Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane
Harry_the_Cat - Wto 18 Lip, 2006 10:03
Chińskie klimaty też są fajne, poszukam tej książki, dzięki Jeannette.
| Agn napisał/a: | | Szczerze pisząc ja Wyznania gejszy zarzuciłam w połowie. Wstydzę się, ale naprawdę tak zrobiłam. |
Agn, nie ma się czego wstydzić. Jest zbyt wiele interesujących książek i nikt nie jest w stanie wszystkiego przeczytać (przynajmniej taką mam nadzieję, bo JA na pewno nie jestem...) - spróbowałaś, nie podobało Ci się - nie ma się co zmuszać!
Agn - Wto 18 Lip, 2006 10:17
Spróbowałam. Nie moja wina, że w tamtym momencie nabrałam pewności, że młoda gejszą zostanie (w sumie taką pewność ma się od początku, ale wtedy to jest po prostu oczywiste i proste jak konstrukcja cepa), że straciłam zainteresowanie całą jej drogą do celu. Miałam szczere chęci, ale nie mogłam. Mur i koniec.
Harry, owszem, jest zbyt wiele interesujących książek. No i naprawdę nie da się wszystkiego przeczytać. Trochę szkoda, ale z drugiej strony można zrobić ostrą selekcję. Więc teraz zrobiłam chyba czwarte podejście pod Diunę (nie to, że się zmuszam, ale po prostu jestem w nastroju na sf, a wtedy mogę takie powieści czytać), zaczęłam też Inne pieśni Dukaja. Obaczym
Jeannette, możesz tak po krótce napisać o czym jest ten Dziki imbir? Chyba poszukam... ^^
miłosz - Wto 18 Lip, 2006 11:06
To mua poleeca - Marsha Mehran " zupa z granatów" ................ i jeszcze "Herbaciarnie pod morwami"
Agn - Wto 18 Lip, 2006 11:14
Domyślam się, że to też są azjatyckie klimaty?
miłosz - Wto 18 Lip, 2006 12:56
| Agn napisał/a: | Domyślam się, że to też są azjatyckie klimaty? |
Hmmm - "Zupa" to historia emigrantek z Iranu , które w maleńkim miasteczku w Irlandii otwieraja cafe Babilon- cudowne aromaty, perskie potrawy, ta książka poprostu pachnie
"Herbaciarnia' - to herbaciarnia w Belfaście, takie babskie cudowne czytadło
i jeszcze "La cucina" Lily Pryor - włoska kuchnia i namiętność
a "przpiórki w płatkach rózy" ?
a "Nie samym chlebem"........ ech
Agn - Wto 18 Lip, 2006 13:01
| miłosz napisał/a: | | Agn napisał/a: | Domyślam się, że to też są azjatyckie klimaty? |
Hmmm - "Zupa" to historia emigrantek z Iranu , które w maleńkim miasteczku w Irlandii otwieraja cafe Babilon- cudowne aromaty, perskie potrawy, ta książka poprostu pachnie |
JUŻ MI SIĘ PODOBA!!!
*idzie do Merlina*
*znajduje*
*zamawia*
Jeannette - Wto 18 Lip, 2006 14:09
| Agn napisał/a: | | Jeannette, możesz tak po krótce napisać o czym jest ten Dziki imbir? Chyba poszukam... ^^ |
Of course:
Dziki Imbir, piękna córka francuskiego dyplomaty i chińskiej śpiewaczki operowej, z racji swego pochodzenia pada w szkole ofiarą bicia i szykan, traktowana jest jak wróg klasowy. Walczy w obronie swojej godności, a z czasem staje się wzorową maoistką i zostaje przedstawiona samemu Wielkiemu Przywódcy. Robi karierę w szeregach Czerwonej Gwardii, akceptuje ideologię komunistyczną, a nawet prześladowania własnej rodziny. Gubi ją jednak miłość do młodego aktywisty, który wiąże się z jej najlepszą przyjaciółką...
Bardzo dobra, naprawdę polecam.
Agn - Wto 18 Lip, 2006 14:14
*myśli intensywnie* Hmmm... Kurczę, już zapłaciłam Merlinowi. To może następnym razem kupię...
Jeannette - Wto 18 Lip, 2006 14:17
Warto. :grin: Notabene, wiecie, że dziś rocznica śmierci Jane?
18 lipca w 1817 roku zmarła Jane Austen - angielska pisarka. Uznana za prekursorkę nowoczesnej powieści realistycznej. Jej twórczość przeciwstawiająca się romantyzmowi, tematycznie zamknięta w codzienności ziemiańskiej prowincji angielskiej i w perypetiach rodzinno-małżeńskich, wyróżnia się celną obserwacją psychologiczną, ironicznym humorem, demaskującym pozory i obłudę w sferze uczuciowo-moralnej. Perypetie bohaterów, głównie kobiet, prowadzą z reguły do osiągnięcia dojrzałości psychicznej.
[*][*][*] Szkoda, że czegoś nam jeszcze nie napisała...... :cry:
Agn - Wto 18 Lip, 2006 14:23
Ehhh... No to Incendio! [']
Admete - Wto 18 Lip, 2006 16:40
Milosz podalas tutuły samych bardzo ciekawych książek
Agn - Wto 18 Lip, 2006 16:53
Do kulinariów wypada jeszcze tylko dorzucić "Smażone zielone pomidory". Świetna książka
Gabra - Wto 18 Lip, 2006 17:10
Tak pomidory są genialne a szczególnie pani Dot :smile: W ogóle Fannie Flag bardzo fajnie pisze
Gosia - Wto 18 Lip, 2006 22:16
A ja kupilam sobie dzis Gale rozrywka, a w niej ksiazke "Pod sloncem Toskanii" ktora polecalyscie (film widzialam), bluzeczke (no coz mala jest, a ja ostatnio przytylam ) i zegarek na reke.
Oczywiscie kupilam to dla ksiazki
Caitriona - Śro 19 Lip, 2006 00:18
Może i ja sobię kupię...hmm... Gala, tak? zobaczymy.
Mnie skusiły "Diable sprawy" Julesa Barbey'a d'Aurevilly'ego (matko, co za nazwisko!). A to za sprawą opisu: ...opowiadania dziwne i niesamowite, przepojone zmysłowością napisane przez autora, który sam był postacią niezwykłą i ekscentryczną. Napięcie tych "małych kawałków piekła" wypływa z namiętnego wręcz podważania norm obyczajowych, moralnych i religijnych, przy zachowaniu pięknej i sugestywnej formy. I jeszcze cena: 2 zł na "starych kniżkach". Wydane to zostało przez Pruszyńskiego w serii 'Klasyka powieści'.
A na samym niemalże początku taki fragmencik: A pił je [wino z Bordeaux], jak on potrafił! Zawsze dandys, był dandysem i w sposobie picia... Pił jak Polak. I tu opis szklanki o pojemności całej butelki wspomnianego trunku i wypicia tejże calusieńkiej za jednym razem. I tak sześć razy.
Gosia - Śro 19 Lip, 2006 08:10
Caitie, ale to nie cale czasopismo Gala, tylko taka broszurka z krzyzowkami
Caitriona - Śro 19 Lip, 2006 08:32
Oki, dzieki. Poszukam, zastanowię się Dzięki!
Jeannette - Śro 19 Lip, 2006 13:35
Oooo....to ja może też. Skończyłam właśnie Annę Kareninę. Cóż mogę powiedzieć? Zakochałam się...... Cudowna powieść, miłość, namiętność, zdrada.....niezwykła. Choć zakończenie mnie ciut rozczarowało...jakby Anna trochę....oszalała. Ale zachwyca wielowątkowością, a już Lewin to chyba mój nowy ideał....taki delikatny, wrażliwy, czuły....a jego zaręczyny z Kitty - cudo.
milka - Czw 20 Lip, 2006 16:20
To i ja się podzielę lekturami, jako że zwierzę ze mnie głównie czytające (czasem też jem).
Myśliwskiego "Traktat o łuskaniu fasoli" właśnie odłożyłam z jękiem po 1 rozdziale (choć p. Wiesława lubię) - to nie lektura na upały! Za dużo myslenia i skupienia ode mnie wymagano. Idzie na półkę do jesieni.
Strzał w 10 to książka podsunięta mi przez córę - J.Stroud "Amulet z Samarkandy" - są magowie i czary, są dżinny i impy (ha!) i jest nieletni uczeń czarnoksiężnika, któremu się wydaje, że zjadł wszystkie rozumy. Nie dośc że wciąga, to jeszcze śmieszne!
I nie mogę sobie odmówić polecenia ksiązki Sue Monk Kidd "Sekretne życie pszczół". Czytałam zimą i bardzo mi się robiło od tego czytania ciepło, teraz może być jeszcze bardziej na czasie. Ameryka lat 50-tych, nastolatka ucieka od bezdusznego ojca, trafia na pszczelą farmę prowadzoną przez murzynki. Uczy się co to uprzedzenia i co to tolerancja, dojrzewa, poznaje prawdę o swojej matce. Bardzo subtelne i proste zarazem, przy tym mnóstwo tu spokoju i miłości.
A przy okazji pytanie do Moniki29.09 - jakie wrażenia po "Domu sióstr" i "Ogrodzie marzeń"? Bo to chyba książki dla mnie
Harry_the_Cat - Pią 21 Lip, 2006 16:03
W czasie studiów (i to niestety nie jest "ostatnio") czytałam, jako lekturę, powiść pewnego Portugalczyka, Eca de Queirós "Ród Maia" - pomyslałam, że Wam tu podrzuce pod rozwagę...
Akcja dzieje się w XIX Portugalii, opowiada dzieje bardzo burzliwego i kontrowersyjnego romansu między niejakim Carlosem a Marią Eduardą.
Książka była tłumaczona na polski w latach 70 i raczej jest dostepna w bibliotekach. W czasie studiów czytałysmy ją z wypiekami na twarzy!! W tej chwili nie mogę nigdzie namierzyć pełnego adresu bibliograficznego, ale jesli ktoś będzie zainteresowany, to chętnie poszperam
Gosia - Pią 21 Lip, 2006 20:25
Sluze pomoca:
http://encyklopedia.pwn.pl/61537_1.html
http://encyklopedia.inter...?hid=98356&kid=
Queiros, José Maria Eça de (1845-1900).
Ród Maia : epizody życia romantycznego / José Maria Eça de Queirós ; przeł. Krystyna i Wojciech Chabasińscy.
Kraków : Wydaw. Literackie, 1988.
Opis fiz. 395 s. ; 20 cm.
Chabasińska, Krystyna. Tł.
Chabasiński, Wojciech (1918-1995). Tł.
ISBN 83-08-01781-9
Harry_the_Cat - Pią 21 Lip, 2006 23:03
WOW. Jestem pod wrażeniem... Bo ja, zapominając o internecie, szukałam wśród papierów ze studiów... ??:
I oczywiscie, jak książka ma zółte strony, to ja od razu, ze lata 70., a to 1988 rok był... :oops:
W każdym razie, mysle, że może Was zainteresować. Polecam !
MiMi - Sob 22 Lip, 2006 20:37
ja ostatnio przeczytałam Czerwone i Czarne. NIe podobała mi się ta książka, bo nie zrozumiałam postępowania głównego bohatera...
Caitriona - Sob 22 Lip, 2006 20:44
Przeczytałam maluteńką ksiażeczkę "Noty i anegdoty dyplomatyczne". Króciutkie historyjki rzucające trochę światła na życie ambasadorów (głównie), a raczej komiczne sytuacje, które mogą ich spotkać. Książeczka wpadła mi w ręce przypadkiem. Nie wiedziałam ile problemów może spowodować pies ambasadora...
Jeannette - Nie 23 Lip, 2006 15:42
| MiMi napisał/a: | | ja ostatnio przeczytałam Czerwone i Czarne. NIe podobała mi się ta książka, bo nie zrozumiałam postępowania głównego bohatera... |
A konkretniej? Stedhal łatwy nie jest, ale Julian aż tak skomplikowany nie jest. Mnie się podobało, choć też miałam problemy czasami. Ale bardzo było mi szkoda pani de Renal....i Matyldy w sumie też.
|
|
|