To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Harper's Island - czyli kto następny i jak zginie ;)

Anaru - Wto 30 Cze, 2009 00:40

Spoiler:
Który to jest Shane? :mysle:

praedzio - Wto 30 Cze, 2009 05:23

Kumpel Jimmy'ego. Taki dosyć antypatyczny.
Spoiler:
Aczkolwiek skończył jak bohater. ;)

Anaru - Pią 10 Lip, 2009 20:06

Był odcinek 12? :mysle:
Bo jakoś mi w oczy nie wpadł... :mysle:

aneby - Pią 10 Lip, 2009 22:30

Nie było.
Ze strony CBS : Here's what 6 of the remaining cast members have to say about how they'd like to see their character die. I wonder if they'll get their wish. Check out this exclusive preview of the 2 hour season finale - it all wraps up Saturday, July 11th on CBS!!

http://www.cbs.com/primet...Lxd9p&play=true
Chyba mają być 2 odcinki na raz, ale to dziwne, bo 13 już się pojawił :mysle:

Anaru - Pią 10 Lip, 2009 22:38

No właśnie, dlatego pytam... :mysle:
aneby - Wto 14 Lip, 2009 00:26

No i się skończyło. Motyw zabijania i tak dla mnie niezrozumiały, ale film trzymał w napięciu do ostatniej minuty.
Mało paluchów nie poobgryzałam przy ostatnich dwóch odcinkach. :roll:

BeeMeR - Wto 14 Lip, 2009 07:58

aneby napisał/a:
film trzymał w napięciu do ostatniej minuty.
Mnie nie całkiem do końca :roll:
Pomijam fakt, że motyw zabicia tylu osób w tak udziwniony sposób :paddotylu: tak czy inaczej musiał być niezrozumiały i dziwaczny :roll: ale nie o to mi idzie, bo to kupuję z bogactwem inwentarza tego arcydzieła :mrgreen:
Nie chodzi nawet o to, że
Spoiler:
miałam rację dedukując kto zabił! :banan: Że to Henryś sprowadził wszystkich zna wyspę i udawał takiego miłego że aż się słabo robiło - przynajmniej mnie :P Jimmy to był typowy zwód, bo przecież oczywiste, że wszystkich może intuicja zawieść w przypadku wyboru partnera życiowego (i wielu bohaterów tu zawodzi, z czego zdrada nie wydaje mi się najgorsza ;) ), ale nie główną pannę. No i w ten czy inny sposób Jiimmy musiał przeżyć - jakoś było to dla nas oczywiste, że przeżyje on, ona, dziecko i ew. może Murzyn, którego imienia nie pamiętam :P - ale widać śmierć też go dopadła :uzi:

Nie - mnie chodzi o to, że aktor (Henryś) zagrał co najwyżej przyzwoicie :roll: , a chwilami po prostu słabiutko - zwłaszcza pod koniec - gość nie ma w ogóle "obłędu w oczach", który uwiarygadnia szaleńca - bo nikt zdrowy na umyśle nie opracowałby takiej zbrodni. Do Wakefielda nie mam zastrzeżeń - i mroczne spojrzenia i złe knucie wyszło mu świetnie :oklaski: Poza tym sceny "po przebudzeniu" dłużyły się nam, zbyt długie i zawiłe tłumaczenie motywu :roll: za mało pasji i szaleństwa.

Oczywiście jak ja będę Wszechwładcą Wszelkiego Zła, pozabijam wszystkich od razu i dopiero potem będę tłumaczyć dlaczego :P
;)

Niby źle nie było - ale słabiej niż oczekiwałam :)

praedzio - Wto 14 Lip, 2009 08:09

Wczoraj obejrzałam dwunastkę, dziś trzynastka przede mną. Tak więc wiem już kto, ale nie bardzo wiem, dlaczego. ;) A widzę, że nawet po obejrzeniu ostatniego odcinka niekoniecznie się dowiem. :mrgreen: Szkoda. :roll:
Spoiler:
Przez chwilę sądziłam, że to Jimmy jest dzieckiem Wakefielda, a co za tym idzie - bratem Abby, ale Bogu dzięki (a raczej scenarzystom), okazało się inaczej.
Henry totalnie mi nie pasuje na ZUEGO. Ja bym nie potrafiła przez tyle lat udawać tak wielkiej przyjaźni z Abby i nijak się nie zdradzić.

BeeMeR - Wto 14 Lip, 2009 08:30

praedzio napisał/a:
A widzę, że nawet po obejrzeniu ostatniego odcinka niekoniecznie się dowiem. :mrgreen:
Dowiesz się - a na dodatek gdybyś czegoś nie wydedukowała sama - pomoże Ci retrospekcja, pokazująca wszystko dokładnie co i jak :P
praedzio - Wto 14 Lip, 2009 08:33

:zalamka:
BeeMeR - Wto 14 Lip, 2009 08:59

Między innymi z tego powodu uważam, że napięcie nieco siada :mysle: - że trochę rozwlekła retrospekcja, trochę rozwlekłe wynurzenia Zuego no i niedostatek zdolności czy warsztatu aktorskiego tegoż Zuego :roll:
Anaru - Wto 14 Lip, 2009 09:14

BeeMeR napisał/a:
a na dodatek gdybyś czegoś nie wydedukowała sama - pomoże Ci retrospekcja, pokazująca wszystko dokładnie co i jak :P

Na dodatek kilkakrotnie, w uzupełniających ujęciach.
Mnie się już wczoraj zaczynało śpiewać niezwiązane tematycznie przyśpiewki w znudzonym oczekiwaniu na koniec finałowych rozgrywek. :roll:
Spaprali, zero napięcia, nuuuuuda, panie, nuuuuuuuda....... :spi:
I powody, które do mnie zupełnie nie przemawiają, czyli uważaj co komu mówisz, bo możesz trafić na psychopatę. :roll:

No i stare ograne chwyty niezgodne z założeniami Wszechwładcy Wszelkiego Zuuuua :roll:
czyli
Spoiler:

- psychopaty nie zabijaj od razu na miejscu, wsadź do więzienia, niech ucieknie
- jak już zabijasz, to najlepiej tak nie do końca, żeby mógł ożyć i się zemścić
- w lesie latajcie każdy osobno, żeby was było łatwiej wytłuc po kolei, rozdzielajcie się w każdym możliwym miejscu, każąc części czekać lub iść gdzie indziej
- nigdy nie sprawdzaj co masz w strzelbie, żebyś mógł przeżyć zaskoczenie naciskając spust
- oczywiście, że zostaw świadka na wszelki wypadek i dla wyższych celów, niech ma szansę uwolnić się, pomóc cię utłuc i odjechać z twoja panną
- jak w okolicy szaleje psychopata, załóż długą suknię z gorsetem, będzie ci lepiej biegać po lesie

A tak w ogóle motywów nie rozumiem w ogóle, bo o ile zemstę na matce można by od biedy podciągnąć pod traumę z dzieciństwa, to już wyrafinowane i krwawe morderstwa na przyjaciołach raczej trudno :roll: .Na dodatek Henryś jest takim wizualnym chudym glucikiem...
Wakefield starszy z twarzy i całej postaci podobał mi się niezmiernie, ale młodszy od początku ani trochę, bo strasznie nie w moim typie facet, a jako szalony psychopata nawalił na całej linii, nie poradził sobie z rolą... Taka sirotka w lesie, która udaje psychola.

I ta rozwleczona końcówka... :zalamka:
No już czekałyśmy i czekałyśmy aż ona go wreszcie utłucze, a tu się ciągnęło i ciągnęło...
Strasznie ten serial siadł pod koniec, początkowe odcinki były żwawe i podobały mi się serio, ostatnie nie.


praedzio - Wto 14 Lip, 2009 09:20

Co do tych chwytów, to... :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Cholera, po co ja czytam spoilery? Będę się chichrać podczas oglądania, zamiast oglądać z należytą uwagą i napięciem. :roll:

aneby - Wto 14 Lip, 2009 09:31

praedzio napisał/a:

Spoiler:
Przez chwilę sądziłam, że to Jimmy jest dzieckiem Wakefielda, a co za tym idzie - bratem Abby, ale Bogu dzięki (a raczej scenarzystom), okazało się inaczej.
Henry totalnie mi nie pasuje na ZUEGO. Ja bym nie potrafiła przez tyle lat udawać tak wielkiej przyjaźni z Abby i nijak się nie zdradzić.


Jimmy
Spoiler:
bratem Abby ? Nieee ....., scenarzyści nie zafundowaliby nam kazirodczego związku z łóżkiem w tle. A Henry przecież z Abby nie spał.
Ja myślałam, że Jimmy jest dzieckiem Wakefielda, ale z inną kobietą i pomaga mu jako dobry synek.
A swoją drogą to takie pokręcone :roll: Tatuś trenujący syna w zabijaniu..... :roll:

Uważam jednak, że budowanie napięcia im się udało. Scena w samochodzie, jak Jimmy odebrał broń Trish, była bardzo sugestywna, tak samo jak scena nad urwiskiem :twisted: byłam pewna, ze ją zepchnął ....

BeeMeR - Wto 14 Lip, 2009 09:33

Myśmy się chichrały (między ziewaniem :P ) :mrgreen:

Do chwytów trzeba doliczyć bieganie po lesie nie tylko w sukni, ale i boso ;)

aneby - Wto 14 Lip, 2009 09:44

Anaru niezły komentarz :rotfl:
Spoiler:
Zamknięcie Wakefielda było najgłupszą rzeczą pod słońcem. Z drugiej strony mało prawdopodobne było, że Abby go zastrzeli patrząc mu prosto w oczy. A suknia ślubna :confused3: Pierwsze co bym zrobiła słysząc jakiś hałas, to wciągnęła portki na tyłek


Wiedziałam czego się spodziewać, ale i tak mi się podobało. :wink:
A co nudniejsze kawałki przewijałam :rumieniec:
Jeszcze tylko powiem, ze Madison mnie strasznie drażniła. Miała niezdrowe skłonności do różnych spisków, tajemnic i dziwnych przyjaciół :roll:

BeeMeR - Wto 14 Lip, 2009 10:02

Cytat:
Pierwsze co bym zrobiła słysząc jakiś hałas, to wciągnęła portki na tyłek
Ania powiedziała to samo - a ja jej sekundowałam twierdząc, że bym jeszcze ubrała buty :P
W ogóle to łażenie po lesie tam i z powrotem w różnych konfiguracjach mnie śmieszy :mrgreen:
Ale jedno, co naprawdę mi się podobało - to zdjęcia wyspy i okolic - piękne!

praedzio - Wto 14 Lip, 2009 20:35

No i obejrzałam. E, tam - marudzicie - aż tak źle nie było. :D Dobrze mi się oglądało i ucieszyłam się, że Shea i Madison uciekły z wyspy. Szkoda mi było Sully'ego. :( Jak nie lubię blondynów, tak jego schrupałabym kawałeczek po kawałeczku. ;) Yyyyy... żeby tak pozostać w temacie monogamii wspomnianej w innym wątku... :rumieniec:

I hip hip hurra!! Jimmy przeżył!! Z Abby!! :banan: :banan_Bablu:
Co do tego pożal się Boże ZUEGO... On mógłby co najwyżej pasek do spodni nosić za Wakefieldem... :confused3: I nadal twierdzę, że jest takim prawdopodobnym szwarccharakterem, jak ja. :roll:

Podsumowując serial - mogło być gorzej, ale i mogło by być lepiej. :roll:

P.S. Kto nie pamięta imion bohaterów występujących w tym ostatnim filmie video, ręka w górę! ;) Ja pamiętam

Anaru - Wto 14 Lip, 2009 20:46

Ja nie pamiętam ;)
Pominąwszy Henry'ego, Abby i uhm... zapomniałam jak miała na imię narzeczona ;)

Biorąc pod uwagę cały zestaw spoilerów, mam nadzieję, że nie czyta nikt, kto jeszcze nie oglądał i chce mieć niespodziankę :mrgreen:

Admete - Wto 14 Lip, 2009 20:49

Ja nie oglądałam i chcę wiedzieć czy wszyscy zostali zabici ;) Wiem, kto zabijał i ze dwie osoby przezyły na pewno. Nie chce mi się oglądać całości.
Anaru - Wto 14 Lip, 2009 20:57

Admete napisał/a:
Ja nie oglądałam i chcę wiedzieć czy wszyscy zostali zabici ;)

Prawie :mrgreen: , reszta będzie się mścić w drugim sezonie :mrgreen:

praedzio - Wto 14 Lip, 2009 20:59

:rotfl:
praedzio - Wto 14 Lip, 2009 21:20

Anaru napisał/a:
Ja nie pamiętam ;)
Pominąwszy Henry'ego, Abby i uhm... zapomniałam jak miała na imię narzeczona ;)

Biorąc pod uwagę cały zestaw spoilerów, mam nadzieję, że nie czyta nikt, kto jeszcze nie oglądał i chce mieć niespodziankę :mrgreen:

Jutro pewnie i tych zapomnisz. ;)

Narzeczona to Trish. Pozostali: Sully, Danny, Malcolm, Booth, Chloe, Cal...

BeeMeR - Śro 15 Lip, 2009 07:53

praedzio napisał/a:
P.S. Kto nie pamięta imion bohaterów występujących w tym ostatnim filmie video, ręka w górę! ;) Ja pamiętam
W ostatnim filmie na wideo, który oglądałam? To chyba Asoka - wszystkie pamiętam :P (Asoka :serduszkate: )

Z serialami - eee.... - tak to różnie :mrgreen:
Tu najbardziej było mi żal Cala, który z biegiem czasu zyskał sporo mojej sympatii :)

Anaru - Śro 15 Lip, 2009 08:32

BeeMeR napisał/a:
Tu najbardziej było mi żal Cala, który z biegiem czasu zyskał sporo mojej sympatii :)

Mojej też, chociaż pod względem urody to taki mój anty-typ ;) . Ale miał śliczny akcent. :-D

BeeMeR napisał/a:
praedzio napisał/a:
P.S. Kto nie pamięta imion bohaterów występujących w tym ostatnim filmie video, ręka w górę! ;) Ja pamiętam
W ostatnim filmie na wideo, który oglądałam? To chyba Asoka - wszystkie pamiętam :P (Asoka :serduszkate: )

Ee... chodzi chyba o video z życzeniami dla młodej pary na samiutkim końcu odcinka jak już się powyrzynali, coby sobie widzowie przypomnieli załogę. :mrgreen: Pamiętam twarze, nie pamiętam imion. ;)

A Asokę to i owszem :serce:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group