Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16
Aragonte - Śro 05 Gru, 2018 23:57
No proszę, Boguś jako "młody joseoński sługa"
| Trzykrotka napisał/a: | | Obiecuję, że spełnię, com obiecała |
Nie, spokojnie, nic na siłę Twoja reakcja była i tak dla mnie bardzo miła, nie spodziewałam się tego. A pewnie więcej to nie ma pisac o czym, tak że zapomnijmy o tym i już. Bez stresu
Trzykrotka - Czw 06 Gru, 2018 09:07
Ależ nie na siłę, z przyjemnością
Encounter to taki romans do potęgi n-tej. Żadna komedia romantyczna, żaden obyczaj z romansem w tle. Szkielet stanowią przepychanki między uciśnionymi jednostkami, a uciskającymi rodzinami - jedną polityczną (pani) i jedną czebolską (eks męża chcącego eks żonę z powrotem dla siebie i dla rodziny). Trzeba mieć tego świadomość zaczynając oglądanie. Podejrzewam, że sukces całości będzie zależał od chemii między bohaterami. Na razie jeszcze jej nie widzę i nie wiem do końca, czy będę na nią czekać.
W razie czego drama idzie na Wschód.
W Life idzie na noże. Zakończyłam 12 zostawiając nową dyrektor w ucieczce przed zamaskowanymi ludźmi. Drama w drugiej części ma zupełnie inny charakter niż w pierwszej.
BeeMeR - Czw 06 Gru, 2018 11:23
Bogusia sobie chyba odpuszczę - jakoś nie mam zapotrzebowania na niego w tym wydaniu, a na uciśnioną Wachlarzową jeszcze mniej. Nie wiem czy nie odpuszczę też Alhambry, bo to jest strasznie napisane - najgorszy rodzaj pleple, taki o niczym. PSH okropna. Niby nie mam nic przeciwko niej, ale bardziej mi się podobała dawniej, z wiekiem coraz mniej domyka paszczę a mnie się na to patrzeć nie chce..
Pomysł gry jest ciekawy (od czapy, bo nie wyobrażam sobie napalonych tłumów machających rękami w "pojedynkach" w publicznych miejscach albo nachodzących jedną i tą samą toaletę w knajpce raz za razem ) może będę zerkać na to. Końcowa strzelanina w pociągu do Grenady stanowiła dla mnie wtf, chyba nie byłam zbyt skupiona by dobrze zrozumieć o co chodzi
Jak mi się będzie chciało to doczytam/obejrzę kiedyś później.
Admete - Czw 06 Gru, 2018 12:02
| Cytat: | Drama w drugiej części ma zupełnie inny charakter niż w pierwszej.
|
Ale i to zostanie rozwiązane
| BeeMeR napisał/a: | | PSH okropna. |
Niestety - niby starsza, ale gorzej gra.
Trzykrotka - Czw 06 Gru, 2018 12:06
Ja już strasznie tęsknię za takim czasem, żebym się czymś oglądanym przejęła, czekała na nowe odcinki i miala z tego taką uciechę jak z Hwayugi. Na razie wszystkim się po trosze nudzę. Jeszcze mam Smile Hes Left Your Eyes. Może to?
Mam Kina na pociechę - Aragonte i trochę Malarza. A propos Malarza mam jedną wątpliwość, ale to może wieczorem napiszę. Jestem w 6 odcinku, bo robię mozolnie te nieszczęsne napisy.
BeeMeR - Czw 06 Gru, 2018 12:09
Ja mam jeszcze sporo całych dram zebranych, może wreszcie nadszedł czas królowej Seonduk albo Dear My Friends - mama zły czas teraz, paskudnie się czuję (jak to zimą, nawet bez zimy), nie chce mi się oglądać pleple
Admete - Czw 06 Gru, 2018 18:03
Mnie się bardzo dobrze ogląda Children of nobody i Sky Castle. O ile kryminał nie każdemu może odpowiadać, to Sky Castle jako opowieść obyczajowa może się spodobać. Naprawdę jest ciekawie.
Trzykrotka - Czw 06 Gru, 2018 23:59
Aragonte Kreatywny Księgowy, podejrzewam, że jeszcze nie sprawdzony, został porwany przeze mnie bez litości i wyoglądany na dziesiątą stronę. Rany, jaka to jest fajna drama, powiem to po raz nie wiem który
Odcinek 7 to przede wszystkim wyczyny Kima w drugiej poczekalni oraz ET moment i powrót po ładowarkę. Przy czym, o ile partnerka do gry ze sceny z poczekalni jest aktorsko taka se, bo wygrywa głównie wyglądem jakiejś Helgi (tylko jej pejcza i oficerek brakuje), o tyle młody czebolowicz z Namgoongiem we wspólnych scenach to jest po prostu osobna opowieść Bardzo fajna jest tez ta mała prokurator - wtyczka w księgowości, jak taki młody kogucik. I kierownik. Scena wprowadzenia się Kima do wynajętego pokoju na poddaszu z pamięcią wspólnie spędzonych tam później chwil z managerem Seo
Nie mogę.... zawsze ryczę ze śmiechu kiedy na koniec odcinka wjeżdża fotel z całym wyposażeniem drugiej poczekalni ("czy ja łamię jakieś zasady?" )
Smutno też jest, bo zwolnienia w firmie kurierskiej i okropne sceny z managerem, który chce popełnić samobójstwo, a w końcu odchodzi. Gdzie on znajdzie pracę w tym wieku? Okropne, mimo, że załagodzone. Okropne.
Doszłam dziś do wniosku patrząc na Junho, że wart jest dwóch Osek: za to, jak je na ekranie, z jaką rozkoszą i tajemnym upodobaniem, a jednocześnie bardzo estetycznie (zawsze jestem przez niego głodna) i za to, jak nosi te piękne garnitury. A ma je wybitnie piękne.
Tłumaczenie pierwsza klasa czy metafora z ogórkami i sznurówką już tam była, czy to inwencja tłumaczki? Bo tez się przy niej śmiałam.
Bardzo dziękuję za super przyjemny wieczór
Aragonte - Pią 07 Gru, 2018 00:22
| Trzykrotka napisał/a: | Tłumaczenie pierwsza klasa czy metafora z ogórkami i sznurówką już tam była, czy to inwencja tłumaczki? Bo tez się przy niej śmiałam. |
Metafora z kradzieżą ogórków była, ale w napisach z Viki - dlatego je lubię, za tę ich barwność, nawet jeśli muszę się czasem biedzić nad tłumaczeniem, bo mi się w dwóch linijkach nie chce polska wersja zmieścić.
Ale David Copperfield to mój wtręt - nie chciałam dawać przypisu przy nazwisku jakiegoś koreanskiego iluzjonisty
Cieszę się, że komuś to tłumaczenie sprawia radość
Jakieś usterki będę poprawiać, jak je wynajdę, poprawiłam to, co zauważyłam w czasie weryfikacji końcówki, ale na pewno coś jeszcze przegapiłam.
A przy scenie na dachu to ja się regularnie wzruszam
Trzykrotka - Pią 07 Gru, 2018 00:28
Jak będzie więcej napisów, to - założę się - Chief Kim stanie się hitem naszego wątku, zobaczysz Taka premiera po latach.
Admete - Pią 07 Gru, 2018 06:58
Ja to muszę od nowa zebrać, bo nie mam. Junho jest naprawdę świetny, Namgoong i Czebolowicz też. Trzykrotko masz powtórzony post. Skasować jeden?
Trzykrotka - Pią 07 Gru, 2018 09:00
Dzięki za skasowanie
W Chiefa Kima można się zaopatrzyć tam, gdzie zawsze
Aragonte - Pią 07 Gru, 2018 13:05
| Admete napisał/a: | | Ja to muszę od nowa zebrać, bo nie mam. Junho jest naprawdę świetny, Namgoong i Czebolowicz też. |
I kierownik Działu Rozliczeń Finansowych - to chyba jego najlepsza rola z mi znanych.
I fajny Dołeczek w roli drugoplanowej, jako działowy nerd. I pani w głównej roli - też jest fajna. No i pani od konserwacji powierzchni płaskich
Ogółem (mimo pewnego przerysowania) aktorsko ta drama wypada bardzo dobrze. No i podczas tłumaczenia coraz bardziej doceniam dialogi - ale muszę w tym celu wgryzac się w wersję Viki (z którą na szczęście oglądałam za pierwszym razem, z DF korzystam dopiero podczas przekładu).
Admete, Kim jest oczywiście na Wschodzie, napisy też - jak coś poprawiam w już przetłumaczonych, to oczywiście podmieniam. Ale pewnie na sam koniec spróbuję zrobic przegląda pod kątem ujednolicenia, jeśli dam radę.
Chyba muszę zacząc tłumaczyc szybko ósmy odcinek.
Trzykrotka - Pią 07 Gru, 2018 14:43
Ja już nie mogę doczekać się przenosin czebolowicza do Działu Rozliczeń Finansowych i tego wspólnego z Dołeczkiem naklejania papierków na większe kartki
Admete - Pią 07 Gru, 2018 16:14
Naklejanie papierków - Ja dziś obejrzę kolejny odcinek Children of nobody i czekam na Sky Castle.
Aragonte - Pią 07 Gru, 2018 16:25
Ale najpierw Kim poniesie pierwszą porażkę i zostanie zesłany do biura zarządzanego właśnie przez Czebolowicza Nawet Małpi Król zostaje na trochę okiełznany
Admete - Pią 07 Gru, 2018 19:00
Bardzo jestem ciekawa, co dalej w Children of nobody. Ta scenarzystka potrafi tworzyć ciekawe historie i mnożyć tajemnice, ale też stopniowo dostajemy wyjaśnienia. Aktorzy też mi się podobają.
Trzykrotka - Pią 07 Gru, 2018 23:26
Smile Has Left Your Eyes - zaczęłam znowu od nowa od pierwszego odcinka, który już kiedyś widziałam, bo drama już się skończyła, więc mogę ją oglądać płynnie, a na dodatek - ech... wiem jak się skończyła, bo wielbiciele spoilerowali ile wlazło i to tak No trudno, sama chciałam zaczekać do końca, więc nie mam co narzekać. Dwa pierwsze odcinki robią ochotę na więcej. Bohaterka jest śliczna, miła i śmiała, jej brat misiowaty i bardzo ją kocha, bohater In Guka odpowiednio tajemniczy, pociągająco-odstręczający i co najmniej cereepy. Tajemnice fruwają w powietrzu: morderca o fotograficznej pamięci, sekrety z przeszłości brata (kogo zastrzelił?) i siostry (skąd paskudne poparzenie na ramieniu?) są na tyle interesujące, żeby chcieć je rozwikłać. Nie wiem jeszcze, czy In Guk naprawdę jest takim odpowiednikiem Bogusia z I Remember You, na jakiego teraz wygląda, czy okaże się, że to tylko poza i sztuka dla sztuki z serii takich, którą jedna moja koleżanka nazwała kiedyś "bo ja taka k***** dziwna jestem." Na pewno pojadę dalej, bo trochę się różnymi "encounterami" zasłodziłam. Gdyby ktoś był zainteresowany, to swojski sos udało mi się zakupić
BeeMeR - Pią 07 Gru, 2018 23:58
Ja jestem zainteresowana wyłącznie informacją ogólną o czym to jest i jak się kończy oglądać nie będę.
Alicja - Sob 08 Gru, 2018 12:47
| Aragonte napisał/a: | | Alicja napisał/a: | Teraz pytanie: rzucić dramy czy zmienić rozmiar spodni. Na ćwiczenia nie mam czasu, a w oglądanie bez podjadania już nie wierzę |
Zjedz kolację przed, a potem już nie podjadaj |
W tym cały problem. Zjadam kolację, ale przy trzecim odcinku kuszącej pary nad zupkami i cmokania nad potrawami trzeba być chyba na jakimś esperalu dla bulimików żeby nie podjadać
Na Kima dzielnie czekam, skuszona obietnicą,że będzie przetłumaczony Bez pośpiechu, dram nam nie brakuje
Nadal oglądam Maids. Och, dawno nie miałam ciar na plecach przy oglądaniu czegokolwiek. A tu chcą te sługi biczować, pałować, gwałcić, robić z nich matki zastępcze, zabijać, wieszać, torturować, strzały śmigają w powietrzu, trup się ściele. W tle początki Joseonu i zemsta na rodzie królewskim. Porwane niemowlęta i życie służących kulających się bez praw pomiędzy wrednymi paniami i wykorzystującymi ich seksualnie panami. Zostało mi 5 odcinków
Nie po to oglądam dramy żeby pałętać się po uliczkach Hiszpani
BeeMer - pan z innych postaci policyjnych gra też w komendanta komisariatu policji w Live.
Czy ktoś rozpoczął Last Empress lub Clean with passion...?
Męczące to oglądanie po dwa odcinki co tydzień - tak ciągnę Feel good to die i Fluterring warning. Zbieram jeszcze Children i Top star.
Admete - Sob 08 Gru, 2018 13:26
| Alicja napisał/a: | | W tle początki Joseonu i zemsta na rodzie królewskim. |
Obejrzyj Six Flying Dragons...tam się dopiero dzieje To były czasy - wspólnie oglądałyśmy i podczytywałyśmy realną historię, którą wykorzystano w serialu.
| Alicja napisał/a: | | Czy ktoś rozpoczął Last Empress lub Clean with passion...? |
Last Empress dla mnie nieogladalne, Clean ma za dużo ha ha śmiesznych elementów, ale wybieram sobie sceny głównej pary, bo ich polubiłam. Co jest dobrze zrobione, to psychologiczne uzasadnienie choroby bohatera - dziadek tyran i porzucenie przez matkę.
Aragonte - Sob 08 Gru, 2018 13:49
| Admete napisał/a: | Obejrzyj Six Flying Dragons...tam się dopiero dzieje To były czasy - wspólnie oglądałyśmy i podczytywałyśmy realną historię, którą wykorzystano w serialu. |
Piękne czasy
I ten Yi Bang Ji
Trzykrotka - Sob 08 Gru, 2018 13:54
O matko kochana.... Ja znowu nie po to oglądam żeby się katowac patrzeniem, jak kogoś katują Nie, nie i nie. Dobrze że na szczęście w tym worku z dramami znajdzie się kawał tortu dla każdego.
BeeMeR - Sob 08 Gru, 2018 15:01
Ja tam mogę się plątać po Hiszpanii (zamek cudny ) gorzej było z wyjątkowo kiepskimi dialogami.
Admete - Sob 08 Gru, 2018 15:07
| Trzykrotka napisał/a: | | Dobrze że na szczęście w tym worku z dramami znajdzie się kawał tortu dla każdego. |
Dobrze, ale dzięki Alicji mniej się czuję dziwaczna w tym wątku Sky Castle super - jest poważnie, ale zabawne momenty też występują. Matki nadmiernie ambitne, ale też kochające. Główna bohaterka jest z tych ambitnych i to ją zgubi, ale na razie to po trupach. Bardzo mi się podoba bunt żony tego wrednego prawnika - mam nadzieję, że da mu w kość, odpłaci za lata upokorzeń.
|
|
|