To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - LOTR

Anonymous - Wto 13 Gru, 2011 14:20

dlaczego od Wagnera? Toz Wagner sie inspirowal Piesnia Nibelungow...
Aragonte - Wto 13 Gru, 2011 14:42

Jeśli chodzi o zbieżności między Pierścieniem w LOTR a Pierścieniem Nibelungów, to sam Tolkien miał jedną odpowiedź, o ile pamiętam: oba są okrągłe :-P

Nie ma jednej inspiracji, jest ich pewnie setka.

Deanariell - Wto 13 Gru, 2011 14:45

Mnie chwilowo nic nie przychodzi do głowy odnośnie tych motywów :mysle: :roll: - Annarielka mi właśnie "wyje", żeby ją wyjąć z łóżeczka. :roll: :wink:
BeeMeR - Wto 13 Gru, 2011 15:06

Deanariell napisał/a:
:roll: - Annarielka mi właśnie "wyje", żeby ją wyjąć z łóżeczka. :roll:
skąd ja to znam :roll:
też nie mam pomysłu, siedzę i tępo gapię się w monitor, bo mój krzykacz akurat śpi :P

Admete - Wto 13 Gru, 2011 17:40

Riella ma Od Valinoru do Mordoru tam są omówione inspiracje mitologiczne, choć raczej pod kątem Silmarillionu. Zajrzyj może do Listów Tolkiena.
RaczejRozwazna - Wto 13 Gru, 2011 17:58

AineNiRigani napisał/a:
dlaczego od Wagnera? Toz Wagner sie inspirowal Piesnia Nibelungow...


Tak, tylko w niej pierścień nie ma aż takiej mocy - władzy nad światem (jest jednym z czarodziejskich artefaktów). A u Wagnera i u Tolkiena ma wielką moc. I podobnie się go wytwarza - tych podobieństw jest więcej. I tak się zastanawiam czy to przypadek czy gdzieś w źródłach coś takiego można znaleźć....
No i u obu panów pierścień jest w tytule i jest "psem pogrzebanym" akcji.

A ktos może zna Kalevalę? może tam coś jest...

Aragonte - Śro 14 Gru, 2011 00:01

W Kalevali chyba nie było pierścienia, za to był rodzaj młynka dającego pomyślność, jeśli dobrze pamiętam. Musiałabym sprawdzić.
W Listach Tolkiena pojawiał się cytowany wcześniej przeze mnie żart - że oba pierścienie są okrągłe :wink:

milenaj - Pon 19 Gru, 2011 18:36

Wrażenia magazynu "Esensja" 10 lat po premierze "LOTR".

http://www.esensja.pl/fil...=13227&strona=1

Admete - Pon 19 Gru, 2011 18:49

Podoba mi się jak jeden z rozmówców opisuje Golluma i talent Serkisa:
Cytat:
Początkowo Gollum miał być cały „z komputera”, szukano tylko kogoś, kto podłoży głos. Gollum, którego przez parę sekund widać w „Drużynie”, jest właśnie jeszcze taki, jaki miał być we wszystkich częściach. A potem Andy przyjeżdża na casting i zaczyna gadać. I się sukinsyn rusza, kiwa, skacze, miota, rzuca głową, trzęsie brodą, zaciska pięści, wali nimi o podłogę. A ekipie szczęka opada na podłogę. Jackson przyznał, że wtedy do nich dotarło, że Gollum gada całym sobą i nie ma najmniejszych szans, żeby to zrobić inaczej. I ten melanż talentu Serkisa i ekipy animatorów (obejrzyjcie to czasami na stopklatkach, zero szwów jakichkolwiek) dał efekt naprawdę morderczy. „It burns, it burns us!”

Deanariell - Wto 20 Gru, 2011 19:46

Filmowy Gollum jest cudny, faktycznie jak żywy i pełen emocji. :oklaski: :thud:
Admete - Wto 20 Gru, 2011 20:36

A wasze pierwsze seanse? :)
Deanariell - Wto 20 Gru, 2011 23:34

Admete napisał/a:
A wasze pierwsze seanse?

Będziemy wspominać z rozrzewnieniem... :wink:

Anonymous - Wto 20 Gru, 2011 23:41

Admete czytasz mi w myślach, wczoraj zaczęłam oglądać, do puzzli, dzis kończę oglądać, a że nigdy nie mam dosyć to będę oglądała w kólko aż ułożę, kocham, kocham ten film!!
Fibula - Śro 21 Gru, 2011 00:07

Admete napisał/a:
A wasze pierwsze seanse? :)

Emocjonujące. :) W okresie świąteczno-noworocznym planujemy seans rodzinny.

Admete - Śro 21 Gru, 2011 14:26

Ja tez planuję. Będziemy oglądać z przyjaciółmi.
Yvain - Śro 21 Gru, 2011 15:21

Ja postaram się brata namówić, choć na jedną część :mrgreen: nabrałam smaka na powtórkę.
milenaj - Śro 21 Gru, 2011 18:43

U mnie leciało dzisiaj do ubierania choinki.

Mama wyszła z pokoju na widok Golluma. :mrgreen:

Admete - Śro 21 Gru, 2011 18:50

Jak mogła? przeca taki słodki jest ;) Po obejrzeniu TTT chcieliśmy go z bratem adoptowac ;)
milenaj - Śro 21 Gru, 2011 19:03

Jedyne co usprawiedliwia moją szanowną rodzicielkę to, to, że nie cierpi żadnej fantasy i żadnego science - fiction. Tak już ma i nie da się przekonać. :cry2:

Tylko raz obejrzała "Willow", jak chciała, chociaż w przybliżeniu pojąć o czym ja piszę magisterkę. :mrgreen:

Admete - Śro 21 Gru, 2011 19:16

A o czym pisałaś?
milenaj - Śro 21 Gru, 2011 19:19

O wykorzystywaniu motywów średniowiecznych u Sapkowskiego, Brzezińskiej i Piekary.

Musiałam mamie jakoś wytłumaczyć samo istnienie fantasy. Obejrzała, ale do innych jej nie ciągnie. Cóż oglądam sama. :mrgreen:

Fibula - Śro 21 Gru, 2011 19:52

milenaj napisał/a:
O wykorzystywaniu motywów średniowiecznych u Sapkowskiego, Brzezińskiej i Piekary.

Brzmi frapująco. Masz w wersji elektronicznej? ;) :kwiatek:
milenaj napisał/a:
Musiałam mamie jakoś wytłumaczyć samo istnienie fantasy. Obejrzała, ale do innych jej nie ciągnie. Cóż oglądam sama. :mrgreen:

Moja dała się przekonać i do sf, i do fantasy; w zasadzie czyta prawie wszystko, co się jej podrzuci. ;) Teraz czeka na dostawę najnowszego Martina i Peters.

milenaj - Śro 21 Gru, 2011 20:02

Fibula napisał/a:
milenaj napisał/a:
O wykorzystywaniu motywów średniowiecznych u Sapkowskiego, Brzezińskiej i Piekary.

Brzmi frapująco. Masz w wersji elektronicznej?


Chyba gdzieś mam. Poszukam w święta, ale praca jak praca. Po latach wiele bym zmieniła. :rumieniec:

Fibula napisał/a:
milenaj napisał/a:
Musiałam mamie jakoś wytłumaczyć samo istnienie fantasy. Obejrzała, ale do innych jej nie ciągnie. Cóż oglądam sama.

Moja dała się przekonać i do sf, i do fantasy; w zasadzie czyta prawie wszystko, co się jej podrzuci. Teraz czeka na dostawę najnowszego Martina i Peters.


Moja czyta inne rzeczy, więc nie narzekam. :wink:

Fibula - Czw 22 Gru, 2011 00:11

milenaj napisał/a:
Fibula napisał/a:
milenaj napisał/a:
O wykorzystywaniu motywów średniowiecznych u Sapkowskiego, Brzezińskiej i Piekary.
Brzmi frapująco. Masz w wersji elektronicznej?

Chyba gdzieś mam. Poszukam w święta, ale praca jak praca. Po latach wiele bym zmieniła. :rumieniec:

Ja, z różnych względów, od razu ze swojej pracy nie byłam zadowolona, więc rozumiem opory, ale i tak nadal jestem zainteresowana jej przeczytaniem. :mrgreen: Daj znać na PW, jak ją znajdziesz. :kwiatek:

milenaj - Śro 28 Gru, 2011 16:51

Tolkienowska Opowieść Wigilijna z Esensji:

http://www.esensja.pl/two...d=4167&strona=2



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group