Filmy - Powiew Orientu II
Cathie - Śro 12 Paź, 2016 21:32
Wczoraj wieczorem w TVP2 w cyklu "Świat bez fikcji" obejrzałam film dokumentalny "Córka Indii - Przypadek Jyoti Singh". Jyoti Singh, studentka medycyny, w grudniu 2012 r. wraz z kolegą wracała wieczorem z kina.W autobusie 6 mężczyzn zgwałciło ją i pobiło, a następnie nagą wyrzucono na ulicę. Dziewczyna kilka dni po gwałcie zmarła, tak duże były obrażenia. W dokumencie zostały pokazane protesty po śmierci Jyoti. Twórcy filmu rozmawiali z rodzicami dziewczyny, z policją, lekarzami, sędziami oraz z gwałcicielami i ich rodzinami. Przerażające dla mnie były wypowiedzi jednego z gwałcicieli. Nie widział nic nagannego w swoim uczynku. Uważał, że miał PRAWO zgwałcić Jyoti, bo ta o 20 wracała z kina do domu, a przecież przyzwoite dziewczyny o tej porze siedzą w domu. Miał PRAWO dać jej nauczkę. Nie rozumiał dlaczego siedzi w więzieniu, przecież NIE ZROBIŁ nic złego. Żona jednego z gwałcicieli stwierdziła, że jej mąż nie powinien trafić do więzienia, bo przecież ma żonę i dziecko i nimi powinien się zająć. A jak go skażą na śmierć, to nie pozostanie jej nic innego, jak udusić syna. A pan adwokat też nie był lepszy - stwierdził, że gdyby jego córka zachowywała się nieprzyzwoicie (wieczorny powrót z kina pewnie zalicza się do nieprzyzwoitych rzeczy), to wywiózłby ją na wieś i podpalił. Za samą wypowiedź powinien iść siedzieć. Przerażające.
BeeMeR - Czw 13 Paź, 2016 09:20
| Cathie napisał/a: | Przerażające. | Co najmniej
Szafran - Czw 13 Paź, 2016 23:22
Jeśli chodzi o ten dokument, to ważny jest szerszy kontekst.
Sprawa w nim przedstawiona wstrząsnęła Indiami. Ulicami przeszły liczne protesty, domagające się zmian legislacyjnych, poprawy bezpieczeństwa i w ogóle zwracających uwagę na sytuację i traktowanie kobiet.
I rzeczywiście, zmiany legislacyjne nastąpiły. Powołano sądy działające w przyśpieszonym trybie do orzecznictwa w sprawach gwałtów. Najwyższym wymiarem kary za brutalny gwałt została ustanowiona kara śmierci. I ona została orzeczona w przypadku oskarżonych w tej sprawie. Z wyjątkiem jednego, nieletniego w chwili popełnienia przestępstwa, który podlegał pod sąd nieletnich i wyłgał się trzema latami w poprawczaku (co było przedmiotem osobnych kontrowersji, bo opinia publiczna domagała się, by nieletni sprawcy wyjątkowo odrażających przestępstw byli traktowani przez sąd jak dorośli, szczególni w tym wypadku, kiedy sprawcy niewiele brakowało do 18 lat, ale w tej kwestii nie ruszono prawa). W grudniu ubiegłego roku wyszedł na wolność i uzyskał rządową pomoc, by mieć pracę.
(Wyroku na pozostałych jeszcze nie wykonano, trwają procedury apelacyjne już w sądzie najwyższym, jeden ze skazanych, nie pamiętam już czy przed wyrokiem czy już po, popełnił w celi samobójstwo)
W kwestii przemocy wobec kobiet pojawiło się wiele dyskusji i debat. Niestety, prasa wciąż donosiła o nowych przypadkach brutalnych gwałtów. Jednak w jakimś sensie coś drgnęło w dobrym kierunku, to jest o tych sprawach zaczęło się mówić, zaczęło się je nagłaśniać. No i te rozmaite debaty wciąż trwają. Wydaje się też - ale nie mogę przytoczyć statystyk - że sprawy gwałtów zaczęły być przez kobiety częściej zgłaszane.
Dokument - zrealizowany przez BCC - stał się przedmiotem kontrowersji. Np. zastanawiał fakt, jak ekipa mogła dostać tak swobodny dostęp do oskarżonych. Nie do końca za zgodą rodziny ofiary ujawniono jej tożsamość. Autorów niektórzy oskarżali o pobudki komercyjne i materialne, nie społeczne.
W Indiach dokument został zakazany werdyktem sądu - a miał być pokazany tak jak na całym świecie 8 marca. W notce wikipediowej filmu, anglojęzycznej, można przeczytać, o jakie paragrafy chodziło. Były próby zniesienia tego bana, ale jeszcze się ciągną procedury.
Film i tak w Indiach zobaczyli, bo oczywiście trafił na youtube i się wiralowo rozprzestrzenił.
I ludzie, z którymi rozmawiałam, są raczej tym banem zniesmaczeni.
Dla mnie dokument nie karmi się kontrowersjami i jest dość solidną próbą pokazania problemu. Takiego, którego nie rozwiąże zaostrzenie kar. A po prostu rzeczy, które tkwią w społeczeństwie, w mentalności niektórych - te wszystkie kwestie o tym, co porządne kobiety robią, a czego nie, i jak można potraktować te nieporządne.
Oczywiście kwiatki, jakie wygłaszali wykształceni ludzie, jak ten prawnik, wywołały lawinę oburzenia. Coś jak ostatnie wypowiedzi miłościwie nam panującego szefa pewnej partii:>.
Admete - Pią 14 Paź, 2016 07:58
Edukacja, jeszcze raz edukacja. Można go na YT nadal obejrzeć? Szafran zobaczyłam Sairat i końcówka mnie zszokowała.
Szafran - Pią 14 Paź, 2016 11:13
| Admete napisał/a: | | Edukacja, jeszcze raz edukacja. Można go na YT nadal obejrzeć? Szafran zobaczyłam Sairat i końcówka mnie zszokowała. |
Tak, można. BBC i twórcy z wyjątkowo małym zapałem w tym wypadku blokują.
Tu masz np link:
https://www.youtube.com/watch?v=ZQZQF1ip9gM
Co do "Sairat" - sytuacje jak tam pokazana niestety nadal się potrafią zdarzać.
Trzykrotka - Pią 14 Paź, 2016 11:15
Edukacja edukacją, ale pewne prawy są tak głęboko zakorzenione w tradycji, że nie wydrzesz z mózgu przekonania, że ma byc tak i już.
Pamiętam, jaki szok wywołała sprawa tej biednej dziewczyny.
Admete - Pią 14 Paź, 2016 12:00
Dzięki za linka.
BeeMeR - Nie 23 Paź, 2016 09:24
Haider
Myślałam, że dojrzałam do tego filmu, ale chyba nie - tj. kaszmirskie piekło jest dla mnie zbyt trudne do oglądania (już wolę zombie w pociągu, przynajmniej wiem, że to bzdura)
nie umiałam wejść w film i zaangażować się.
Piosenki mi się podobały, Shahid też.
https://www.youtube.com/watch?v=OaUSvvqBN3Q
BeeMeR - Pią 11 Lis, 2016 11:48
Mohendżo Dar0 (2016)
2016 lat pne. był sobie młody wieśniak Sarman (Hrithik Roshan) marzy o pojechaniu do miasta (tytułowe MD), wujek się nie zgadza no ale w końcu ulega. Zanim to się jednak stanie, hiroł ujeżdża krokodyla pod wodą (zachwyconam )
Tak więc hiroł jedzie do miasta i podziwia kanciastą architekturę pudełkową:
Zakochuje się z miejsca w obiecanej innemu pannie (na pierwszy rzut oka zły narzeczony, ale tatuś rządzący miastem jeszcze gorszy):
A potem się dzieją rzeczy straszne i dramatyczne: tajne schadzki, walka gladiatorów, tajemnica narodzin hiroła, końcowy armageddon.
Historia miłosna banalna, odpowiednio niedorzeczne przygody i akcja, przewidywalny koniec, ale brak np. irytującego haha-śmiesznego humoru więc seans był bardzo udany - dopowiadaliśmy sobie cuda Nawet nie potrzebowałam wsparcia %
Piosenka tytułowa:
https://www.youtube.com/watch?v=IgXp6GfTYYI
Cathie - Pon 14 Lis, 2016 00:22
18.11.2016 o godz. 20 w Lunie premiera filmu "Shivaay":
http://www.kinoluna.pl/filmy/shivaay
W głównej roli żeńskiej Polka Erika Kaar:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Erika_Karkuszewska
26.11.2016 o godz. 15 w Muranowie "Ae Dil Hai Mushkil":
http://muranow.gutekfilm.pl/film/serce-nie-sluga/
Trzykrotka - Pon 14 Lis, 2016 11:16
| BeeMeR napisał/a: | | Mohendżo Dar0 (2016) |
A czym tłumaczyli katastrofę?
Jaki Hrithik, rany! Ostatnio flop za flopem zalcza, ten film też podobno flopnął.
Próbowałam oglądać nowe filmy Salmana - za każdym razem odtwarzacz po 15 minutach odmawiał mi posłuszeństwa. Chyba za stary mam sprzęt....
Cathie - Pon 14 Lis, 2016 11:23
| Trzykrotka napisał/a: |
Próbowałam oglądać nowe filmy Salmana - za każdym razem odtwarzacz po 15 minutach odmawiał mi posłuszeństwa. Chyba za stary mam sprzęt.... |
Albo Salman taki mocarny. A które filmy chciałaś zobaczyć?
Trzykrotka - Pon 14 Lis, 2016 11:26
Nowego Prema i Sultana - i guzik.
To samo stało mi się z filmem Zoyi Akhtar. Chyba już za bogate te wersje jak na moje możliwości.
Cathie - Pon 14 Lis, 2016 11:47
| Trzykrotka napisał/a: | Nowego Prema i Sultana - i guzik.
To samo stało mi się z filmem Zoyi Akhtar. Chyba już za bogate te wersje jak na moje możliwości. |
Hmmm... Pewnie tak. Czeka Cię inwestycja w lepszy sprzęt albo w umiejętność pogarszania wersji.
BeeMeR - Pon 14 Lis, 2016 20:35
| Trzykrotka napisał/a: | A czym tłumaczyli katastrofę? | A widziałaś tą tamę? Otóż była zmyślnie zrobiona nad miastem, bo koryto rzeki było złotonośne, więc po prostu wzięła i pękła zalewając cały teren - ale hiroł wszystkich uratował dzielnie prowadząc na wzgórze i robiąc mostek z łódek przez wzburzone fale rzeki
Przyznaję, że rozwiązaniem tym była m nieco rozczarowana.
Co do flopoów - ciekawe ile z tego jest kwestią filmów, a ile tego, co i mnie kołatało z tyłu głowy cały seans - że puścił żonę w trąbę Podobnie mam np. z Zamachowskim - pewnie, że nie znam szczegółów co tam u kogo dokładnie się podziało, ale ogrom sympatii to zeżarło bezpowrotnie
Cathie - Wto 22 Lis, 2016 21:31
Wybieram się w sobotę na nowego Karana do Muranowa. Wszystko logistycznie załatwione, oby nic niespodziewanego nie wyskoczyło.
Trzykrotka - Wto 22 Lis, 2016 23:57
| BeeMeR napisał/a: | Co do flopoów - ciekawe ile z tego jest kwestią filmów, a ile tego, co i mnie kołatało z tyłu głowy cały seans - że puścił żonę w trąbę Podobnie mam np. z Zamachowskim - pewnie, że nie znam szczegółów co tam u kogo dokładnie się podziało, ale ogrom sympatii to zeżarło bezpowrotnie |
Może po prostu publiczność zmęczyły puste super-widowiska. Ale na pewno coś jest w tym, co piszesz. Ta Suzana wydaje się być bardzo fajną osobą, na dodatek nie ukrywała nigdy, że bardzo tego Hrithika kocha. A on miał romansów na kopy. Niektórym, jak młodemu Ranbirowi, wszystko wybaczą, póki młody i wolny, ale małżonkowi niekoniecznie. Na dodatek tam jakiś skandal i publiczna wojna z Kanganą się odbywała, wszystko w paskudnym sosie.
Chodzę przez ten halny tak rozbita i zmęczona, że nie wiem, czy wybiorę się pojutrze na Ajaya do Kijowa. Boję się, że zasnę, kiedy tylko zgaśnie światło
Szafran - Śro 23 Lis, 2016 00:20
| Trzykrotka napisał/a: |
Chodzę przez ten halny tak rozbita i zmęczona, że nie wiem, czy wybiorę się pojutrze na Ajaya do Kijowa. Boję się, że zasnę, kiedy tylko zgaśnie światło |
To lojalnie ostrzegam, to film zły. Dramatycznie zły - choć zwiastuny obiecywały porządnego rozrywkowca. Przez pierwszą godzinę z ledwością można się przeczołgać. Potem robi się kino akcji, więc przynajmniej porechotać można. Ale to nie jest bynajmniej kategoria tak zły, że aż dobry. W porównaniu z tym dzieuem muszę przyznać, że przygody Salmana w Warszawie miały sensowny scenariusz:P.
Trzykrotka - Śro 23 Lis, 2016 10:36
O kurka.... Szafran, wielkie dzięki - to ja sobie daruję. Na taki film to już na pewno nie będę turlać się do kina.
BeeMeR - Śro 23 Lis, 2016 12:07
| Trzykrotka napisał/a: | | Może po prostu publiczność zmęczyły puste super-widowiska. | I 40-latkowie udający 20-latków
Hrithik się dobrze trzyma, ale bez przesady
Trzykrotka - Śro 23 Lis, 2016 23:18
Premiera 25 listopada - mały film, na który bardzo czekam, nie tylko dlatego, że gwiazdor w nim gra
Dear Zindagi, scenariusz i reżyseria Gauri Shinde, ktora napisała English Vinglish.
Teasery imuzyka niezmiernie mi się podobają
Love you, zindagi
http://www.imdb.com/title...yer/vi954840601
Just go to hell, dil
http://www.imdb.com/title...er/vi1675081241
Admete - Czw 24 Lis, 2016 05:37
Fajnie to wygląda
Trzykrotka - Czw 24 Lis, 2016 08:32
Miałam nadzieję na seans w Kijowie, ale chyba nic z tego. Ciekawa jestem tego filmu. Tam gra też, o ile pamiętam, Aditya Roy Kapoor.
Cathie - Sob 26 Lis, 2016 22:08
Obejrzałam "Ae Dil Hai Mushkil". Podobało mi się. I fajnie było zobaczyć znów Szaruka na dużym ekranie, choć przez chwilkę.
Cathie - Wto 29 Lis, 2016 11:39
"Befikre" Ten kto kocha nie boi sie miłości' / 'For those who dare to love'
Warszawa (Luna) 10.12, 11.12 & 13.12
Kraków (Kijow) 10.12
Łódź (Charlie)11.12
Gdańsk (Cinema City Krewetka) 13.12
Poznań (Rialto) 17.12
Katowice (Swiatowid) 18.12
https://www.youtube.com/watch?v=p7X7mwcEJ-w
|
|
|