Fanfiki, tłumaczenia, literacka twórczość własna - Nasz własny fanfik
Maryann - Wto 08 Sty, 2008 11:41
| Alison napisał/a: | Co do inspiracji, to tutaj mogę się przyznać, że pisząc o osłanianiu połami szlafroka, miałam przed oczami Colina osłaniającego płaszczem Bridget Jones |
Elżbietka zamiast Bridget... Ciekawe, czy MrD miałby coś naprzeciw takiej zamianie...
Alison - Wto 08 Sty, 2008 11:48
Chyba, że już macie dosyć "rozpusty" to proszę o sygnał i juz nie będę się produkowała w tym względzie...
Marija - Wto 08 Sty, 2008 11:49
| Alison napisał/a: | Mam nadzieję, że nie zgasiłam Ci świeczuszki... | Spoko, jeszcze się świeci, chociaż drży febrycznie . Chciałam tylko sprawdzić, czy TO się w ogóle nadaje.
Mam ciąg dalszy "mojego" fragmentu, a początek można wkleić jeszcze raz, jak już wylezą rano z tego łóżka .
Albo jeszcze coś mi się uda stworzyć w temacie "wstali rano i co dalej" , to wkleję całość.
Gosia - Wto 08 Sty, 2008 11:57
| Sofijufka napisał/a: | | Gosiu! Niewiniątka lepiej się podszkolą na Catherine Coulter! |
Hmmmm. A to ciekawe jest?
Alison - Wto 08 Sty, 2008 12:10
| Marija napisał/a: | | Alison napisał/a: | Mam nadzieję, że nie zgasiłam Ci świeczuszki... | Spoko, jeszcze się świeci, chociaż drży febrycznie . Chciałam tylko sprawdzić, czy TO się w ogóle nadaje.
Mam ciąg dalszy "mojego" fragmentu, a początek można wkleić jeszcze raz, jak już wylezą rano z tego łóżka .
Albo jeszcze coś mi się uda stworzyć w temacie "wstali rano i co dalej" , to wkleję całość. |
To ja już drżę febrycznie na ten dalszy ciąg i okropnie się cieszę, że temat "złapał" i że będziemy miały swoją własną, najprawdziwszą TFURCZOŚĆ!!! Yuuhuuuu
Alison - Wto 08 Sty, 2008 12:29
| Gosia napisał/a: | | Sofijufka napisał/a: | | Gosiu! Niewiniątka lepiej się podszkolą na Catherine Coulter! |
Hmmmm. A to ciekawe jest? |
No proszę, i nasz skromny Gosiałek, twórca teorii miecza, już się zainteresował
Gosia - Wto 08 Sty, 2008 12:31
| Alison napisał/a: | | To co zobaczył, przyprawiło go niemal o utratę tchu. W kącie pokoju, w półmroku, oświetlona nierównomiernie światłem z kominka stała Elizabeth. . |
Ten fragment wydaje mi sie niepokojąco podobny do mojego fanfika z "Bleak House", tyle ze poniewaz pan Jarndyce nie byl juz taki BARDZO MŁODY, wiec Esther byla tu JESZCZE ubrana
| Cytat: | | nasz skromny Gosiałek, twórca teorii miecza |
Nie wiem zupelnie o czym mowisz
Alison - Wto 08 Sty, 2008 12:33
| Gosia napisał/a: | | Alison napisał/a: | | To co zobaczył, przyprawiło go niemal o utratę tchu. W kącie pokoju, w półmroku, oświetlona nierównomiernie światłem z kominka stała Elizabeth. . |
Ten fragment wydaje mi sie niepokojąco podobny do mojego fanfika z "Bleak House", tyle ze poniewaz pan Jarndyce nie byl juz taki BARDZO MŁODY, wiec Esther byla tu JESZCZE ubrana
| Cytat: | | nasz skromny Gosiałek, twórca teorii miecza |
Nie wiem zupelnie o czym mowisz |
Ale tak w ogóle to ją rozebrałaś, czy robili to, w koszulkach zawiązanych pod szyję?
Alison - Wto 08 Sty, 2008 12:35
| Gosia napisał/a: | | Cytat: | | nasz skromny Gosiałek, twórca teorii miecza |
Nie wiem zupelnie o czym mowisz |
O mieczu, deflorującym powłoki brzuszne, wymarzonej, acz nigdy nie zdobytej dziewicy, zwanej Marianem.
Gosia - Wto 08 Sty, 2008 12:35
Musialabym zerknac
Jestem pewna, ze pan Jarndyce spisal sie znakomicie I chyba sam rozpakowal Esther, to znaczy ten prezent
Ali! Ja czegos podobnego o mieczu w TEN sposob na pewno nie napisalam, za skromna jestem
Alison - Wto 08 Sty, 2008 12:38
| Gosia napisał/a: | Ali! Ja czegos podobnego o mieczu w TEN sposob na pewnoe nie napisala. za skromna jestem |
Oczywiście, że tak. Ale ja nigdy nie mówiłam, że jestem skromna, a jako wirtualna siostra znam Twoje myśli i ubieram je w słowa
Gosia - Wto 08 Sty, 2008 12:43
Tak w ogole musze chyba siegnac sobie do tej mojej probki fanfika
I sprawdzic jak tam sobie radzil pan Jarndyce w tych sprawach
Moze poprawie co nieco, zeby co najmniej dorownal Darcy`emu
Alison - Wto 08 Sty, 2008 12:46
| Gosia napisał/a: | Tak w ogole musze chyba siegnac sobie do tej mojej probki fanfika
I sprawdzic jak tam sobie radzil pan Jarndyce w tych sprawach
Moze poprawie co nieco, zeby co najmniej dorownal Darcy`emu |
Gosia, ale dołączysz się do naszej tfurczości? Możesz wykorzystać coś, z tego co juz masz, jeno dostosować osoby dramatu.
Nie żebym myślała, że pan Jarndyce w sypialni z Esther, to jakiś dramat
Gosia - Wto 08 Sty, 2008 12:47
Nie moge pisac o kims innym, skoro mialam wene wlasnie na pana Jarndyce`a
Dlaczego wczesniej nie przyszla? to musi byc jakis znak, ze tylko Jarndyce, a nikt inny jest w stanie tak mnie natchnac
Alison - Wto 08 Sty, 2008 13:07
| Gosia napisał/a: | Nie moge pisac o kims innym, skoro mialam wene wlasnie na pana Jarndyce`a
Dlaczego wczesniej nie przyszla? to musi byc jakis znak, ze tylko Jarndyce, a nikt inny jest w stanie tak mnie natchnac |
No ja wiem, ale przecież pana Darcy'ego też kochasz, dalej będziemy juz po prostu towarzyszyć im w życiu dziennym . Ta nieszczęsna noc poślubna musiała być, bo przecież była, miała zaspokoić te wszystkie nasze rozczarowania pozostawieniem nas samym sobie zaraz po ich ślubie. Żadnej skromniej pannie nie wypadało o tym pisać, więc ja, jako matka tylu córek, tudzież dwóch synów (jednego adoptowanego ) zostałam niejako zmuszona okolicznościami do wypełnienia tej luki . Jestem już tak stara, że tylko mnie wypadało o tym pisać. A teraz będziemy uprawiać prozę życia wyższych sfer więc Gosiu, cos dla tak skromnych kobietek, jak Ty
Matylda - Wto 08 Sty, 2008 13:42
No tak zostawić Was na 3 dni a tu same cuda i dziwy
Przeleciałam z drżącym sercem watek , zachłysnęłam sie i ....
Myślicie , że ja coś tu napiszę ???
W życiu warszawy!!!!!
Przy takich pisarkach nigdy nic z siebie nie wykrzesam
Oj zrobiło mi sie gorąco no i szczęka tez trochę mi opadła
Sofijufka - Wto 08 Sty, 2008 14:04
| Gosia napisał/a: | | Sofijufka napisał/a: | | Gosiu! Niewiniątka lepiej się podszkolą na Catherine Coulter! |
Hmmmm. A to ciekawe jest? |
Wiesz, opisy erotyczne tej autorki zawsze mnie zbrzydzały [spora domieszka sadyzmu, moim zdaniem].
Tu wklejam link z dyskusja czytelniczek
http://forum.gazeta.pl/fo...6632&w=38625504
Alison - Wto 08 Sty, 2008 14:18
| Sofijufka napisał/a: | | Gosia napisał/a: | | Sofijufka napisał/a: | | Gosiu! Niewiniątka lepiej się podszkolą na Catherine Coulter! |
Hmmmm. A to ciekawe jest? |
Wiesz, opisy erotyczne tej autorki zawsze mnie zbrzydzały [spora domieszka sadyzmu, moim zdaniem].
Tu wklejam link z dyskusja czytelniczek
http://forum.gazeta.pl/fo...6632&w=38625504 |
Nie znam tej pani, choć wydaję sie (sądząc z ilości tytułów) niezwykle płodna. Przeczytałam kilka pierwszych postów, wszystkie dyskutantki oczarowane?
Marija - Wto 08 Sty, 2008 14:21
I nikt się nie wypowiada o tych opisach erotycznych , znaczy, wszystkim się podoba?
Matylda - Wto 08 Sty, 2008 14:34
Podoba się.....
Wyobraźnia trochę popracowała
Matylda - Wto 08 Sty, 2008 14:35
Czuję , że jak dotrą tu czytelniczki z angielskiego fora to piorunem przetłumaczą to na angielski
Sofijufka - Wto 08 Sty, 2008 14:43
| Marija napisał/a: | I nikt się nie wypowiada o tych opisach erotycznych , znaczy, wszystkim się podoba? |
Kiedy czytelniczki właśnie takich lekko sadystycznych bohaterów lubią, np. bohaterów Diany Palmer, których ja nie trawię [nóź mi się w kieszeni odtwiera ]! A Coulter...
O mamo, jak bardzo chcecie, to mogę coś przytoczyć, ale są naprawdę paskudne....
Przynajmniej ja to tak odbieram... Poza tymi fragmentami mogę sobie nawet czytać, zwłaszcza w pociągu. Jak po paru latach przerwy wróciłam do tłumaczenia, to sobie zrobiłam słowniczek zwrotów pożytecznych przy opisach erotycznych, i w tym celu nabyłam i przeczytałam sporo romansideł. No i o ile Amandę Quick [we wszystkich wcieleniach] Julie Garwood, Iris Johansen, Norę Roberts erotycznie trawię, to CC oraz niejaką Susan Johnson - nie!
Ale los tłumaczki jest ciężki: mam za sobą opis utraty dziewictwa bohaterki - który to opis skonstruowano przy uzyciu terminów płatnersko-kowalskich
Matylda - Wto 08 Sty, 2008 14:47
A tak swoją droga to ten Darcy to taki kumaty chłopak....
Gdzie on się tak wykształcił ??
Sofijufka - Wto 08 Sty, 2008 14:54
| Matylda napisał/a: | A tak swoją droga to ten Darcy to taki kumaty chłopak....
Gdzie on się tak wykształcił ?? |
Wiesz, w owym okresie często ojciec z wyższych sfer sam prowadził syna do odpowiedniej kurtyzany, ażeby zadbała o tak ważną część edukacji młodego panicza. Potem jeszcze była "Wielka Podróż" [rok-dwa] po Europie.... Nie wiem czy Darcy zdążył ją odbyć przed wybuchem rewolucji francuskiej, a potem wojen napoleońskich, niemniej jednak na pewno miał tego typu doświadczenia. Na libertyna mi nie wygląda i na pewni niewinnych panienek [niezależnie od sfery], w przeciwieństwie Willoughby'ego, nie uwodził.
Marta - Wto 08 Sty, 2008 15:06
Sofi, Twoja wiedza mnie po prostu powala, już w wątku o N&S odkryłaś nam rąbek swojej tajemnicy
Może przytoczysz jakiś fragment tej całej CC, żebyśmy mogły ocenić...? Bo tytuł "Panna młoda z piekła rodem" wspomniany w tej dyskusji, do której link podałaś, chyba coś mi mówi...
Matulu... przed Twoim talentem padam na kolana Czytając Twoje opisy po prostu się rumienię, co mi się dawno już nie zdarzało - tylko umiejętne słowa i metafory mogą coś takiego sprawić A przy porównaniu do kamyczka z potoku górskiego po prostu widziałam Cię maszerującą przez taki potok, jak się schylasz, wyjmujesz taki kamyczek i...
|
|
|