To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Zapowiedzi wydawnicze

Anonymous - Nie 27 Sty, 2013 20:30

Czytałam jakiś czas temu, a teraz czyta Mama, o ile pamiętam, najbliżej było to czynności określanej jako "inna czynność seksualna" :wink:


Ja lubię sobie od czasu do czasu dobre romansidło poczytać, "Mistrz mi się podobał, a taka "Poczekajka" nie.
Jak na razie książką KM którą polecam każdemu jest "Nadzieja"

Agn - Nie 27 Sty, 2013 20:49

Ja wolę Poczekajkę, była z jajem. Reszta już mi się nie podobała, po samym przeglądnięciu mi się odechciewało. Ale kobietom się podobały. Więc nie czepiam się, bo takie lekkie, niewinne i romantyczne opowiastki zawsze się podobały. Mam też w pamięci, że KM popełniła także marysuistyczną Grę o Ferrin (czy jak to się zwie), którego czytać się nawet przy najlepszych chęciach nie da. A teraz to... No litości. Michalak nie jest jakąś wybitną pisarką, by mieć wątpliwości, jakiej jakości będzie ta książczyna. :-P
Anaru - Nie 27 Sty, 2013 23:25

A po wylogowaniu z poczty zareklamowało mi się coś takiego :twisted:
http://ksiazki.wp.pl/bid,...la,ksiazka.html

Agn - Nie 27 Sty, 2013 23:31

Dzisiejszy mój limit tolerancji został przekroczony... Niniejszym:
Alicja - Pon 28 Sty, 2013 20:40

Dlaczego pisarze tak uczepili tego seksu w książkach? I to jeszcze bezemocjonalnego, mechanicznego, przedstawionego jak zwykłą czynność techniczną :roll:
Jak ktoś będzie miał ochotę na erotykę to wie gdzie ją kupić, nie musi mieć do tego oszukującej okładki i opisu że jest to coś lepszego niż w rzeczywistości jest.
I kto to czyta? :zalamka: Nowy pracownik, trójkąty, istna Isaura XXI wieku :roll: Jeśli Grey jest na liście bestselerów to mamy kryzys, ludzie czytają porno dla ubogich zamiast brać się do dzieła :-P
Austen przewraca się grobie :thud:

Admete - Pon 28 Sty, 2013 20:43

To kupuja tacy, co im się wydaje, że cokolwiek czytają :roll:
Akaterine - Pon 28 Sty, 2013 20:51

Przy okazji pytanie dla tych z Was, które miały wątpliwą przyjemność czytania Grey'a ;) . Przejrzałam to coś raz w księgarni i trafiałam tylko na fragmenty erotyczne i zastanawia mnie, czy oprócz tego ma to jakąkolwiek fabułę? ;)
milenaj - Pon 28 Sty, 2013 20:54

Fabuła występuje tylko w postaci szczątkowej.
Admete - Pon 28 Sty, 2013 21:34

Na mnie nie licz, bo ja to omijam szerokim łukiem i brzydzę się dotknąć.
Agn - Pon 28 Sty, 2013 21:51

Akaterine napisał/a:
czy oprócz tego ma to jakąkolwiek fabułę? ;)

Tak słyszeliśmy. :wink:
A poważnie - fabuła polega na tym, że panienka spotyka Greya i z nim kopuluje i daje się biczować.
Dziś zajrzałam do Felicjańskiej. No comment. To są zwłoki literatury.
Zajrzałam też do Michalak. Otworzyłam na losowej stronie i bach! Panienka oparta o mur poddaje się "mocnym uderzeniom potężnego prącia". Jako żywo zobaczyłam gościa z gumowym fallusem okładającego panienkę po plecach. :lol:

Tfu!rczość przez wielkie TFU!

Admete - Pon 28 Sty, 2013 21:58

Agn :D Niezłe skojarzenie ;)
Agn - Pon 28 Sty, 2013 22:01

Miałyśmy dzisiaj z dziewczynami niezły ubaw. :mrgreen:
Akaterine - Pon 28 Sty, 2013 22:24

Agn napisał/a:
Zajrzałam też do Michalak. Otworzyłam na losowej stronie i bach! Panienka oparta o mur poddaje się "mocnym uderzeniom potężnego prącia". Jako żywo zobaczyłam gościa z gumowym fallusem okładającego panienkę po plecach. :lol:

:rotfl:
A o Grey'a spytałam przede wszystkim dlatego, że na fb jedna ze znajomych napisała, że jej to nie przekonuje, a jakaś koleżanka odpisała, że "zobaczysz, końcówka jest emocjonująca" i "druga część jest jeszcze lepsza" i mnie to zastanowiło, bo jeżeli coś w książce staje się lepsze, to najczęściej fabuła, więc z tego by wynikało, że Grey jakąś ma ;) .

Agn - Pon 28 Sty, 2013 22:47

Nieee, to nie fabuła się robi coraz lepsza, tylko Greyowi pewnie rośnie... wyposażenie. :P
Aragonte - Pon 28 Sty, 2013 22:50

Agn napisał/a:
Nieee, to nie fabuła się robi coraz lepsza, tylko Greyowi pewnie rośnie... wyposażenie. :P

I na końcu książki może sobie je sobie zamiast krawata wokół szyi zawiązać :twisted:

Anonymous - Pon 28 Sty, 2013 22:51

Aragonte napisał/a:
Agn napisał/a:
Nieee, to nie fabuła się robi coraz lepsza, tylko Greyowi pewnie rośnie... wyposażenie. :P

I na końcu książki może sobie je sobie zamiast krawata wokół szyi zawiązać :twisted:

i psa zamiast smyczy wyprowadzać :D

Agn - Pon 28 Sty, 2013 22:52

Raczej zamiast pętli - biedak doczekał się potomstwa (idealnego), ale wcześniej zareagował jak PRAWDZIWY mężczyzna - fuckami, wrzaskami i trzaskaniem drzwiami. :lol:
Anonymous - Pon 28 Sty, 2013 22:53

Potomstwa idealnego z właściwymi skłonnościami. O czym dowiemy się na końcu książki

Ejjj wybaczycie mi ten spojler?

Agn - Pon 28 Sty, 2013 22:54

A do takich informacji to już nie dotarłam. O ile mi wiadomo wielka trylogia kończy się tym, że główna bohaterka jest znów zaciążona, a piękne dziecię numer jeden jeszcze w pieluchach gania.
Z batożykiem?

Anonymous - Pon 28 Sty, 2013 22:56

A to ja doszłam do etapu gdy bohaterka jest zaciążona i swemu herosowi zdradza, że ich nasciturus już lubi bunga-bunga
Agn - Pon 28 Sty, 2013 22:57

Może tak ją kopał przeraźliwie... :mysle:
Nieszczęsna niewiasta!

Anonymous - Pon 28 Sty, 2013 23:00

Agn napisał/a:
Może tak ją kopał przeraźliwie...

Odnoszę wrażenie, że to w trakcie było. Nieznośny bachor :rotfl:

Agn - Pon 28 Sty, 2013 23:03

Już widzę rodzinę Greyów oczyma duszy swojej - ojciec lubi zadawać ból i czerpie z tego perwersyjną przyjemność, matka jest jego uległą i myśli... no nie głową, tylko tak z metr niżej jest jej mózg. Dzieci wredne rosną... Co z tego wyniknie, to ja już sobie wyobrażam. Większa patologia to chyba tylko u Skywalkerów będzie. :roll:
Anonymous - Pon 28 Sty, 2013 23:06

Na św. Barnabę, wypluj te słowa. Matką kieruje wewnętrzna bogini znam kobiety którymi kierują głupsze impulsy :P

Agn, jakie tam ciekawe knigi dostrzegłaś po powrocie do pracy? Jakieś fajne promocje są u Was? bo w czwartek mam być w L. więc może skorzystam.

Agn - Pon 28 Sty, 2013 23:15

W promocji nic się nie pojawiło ciekawego. A, nie, jest chyba biografia Glempa, ale nie zdążyłam zajrzeć, więc nie wiem, czy to biografia, czy może jakiś wywiad. No w każdym razie coś takiego jest.
Jest już Lepperiada, Naga wyspa, Syn zarządcy sierocińca, nowe wydanie Ulissesa (daruję sobie, nie dość, że drogie, to jeszcze nie zamierzam posiadać książek, które inteligentnie wyglądają na półce, ale nie będę w stanie przeczytać), wysyp książek dot. powstania styczniowego (wszelkiej maści - historyczne i powieści), Córki chrzestne mnie zainteresowały.
To tak na szybkiego.
lady_kasiek napisał/a:
Na św. Barnabę, wypluj te słowa. Matką kieruje wewnętrzna bogini znam kobiety którymi kierują głupsze impulsy :P

Wewnętrzna bogini z pomponami chearleaderki. :P



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group