To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -

Dorfi - Śro 01 Sie, 2007 13:47

Na razie się nie odzwywam, ale pilnie obserwuję wątek. Mam pilną pracę i jeszcze nie wiem czy w sobotę nie będę musiała jeszcze trochę popracować. Zadeklaruję sie w ostatniej chwili.
Admete - Śro 01 Sie, 2007 13:48

Bardzo bym się cieszyła, gdyby udało Ci się wyrwac na moment ;-)
BeeMeR - Śro 01 Sie, 2007 17:31

Anaru sama się chyba wybiera - do zobaczenie więc :banan:
Anaru - Śro 01 Sie, 2007 18:20

Oczywiście, że sie wybiera, o czym zresztą pisała na poprzedniej stronie ;)
Ja się tylko dopytywałam o jakąś skonkretyzowaną godzinę.... :mrgreen:

Admete - Śro 01 Sie, 2007 20:15

To mnie cieszy niezmiernie :-)
miłosz - Czw 02 Sie, 2007 09:02

no to doopa że tak powiem bo ja mogłabym być kole 15 (no moze ze dwadzieścia minut wcześniej) dopiero!!!!!!!!!
Anonymous - Czw 02 Sie, 2007 09:47

To co, poczekamy?
Ja bym chciała wiedzieć ile nas bedzie?

BeeMeR - Czw 02 Sie, 2007 10:07

poczekamy, albo się spotkamy ciut później
a na obiad u Indusa to ja reflektuję :banan: :slina:

Dorfi - Czw 02 Sie, 2007 10:34

Ja chyba będę. To co miałam robić w sobotę zrobimy chyba w piątek (w nocy). Mam więc nadzieję na wolną sobotę :mrgreen:
Admete - Czw 02 Sie, 2007 13:32

Aine spotkamy się tak jka mówiłysmy i będziemy sobie łazic tu i tam, każdy dołączy, kiedy będzie mógł :-)
Anonymous - Czw 02 Sie, 2007 13:58

BeeMeR napisał/a:
a na obiad u Indusa to ja reflektuję :banan: :slina:


Czy coś przeoczyłam?

Admete - Czw 02 Sie, 2007 14:01

To taka restauracja :) Zresztą wybierzemy na miejscu.
miłosz - Czw 02 Sie, 2007 18:38

to ja dalej jestem goopia :zalamka: gdzie się umawiacie???
Anonymous - Czw 02 Sie, 2007 20:55

Miłoszku na miescie.
mamy telefony mobilne - nie boj zaby, znajdziemy sie wszystkie :D
Dorfi, chyba tylko na Ciebie nie mamy namiarow (ale o ile pamietam, Ty masz na mnie :D Rzuc mi pika lub sesemesa, cobym Cie zapisala ponownie, bo moj aparacik trzeba czasem walnac w blaszke aby mnie sluchal).

Co do knajpki, tonazwa sugeruje mi kuchnie hinduska. Ja mam pytanie, czy to taka prawdziwa-prawdziwa kuchnia indyjska, czy taka podrabiano-sztuczna. Bo jak mi ona niezwykle smakuje, tak przerazliwie mi nie sluzy na zoladek - bardzo choruje po niej. Ale wiem, ze po tej prawdziwej-prawdziwej. Sztucznej jeszcze nie jadlam, a jestem otwarta na nowosci.
Mam tylko nadzieje, ze mnie tam nie zedra z pieniedzy do naga... :D

Admete - Czw 02 Sie, 2007 21:05

Az tak drogo to tam nie jest. Milosz, ja mam twoj numer, będziemy sie zdzwaniac. Aine to o 11 pod Empikiem rozpoczynamy :banan_Bablu:
Anaru - Czw 02 Sie, 2007 21:23

Drogo nie jest, a pysznie i owszem :mrgreen:
Aine - możesz nie brać sadystycznie ostrych rzeczy, tylko normalnie łagodne, a naprawdę świetne. Prawdziwa-prawdziwa jest przede wszystkich przeokropnie ostra.... ;)

miłosz - Czw 02 Sie, 2007 21:42

Anaru to siedzcie tamże!!! (a gdzie ta hynduska jest???)
Admete - Czw 02 Sie, 2007 21:46

Na Sławkowskiej :-) Milosz Ty sie nie nerwuj, ja Ci będe esemesy słać :-)
Anonymous - Czw 02 Sie, 2007 21:56

Anaru napisał/a:
Drogo nie jest, a pysznie i owszem :mrgreen:
Aine - możesz nie brać sadystycznie ostrych rzeczy, tylko normalnie łagodne, a naprawdę świetne. Prawdziwa-prawdziwa jest przede wszystkich przeokropnie ostra.... ;)


No ja nie powiem - jak jadlam, dostawalam wytrzeszczu oczu. A potem hektolitry spijalam.
Ale ta prawdziwa-prawdziwa jest nie tylko diabelnie ostra, ale i diabelnie dobra !!!!!
Jadlam nawet piklowane mango domowej roboty - tutaj moje kubeczki dostaly wstrzasu i wypalily sie niemal na kilka dni. Że o żoładku nie wspomne - naprawde mnie boli potem.
Ale to takie dobre... :slina:



P.S, Miloszku - ja tez, ja tez. I buziaczki !!! O takie : :cmok:

Dorfi - Pią 03 Sie, 2007 19:00

Admete napisał/a:
Az tak drogo to tam nie jest. Milosz, ja mam twoj numer, będziemy sie zdzwaniac. Aine to o 11 pod Empikiem rozpoczynamy :banan_Bablu:

Pod którym Empikiem?

Anonymous - Pią 03 Sie, 2007 19:02

Empik w Rynku - to nasze tradycyjne krakowskie miejsce spotkan :D
Dorfi - Sob 04 Sie, 2007 18:46

Bardzo Wam dziękuję za miłe spotkanie. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz uda mi się z Wami spotkać :cmok:
Admete - Sob 04 Sie, 2007 18:50

My tez mamy taka nadzieje :-) O ile nie wywieje Cie gdzieś daleko :-) Teraz jestem zmęczona,a le zadowolona :-) I chyba znów wybywam...
Anonymous - Sob 04 Sie, 2007 21:50

ja takoz :D Dzieki wielkie i buziaki :D
siedze teraz z wilkołakami i noremalnie oderwać się nie mogę.

P.s. zostawilam parasolke w busiku.

Dorfi - Sob 04 Sie, 2007 21:52

Aine tylko uważaj na te wilkołaki, bo wiesz, w nocy to one mogą być niebezpieczne :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group