Seriale - Na Wschodzie bez zmian - 23. odsłona dramalandu
BeeMeR - Pon 30 Mar, 2026 17:44
Skończyłam wczoraj (przewijać) The Best Thing - to zdecydowanie bardzo przyjemny ple ple romans, z bardzo ładną i fajną parą oraz piękną sceną miłosną.
Skończyłam też - wyrywkowo - PoJ. Nie chciało mi się śledzić wszystkich hocków klocków, bo nie zawsze lubię relację typu push-pull, tu nie lubiłam Panny też nie, jak wiecie, nie polubiłam
Drama jest pięknie nakręcona, wizualnie uczta (i to sobie z niej czerpałam), ale ma tak durnie napisane relacje, zwłaszcza główna, że aż mi żal...
Nie będę powtarzać poprzednich zarzutów - wszystkie w mocy - ale trzeba dodać wisienkę na torcie: scenę miłosną. Ona jest dokładnie taka jak cała drama - piękna wizualnie, ale bez sensu. Mnie się szczególnie podoba ujęcie od góry: klasyka yin-jang
Tylko po co ten afrodyzjak.... To trochę podobnie jak w Prisoner of Beauty, pan zostaje zamknięty z księżniczką (z którą chce go wyswatać brat księżniczki, cesarz, mimo sprzeciwu obojga) i ktoś życzliwy zapala kadzidło - afrodyzjak. Pan ucieka do żony, gdzieśtam się chowają po krzakach przed życzliwymi próbującymi nakryć parę in flagranti, potem cośtam cośtam udają gdy pan jest już trzeźwy w pałacu przed cesarzem, a następnie po powrocie do domu (?) i do wanny (bo jednak w tych krzakach się sfatygowali ) chyba znowu mu się włącza działanie narkotyku. Pani wszakże - w odróżnieniu tej z PoB - tylko początkowo ma opory, po czym postanawia iść z prądem. To jej decyzja, i tym się scena poniekąd broni.
No ale przy tej dramie to już mnie nie dziwi: najlepsza chemia, gdy pani jest nieprzytomna, najładniejsze kissu gdy pani jest pijana w trąbkę, skonsumowanie małżeństwa gdy pan jest potraktowany afrodyzjakiem... Doprawdy, oska za wątek romantyczny murowana
I jeszcze jak to jest wpisane głupio - kissu przy oknie tuż przy sikających panach oraz kimś kto pierze drugiego w gębę
A tuż po scenie miłosnej pan śni o... mamie
Tu scena miłosna w wersji pełnej (acz wyciętej tendencyjnie, tj pozbawionej np. podglądaczy itp. ):
https://www.youtube.com/watch?v=pFcL-hO5F-Y
A tu jak trafiła do dramy, cokolwiek przycięta, acz z podglądaczami:
https://www.youtube.com/watch?v=SEdA3ejYWkk
Nawiasem, do tej samej wanny trafił wcześniej Białowłosy ze swoją panią
https://www.youtube.com/watch?v=YTyVakMnZhM
I oczywiście też w połowie sceny miłosnej musi być jakaś tragiczna retrospekcja
On mi się nawet podobał, tj. aktor, bo postać jest psychopatą. Zobaczyłabym go w jakiejś normalniejszej roli.
Na tym tle księżniczka ze scholarem wypada najlepiej, słodko
Doprawdy, trudno mi traktować dramę inaczej niż jako kuriozum
RaczejRozwazna - Pon 30 Mar, 2026 18:48
Ja przed rozwinięciem romansu dramę porzuciłam, zatem pewne smaczki mnie ominęły. Na szczęście. O tej scenie miłosnej słyszałam i podziękowałam.
Aktorsko wszyscy w tej dramie się bronią. Może to - wraz z pięknem scenografii - trzymało mnie przy niej. Ale jeśli taka ma być tendencja w romansach kostiumowych w chińskim dramalandzie to nie zagrzeję miejsca.
BeeMeR - Pon 30 Mar, 2026 21:53
| RaczejRozwazna napisał/a: | | le jeśli taka ma być tendencja w romansach kostiumowych w chińskim dramalandzie to nie zagrzeję miejsca. | Oby nie - mnie też nie podoba się ten trend, w którym (jak tu) pani jest tak wspaniała, dzielna i samowystarczająca, że pan pół dramy nie ma właściwie co robić. I może tylko zbijać bąki i liczyć na to, że "ona się nim zaopiekuje"
I np. zrobi z niego idiotę usypiając tuż przed wielką bitwą, żeby przypadkiem się na nią nie stawił i mógł zostać uznany za dezertera
Ja lubię jak jest równowaga, a nie dysproporcja umiejętności, siły i wszystkiego innego.
Ale myślę (mam nadzieję), że to raczej jednostkowy przypadek
Tu bardzo ładne mv z dramy:
https://www.youtube.com/watch?v=lcpQQhXwxo0
Aragonte - Pon 30 Mar, 2026 22:24
Dojechałam do dziewiątego odcinka Dynamite Kiss i parsknęłam ze śmiechu - takiego cameo się nie spodziewałam Jaka była Twoja reakcja, Trzykrotko, na widok managera Kima? Tzn. wiem, że ma to być aluzja do One Dollar Lawyer, ale i tak widzę Kima
Pan bardzo dobrze zagrał wszystkie poplątane emocje, ale wyglądałam momentu, kiedy dowie się prawdy, bo - jak pisałam - nie jestem fanką oszustw, oględnie mówiąc.
I nie miałam żadnego problemu z jego zachowaniem w 3-4 odcinku - miał prawo czuć się oszukany, a że wtopił mocno, to trudno, żeby zachował te wszystkie uczucia tylko dla siebie bezobjawowo
A propos samowystarczalnych bohaterek w c-dramach - też mam ich na razie dość po ostatniej księżniczce-detektyw Dynamika, jaka była w Double, była dla mnie idealna.
Edit: no i po wyjaśnieniach i przeprosinach od razu atmosfera dramy bardziej mi się podoba. I nawet dziecinne zachowania obu zazdrosnych panów mnie śmieszy
BeeMeR - Wto 31 Mar, 2026 00:12
Ja też nie lubię oszustw, a te ciągnęły się jak dla mnie za długo. I też nie miałam problemu z tym, że psn się fochnął. Cameo udane.
Tak, Double jest przykładem dobrze zbalansowanej dramy.
Zaczęłam Undercover High School (juz chwilę temu), trochę mnie nauczycielka drażni ciapowatością ale Seo Kang Joon spoko jako tajniak w szkole
BeeMeR - Wto 31 Mar, 2026 10:22
Przy organizowaniu na szybko pokoju na poddaszu dla "ucznia" i chowaniu się w szafie dostałam głupawki - niemądre to, ale zabawne
Aragonte - Wto 31 Mar, 2026 12:35
| BeeMeR napisał/a: | Zaczęłam Undercover High School (juz chwilę temu), trochę mnie nauczycielka drażni ciapowatością ale Seo Kang Joon spoko jako tajniak w szkole |
Czyżby koreański major Ram?
BeeMeR - Wto 31 Mar, 2026 12:44
| Aragonte napisał/a: | | Czyżby koreański major Ram? | owszem coś w ten deseń
zwiastun łubudu
https://www.youtube.com/watch?v=AsF2LlZzth0
zwiastun pokazujący główną parę:
https://www.youtube.com/watch?v=foIySGqjyhs
Aragonte - Wto 31 Mar, 2026 13:32
| BeeMeR napisał/a: | Aragonte napisał/a:
Czyżby koreański major Ram?
owszem coś w ten deseń |
To obejrzę
Admete - Wto 31 Mar, 2026 14:33
Mnie się Undercover podobało - takie to było nie całkiem serio
BeeMeR - Wto 31 Mar, 2026 15:39
W tym tkwi urok dramy, przynajmniej po części, że to nie jest mroczne ani super serio
Aragonte - Wto 31 Mar, 2026 20:27
11. odcinek Wybuchowego Kissu - jak słodko się upiły główna bohaterka z Drugą Już wcześniej myślałam, że brakuje mi w tej dramie fajnej przyjacielskiej relacji dwóch kobiet i trochę mnie zastanawiało, czemu główna żadnej przyjaciółki nie ma.
BeeMeR - Wto 31 Mar, 2026 21:37
A ja jestem w połowie Tajniaka - podoba mi się, dobrze rozwija się relacja głównych, acz to tylko dodatek, nie tylko romansem drama stoi No i na pewno nie logiką, trzeba wyluzować i nie przejmować się niemożliwościami
Aragonte - Śro 01 Kwi, 2026 21:38
Włączyłam Tajniaka alias koreańskiego Majora Rama, ale sam początek był mroczny i nie chciało mi się na razie oglądać. Czy to jest tylko na Kocova? Na razie włączyłam tam, bo można mieć testowe 14 dni.
BeeMeR - Śro 01 Kwi, 2026 22:21
Sam początek owszem, potem tajniak trafia do szkoły i ton robi się lżejszy
Trzykrotka - Czw 02 Kwi, 2026 09:24
W Wybuchowym Kissu Druga była w ogóle bardzo fajna i zła byłam na Drugiego, że tak długo tego nie widział. Scena, w której występuje razem z dzieckiem na scenie - cudo po prostu.
Zapomniałam o Tajniaku w szkole Doszłam do końca pierwszej, uczniowskiej sprawy i odłożyłam. Może sobie wrócę, choćby dla głównych - oboje lubię bardzo.
Dokończyłam Blossom z lekkim przewijaniem. Uff, na szczęście ich nie ubili i zalali szczęściem rodzinnym, a creepy braciszka załatwił ktoś inny (brrr, cały ten wątek). Wiele dram tak ma, ale chińskie w tym celują - im dalej tym gorzej. Ja nawet mojej ulubionej Double nie dokończyłam (tylko punktowo zerknęłam), bo nie chciałam już przechodzić przez masakrę zamachu stanu.
Blossom - warto obejrzeć jeśli lubi się pana (polubiłam go bardzo) ale niczego nie urywa. I znów pani jest genialna, najlepsza, nawet atak zbrojny odeprze, wyleczy każdego, do biznesu ma smykałkę jak nikt inny i zawsze jest o trzy kroki przed innymi (jak zgrabnie wyliczyła cesarzowej wszystkie punkty spisku
Chętnie wróciłabym do jakichś seguków koreańskich - Aragonte czy i się zdaje, czy Psychiatra z Joseonu mial drugi sezon? Ale na kwiecień nic nowego nie zapowiadają, tylko dwa rom-komy które (ewentualnie) sprawdzę. Jeden z IU.
Trzykrotka - Czw 02 Kwi, 2026 09:31
| RaczejRozwazna napisał/a: | Zresztą - nie tylko mnie. Ilość przeróbek, trawestacji i nawiązań, jakie wyskakują mi na instagramie teraz, może przyprawić o zawrót głowy |
Oj prawda! Widać, że chwyciła wśród publiczności.
| RaczejRozwazna napisał/a: | A mnie ucieszyła wiadomość, że Wang Anyu ma mieć kostiumową dramę z panią z Reset/The Princess Royal No to może być bomba dla mnie. |
Może go w końcu w czymś obejrzę, fajnie!
Aragonte - Czw 02 Kwi, 2026 10:56
| Trzykrotka napisał/a: | Chętnie wróciłabym do jakichś seguków koreańskich - Aragonte czy i się zdaje, czy Psychiatra z Joseonu mial drugi sezon? Ale na kwiecień nic nowego nie zapowiadają, tylko dwa rom-komy które (ewentualnie) sprawdzę. Jeden z IU. |
W sumie to zakończyli w taki sposób, że powinien mieć Nie wiem, muszę sprawdzić.
Drugi z Dynamite Kiss był chyba zafiksowany na głównej pani i taki wycofany nieco, pewnie ogółem średnio nastawiony na nowy związek, bo rozwodnik z dzieckiem to w Korei raczej słaby kandydat do małżeństwa. Swoją drogą czy wyjaśnili, czemu on zajmował się dzieckiem, a nie jego matka?
Aragonte - Czw 02 Kwi, 2026 11:01
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja nawet mojej ulubionej Double nie dokończyłam (tylko punktowo zerknęłam), bo nie chciałam już przechodzić przez masakrę zamachu stanu. |
A mnie się ten zamach nawet podobał, no ale ja lubię oglądać walki Ładne wejście miał tam ojciec bohaterki (ten fałszywy). No i królewska małżonka się zrehabilitowała, powiedzmy. Oczywiście bohaterka na białym koniu nieco mnie rozśmieszyła
Do ominięcia jest scena finałowa, warto zatrzymać się na ślubie
Trzykrotko, wracam z pytaniem o Twoją reakcję na cameo Namgoonga Wystąpił jak Prawnik za Dychę czy jednak Manager Kim?
W sumie to też bym sobie jakiś seguk obejrzała Co by tu...
Admete - Czw 02 Kwi, 2026 11:20
Tajniaka oglądałam na Viki.
BeeMeR - Czw 02 Kwi, 2026 11:28
A ja na tablecie - skończyłam już Tajniaka, ostatnie trzy odcinki głównie przewinęłam wszakże, bo zua tupu "crazy bitch" to nie moja bajka. Niemniej dramę oceniam nieźle i głównego pana też
Trzykrotka - Czw 02 Kwi, 2026 11:54
| Aragonte napisał/a: |
Drugi z Dynamite Kiss był chyba zafiksowany na głównej pani i taki wycofany nieco, pewnie ogółem średnio nastawiony na nowy związek, bo rozwodnik z dzieckiem to w Korei raczej słaby kandydat do małżeństwa. Swoją drogą czy wyjaśnili, czemu on zajmował się dzieckiem, a nie jego matka? |
Chyba na zasadzie, że "to zła kobieta była" - zapewne porzuciła i męża i dziecko. Ale wyraźnie nie było to powiedziane.
| Aragonte napisał/a: |
Trzykrotko, wracam z pytaniem o Twoją reakcję na cameo Namgoonga Wystąpił jak Prawnik za Dychę czy jednak Manager Kim?
|
Prawnik, prawnik, nawet wspólniczkę miał tę samą. Ale managerem Kimem podszyty.
Aragonte, mówię po dobroci - dokończysz tłumaczenie?
Aragonte - Pią 03 Kwi, 2026 01:39
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte, mówię po dobroci - dokończysz tłumaczenie? |
Na razie to nie mogę go znaleźć, chyba było na starym lapku, który mi padł Tzn. mam gdzieś pokopiowane, ale nie wiem, czy wszystko. Poszukam.
Edit: na Wschodzie był tylko jeden plik, resztę wcięło. Ale chyba znalazłam to, co zrobiłam. Nic już nie pamiętam i wyszłam z wprawy Z drugiej strony pewnie znam trochę lepiej angielski (nadal biernie) niż te kilka lat temu i nie piszę już niczego własnego, więc może poszłoby mi ciut sprawniej. Spróbuję.
Trzykrotka - Pią 03 Kwi, 2026 11:45
Byłoby świetnie
BeeMeR - Pią 03 Kwi, 2026 14:04
To My Beloved Thief - dałam szansę, ale mnie bardzo szybko znudziło.
The Scandal of Chun Hwa
Drama zaczyna się w czasach współczesnych, a potem pod przykrywką książki o sprośnych przygodach księżniczki przenosi nas do Joseonu - bardzo wyzwolonego feministycznie.
Wszystkie panny podniecają się ilustrowanymi seks-opowieściami, niektóre inicjują pożycie ze swoim narzeczonym, inne same sobie chcą takowego kochanka wybrać.
Hm.. Jeśli w tą stronę ma iść koreański dramaland internetowy (bo telewizyjnemu nie grozi) to ja jestem na nie. To jest li i jedynie drama o seksie - takim bardzo dosadnie pokazywanym - w obrazkach książkowych i uprawianym przez liczne pary w dramie - obejrzałam dwa odcinki i par było co najmniej trzy, w tym narysowana, a pewnie jeszcze coś się wykroi potem. Tylko nie jestem pewna czy mi się chce kontynuować, bo wolę subtelniejsze formy przekazu
Plus główną księżniczką jest Go Ara i nie jest to jej najlepsza rola.
Zwiastunik:
https://www.youtube.com/watch?v=q0rT9Wau0yA
|
|
|