostów, z komentarzem tym razem naprawdę się przyłożyłam a potem gania za szefem po domu, żeby sprawdzić, czy w gatkach nosi talizman, który mu kupiła :rotfl: Szef wieje gdzie pieprz rośnie, pomyka przez stół i kanapy, a ona wrzeszczy za nim: przecież jestem twoją mamą! Jak chcesz, po pokażę ci moje :rotfl: mamuśka z szamanką mają u mnie nominację do Oski jako duet damsko-damski.

A Gwi z KSy za męsko-męski. Właśnie obejrzałam Scholara, chytre rządy nowego króla, ruch oporu Czarnych Szat i nową pochwałę czytelnictwa w postaci szerzenia dywersji :oklaski: więcej wrażeń, jak się wyśpię
:grobek:

Admete - Wto 08 Wrz, 2015 04:15

Ja mam takie zaległości w oglądaniu czegokolwiek, że w zasadzie w ogóle mogę przestać oglądać...Jedynie Mrs Cop mam na bieżąco i 37.5 No Namida ( ale tutaj napisy są raz na półtora tygodnia ).


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group