Filmy - Disney oraz Krewni i Znajomi Królika ;-)
Gunia - Śro 19 Gru, 2007 21:39
| Loana napisał/a: | Ja z Mulan najbardziej lubie muzyke i motyw z kobieta, co przebiera sie za faceta i jest lepsza niz faceci . |
Dlaczego nie mamy emotka ze śmiechem Mandarka?
A dwójkę widziałaś, Harry? Ja tylko kawałek, więc sobie tak planujemy w ramach świątecznego odprężenia obejrzeć oba, ale nie możemy od miesiąca znaleźć wolnego terminu.
Harry_the_Cat - Śro 19 Gru, 2007 21:43
Jeszcze nie. Miałam pożyczyć od Aragonte, ale, ze wyrwałam Malmikowi ksiażkę przed nosa to jej oddałam Mulan...
Gunia - Śro 19 Gru, 2007 22:02
Ja tak w weekend w sklepie patrzyłam się namiętnie, ale co tu zrobić. Jak chcę uzbierać na tego LOTRa, to się muszę dzielnie trzymać.
Admete - Nie 23 Gru, 2007 20:57
Nie Disney, ale rysunkowe - Księżniczka Tutu, którą mogę oglądac dzięki Loanie Japońskie anime, które początkowo sprawia wrażenie prostej opowiastki o dziewczynce zakochanej w chłopcu. Historia jednak szybko zmienia się w skomplikowaną opowieść o samej historii o baśniach i przeznaczeniu, którego nie można uniknąć. Jak ciagle przypomina narrator opowieści Herr Drosselmeyer - źle jest nie znać swojej roli. Każdy odcinek zaczyna się klasycznie "dawno, dawno temu..." i pojawiają się wszystkie znane nam wątki, a jednak ułożone tak, że zaskakują. Jest książę, który utracił serce, jest księzniczka, która go kocha, jest samotny wojownik i piękna, zła - nie zła córka kruka. Niesamowite jest połącznie watków baśniowych, muzycznych i melodramatycznych Mam dziwne przeczucie, że całość nie skończy się szczęśliwie, bo za dużo po drodze smutku. Moja ulubiona para - nie para Ahiru - Tutu i Fakir ( Fakia ).
jestem absolutnie zakochana w tej opowieści
Anonymous - Pon 24 Gru, 2007 07:59
A ja przy zagniataniu ciasta oglądnęłam Mulan 2 Fat ciut gorsza od 1 ale Mushu rządzi niepodzielnie, on trzyma ten film na jako takim poziomie
Harry_the_Cat - Pon 24 Gru, 2007 11:24
A teraz chyba leci Książę Egiptu na TVN7
Gunia - Pon 24 Gru, 2007 12:10
A ten film, to już mnie paraliżuje. Swego czasu na Canal+ widziałam go paręnaście razy i mi chyba do końca życia wystarczy.
Harry_the_Cat - Pon 24 Gru, 2007 12:14
| Gunia napisał/a: | A ten film, to już mnie paraliżuje. Swego czasu na Canal+ widziałam go paręnaście razy i mi chyba do końca życia wystarczy. |
Ja chyba widziałam tylko raz. Ale teraz zauważyłam w połowie, więc sobie też odpuściłam.
Admete - Śro 26 Gru, 2007 22:52
Właśnie znalazłam na Wikipedii informacje na temat anime Princess Tutu. Chciałam coś poczytać na temat muzyki wykorzystanej w serii. Jest tam sporo ciekawych rzeczy. Już w czasie oglądania próbowałam wyszukiwac nawiązania - wyrażne są do Dziadka do orzechów, Jeziora łabędziego, oper Wagnera, Snu Nocy Letniej, Giselle, Kopciuszka, Coppelii, Carmen, Lohengrina i kilku innych. Co ciekawe pojawia sie tam również Modlitwa dziewicy no i oczywiście Nad pięknym modrym Dunajem. Samo rysunkowe miasto Kinkan Town jest wzorowane na niemieckim mieście Nordlingen. Bardzo podoba mi się ułożenie różnych warstw znaczeń w tej baśniowej opowieści, która dość szybko ( zwłaszcza w 2 serii ) przechodzi w coś rodzaju metatekstu. Wszystko zaczyna się skupiać wokół motywu tworzenia opowieści i powoływania jej do życia. Także postacie wciaż się zmieniają. W 1 części utrzymuja się jeszcze w rolach narzuconych im przez sama opowieść i jej twórcę Drosselmeyer'a, natomiast w 2 serii przechodzą metamorfozę i buntują się przeciwko własnemu przeznaczeniu. Ostatecznie, aby uniknąć większej tragedii, niektórzy muszą poświęcić to, co mają najbardziej wartościowego ( nie chcę spoilerować za bardzo ). W anime pojawia się szereg pobocznych bohaterów, którzy maja większy lub mniejszy wpływ na rozwój akcji. Do moich ulubionych należy marionetka Edel, a potem śliczna, mała Uzuru To jest bardzo baśniowa i magiczna opowieść. Cieszę się, że dzięki Loanie mogłam ją obejrzeć.
Tak jeszcze dodam, że ja mam od dawna słabośc do róznych pokrętnych, metafizycznych cytatów, a w Princess Tutu jest ich trochę :
"Water to flame, flame to darkness, darkness to silence - to these they are drown."
"Everything is one. One is everything. All stories are connected into one. The beginning is also an end. The end is also a beginning."
Loana - Czw 27 Gru, 2007 09:49
Ciesze sie, ze spodobala Ci sie Princess Tutu (co za idiota dal tej animce taki tytul O_O)
Jak na razie, malo osob przekonalo sie do obejrzenia tej pozycji, ale z tego co czytalam na sieci, jak juz ktos obejrzala calosc, to wsiaknal . Po prostu ta anime tak dziala. Jak rozumiem, obejrzalas juz do konca? I jak wrazenia po?
Ja napisze, ze mi sie koncowka naaawet podobala, chociaz oczywiscie moglaby byc bardziej pozytywna . Siostra byla zdegustowana, a na sieci utarla sie opinia, ze zakonczenie jest wprost modelowe dla pisarek fanfikow . I zgadza sie, kilka fajnych fanfikow na sieci znalazlam.
Muzyka jest tu po prostu wspaniala! Zastanawiam sie caly czas, czy utwory z anime to sa calkowicie oryginalne opery/operetki/balety, czy zmienili cos w nich? Nie znam sie az tak dobrze na muzyce powaznej. Ale powiazanie jest cudowne, teraz co chwila (juz od ponad roku ) slucham sobie soundtracku do animki i nie nudzi mi sie . Jesli obejrzalas juz calosc, to polecam Ci moj ulubiony teledysk, bardzo kultowy wsrod fanow PT : http://www.youtube.com/watch?v=3NDnqGrgDpk
Metafizyka w Princess Tutu to az kipi . Gdybys znalazla jakies fajne artykuly na sieci o PT to daj prosze znac, ja co jakis czas cos sobie szukam i ciekawe rzeczy znajduje.
Admete - Czw 27 Gru, 2007 09:56
Loano ja sie niemożebnie na końcu wzruszyłam z powodu Ahiru i Tutu, ale uznaję takie zakończenie. Jest tam odrobina nadziei, bo przecież "pewien człowiek zaczął pisać opowieść pełną nadziei..."
Bardzo Cię proszę podeślij mi linki do tych fanfików I masz muzykę z serialu? Prooooszę Napisze na priva.
Ładny ten filmik, ale ja chyba wolę te skupione bardziej na Fakirze i Ahiru Jestem we frakcji Fakira ;-D
Aragonte - Czw 27 Gru, 2007 19:28
Kupiłam dzisiaj w promocyjnej cenie film "Mój brat niedźwiedź", na którego czaiłam się już przed świętami i naturalnie obejrzałam całość. Ta muzyka!
Admete, zaciekawiła mnie ta Princess Tutu, ale nie znam się kompletnie na anime, więc może najpierw obejrzę parę innych filmów, które dostałam niedawno
RaczejRozwazna - Czw 27 Gru, 2007 19:52
a ja na "Moim Bracie Niedźwiedziu" autentycznie się poryczałam ku uciesze rodziny
Admete - Czw 27 Gru, 2007 19:53
Aragonte zawsze możesz poprosić Jak będę odsyłać Twoje książki Myślę, że to anime mogłoby Ci się spodobać. Tylko pozornie jest proste i dla dzieci.
malmik - Czw 27 Gru, 2007 19:55
Kurcze - ja się musiałam przed dziećmi ukrywać bo mi głupio przed dziećmi ale też mi się zakręciły łezki.....
Aragonte - Czw 27 Gru, 2007 19:56
| RaczejRozwazna napisał/a: | | a ja na "Moim Bracie Niedźwiedziu" autentycznie się poryczałam ku uciesze rodziny |
Ja regularnie ryczę przy końcówce
Admete, OK, to poproszę kiedyś przy okazji Napisz kiedyś, jak Ci się pozostałe książki Saylora czytają
Caitriona - Pią 28 Gru, 2007 13:01
Dawno już oglądałam, ale pamiętam że "Anastazja" mi się podobała. A tu piękna piosenka z tego filmu: http://www.youtube.com/watch?v=YDIpG4iQjJA "Once Upon A December"
Anetam - Pią 28 Gru, 2007 16:13
Proszę ,proszę w niedzielę o 16.10 z tvp2 będzie można zobaczyć bajkę Disneya http://tv.onet.pl/6430,film.html
trifle - Pią 28 Gru, 2007 16:28
Pamiętam jak to oglądalismy w podstawówce, w sali telewizyjnej. To były czasy
Harry_the_Cat - Pią 28 Gru, 2007 18:21
A ja sobie nabyłam Mulan 2 i pewnie wkrótce obejrzę
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 18:22
| Harry_the_Cat napisał/a: | A ja sobie nabyłam Mulan 2 i pewnie wkrótce obejrzę |
Nareszcie...
Harry_the_Cat - Pią 28 Gru, 2007 18:38
Co "nareszcie"...
Ty obejrzałaś?
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 18:43
Nareszcie się pokusiłaś o to małe szaleństwo.
Ja stoję w miejscu.
Harry_the_Cat - Pią 28 Gru, 2007 18:52
Ja wiem, czy to było szalenstwo?
Obawiam się, że bardziej szalone zakupy mi się zdarzały. Ten to wychodzi tak w normie
Anetam - Sob 29 Gru, 2007 15:55
Ja dość dawno oglądałam Mulan 2,ale jednak bardziej wolę 1 część.
|
|
|