Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz
BeeMeR - Czw 17 Lut, 2022 12:18
| Loana napisał/a: | | Tzn ona ma piętnaście lat kariery | To był tylko taki żarcik, nie wiem ile dokładnie grała wytrzeszcze i zdechłe ryby ale bardzo długo.
Pierwszy partner, którego się nie bała wizualnie a przynajmniej nie miała miny jakby była przerażona że coś jej się do twarzy przyczepia to Brzydactwo w Pinokiu - swoją drogą to dobra drama.
https://www.youtube.com/watch?v=Oxtn56BQ3KI
W doktorach też już się nie bała partnera - może po prostu dorosła
Admete - Czw 17 Lut, 2022 12:30
Ale nadal nie potrafi grać - teraz będzie mamą, więc chwila oddechu i nie będzie straszyć
BeeMeR - Czw 17 Lut, 2022 12:39
Ale pewnie potem wróci... ech.
Loana - Czw 17 Lut, 2022 13:56
| BeeMeR napisał/a: | | Ale pewnie potem wróci... ech. |
Może dorobi się drugiego dziecka, trzymajmy za to kciuki
| Admete napisał/a: | "Marriage Contract" Tak, tak - dwa razy oglądałam - uwielbiam, bo ja lubię melodramaty |
No ja chyba nie lubię, ale z drugiej strony do tej dramy mnie ciągnęło już od kilku miesięcy. Ogólnie lubię motyw "contacted relationship" i nie mam problemu z "age gape" (chociaż tu mnie zdziwiło, że zaznaczyli ten wątek, bo jakoś nie czułam tej różnicy wieku w ogóle) i ostatnio miałam trochę fazę na dramy z takim wątkiem, stąd i "Premier and I" i "Something about 1%" obejrzałam. I przewijała mi się właśnie ta "Marriage contract" - ale się nie zabierałam, bo wiedziałam, że jest smutna. Tylko wszędzie pisali, że jest dobrze zagrana i że ma tam być ładnie pokazany rozwój uczucia u dojrzałych ludzi. To stwierdziłam, że sobie włączę. Nie powiem, trochę przewijałam na początku, bo jednak pan ma problemy z reakcją, a pani ma też jak rozumiem nieprzepracowaną traumę (jeszcze nie doszłam jaką, bo chyba za dużo przewijałam) - ale trzeba przyznać, że dobrze grają, postacie poboczne też są ciekawe i córka naprawdę jest słodka. Nie jest to spokojna, miła drama, ale trzeba przyznać, że jest dobrze rozegrana i całkiem realistyczna, a postacie są przekonujące i jestem ciekawa, jak się zmienią - bo widać, że raczej będą się jeszcze bardziej rozwijali.
Admete - Czw 17 Lut, 2022 20:14
| Loana napisał/a: | | tylko wszędzie pisali, że jest dobrze zagrana i że ma tam być ładnie pokazany rozwój uczucia u dojrzałych ludzi. |
Jest świetnie pokazany - zwłaszcza ze strony pana, ale aktorka miała tutaj chyba najlepszą rolę w swojej karierze.
BeeMeR - Czw 17 Lut, 2022 20:31
| Admete napisał/a: | | aktorka miała tutaj chyba najlepszą rolę w swojej karierze. | Chyba tak - jak nie przepadam za Uee, tak tu ładna, dojrzała rola.
BeeMeR - Czw 17 Lut, 2022 21:26
Wyspa mi się skończyła, buu
Tj. w 10 odcinku z 35 akcja przeniosła się do Bangkoku i zupełnie zmieniono klimat, pewnie teraz będę przewijać lub grać w kulki (albo jedno i drugie) bo już po rozkosznie idyllicznym romansie a było tak pięknie, wzdech
Dziewczyna dość szybko przestała zachowywać się jak dziecko i zaczęła jak podlotek, potem młoda panna. Ewidentnie nie malowała się tylko była taka piękna naturalnie , bo jak dostała pierwsze kosmetyki to się umalowała niemal dokładnie tak jak moja koleżanka z podstawówki po raz pierwszy A gdy pan skrytykował to następnego dnia obnosił po wiosce ten sam makijaż ku swojemu zaskoczeniu a poza tym odkrył, że jak się pannę wkurzy to się śpi na werandzie własnego domu
Ale generalnie to para - mimo tarć i niedoskonałości - dogaduje się coraz lepiej i coraz bardziej jest siebie wzajem świadoma. Panna dojrzewa w tempie ekspresowym, zaczyna się wstydać, pyta sympatycznej ajummy czemu czasem robi jej się gorąco przy chłopaku - rada jest prosta: jak go pocałuje i zrobi jej się różowo, to znaczy że go kocha. Bardziej różowo już się nie da
Para szybko dochodzi do wniosku, że czas się pobrać i flirtuje jak umie najpiękniej
Ślub - jak wszystko u wyspiarzy - oczywiście w morzu, poranek poślubny prześliczny, mimo haleczki
I flirtujemy dalej, prześlicznie i słodko Całe kilka dni...
Dotychczas zupełnie ignorowałam (przewijałam) wątek miastowy - panna z amnezją ma siostrę, w sztormie utonęli rodzice dziewczyn, siostra panny szuka, bo każda z sióstr testamentem odziedziczyła znaczną część majątku, jeśli zagubiona się nie znajdzie, żywa lub martwa to siostrunia będzie musiała odczekać kilka lat zanim dostanie spadek w swoje ręce. To szuka. Jeden zły co to chciał pannie pokazać osobiście jak się robi dzieci (bo podsłuchał pytanie) i już ją ze dwa razy próbował porwać ostatecznie teraz - za sowitą opłatą - zwraca zgubę siostrze.
Młodzi próbowali uciec, schować się - ale dokąd uciec na wyspie? nie dało się..
No to chyba koniec spamu, bo Bangkok nigdy nie jest tak atrakcyjny jak plener
Trzykrotka - Czw 17 Lut, 2022 22:26
Oni są oboje piękni nad podziw 💜
BeeMeR - Pią 18 Lut, 2022 08:36
Och, tak , i oboje mają spory talent komediowy, pani zwłaszcza - a tu mieli niewiele ponad 20 lat.
No ale wyspa już za mną (na pewno do niej kiedyś wrócę, to zdecydowanie moja bajka )
https://www.youtube.com/watch?v=WjOyQi3yFuk
https://www.youtube.com/watch?v=lUZPqw-yVW8
potem było tak dramatycznie, że aż oczy mi się spociły
tylko mordobicie musiałam trochę przewinąć
Teraz jestem po klasycznym makeoverze,
Panna po oddaniu cywilizacji siostry też nie poznawała (amnezja, prawdaż), a wstrząs po porwaniu i rozstaniu z jedynym światem jaki znała - wyspą - był potężny więc siostra roku zamiast zapytać co się tam właściwie zdarzyło postanowiła nigdy o tym nie mówić i zafundowała jej elektrowstrząsy - skutkiem amnezja czego zapomniała jeszcze więcej, bo cały swój pobyt na wyspie i męża. Teraz łatwiej jej było wdrukować zdjęciami i filmami z dzieciństwa kim jest i jak powinna się zachowywać. No i teraz, trzy lata później, wszystko zaczyna się dla niej od zera. Dobrze, że tylko trzy.
Teraz pan musi ją na nowo zdobywać - po dobroci
https://www.youtube.com/watch?v=bkhGDOeI7f8
i po tajsku, nie mam złudzeń...
https://www.youtube.com/watch?v=Z3Fbhi8oaAQ
żeby było całkowicie dramowo zamieszkali tuż obok, tak, że on może podglądać ją (na zewnątrz, nie w domu ) przez lunetę, co wcale a wcale nie jest z deka creepy a głównym knujem ewidentnie będzie stostrunia, po części z dobroci serca, niewątpliwie. A po części sama zainteresowała się panem i już zaczęła sztuczki typu "och, potykam się, łap mnie"
RaczejRozwazna - Pią 18 Lut, 2022 11:10
Prawie nabieram ochoty bo siedzę z bananem na twarzy gdy czytam Twoje opisy )
Loana - Pią 18 Lut, 2022 12:13
O raju, ale zamotana historia
Zgubiłam się w tym momencie: "Dotychczas zupełnie ignorowałam (przewijałam) wątek miastowy - panna z amnezją ma siostrę, w sztormie utonęli rodzice dziewczyn, siostra panny szuka, bo każda z sióstr testamentem odziedziczyła znaczną część majątku, jeśli zagubiona się nie znajdzie, żywa lub martwa to siostrunia będzie musiała odczekać kilka lat zanim dostanie spadek w swoje ręce. To szuka. Jeden zły co to chciał pannie pokazać osobiście jak się robi dzieci (bo podsłuchał pytanie) i już ją ze dwa razy próbował porwać ostatecznie teraz - za sowitą opłatą - zwraca zgubę siostrze. "
Tzn jakich zły gościu na tej wyspie zwraca starszej siostrze tą siostrę z wyspy? Bo jak rozumiem starsza siostra doszła jakoś do tego, że młodsza wylądowała na wyspie?
Doszłam do połowy siódmego odcinka "Marriage contract" i muszę przyznać, że tak wszystko jest przeciwko głównej parze, tzn strasznie dużo tam "przeszkadzaczy". Połowa siódmego odcinka to był moment, jak ojciec głównego wlazł na taras i złapał głównego jak się dobrze bawił z córką i właśnie ojciec spoliczkował syna - stwierdziłam, że za mocne natężenie tej dramatozy jest i przerwałam. Sceny tej dwójki głównych są bardzo ładne, naprawdę widać, jak się powoli poznają i coraz bardziej lubią - widać pięknie ten rozwój uczucia. Szkoda, że tyle jest przeciwko im. Jak rozumiem ten ojciec to będzie dupek nad dupkami i mocno namiesza. Bo przeczytałam opisy odcinków na Netflixie (swoją drogą nie polecam opisów, kiedyś w jednym opisie dwuzdaniowym walnęli taki spojler do odcinka, że traciło się całą przyjemność odkrywania ) i w jednym było, że główna weźmie pieniądze od ojca, co mi jednak mocno nie pasuje do jej osobowości.
Admete - Pią 18 Lut, 2022 13:35
Loano to melodramat - musi być przeciwko nim. Taka zasada Inaczej miałabyś komedię romantyczną
BeeMeR - Pią 18 Lut, 2022 19:58
| Cytat: | | Tzn jakich zły gościu na tej wyspie zwraca starszej siostrze tą siostrę z wyspy? Bo jak rozumiem starsza siostra doszła jakoś do tego, że młodsza wylądowała na wyspie? | Zły gościu tylko przyjeżdżał na wyspę co jakiś i kupował ryby od wyspiarzy, panna mu wpadła w oko, chciał z niej zrobić swoją "żonę" raz i drugi ale mu nie wyszło, siostra jak zaczęła porządniej szukać i rozpytywać to się spotkała ze Złym no i się dowiedziała gdzie przebywała. Zły pannę dowiózł siostruni straumatyzowaną po dramatycznym rozstaniu z mężem (wraz z pomagierami postrzelił i skatował chłopaka na jej oczach) więc oczywiście nakłamał, że to na wyspie, "mąż" tak ją okropnie traktował.
| Cytat: | | O raju, ale zamotana historia | Ależ skąd, historia prosta jak budowa cepa, a treści za dużo nie ma
pierwsza część: boy meets girl + amnezja
druga część: dość błyskawiczny makeover i jeszcze większa amnezja
w ciągu tych trzech lat z małym hakiem oboje wyjechali za granicę, zrobili studia, pan płynnie mówi po angielsku czego na pewno nie dokonał był na wyspie, obecnie jest ani chybi usynowiony przez jakiegoś bogacza (jeszcze nie znam szczegółów jak to się stało ale who cares ) i wrócił jako jakiś ceo linii lotniczych a siostrunia włada siecią hoteli i nie do końca wiem jak i dlaczego ale chcą współpracować, ona ewidentnie ma politykę "tu sobie trzymaj (omc narzeczonego z którym są parą od 10 lat) a tam się rozglądaj (ceo ją wyraźnie bardziej chwilowo kręci)" więc zainstalowała ceo w domku obok na własnej posesji, panna mieszka w bungalowie po rodzicach tuż obok - wszystko zostaje w rodzinie Siostruni się ewidentnie nie podoba zainteresowanie, jakie budzi w panu jej młodsza siostra.
Czy mogłoby być bardziej dramowo?
Acha, pojawiła się wyjątkowo nieznośna postać, psycho-Trzecia, której jedynym zadaniem jest upierdliwie latać za głównym i dawać mu pretekst by uciekał z panną za rękę, chował się za samochodami itp (no i wkurzać widza )
oraz dawać i dostawać po gębie od kogoś (już wymieniły te uprzejmości z główną, bo główna ma charakterek, sprała już głównego parasolką, a ten się głupol cieszył, że "żona" się nic a nic nie zmieniła mimo, że kompletnie jest inna ), bo obecna część to ewidentny slap&kiss.
Ale na razie jest zaskakująco ładnie i miło Pojechaliśmy nurkować (nie pytajcie o pretekst, jakiś był, w miarę pasujący )
i oczywiście kto może wspomina wyspę i tamtejsze nurkowanie
RaczejRozwazna - Sob 19 Lut, 2022 11:14
Już wiem, że jeśli będę miała ochotę na błękity muszę uderzać po polecanki do Beemer
Kończę Arang i wrażenia z tej opowieści streszczę wkrotce ale mam jeszcze pytania:
- czy w dramach zawsze jest tak, że ukazanie bohaterów śpiących ze sobą (oczywiście w pełnym dziennym umundurowaniu, dobrze że nie w kapeluszach choć w perukach i ozdobach już tak ) sugeruje, że spędzili ze sobą noc? Bardzo ładna scena tego wspólnego "spania" tutaj.
-zastanawiam się - choć nie wiem czy to ma sens - nad tożsamością Arang. W sensie ona jako duch potem powracający jest ewidentnie kimś innym niż dziewczyna, którą była za życia (zresztą sama to mówi) Jednocześnie jej ożywione ciało - które jest przecież nowym ciałem, bo stare pochowano - 'pamięta' reakcje z życia np. bardzo cielesnie reaguje ona na snuja co doprowadza zresztą sędziego do szalonej zazdrości. Wiec jak to jest - duchy były jakimiś pozytywnymi odpowiednikami upiorów czy jak? Duchy traciły osobową więź z samymi sobą sprzed śmierci?
A propos - mam niedosyt po Arang co do świetnie się zapowiadającego trójkąta: bardzo lubię takie wątki zwłaszcza gdy są logiczne i jakoś uzasadnione fabułą, a nie po prostu są bo mają być. Podwójna jakoś tożsamość Arang była tym uzasadnieniem. Niestety wątek ubity przez tragiczne aktorstwo snuja. Dopiero w ostatnich odcinkach coś z siebie wykrzesał i połapałam się o co chodzi. Ciekawe że miałam wrażenie że aktorka miała z nim chwilami lepszą chemię niż z sędzią To był niewykorzystany materiał na wspaniałą postać tragiczną - nawet żal mi się go zrobiło na końcu. Dobry aktor mógł zrobić perełkę z tej roli.
BeeMeR - Sob 19 Lut, 2022 11:27
| Cytat: | | czy w dramach zawsze jest tak, że ukazanie bohaterów śpiących ze sobą (oczywiście w pełnym dziennym umundurowaniu, dobrze że nie w kapeluszach choć w perukach i ozdobach już tak ) sugeruje, że spędzili ze sobą noc? Bardzo ładna scena tego wspólnego "spania" tutaj | ha,nie zawsze, ale jeśli mają choć jedną warstwę zewnętrzną zdjętą to najczęściej owszem.
W Arang chyba nie miałam poczucia, żeby do czegoś doszło ale będę musiała sobie przypomnieć wieczorem
RaczejRozwazna - Sob 19 Lut, 2022 11:29
Ok. Też nie miałam takiego poczucia ale wolałam się upewnić
Admete - Sob 19 Lut, 2022 12:49
Ja ci chyba muszę wkleić filmiki z innymi rolami pana od Snuja, żeby odczarować 😉
BeeMeR - Sob 19 Lut, 2022 13:23
Oczywiście że wklej
RaczejRozwazna - Sob 19 Lut, 2022 13:25
Wklej bo naprawdę trudno mi uwierzyć w takie cuda.
BeeMeR - Sob 19 Lut, 2022 13:31
Ja wkleję z królowej, on naprawdę potrafi być żwawy w kostiumie, tylko Arang to niewypał...
https://youtu.be/rVZMg53IAgU
https://youtu.be/JhAqjOPzpHs
Ale bardziej polecam Marriage not dating
Loana - Sob 19 Lut, 2022 14:16
Włączyłam sobie z ciekawości te filmiki, bo co prawda Aranga jeszcze nie obejrzałam i zabiorę się pewnie za jakiś czas, to zaciekawiło mnie o jakim snuju pisze RR. I po tym pierwszym filmiku to jakbym nie wiedziała, o czym jest Siedmiodniowa Królowa to bym chciała obejrzeć, bo wygląda to na fajną komedię Aktor jest naprawdę żwawy i zabawny.
Ale wydawało mi się, że ja go skądś znam, bo nawet słyszę w głowie jak mówi i widzę jak przewraca oczami - i po chwili się zorientowałam, gdzie go widziałam Tzn nie obejrzałam całej dramy, ale widziałam kilkadziesiąt filmików z niej, bo ja chciałam obejrzeć głównie te romantyczne fragmenty, a te są podobno mocniej widocznie dopiero w ostatnich odcinkach, wcześniej rzadko się zdarzały jeśli w ogóle. A oglądałam te filmiki, bo tam żeńską postać gra Park Eun Bin, drama jest poważna i o sędziach, więc nie do końca temat dla mnie. To ta drama https://mydramalist.com/25676-nothing-to-lose "Judge vs Judge". Nie był w tej dramie jakoś specjalnie żwawy, ale też snujem bym go nie nazwała, widocznie się rozwija
Edit: jeszcze chciałam napisać, że Park Min Young jest zajebistą aktorką, ona chyba z każdym aktorem (no z każdym, z jakim ją widziałam na ekranie ) ma super chemię, a na pewno z jej strony. To taka żywa, radosna osoba, a jak trzeba to zła i smutna - ale nigdy nie jest nudna i nijaka. Uwielbiam ją! (ale Siedmiodniowej Królowej nie obejrzę, nawet sama Park Min Young pamięta z kręcenia tej dramy to, że ciągle musiała płakać )
Edit2: Nie wiem, czy nie zapomniałam napisać, że Park Min Young jest PRZEPIĘKNA!!
BeeMeR - Sob 19 Lut, 2022 14:36
| Cytat: | | po tym pierwszym filmiku to jakbym nie wiedziała, o czym jest Siedmiodniowa Królowa to bym chciała obejrzeć, bo wygląda to na fajną komedię | Do pewnego momentu i owszem, ma sporo komedii i typowych zakrętasów segukowych, ale potem robi się poważniej na pewno. Ja finał opłakałam, bo mnie drama umiała wzruszyć, w ten dobry sposób. Trzymam ją w sercu, ale nie wrócę. Tylko do mv. Moim ulubionym, bo tekst i montaż idealnie oddaje klimat dramy jest ten, piękny i smutny:
https://youtu.be/KA8627V_kLw
Spoiler do mv:
RaczejRozwazna - Sob 19 Lut, 2022 15:12
No rzeczywiście! Żeń-szeniu się najadł? Nieprawdopodobne. Zajawki bardzo zacne, na pewno obejrzę Królową, ale najpierw praca, a później coś lżejszego (i krótszego!).
Admete - Sob 19 Lut, 2022 16:12
To wkleję kissy z I wanna hear your song:
https://www.youtube.com/watch?v=UISHohNt8IE
https://www.youtube.com/watch?v=8P8ww3oRf2I
A tu z Undercover - wystąpił gościnnie w sekwencjach protestów studenckich w latach 90 - wersja młodsza głównego bohatera, który był tajniakiem policyjnym i zakochał się w dziewczynie, którą miał rozpracować.
https://www.youtube.com/watch?v=Wu-gMtlqeGU
https://www.youtube.com/watch?v=wFmADTHWGvI
https://www.youtube.com/watch?v=QuO9sXCbSJs
A tu znalazłam coś z tej dramy, o której pisały dziewczyny - Marriage not dating:
https://www.youtube.com/watch?v=zwwuIgDlzoA
Pamiętam go jeszcze z Divorce lawyer in love.
EDIT: Sonu powiedział siemanko!!!
Loana - Sob 19 Lut, 2022 17:22
Ooo, scena gdzie ktoś pyta, czy może pocałować - to do tego artykułu (dawno temu któraś wrzucała link tutaj) o wymuszonych pocałunkach by się przydało jako pozytywny przykład, że właśnie można inaczej
| Admete napisał/a: | Sonu powiedział siemanko!!! |
A w którym filmiku? Oglądam ostatnio sporo Wioli, ale nie aż tak na bieżąco, bo dużo wrzuca.
https://www.youtube.com/watch?v=ir3Xm9C72v8
Ten filmik mi się pokazał w propozycjach po tym filmiku linkowanym wyżej o "kissie z I wanna hear your song" - trzech aktorów, którzy wyrażają się nieciekawie o kobietach. Jednego znam, to Plaga -_-' I potem człowiek czyta o skandalu, jaki przeszedł taki Dołeczek i się zastanawia, gdzie tu jest sprawiedliwość.
|
|
|