Anaru - Pią 10 Lip, 2009 20:06 Był odcinek 12?
Bo jakoś mi w oczy nie wpadł... aneby - Pią 10 Lip, 2009 22:30 Nie było.
Ze strony CBS : Here's what 6 of the remaining cast members have to say about how they'd like to see their character die. I wonder if they'll get their wish. Check out this exclusive preview of the 2 hour season finale - it all wraps up Saturday, July 11th on CBS!!
http://www.cbs.com/primet...Lxd9p&play=true
Chyba mają być 2 odcinki na raz, ale to dziwne, bo 13 już się pojawił Anaru - Pią 10 Lip, 2009 22:38 No właśnie, dlatego pytam... aneby - Wto 14 Lip, 2009 00:26 No i się skończyło. Motyw zabijania i tak dla mnie niezrozumiały, ale film trzymał w napięciu do ostatniej minuty.
Mało paluchów nie poobgryzałam przy ostatnich dwóch odcinkach. BeeMeR - Wto 14 Lip, 2009 07:58
aneby napisał/a:
film trzymał w napięciu do ostatniej minuty.
Mnie nie całkiem do końca
Pomijam fakt, że motyw zabicia tylu osób w tak udziwniony sposób tak czy inaczej musiał być niezrozumiały i dziwaczny ale nie o to mi idzie, bo to kupuję z bogactwem inwentarza tego arcydzieła
Nie chodzi nawet o to, że
Spoiler:
miałam rację dedukując kto zabił! Że to Henryś sprowadził wszystkich zna wyspę i udawał takiego miłego że aż się słabo robiło - przynajmniej mnie Jimmy to był typowy zwód, bo przecież oczywiste, że wszystkich może intuicja zawieść w przypadku wyboru partnera życiowego (i wielu bohaterów tu zawodzi, z czego zdrada nie wydaje mi się najgorsza ), ale nie główną pannę. No i w ten czy inny sposób Jiimmy musiał przeżyć - jakoś było to dla nas oczywiste, że przeżyje on, ona, dziecko i ew. może Murzyn, którego imienia nie pamiętam - ale widać śmierć też go dopadła
Nie - mnie chodzi o to, że aktor (Henryś) zagrał co najwyżej przyzwoicie , a chwilami po prostu słabiutko - zwłaszcza pod koniec - gość nie ma w ogóle "obłędu w oczach", który uwiarygadnia szaleńca - bo nikt zdrowy na umyśle nie opracowałby takiej zbrodni. Do Wakefielda nie mam zastrzeżeń - i mroczne spojrzenia i złe knucie wyszło mu świetnie Poza tym sceny "po przebudzeniu" dłużyły się nam, zbyt długie i zawiłe tłumaczenie motywu za mało pasji i szaleństwa.
Oczywiście jak ja będę Wszechwładcą Wszelkiego Zła, pozabijam wszystkich od razu i dopiero potem będę tłumaczyć dlaczego
Niby źle nie było - ale słabiej niż oczekiwałam praedzio - Wto 14 Lip, 2009 08:09 Wczoraj obejrzałam dwunastkę, dziś trzynastka przede mną. Tak więc wiem już kto, ale nie bardzo wiem, dlaczego. A widzę, że nawet po obejrzeniu ostatniego odcinka niekoniecznie się dowiem. Szkoda.
Spoiler:
Przez chwilę sądziłam, że to Jimmy jest dzieckiem Wakefielda, a co za tym idzie - bratem Abby, ale Bogu dzięki (a raczej scenarzystom), okazało się inaczej.
Henry totalnie mi nie pasuje na ZUEGO. Ja bym nie potrafiła przez tyle lat udawać tak wielkiej przyjaźni z Abby i nijak się nie zdradzić.
BeeMeR - Wto 14 Lip, 2009 08:30
praedzio napisał/a:
A widzę, że nawet po obejrzeniu ostatniego odcinka niekoniecznie się dowiem.
Dowiesz się - a na dodatek gdybyś czegoś nie wydedukowała sama - pomoże Ci retrospekcja, pokazująca wszystko dokładnie co i jak praedzio - Wto 14 Lip, 2009 08:33 BeeMeR - Wto 14 Lip, 2009 08:59 Między innymi z tego powodu uważam, że napięcie nieco siada - że trochę rozwlekła retrospekcja, trochę rozwlekłe wynurzenia Zuego no i niedostatek zdolności czy warsztatu aktorskiego tegoż Zuego Anaru - Wto 14 Lip, 2009 09:14
BeeMeR napisał/a:
a na dodatek gdybyś czegoś nie wydedukowała sama - pomoże Ci retrospekcja, pokazująca wszystko dokładnie co i jak
Na dodatek kilkakrotnie, w uzupełniających ujęciach.
Mnie się już wczoraj zaczynało śpiewać niezwiązane tematycznie przyśpiewki w znudzonym oczekiwaniu na koniec finałowych rozgrywek.
Spaprali, zero napięcia, nuuuuuda, panie, nuuuuuuuda.......
I powody, które do mnie zupełnie nie przemawiają, czyli uważaj co komu mówisz, bo możesz trafić na psychopatę.
No i stare ograne chwyty niezgodne z założeniami Wszechwładcy Wszelkiego Zuuuua
czyli
Spoiler:
- psychopaty nie zabijaj od razu na miejscu, wsadź do więzienia, niech ucieknie
- jak już zabijasz, to najlepiej tak nie do końca, żeby mógł ożyć i się zemścić
- w lesie latajcie każdy osobno, żeby was było łatwiej wytłuc po kolei, rozdzielajcie się w każdym możliwym miejscu, każąc części czekać lub iść gdzie indziej
- nigdy nie sprawdzaj co masz w strzelbie, żebyś mógł przeżyć zaskoczenie naciskając spust
- oczywiście, że zostaw świadka na wszelki wypadek i dla wyższych celów, niech ma szansę uwolnić się, pomóc cię utłuc i odjechać z twoja panną
- jak w okolicy szaleje psychopata, załóż długą suknię z gorsetem, będzie ci lepiej biegać po lesie
A tak w ogóle motywów nie rozumiem w ogóle, bo o ile zemstę na matce można by od biedy podciągnąć pod traumę z dzieciństwa, to już wyrafinowane i krwawe morderstwa na przyjaciołach raczej trudno .Na dodatek Henryś jest takim wizualnym chudym glucikiem...
Wakefield starszy z twarzy i całej postaci podobał mi się niezmiernie, ale młodszy od początku ani trochę, bo strasznie nie w moim typie facet, a jako szalony psychopata nawalił na całej linii, nie poradził sobie z rolą... Taka sirotka w lesie, która udaje psychola.
I ta rozwleczona końcówka...
No już czekałyśmy i czekałyśmy aż ona go wreszcie utłucze, a tu się ciągnęło i ciągnęło...
Strasznie ten serial siadł pod koniec, początkowe odcinki były żwawe i podobały mi się serio, ostatnie nie.
praedzio - Wto 14 Lip, 2009 09:20 Co do tych chwytów, to...
Cholera, po co ja czytam spoilery? Będę się chichrać podczas oglądania, zamiast oglądać z należytą uwagą i napięciem. aneby - Wto 14 Lip, 2009 09:31
praedzio napisał/a:
Spoiler:
Przez chwilę sądziłam, że to Jimmy jest dzieckiem Wakefielda, a co za tym idzie - bratem Abby, ale Bogu dzięki (a raczej scenarzystom), okazało się inaczej.
Henry totalnie mi nie pasuje na ZUEGO. Ja bym nie potrafiła przez tyle lat udawać tak wielkiej przyjaźni z Abby i nijak się nie zdradzić.
Jimmy
Spoiler:
bratem Abby ? Nieee ....., scenarzyści nie zafundowaliby nam kazirodczego związku z łóżkiem w tle. A Henry przecież z Abby nie spał.
Ja myślałam, że Jimmy jest dzieckiem Wakefielda, ale z inną kobietą i pomaga mu jako dobry synek.
A swoją drogą to takie pokręcone Tatuś trenujący syna w zabijaniu.....
Uważam jednak, że budowanie napięcia im się udało. Scena w samochodzie, jak Jimmy odebrał broń Trish, była bardzo sugestywna, tak samo jak scena nad urwiskiem byłam pewna, ze ją zepchnął ....
Do chwytów trzeba doliczyć bieganie po lesie nie tylko w sukni, ale i boso aneby - Wto 14 Lip, 2009 09:44 Anaru niezły komentarz
Spoiler:
Zamknięcie Wakefielda było najgłupszą rzeczą pod słońcem. Z drugiej strony mało prawdopodobne było, że Abby go zastrzeli patrząc mu prosto w oczy. A suknia ślubna Pierwsze co bym zrobiła słysząc jakiś hałas, to wciągnęła portki na tyłek
Wiedziałam czego się spodziewać, ale i tak mi się podobało.
A co nudniejsze kawałki przewijałam
Jeszcze tylko powiem, ze Madison mnie strasznie drażniła. Miała niezdrowe skłonności do różnych spisków, tajemnic i dziwnych przyjaciół BeeMeR - Wto 14 Lip, 2009 10:02
Cytat:
Pierwsze co bym zrobiła słysząc jakiś hałas, to wciągnęła portki na tyłek
Ania powiedziała to samo - a ja jej sekundowałam twierdząc, że bym jeszcze ubrała buty
W ogóle to łażenie po lesie tam i z powrotem w różnych konfiguracjach mnie śmieszy
Ale jedno, co naprawdę mi się podobało - to zdjęcia wyspy i okolic - piękne!praedzio - Wto 14 Lip, 2009 20:35 No i obejrzałam. E, tam - marudzicie - aż tak źle nie było. Dobrze mi się oglądało i ucieszyłam się, że Shea i Madison uciekły z wyspy. Szkoda mi było Sully'ego. Jak nie lubię blondynów, tak jego schrupałabym kawałeczek po kawałeczku. Yyyyy... żeby tak pozostać w temacie monogamii wspomnianej w innym wątku...
I hip hip hurra!! Jimmy przeżył!! Z Abby!!
Co do tego pożal się Boże ZUEGO... On mógłby co najwyżej pasek do spodni nosić za Wakefieldem... I nadal twierdzę, że jest takim prawdopodobnym szwarccharakterem, jak ja.
Podsumowując serial - mogło być gorzej, ale i mogło by być lepiej.
P.S. Kto nie pamięta imion bohaterów występujących w tym ostatnim filmie video, ręka w górę! Ja pamiętamAnaru - Wto 14 Lip, 2009 20:46 Ja nie pamiętam
Pominąwszy Henry'ego, Abby i uhm... zapomniałam jak miała na imię narzeczona
Biorąc pod uwagę cały zestaw spoilerów, mam nadzieję, że nie czyta nikt, kto jeszcze nie oglądał i chce mieć niespodziankę Admete - Wto 14 Lip, 2009 20:49 Ja nie oglądałam i chcę wiedzieć czy wszyscy zostali zabici Wiem, kto zabijał i ze dwie osoby przezyły na pewno. Nie chce mi się oglądać całości.Anaru - Wto 14 Lip, 2009 20:57
Admete napisał/a:
Ja nie oglądałam i chcę wiedzieć czy wszyscy zostali zabici
Prawie , reszta będzie się mścić w drugim sezonie praedzio - Wto 14 Lip, 2009 20:59 praedzio - Wto 14 Lip, 2009 21:20
Anaru napisał/a:
Ja nie pamiętam
Pominąwszy Henry'ego, Abby i uhm... zapomniałam jak miała na imię narzeczona
Biorąc pod uwagę cały zestaw spoilerów, mam nadzieję, że nie czyta nikt, kto jeszcze nie oglądał i chce mieć niespodziankę
P.S. Kto nie pamięta imion bohaterów występujących w tym ostatnim filmie video, ręka w górę! Ja pamiętam
W ostatnim filmie na wideo, który oglądałam? To chyba Asoka - wszystkie pamiętam (Asoka )
Z serialami - eee.... - tak to różnie
Tu najbardziej było mi żal Cala, który z biegiem czasu zyskał sporo mojej sympatii Anaru - Śro 15 Lip, 2009 08:32
BeeMeR napisał/a:
Tu najbardziej było mi żal Cala, który z biegiem czasu zyskał sporo mojej sympatii
Mojej też, chociaż pod względem urody to taki mój anty-typ . Ale miał śliczny akcent.
BeeMeR napisał/a:
praedzio napisał/a:
P.S. Kto nie pamięta imion bohaterów występujących w tym ostatnim filmie video, ręka w górę! Ja pamiętam
W ostatnim filmie na wideo, który oglądałam? To chyba Asoka - wszystkie pamiętam (Asoka )
Ee... chodzi chyba o video z życzeniami dla młodej pary na samiutkim końcu odcinka jak już się powyrzynali, coby sobie widzowie przypomnieli załogę. Pamiętam twarze, nie pamiętam imion.