To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III

Agn - Śro 22 Mar, 2017 07:38

ita napisał/a:
Jak się trochę wie o okolicznościach powstania Rodziny Połanieckich, to nie tylko cudo, ale i skandal

A to nie wiem... :mysle:

praedzio - Śro 22 Mar, 2017 08:47

Ja z pozytywizmu to tylko Sienkiewicza. ;) Resztę przebrnęłam (albo i nie) jak tureckie kazanie. :roll: Romantyzm bardzo lubiłam, ale bardziej zachodnioeuropejski niż polski.
milenaj - Śro 22 Mar, 2017 09:56

Agn napisał/a:
ita napisał/a:
Jak się trochę wie o okolicznościach powstania Rodziny Połanieckich, to nie tylko cudo, ale i skandal

A to nie wiem... :mysle:


Zaraz się schowam w kącie, bo też nie,a czytałam biografię Sienkiewicza.... :ops1:

Praedzio, zgadzam się całkowicie. :mrgreen:

Anaru - Śro 22 Mar, 2017 10:03

Agn napisał/a:
ita napisał/a:
Jak się trochę wie o okolicznościach powstania Rodziny Połanieckich, to nie tylko cudo, ale i skandal

A to nie wiem... :mysle:

A co się działo? :wink:

Trzykrotka - Śro 22 Mar, 2017 10:40

Nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale Sienkiewicz w Rodzinie Połanieckich, pod postacią panny Krasławskiej i jej mamuśki obsmarował jedną ze swoich żon wraz z upiorną teściową. Pani Wachowicz o tym pisała w Mariach jego życia. Dziewczyna była jakaś kompletnie nie do życia i zdaje się, że noc poślubna cokolwiek ją zaskoczyła. Nie wiadomo, co się stało, dziewczyna wróciła do matki, małżeństwo rozwiązano, skandal był nielichy.
BeeMeR - Śro 22 Mar, 2017 10:45

Trzykrotka napisał/a:
Dziewczyna była jakaś kompletnie nie do życia i zdaje się, że noc poślubna cokolwiek ją zaskoczyła. Nie wiadomo, co się stało, dziewczyna wróciła do matki, małżeństwo rozwiązano, skandal był nielichy.
Ale to chyba nie jest ta sama, która się krzyżem świętym zasłaniała przed małżonkiem w noc poślubną i rankiem została odesłana do rodziny? Skandal i rozwiązanie małżeństwa jak wyżej, ale to raczej nie o Sienkiewicza wtedy chodziło :mysle:
Aragonte - Śro 22 Mar, 2017 10:46

Ten epizod z kompletnie nieudaną nocą poślubną kojarzę z biografii :wink:
Trzykrotka - Śro 22 Mar, 2017 11:04

O zasłanianiu się krzyżem to Boy-Żeleński pisał.
milenaj - Śro 22 Mar, 2017 11:07

Trzykrotka napisał/a:
Nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale Sienkiewicz w Rodzinie Połanieckich, pod postacią panny Krasławskiej i jej mamuśki obsmarował jedną ze swoich żon wraz z upiorną teściową. Pani Wachowicz o tym pisała w Mariach jego życia


no tą biografię właśnie czytałam, a kompletnie nie kojarzę...

Aragonte - Śro 22 Mar, 2017 11:18

Tu jest artykuł o Sienkiewiczu, Mariach jego życia i małżeńskiej wpadce (bez szczegółów podawanych przez Boya :wink: ):
http://wyborcza.pl/alehis...enkiewicza.html

Anaru - Śro 22 Mar, 2017 12:53

BeeMeR napisał/a:
Ale to chyba nie jest ta sama, która się krzyżem świętym zasłaniała przed małżonkiem w noc poślubną i rankiem została odesłana do rodziny?

A to nie było wspomniane tez gdzieś u Samozwaniec? ;)

milenaj - Śro 22 Mar, 2017 12:57

Aragonte napisał/a:

Tu jest artykuł o Sienkiewiczu, Mariach jego życia i małżeńskiej wpadce (bez szczegółów podawanych przez Boya ):
http://wyborcza.pl/alehis...enkiewicza.html


Dzięki, Aragonte. :kwiatek:

ita - Śro 22 Mar, 2017 14:20

Anaru napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Ale to chyba nie jest ta sama, która się krzyżem świętym zasłaniała przed małżonkiem w noc poślubną i rankiem została odesłana do rodziny?

A to nie było wspomniane tez gdzieś u Samozwaniec? ;)


Było, było. Ja pierwszy raz czytałam o tej historii małżeńskiej w Marii i Magdalenie. O ile pamiętam, to Madzia pisała, że pisarz wystraszył panienkę w czasie nocy poślubnej :mrgreen:
Niekoniecznie trzeba wierzyć we wszystko co napisała Madzia, ale akurat tą historię potwierdzają inne źródła. No i dzięki temu mamy w powieści piękne portreciki żony i teściowej (Lineta Castelli i pani Broniczowa).

milenaj - Śro 22 Mar, 2017 14:23

Ja chyba sięgnę po tę "Rodzinę Połanieckich" :mrgreen:
Trzykrotka - Śro 22 Mar, 2017 14:55

ita napisał/a:
No i dzięki temu mamy w powieści piękne portreciki żony i teściowej (Lineta Castelli i pani Broniczowa).

Racja, nie panna Krasławska :kwiatek: Ta tylko polowała na męża z portfelem.

milenaj - Śro 22 Mar, 2017 15:10

Trzykrotka napisał/a:

Racja, nie panna Krasławska Ta tylko polowała na męża z portfelem.


A to w sumie rzadkie nie jest. :-P

akne - Śro 22 Mar, 2017 20:34

Trzykrotka napisał/a:
ita napisał/a:
No i dzięki temu mamy w powieści piękne portreciki żony i teściowej (Lineta Castelli i pani Broniczowa).

Racja, nie panna Krasławska :kwiatek: Ta tylko polowała na męża z portfelem.


No własnie tak się zastanawiałam nad tą Krasławską, bo ja też o Broniczowej czytałam :-D
Styl w obyczajówce Sienio miał znacznie słabszy niż w historycznych, ale za to spostrzeżenia i cała historia moim zdaniem miodzio :mrgreen: Postaci świetne: Pławicki, Krasławska, Maszko, Osnowski Józio, świetny Świrski.... Do tego serial też uważam za udany.

Aragonte - Śro 22 Mar, 2017 20:45

akne napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
ita napisał/a:
No i dzięki temu mamy w powieści piękne portreciki żony i teściowej (Lineta Castelli i pani Broniczowa).

Racja, nie panna Krasławska :kwiatek: Ta tylko polowała na męża z portfelem.


No własnie tak się zastanawiałam nad tą Krasławską, bo ja też o Broniczowej czytałam :-D
Styl w obyczajówce Sienio miał znacznie słabszy niż w historycznych, ale za to spostrzeżenia i cała historia moim zdaniem miodzio :mrgreen: Postaci świetne: Pławicki, Krasławska, Maszko, Osnowski Józio, świetny Świrski.... Do tego serial też uważam za udany.

Ja zmęczyłam tylko serial, ale i to chyba nie do końca - fragmenty mi się podobały, ale tylko fragmenty, całośc mnie irytowała, główni bohaterowie przede wszystkim. Tak że po książkę nie mam ochoty sięgac.

ita - Śro 22 Mar, 2017 22:51

akne napisał/a:

Styl w obyczajówce Sienio miał znacznie słabszy niż w historycznych,

Ale na "Polu chwały" to mu nie wyszło. A taki potencjał był, aż szkoda :-|

akne napisał/a:
ale za to spostrzeżenia i cała historia moim zdaniem miodzio :mrgreen: Postaci świetne: Pławicki, Krasławska, Maszko, Osnowski Józio, świetny Świrski.... Do tego serial też uważam za udany.


I jeszcze świetny "Niedźwiadek" :rotfl:

Z obyczajówek to jeszcze czytałam 'Bez dogmatu", luźno nawiązujące do "Rodziny Połanieckich". O ile Połanieckich popełniłam kilka razy, tak "Bez Dogmatu" zmęczyłam tylko raz. Najbardziej z niej pamiętam ulicę, na której znajdowała się rezydencja Płoszowskich - Via del Babuino. To trochę słabo, jak na całą książkę :lol:

Admete - Czw 23 Mar, 2017 06:56

Czytałam i Rodzinę i Bez dogmatu, ale już nigdy do tego raczej nie wrócę.
Deanariell - Czw 23 Mar, 2017 21:06

No, ja nie czytałam i raczej czytać nie będę. :mysle: Serial oglądałam, dawno temu, starczy. ;)
akne - Pią 24 Mar, 2017 01:49

Deanariell napisał/a:
No, ja nie czytałam i raczej czytać nie będę. :mysle: Serial oglądałam, dawno temu, starczy. ;)

:mrgreen: :mrgreen: No i mam pewność, że jakaś postać literacka już to poprawiała, ale za cholerę nie mogę sobie przypomnieć kto: "Starczy to może być co najwyżej uwiąd! Mówi się: wystarczy.".
Czy coś w ten deseń. :mrgreen:

Mnie się stało coś w umysł w ostatnich tygodniach, ciągle mi cytaty z seriali i książek się przypominają i dręczą: skąd to???

Agn - Pią 24 Mar, 2017 09:25

akne napisał/a:
skąd to???

Z oczytania. ;)

Ja wczoraj nabyłam na allegro Rodzinę Połanieckich. No za 3 złote była!!!

Deanariell - Pią 24 Mar, 2017 11:25

akne napisał/a:
Starczy to może być co najwyżej uwiąd!

No, czyli się zgadza. :-P

akne - Sob 25 Mar, 2017 00:32

Deanariell napisał/a:
akne napisał/a:
Starczy to może być co najwyżej uwiąd!

No, czyli się zgadza. :-P


Sugerujesz, że masz...? :mrgreen: No weź! (Pozwolisz, że użyję w tym miejscu języka potocznego). Nie obrażaj mojej koleżanki, czyli siebie.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group