To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widziałam VI

BeeMeR - Czw 05 Mar, 2026 11:59

Agatha Christie - Musujący cyjanek:

Sparkling Cyanide - 1983

Bardzo udana ekranizacja, trochę widać upływ czasu, np. fryzury pań stosowne do czasów ;) ale klimat powieści jest i wszystkie postaci są na swoim miejscu, zmiany niemachalne, raczej na korzyść filmu by nie spowalniać tempa.

Sparkling Cyanide - 2003

Wariacja na temat poprawna politycznie. Zamiast trzech panów rozwiązujących zagadkę cyjankowych śmierci mamy starsze małżeństwo - ale to nie jest problem, oni oraz mąż pierwszej ofiary najbardziej mi się podobali aktorsko, historia została zaadoptowana do XXI w, z użyciem kamer przemysłowych, internetu, wyciągów z kart itp. ale to też nie jest problem.
Problemem jest dla mnie młodsze pokolenie aktorskie, zwłaszcza ukochany młodszej siostry (jeszcze bym przeżyła, że czarnoskóry, ale on fatalnie gra i ma nieprzyjemny wyraz oczu) i kompletnie niepotrzebna scena pt "goła baba pod prysznicem" totalnie niezwiązana z akcją. :czekam2:

Admete - Nie 19 Kwi, 2026 19:50

Przypomniałam sobie "Milczenie owiec" - tak jakoś mnie naszło. Stara jestem...
annmichelle - Nie 19 Kwi, 2026 21:17

To jeden z filmów, który mi się podobał i mam go do dziś w pamięci, ale do niego nie wrócę.
Mam kilka takich filmów, które wywarły na mnie wrażenie, ale ich oglądanie nie należało do przyjemności (w sensie ciężkości tematu/obrazów/atmosfery).

RaczejRozwazna - Czw 07 Maj, 2026 23:37

Byłam na japońskim filmie "Kokuho" - wspaniały wizualnie, rewelacyjne, poruszające przybliżenie teatru kabuko. Podobała mi się zwłaszcza pierwsza część filmu z Kremem Watanabe(zapomniałam już jaki to świetny aktor).
Bardzo polecam.

annmichelle - Sob 06 Cze, 2026 20:38

Właśnie obejrzałam dokument na Netfliksie Morderstwo Rachel Nickell.
Na tle innych podobnych filmów/seriali wypada dobrze pod względem realizacji, opowiedzenia historii, prowadzonej narracji, itd.
Kompletnie nie znałam tej sprawy, więc nie wiedziałam, czy jest ona rozwiązana czy nie.
Co uderza to niekompetencja i manipulacja policji brytyjskiej.
Rozumiem, że na początku lat 90-tych prowadzono śledztwa inaczej niż dzisiaj (mam nadzieję!), ale to jak próbowano rozwiązać to morderstwo nie oglądając się na metody i środki prowadzące do rozwiązanie (np. tygodniami przesłuchiwano małe, kilkuletnie dziecko, włącznie z prowadzaniem go po miejscu zbrodni, której był świadkiem w ogóle nie bacząc na to gdy chłopiec protestował i nie chciał do tego wracać) jest szokujące.
Byle rozwiązać sprawę gotowi byli wsadzić do więzienia niewinnego człowieka, bo im "pasował" do profilu, nieważne dowody (bo ich nie było).
Nie będą za wiele zdradzać - nie jest to jakiś przełomowy dokument, ale daje wgląd w pracę policji, sądów, rolę mediówi jest sprawnie zrealizowany (bez niepotrzebnego przeciągania i przegadania).

Admete - Nie 07 Cze, 2026 18:05

Też go obejrzałam niedawno.
RaczejRozwazna - Czw 02 Lip, 2026 23:06

Bardzo polecam film "Takie jest życie" o sardyńskim pasterzu (gra naturszczyk), który nie chce sprzedać swojej ziemi deweloperom. Widoki oblęd :serce2:

Tutaj bardzo fajna recenzja wraz z naświetleniem kontekstu

https://www.italiapozaszl...w-kilku-kadrach

annmichelle - Pią 03 Lip, 2026 11:57

RaczejRozważna napisał/a:
Widoki oblęd :serce2:

Bo Sardynia jest piękna. :-)
Widzę, że film dzieje się w jej południowej części, ja byłam na północy i wschodzie, w czasie gdy nie było jeszcze takich zakazów/nakazów (i na początku czerwca, bez dzikich tłumów) - absolutnie wyjątkowe miejsce, takiego koloru piasku, skał i ich formacji nie widziałam nigdzie indziej. Plus niesamowita architerktura - kolory domów, łuki, tynkowanie - tylko tam to widziałam w takiej liczbie i tak spójnie zagospodarowane.
Ale to ogromna wyspa, więc nie wiem, jak wygląda to w jej innych rejonach. :wink:

Sorry za OT, ale MUSIAŁAM :mrgreen: , gdy mowa o "mojej" :wink: kochanej Italii.

akne - Nie 05 Lip, 2026 23:30

A ja po raz kolejny obejrzałam serial Artyści. Smaczek, za smaczkiem
Admete - Wto 21 Lip, 2026 19:01

Byłam na Odysei Nolana i film bardzo mi się podobał. Minusem było obsadzenie dwóch ról, Telemach nie miał za grosz charyzmy, zupełnie też niepotrzebnie zatrudnili do jednej roli kobietę, która chciała się przerobić na mężczyznę i to widać, że nie jest ani jednym, ani drugim. Przykro się na to patrzy. Ale reszta bardzo dobra. Nolan wybrał współczesny język, bo chyba uznał, że przez to bohaterowie będą bardziej przystępnie współczesnym widzom. Nie przeszkadzało mi to zupełnie. Anachroniczna zbroja Agamemnona była wyjątkiem i dzięki temu stał się on uosobieniem grozy wojny. Polifem był przerażający, cała scena w jaskini klaustrofobiczna i straszna. Tak samo Kirke, dziwna i niepokojąca przemiana ludzi w świnie. Bogowie byli obecni głównie jako siły natury, w wodzie, sztormie, wietrze i w burzy. Tylko Atena była w formie człowieka, ale była też po prostu kobietą, co pokazuje jedna scen z Troi. Muzyka była ciekawa, Nolan jest mistrzem kompozycji dźwięku i obrazu. A ludzie z morza, o których mówią bohaterowie, to wydarzenie historyczne, które przyczyniło się do upadku największych cywilizacji epoki późnego brązu.
Trzykrotka - Śro 22 Lip, 2026 12:30

Byłam bardzo ciekawa, czy któraś z nas się wybrała i co sądzi, bo opinie są ogromnie podzielone. Dzięki Admete :kwiatek: Lubię filmy Nolana, ale Odyseję chyba sobie mimo wszystko odpuszczę.
Admete - Czw 23 Lip, 2026 18:24

A dlaczego? Nic jej nie brakuje, to nada film Nolana, jego wizja "Odysei". Z czterech ostatnich filmów Nolana nie podobał mi się ( i to bardzo ) "Tenet".
Trzykrotka - Nie 26 Lip, 2026 12:19

Głównie ludzie narzekają, ze bura i nudna.
Admete - Nie 26 Lip, 2026 12:28

Nie nudziłam się i kolory widziałam ;)
praedzio - Czw 30 Lip, 2026 10:40

Byłam wczoraj w kinie na dokumencie pt. "Kumotry" - filmie, w którym przedstawiono mieszkanki polskiej wsi Plesza w Rumunii. Ze wzruszeniem obserwowałam siostrzaną relację Bronki i Hanki, wdów, które wspierają się w codzienności - nielekkiej zresztą.
Poczytałam trochę o Pleszy (nie miałam w ogóle pojęcia o istnieniu polskiej mniejszości w Rumunii) i mam wrażenie, że tam się czas zatrzymał. Młodzi wyjechali za pracą zostawiając starszych rodziców i dziadków na ich skromnych gospodarstwach. A ci utrzymują się z tego, co daje im ziemia i inwentarz. W filmie widzimy hodowlę kur, uprawianie skromnego ogródka i sadu, chodzenie do lasu na jeżyny (aż mi się dzieciństwo przypomniało, gdzie latem całe dnie spędzaliśmy w lesie zbierając grzyby, jagody i maliny). No, i te rozmowy, czasem błahe, a czasem nadspodziewanie głębokie. Widzimy zmieniające się pory roku i adekwatne do tych pór prace w domu i w obejściu.
Najbardziej zaskoczyły mnie krótkie, zdawkowe rozmowy telefoniczne z dziećmi, gdzie to właśnie bohaterki ucinały rozmowy, jakby spiesząc się do kolejnej czekającej roboty. A z kolei najważniejsza była rozmowa na żywo między Bronką i Hanką, tocząca się mimochodem ale dziejąca się tu i teraz.

Jeśli będziecie miały okazję, to obejrzyjcie. Warto.

Ciekawa recenzja filmu tutaj: https://www.filmweb.pl/re...u-Kumotry-27501

RaczejRozwazna - Czw 30 Lip, 2026 10:54

Dzięki :kwiatek: Interesują mnie dokumenty o mniejszości polskiej w różnych częściach świata - sporo oglądam dokumentów o mniejszości w Brazylii. Obejrzę przy okazji.

Natomiast w Rumunii na wsi w ogóle się czas zatrzymał - siostra kolegi wyszła za rumuńskiego rolnika (podziwiam, seriooo) i to co on opowiada to rzeczywiście kilkadziesiąt lat wstecz u nas.

praedzio - Czw 30 Lip, 2026 11:36

Faktycznie, pewne rzeczy w ogóle jakby mi wyleciały z pamięci, a tutaj przy okazji seansu mi się przypomniały, np. robienie miotły z brzozowych gałązek. Kiedyś codzienność, a teraz jakieś Viledy, roboty sprzątające czy samojezdne kosiarki. ;)
praedzio - Czw 30 Lip, 2026 11:38

A, i jeszcze język bohaterek jest ciekawy - niby polski (film był puszczany z polskimi i angielskimi napisami), ale przypominał mi jakby mieszankę gwar.
RaczejRozwazna - Pią 21 Sie, 2026 11:59

Wczoraj La dolce Vita Felliniego - znakomity, dający po głowie film. Trzeba nadrabiać klasykę
Admete - Pią 21 Sie, 2026 16:34

U mnie ostatnio była Norymberga.
RaczejRozwazna - Sob 22 Sie, 2026 21:37

Dziś Casablanca, udało się w kinie. Co to za film! :serce:

Straszne mam zaległości.

RaczejRozwazna - Pon 24 Sie, 2026 11:52

Wczoraj Ojciec Chrzestny. Ale z to są filmy :excited:
annmichelle - Wto 25 Sie, 2026 18:33

RaczejRozważna - oglądasz je pierwszy raz?
Czy przypominasz sobie?

RaczejRozwazna - Wto 25 Sie, 2026 19:31

Oglądam pierwszy raz :ops1:
BeeMeR - Śro 26 Sie, 2026 12:06

Rozważna - niezły dobór filmów, klasyki :lol:

Pierwszy człowiek (First Man) 2018
Znudziło mnie, okropnie :spi: , obejrzałam głównie ostatnie pół godziny tj. samo lądowania na Księżycu ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group