Literatura - Proza i poezja - Bluszcz
Gosia - Pon 04 Maj, 2009 08:29
W majowym Bluszczu kolejny fragment powieści "Północ Południe".
Pochodzi z rozdziału XXXI “Should Auld Acquaintance be forgot? (Czy dawne znajmości powinny być zapomniane?).
Tłum. Magdalena Moltzan-Małkowska.
Dodam coś o tytule tego rozdziału:
To fragment wiersza szkockiego poety epoki romantyzmu, Roberta Burnsa „Auld Lang Syne” (Dawny czas): "Should auld acquaintance be forgot,and never brought to mind ? Should auld acquaintance be forgot, and auld lang syne?...”.
Jedna z wersji tłumaczenia tego fragmentu: „Pójść ma w niepamięć stary druh. Wspomnienie zgasnąć w nas? Pójść ma w niepamięć stary druh i dawny czas?” (tłum. Zofia Kierszys).
Fragment zamieszczony w Bluszczu mówi przede wszystkim o spotkaniu Dixon z Leonardsem, o którym opowiada ona Margaret, potem Margaret mówi o tym Fryderykowi.
Z kolei Fryderyk opowiada o krótkiej wizycie pana Thorntona.
Ilustracja towarzysząca fragmentowi: A. Ferraguti
Ps. w tym numerze jest także króciutka rozmowa o Jane Eyre i Wichrowych Wzgórzach.
Tamara - Pon 04 Maj, 2009 21:05
Może nabędę
spin_girl - Wto 05 Maj, 2009 09:57
I wychodzi na to, że głównym bohaterem N&S był niejaki Frederick Hale...
Tamara - Wto 05 Maj, 2009 12:16
No proszę , a nam się zdawało , ze całkiem kto inny
spin_girl - Wto 05 Maj, 2009 15:03
Tak to jest, jak się czyta bez zrozumienia w obcym języku- niepotrzebnie skupiłyśmy się na drugoplanowej postaci jakiegoś "właściciela zakładu bawełnianego"
Bluszcz, na szczęście, postarał się o tłumaczenie i teraz już wiemy, że najważniejszy jest Frederick a nie ten stary, gruby Rzecki-Thornton
Alicja - Wto 05 Maj, 2009 19:12
| Gosia napisał/a: | | o krótkiej wizycie pana Thorntona. |
pewnie krótkiej i mało znaczącej | spin_girl napisał/a: | | teraz już wiemy, że najważniejszy jest Frederick a nie ten stary, gruby Rzecki-Thornton |
z oponką na brzuchu, laską i sumiastym wąsem. Frederick zaś był młody i piękny
Gosia - Wto 05 Maj, 2009 19:22
Drugi już odcinek poświęcony jest Fryderykowi. Tłumaczenie, mam wrażenie, jest całkiem dobre, chwilami niedosłowne, ale w przyzwoitych granicach. Tłumaczka starała się zróżnicować sposób mówienia, więc opowiadanie Dixon jest pełne kolokwializmów, myślę, że to dobry zabieg. Ale brakuje mi Thorntona. Czytelnik, który nie zna powieści może pomyśleć, że faktycznie od Thorntona jest ważniejszy Fryderyk.
P.s. Aha, mam wrażenie, że zmieniły się ilustracje do tekstu Niezabitowskiej i od razu inaczej to wygląda, lepiej. I jest trochę nowych tekstów, a pismo stara się być bardziej różnorodne. Mały przykład - jest tekst o Helenie Modrzejewskiej. Są rozmowy z różnymi osobami. Jest "Moja Francja" Patrycji Todo (to autorka bloga).
Na końcu jest reklama numeru czerwcowego i zapowiedź: "A także rozpoczniemy nową powieść <Bluszcza>" - czyżby pozyskano nowego autora?
Edit:
Póki co przeczytałam tylko "Północ Południe" oraz zagadkę kryminalną Izabeli Szolc (poprzednią zgadłam ), dzień z życia pisarza (choć autora nie kojarzę), interpretację snu i "Korale Żorskie Matki Boskiej" (lubię legendy )
Gosia - Pią 15 Maj, 2009 17:39
Znalezione:
Jak zapewne wiecie w PKiN 21-24 maja będą Targi Książki.
W tych dniach zapraszamy na stoisko "Bluszcza" i Polskiego Związku Bibliotek- będziemy w sektorze A, stoisko nr 151.
W piątek 22 maja o godzinie 16 w Sali Mickiewicza odbędzie się dyskusja panelowa pt. "Małe jest piękne- rzecz o miejskich i gminnych bibliotekach" w rozmowie uczestniczyć będą bluszczowe literatki. A na naszym stoisku w piątek od godziny 15-16, oraz w sobotę w godz. 13-15, współpracująca z nami Iza Szolc będzie podpisywała książki.
Na stronie Ars Polony:
16.00 – 17.00 Polski Związek Bibliotek, Redakcja pisma „Bluszcz”
„Małe jest piękne – rzecz o miejskich i gminnych bibliotekach” – dyskusja panelowa o doświadczeniach z podróży do małych bibliotek publicznych po kraju z udziałem literatów. Poszukiwanie wartości drzemiących w informacyjno-, edukacyjno-, kulturalnej
roli bibliotek w małych środowiskach społecznych.
Sala Mickiewicza
Ja z pewnością pójdę na Targi Książki ( najprawdopodobniejj w czwartek, może ewentualnie w sobotę), mam już wejściówkę, więc pewnie to stoisko rzuci mi się w oczy
Tamara - Pią 15 Maj, 2009 20:43
Kupiłam , przejrzałam i chyba więcej kupować nie będę jest po prostu nudny
Harry_the_Cat - Pią 15 Maj, 2009 20:45
a jaki kawalek N&S zamiescili?
Tamara - Pią 15 Maj, 2009 20:58
Odwiedziny Fryderyka i rozmowę z Dixon o Leonardsie , a fragment nosi tytuł "Wizyta pana Thorntona"
Harry_the_Cat - Pią 15 Maj, 2009 21:02
to jakieś mało ciekawe...
lemurcio - Sob 16 Maj, 2009 00:32
To była urocza scena, ale gdyby znalazła się w filmie to spotkanie M i J na peronie straciłoby smaczek totalnego zbiegu okoliczności i totalnego zaskoczenia...Właśnie sobie przypomniałam jak on do niej mówi "Going home with me?" a ona bez namysłu przeskakuje z jednego pociągu do drugiego - och, rozczuliłam się
Może doczekamy się kiedyś drugiej wersji NS, ze sceną w salonie? Kręcą ciągle nowe wersje starych wiktoriańskich hitów, więc czemu nie? Nie twierdzę oczywiście że ktoś przebije Ryśka
Gosia - Czw 21 Maj, 2009 19:21
Byłam na Międzynarodowych Targach Książki w Pałacu Kultury i Nauki. Widziałam dziś mnóstwo pięknych książek, ale kupiłam tylko jedną, Demartu, o Legionach Polskich. Dla siebie! Jest śliczna Na szczęście była, ze względu na otarcia okładki, nieco przeceniona.
Najbardziej ruszał mnie jeszcze Ossendowski "Huculszczyzna" i 'Między Niemnem a Dźwiną" Łopalewskiego. Jakby było "Polesie" to bym nie wytrzymała.
A poza tym publikacje Iskier: książki Stanisława Milewskiego "Intymne życie niegdysiejszej Warszawy" oraz "Podróże bliższe i dalsze, czyli urok komunikacyjnych staroci" oraz Ireny Domańskiej-Kubiak "Zakątek pamięci : Życie w XIX-wiecznych dworkach kresowych" i Stanisława Wasylewskiego "Życie polskie w XIX wieku".
Dlaczego to wszystko kosztuje?! i to niemało
Aha, zainteresowała mnie jeszcze jedna ksiązka: "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd" - Kazimierz Nowak. To relacja podróznika polskiego z lat 30. I chyba ją sobie kupię.
http://www.kazimierznowak.pl/biografia/
Było też stoisko z "Bluszczem", więc zapytałam o plany redakcji. Dowiedziałam się, że jeszcze nie została podjęta decyzja czy całe tłumaczenie powieści "Północ Południe" ukaże się drukiem. Póki co, publikowane są poszczególne odcinki, które dostarcza do redakcji tłumaczka.
Pewnie na razie tak wygląda umowa. Czyli nie zamówiono całego przekładu.
Harry_the_Cat - Wto 26 Maj, 2009 23:37
dzięki za info, Gosiu
Gosia - Pią 29 Maj, 2009 17:38
Pojawiło się info na temat numeru czerwcowego:

Wynika z tego, że oczywiście będzie kolejny odcinek książki "Północ Południe"
za:
http://www.bluszcz.com.pl/
Gosia - Pon 01 Cze, 2009 07:52
Kupiłam "Bluszcz". W ostatniej chwili sobie przypomniałam, że przecież dziś wychodzi numer czerwcowy. Fragment "Północ Południe" nosi tytuł "Inspektor" i pochodzi z rozdziału:
Rozdział XXXIV Kłamstwo i prawda
Tłumaczyła Magdalena Moltzan-Małkowska
Jak widać, artykuł jest utrzymany w ponurych nieco, ciemnobrązowych barwach, bo rzecz toczy się już po śmierci pani Hale. Fragment zaczyna się wizytą Thorntona, a potem jest rozmowa Margaret z inspektorem Watsonem (w filmie zwanym Masonem). Margaret oczywiście kłamie inspektorowi twierdząc, że nigdy nie była na stacji Outwood. A kończy się ta scena... jak widać na obrazku.
P.S. Przypominam, że według moich informacji nie została podjęta decyzja czy całe tłumaczenie powieści "Północ Południe" ukaże się drukiem. Póki co, publikowane są poszczególne odcinki, które dostarcza do redakcji tłumaczka. Nie zamówiono na razie całego przekładu. Tak poinformowano mnie na stoisku "Bluszcza" w czasie MTK.
Tamara - Pon 01 Cze, 2009 19:36
Znaczy zemdlała czy jak ?
Gosia - Pon 01 Cze, 2009 22:25
Zemdlała, po wyjściu inspektora.
Alicja - Pon 01 Cze, 2009 22:58
jak na razie brak motywacji by kupić
czy oni naprawdę nie mogli potraktować Pólnoc - Południe jak dawniej robiły to gazety i wydać jako powieść w odcinkach? Niewtajemniczonym lepiej by się czytało i mieliby przynajmniej jakiekolwiek pojęcie o co w tym wszystkim chodzi A tak... wątpię czy odcinki oderwane od reszty i zmiksowane byle jak zachęcają kogokolwiek
Anaru - Pon 01 Cze, 2009 23:25
Nie zachęcają.
Anonymous - Wto 02 Cze, 2009 06:11
| Alicja napisał/a: | | jak na razie brak motywacji by kupić |
ja kupię pewnie pod koniec Mama uwielbia to czytać
Tamara - Pią 05 Cze, 2009 19:38
Podobał mi się artykuł o fałszerzu Vermeera , wystawie torebek i piśmie JA .
I odkryłam , co mnie męczy podczas czytania : jednostajny układ szpalt , wszystko w trzech wąskich kolumnach na stronie , po piątej stronie gazety mam wrażenie , że niezależnie od treści czytam stale ten sam artykuł . Grafika to mają do d...y
Admete - Pią 05 Cze, 2009 19:55
Co jest na temat pisma JA?
Gosia - Pią 05 Cze, 2009 22:05
Rozpoznanie grafologiczne.
|
|
|