Filmy - Powiew Orientu II
Trzykrotka - Pon 13 Paź, 2014 11:08
| Admete napisał/a: |
Uśmiecham się |
Dobrze No i czekam wytrwale na Finding Fanny z Deepiką, nad którym rozpływają się krytycy. Wklejałam kiedyś takie zabawne trailery reklamowe.
Trzykrotka - Pon 27 Paź, 2014 15:07
Premiera Happy New Year już za nami. Recenzje takie se, rekordy kasowe pobite.
A teraz nowa rzecz od twórców 3 Idiots, czyli film PK
http://www.youtube.com/wa....be&app=desktop
Ręka w gorę, kto się poczuł ubawiony, albo choć zaciekawiony...
BeeMeR - Pon 27 Paź, 2014 15:29
| Trzykrotka napisał/a: | | Ręka w gorę, kto się poczuł ubawiony, albo choć zaciekawiony... | Tomek...
Serio - ale on lubi Ace Ventury i tym podobne - dla mnie to czas, żeby sprawdzić, czy nie ma mnie w innej części domu. Dla odmiany zwiastun Shahrukhowy go znudził, ale stwierdził, że i tak obejrzy.
W każdym razie ja Aamira goblina z wytrzeszczem nie obejrzę na pewno.
Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 11:34
No tak, dla kogoś przecież kręci się takie produkcje, a na dodatek mają one wzięcie jak mało co.
Mnie ten trailer odrzucił w każdym razie. Chyba nawet dla Anuszki nie dam rady
Uaaaa! Kolejna ekipa bollywoodzka przyjeżdża do Polski Tym razem Shahid i Alia Bhatt. Będą kręcić koło Lublina
http://www.muzeumzamoyskich.pl/bollywood
BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 12:34
Zamek zacny - ciekawe, do piosenki czy co
Tomek mnie od zobaczenia tych trailerów męczy, abym "jakiś hicior bolly z ostatnich lat, najlepiej z Shahrukhiem" przyszykowała do obejrzenia (on uważa, że na pewno ukryłam przed nim jego filmy, bo długo nie było ) - co by tu obejrzeć...
Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 12:51
Może mu jakiegoś Salmana zapodaj fajnego - na Ek Tha Tiger świetnie sie bawiłam (kręcił go reżyser Kabul Express), a tobie też się spodoba.
Shahrukh to prócz Chennai Express jeszcze Don 2, Ra.One, Jab Tak Hai Jaan
A jeśli lubi z lekka głupawe komedie, to fajny był Chasmee Badoor z Alim Zafarem i Sddarthem. Aamir miał Dhoom 3 - wielki hicior, Hrithik Krissha 3.
BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 12:58
| Trzykrotka napisał/a: | | na Ek Tha Tiger świetnie sie bawiłam | ja też - Tomek Salmana akurat nie lubi
| Trzykrotka napisał/a: | Chennai Express jeszcze Don 2, Ra.One, Jab Tak Hai Jaan | widzieliśmy wszystkie
Poszukam obyczaju - może podszytego komedią, ale żaden Golmaal, bo ja też chcę obejrzeć
Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 14:19
A widzieliście Kahaani z Vidyą? Bardzo dobry kryminał - thriller, świetnie się oglądało.
BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 14:24
Nie widzieliśmy - dzięki wielkie za podpowiedź
(czy to ma napisy polskie?)
ok. już wiem, że ma
Admete - Śro 29 Paź, 2014 18:00
Kahaani jest rewelacyjne.
Cathie - Śro 29 Paź, 2014 20:06
"Kick" od 07.11 w polskich kinach:
Admete - Śro 29 Paź, 2014 20:12
U nas pewnie nie będzie, ale i tak wow
Aragonte - Śro 29 Paź, 2014 21:39
Hmm, w sumie mogłabym się wybrać na Kick, ale wolałabym w towarzystwie, bo przewiduję lekką głupawkę
Admete - Śro 29 Paź, 2014 21:49
Ciekawe gdzie w Krakowie będą grali.
Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 22:23
O Głupawka na pewno będzie zdrowa, z tego, co widziałam, ale racja - w towarzystwie to może być dobra zabawa
(Jaką masz przystojną sukienkę, Admete )
BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 22:52
To może się umówimy na wspólny seans?
Admete - bardzo ładny avek
Mam za sobą pół Kahaani - podoba mi się, wypowiem się szerzej jak skończymy.
Admete - Czw 30 Paź, 2014 05:45
Dzięki Co do seansu, to pewnie będa tylko wieczorne, a ja na wieczór nie dojadę. Musiałby byc jakiś wczesny seans.
BeeMeR - Czw 30 Paź, 2014 09:19
| Admete napisał/a: | | pewnie będa tylko wieczorne, a ja na wieczór nie dojadę. Musiałby byc jakiś wczesny seans. | No właśnie
Anaru - Czw 30 Paź, 2014 18:39
Wygląda na to, że chyba we Wrocławiu nie będą grali , a w Krakowie będę dopiero w grudniu.
Poszłabym na wspólny seans....
BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 09:20
Obejrzałam Kahaani do końca
Jeśli idzie o końcowy twist to takie było moje założenie od początku, biorąc pod uwagę "dwa lata wcześniej" więc nie mogą powiedzieć żebym była zaskoczona, a jednak oglądało mi się dobrze i zainteresowaniem - tylko w drugiej połowie chwilami dramatycznie zamykały mi się oczy miejscami, więc po drodze nie do końca wszystko było dla mnie jasne (jakie papiery chciał od niej Milan? czemu postanowił pofatygować się do niej osobiście?), ale końcówkę obejrzałam już bez zaburzeń - święto Matki Durgi było najlepszym tłem dla konfrontacji jakie można by sobie wymarzyć.
Bardzo podobała mi się aktorska czwórka: policjant Rana i agent Khan, Bob zabójca oraz oczywiście Vidya To śliczna kobieta - dobrze, że jej nie przyszło do głowy operować sobie nosa - bardzo charakterystyczny jest, ze zwykłym perkatym jej wygląd straciłby swój charakter
Trzykrotka - Pią 31 Paź, 2014 11:00
Mnie się zupełnie zapomniało o pierwszych pięciu minutach filmu, więc miałam ładny suspens na końcu. I też ogromnie podobały mi się zdjęcia na ulicach świętującej Kolkaty., Admete przy okazji oglądania filmu wynalazła informację, że kręcono go metodą wpuszczania aktorów w prawdziwy tłum uliczny, a nie w grupę statystów udających przypadkowych przechodniów. Robiło to wrażenie.
Zerknęłam sobie wczoraj na Desh Ishkyia, sequel filmu Insqyia i smutno i się zrobiło, bo nie ma w nim Vidyi. Zamiast niej są co prawda Madhuri i piękna Huma Kureshi, ale i tak żal... Vidya za swoją rolę wykosiła wtedy wszystkie branżowe nagrody aktorskie. I powtarzała ten numer przez kolejne dwa lata (za Kahaani i Dirty Picture).
Ja oglądam sobie niespiesznie film ze stajni Karana Johara, długo oczekiwany 2 States. Rzecz jest adaptacją powieści bardzo teraz popularnego pisarza - 3 idiots i Kai Po Che to jego dzieła. Ostatecznie projekt, po wielu przymiarkach i próbach obsady, wylądował w Dharmie, a w rolach głównych wystąpili Alia Bhatt i Arjun Kapoor - córka Mahesha Bhatta i syn Bonnie Kapoora, Moim zdaniem, to jest główna słabość filmu - ani jedno, ani drugie branżowe dziecko do mnie nie przemawia. Żałuję, że roli Ananyi nie zagrała prawdziwa Tamilka - niemało ich teraz w Mumbaju przecież.
Rzecz jest o trudnej miłości Ananyi i Krisha, którzy poznali się na studiach, od wspólnego jedzenia i nauki szybko przeszli do całowania i łóżka, a potem chcieli zostać razem aż do skończenia świata. Byłoby fajnie, gdyby nie to, że są z dwóch stanów - on z Pendżabu, ona z Tamilnadu. Najpierw ostry opór stawiają rodzice. Przełamywanie uprzedzeń kosztuje młodych masę pomysłowości i trudu, przełykania niechęci i upokorzeń. Jeżeli w obrębie jednego państwa ludzie twierdzą, że ich kultury są "nie do pogodzenia," to co mówić o małżeństwach międzynarodowych? Teraz jestem w stanie zrozumieć zdanie wyczytane w jakiejś indyjskiej gazecie, że Indusi są największymi szowinistami świata. Nie dość, że Indusi z Północy i Południa nie potrafią sie dogadać, nawet mówiąc wspólnym językiem, to podziałów jest jeszcze więcej. Ananya na przykład prędzej odgryzie sobie język, nim powie, że jest "z Południa." Ona jest "z Tamilnadu."
Potem jednak dostają zgodę na ślub i - mam wrażenie - cała jada zacznie się od nowa, tylko teraz oni sami będą musieli się dotrzeć. W każdym razie narratorem filmu jest Krish, opowiadający to wszystko w gabinecie psychoterapeutycznym.
Temat ciekawy, film jest pięknie zrobiony. Mimo to nie porywa mnie i nie zbija z nóg. Może dlatego, że aktorzy mnie nie przekonują...
Dorzucę parę zdjęć, kiedy już skończę.
BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 23:26
Smak curry - The Lunchbox
Matko z córką, jaka się głodna zrobiłam w trakcie oglądania
Świetny film, ogromnie mi się podobał - klimat, listy, aktorzy, lunche
Anaru - Nie 02 Lis, 2014 19:39
A my z Asią oglądamy Teri Meri Kahaani i nie powiem, żebym była jakos oczarowana.
Jesteśmy na razie w połowie, była nie wiem czy już skończona historia z lat 60 (młody muzyk i gwiazda filmowa) i współczesność (dwójka studentów, w tle problemy z nie do końca byłą dziewczyną ), jeszcze pewnie nas czeka początek wieku XX, bo miał być.
No cóż, Asia mi na razie 3 razy zasnęła na tym filmie, co znaczy, że jej za bardzo nie zainteresował, a i ja mam wrażenie, że nie taki to film żeby się nie dało bez niego przeżyć. Nie będę oceniać zanim skończymy (może jutro się uda?), ale na razie jakiś taki trochę wymuszony i sztuczny mi się wydaje, chwilami nawet męczący, zwłaszcza w pierwszej części. Lubię Pryianke, lubię Shahida, ale jakoś tu nie łapię tej chemii między nimi, a i piosenki nie są jakieś porywające, że już nie wspomnę, że tekstowo ubożuchne, zwłaszcza te współczesne.
No nic, obejrzymy, zobaczymy
Trzykrotka - Nie 02 Lis, 2014 22:04
Chyba nikt nie był tym filmem oczarowany, może z wyjątkiem części najstarszej, penzabskiej. Z tego może byłby fajny osobny film. Ale całość w tej formie to chyba tylko pamiątka, że Shahid i Priyanka byli kiedyś parą. I tyle.
Anaru - Nie 02 Lis, 2014 22:54
No to z czystym sumieniem wysiupnę go po obejrzeniu w kosmos. Miałysmy obie ochotę bna bollywooda, ale toto się nie udało.
Będę wdzięczna za podpowiedzi co do jakiegoś dobrego filmu do oglądania razem, najchętniej również pięknie filmowanego
(Kahaani i Lunch Box chcę oczywiście, 2 States też wydaje się warte zobaczenia )
|
|
|