To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Lost

Copycat - Pon 26 Sty, 2009 08:23

Ta babka pojawiła się już wcześniej. W odcinku gdzie Desmond przerzucał się w czasie i musiał znaleźć swoją "stałą". Powiedziała mu, że nie może się zaręczyć i że znajdzie się na wyspie itd. To taka matrixowa wyrocznia trochę.
praedzio - Pon 26 Sty, 2009 08:56

No, właśnie - zastanawiałam się, czy ja jej już wcześniej nie widziałam. :mysle:
Alicja - Pon 26 Sty, 2009 18:04

w oczekiwaniu na 5 sezon mogę czytać was :wink:
praedzio - Sob 31 Sty, 2009 14:00

Najnowszy odcinek jest bardzo dobry! Głównym bohaterem był Desmond, który poszukiwał matki Faradaya.
A podróże w czasie pozostałych na wyspie ludzi doprowadziły do wielu interesujących odkryć. :D Martwię się o Charlotte. :-|

milenaj - Sob 29 Maj, 2010 22:05

Obejrzałam ostatni odcinek. Cieszę się, że wytrwałam z tym seriale, chociaż naprawdę miałam chwile zwątpienia. Zakończenie świetne po prostu, chociaż jest kilka białych plam.
praedzio - Pon 31 Maj, 2010 07:21

Kusi mnie, żeby wrócić do tego serialu. ;)
Alicja - Śro 02 Cze, 2010 14:27

a ja dopiero przy odc. 6, hmm... długo oglądam ten sezon i tylko dlatego, że muszę zobaczyć o co tak naprawdę chodziło
silver - Sob 31 Lip, 2010 02:30

Lost, hehe. mogłabym gadać i gadać, oglądać i oglądać. ;) pierwszy serial, który naprawdę, naprawdę mnie wciągnął. jest genialny. pozostałabym mu wierna na zawsze, nawet gdyby zrobili jeszcze z 10 sezonów. :)
Deanariell - Sob 31 Lip, 2010 23:37

silver napisał/a:
pozostałabym mu wierna na zawsze, nawet gdyby zrobili jeszcze z 10 sezonów

Twarda jesteś ;) Pierwszy sezon mi się podobał, ale odpadłam w drugim - z braku czasu wtedy, obiecuję sobie, że jeszcze wrócę do LOSTa, ale kiedy - któż to wie? :roll: :)

silver - Sob 31 Lip, 2010 23:40

Hehe :) Moim zdaniem warto, trzeci jest niesamowity. Ale może tylko dla mnie, jako iż uwielbiam Bena :D Szczerze mówiąc dziwnie się czuję bez czekania na każdy nowy odcinek.
Deanariell - Sob 31 Lip, 2010 23:51

silver napisał/a:
Szczerze mówiąc dziwnie się czuję bez czekania na każdy nowy odcinek.

Doskonale rozumiem. ;) Ja tak mam z Supernatural. :mrgreen: W sumie oba seriale startowały w podobnym czasie i być może, gdybym nie wpadła po uszy w SPN, to pewnie pozostałabym przy LOST-ach... :mysle: Bena nie kojarzę - mnie się klasycznie spodobali (jako charaktery, bo to nie mój typ urody) dr Jack i niepokorny Sawyer... :) Niestety (dla Lost oczywiście :P ) Dean Winchester przebił ich wszystkich razem wziętych (i tu już nie tylko chodziło o charakter postaci :slina: :lol: ). Jednak jak powiedziałam - nie wykluczam powrotu i dokończenia serialu.

silver - Nie 01 Sie, 2010 00:00

Warto :D Tylko muszę przyznać, że z każdym sezonem strasznie zagmatwane te Losty się robiły, czwarty to w ogóle dziwny, dużo fizyki... Supernatural nie znam, zaraz sobie przeczytam jakieś recenzje :) Ben jest brzydki, ale mi zaimponował swoim intelektem, wiedzą i zdolnością do manipulacji :D bystrzak z niego :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group