To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane

Maryann - Czw 26 Kwi, 2007 19:37

Czytałam kiedyś jej biografię, ale nie pamiętam autora. Jak się okazuje, miała całkiem interesujące (co nie znaczy, że szczęśliwe) życie...
Dorfi - Czw 26 Kwi, 2007 22:17

Maryann napisał/a:
Czytałam kiedyś jej biografię, ale nie pamiętam autora. Jak się okazuje, miała całkiem interesujące (co nie znaczy, że szczęśliwe) życie...

Wacław Gąsiorowski

Maryann - Czw 26 Kwi, 2007 22:24

Tę znam tylko ze słyszenia. Ja miałam na myśli "Kłopoty z panią Walewską" (?).
Pamiętam, że tak mi jej było żal. Takie krótkie miała życie i tak mało w nim szczęścia...

Ulka - Czw 26 Kwi, 2007 22:30

Maryann napisał/a:
Ja miałam na myśli "Kłopoty z panią Walewską"

Marian Brandys
Też znam, całkiem dobrze się czytało.

A ja się pochwalę, że jestem w trakcie "Przeminęło z wiatrem", zaczęłam właśnie trzeci tom..

Maryann - Czw 26 Kwi, 2007 22:32

Ulka napisał/a:
Maryann napisał/a:
Ja miałam na myśli "Kłopoty z panią Walewską"

Marian Brandys

No jasne... To się chyba nazywa skleroza... :? ??:

Ulka - Czw 26 Kwi, 2007 22:52

A może "Kłopoty z panią pamięcią" ? :wink:
Matylda - Pią 18 Maj, 2007 22:09

Kiedy jechałam do Warszawy ( własciwie wracałam ) wzięłam sobie do pociągu malutką książeczkę ( dostałam w prezencie od koleżanki z forum)
Co się wydarzyło w Madison County. Z taką książką podróż minęła szybko.Polecam szczególnie tym , którzy juz nie wierzą , że miłośc może przyjść w każdej chwili nie wiadomo skąd
Coś mi swita , że była chyba ekranizacja tej książki

Alison - Pią 18 Maj, 2007 22:11

Matylda napisał/a:
Kiedy jechałam do Warszawy ( własciwie wracałam ) wzięłam sobie do pociągu malutką książeczkę ( dostałam w prezencie od koleżanki z forum)
Co się wydarzyło w Madison County. Z taką książką podróż minęła szybko.Polecam szczególnie tym , którzy juz nie wierzą , że miłośc może przyjść w każdej chwili nie wiadomo skąd
Coś mi swita , że była chyba ekranizacja tej książki


Była z Meryl Streep i Clintem Eastwoodem. Piękna była...

trifle - Pią 18 Maj, 2007 22:16

To jest książka? :shock:
Nie miałam pojęcia. Film oglądałam. I racja, piękny był..

Matylda - Pią 18 Maj, 2007 22:17

Ciekawe czy jest w wypożyczlniach??
Alison - Pią 18 Maj, 2007 22:20

Matylda napisał/a:
Ciekawe czy jest w wypożyczlniach??


Pewnie jest bo to cenna pozycja. Oskara chyba dostal, o ile sie nie mylę...

Aragonte - Pią 18 Maj, 2007 22:22

Matylda napisał/a:
Ciekawe czy jest w wypożyczlniach??

Na bank był, bo ja pożyczałam go właśnie...

A w temacie - kończę "Draculę" Brama Stokera :twisted: i chyba jednak pierwsza połowa książki bardziej mi się podobała, końcówka ciut mnie irytuje :roll:

Matylda - Pią 18 Maj, 2007 22:22

Pewnie sie nie mylisz
A moja wiedza jest jak zwykle w zaniku :rumieniec:
Dzieki Wam troche nadrabiam

asiek - Pią 18 Maj, 2007 22:22

Matylda napisał/a:
Kiedy jechałam do Warszawy ( własciwie wracałam ) wzięłam sobie do pociągu malutką książeczkę ( dostałam w prezencie od koleżanki z forum)
Co się wydarzyło w Madison County.Polecam szczególnie tym , którzy juz nie wierzą , że miłośc może przyjść w każdej chwili nie wiadomo skąd

Ale ta miłość jest nieszczęśliwa. :cry2:
Na filmie, to serce mi pękało z żalu.

Wczoraj wpadła mi ręce powieść Elizabeth Buchan "Zemsta kobiety w średnim wieku" :twisted: Jak się z nią bliżej zaprzyjaźnię i poznam plan zemsty, to dam znać. :wink:

Matylda - Pią 18 Maj, 2007 22:26

Czy nieszczęsliwa???
A wcześniej byli szczęśliwi ???
Może warto życ tylko dla chwili- tak tylko pisze bo sama nie wiem
Nie doswiadczyłam czegoś takiego

trifle - Pią 18 Maj, 2007 22:34

Wcześniej to chyba po prostu nie byli nieszczęśliwi..
Alison - Pią 18 Maj, 2007 23:06

trifle napisał/a:
Wcześniej to chyba po prostu nie byli nieszczęśliwi..


Wcześniej wiedli żywot nijaki. Ni ciepły, ni gorący. Nawet jeśli miłość nie kończy się happy endem, to warto ją przeżyć, zamiast przed śmiercią powiedzieć sobie: moje życie to był ciepły kisiel...

Aragonte - Pią 18 Maj, 2007 23:24

...co mnie chyba kiedyś czeka :roll:

Idę spać w towarzystwie dorodnego Doła.

Matylda - Pią 18 Maj, 2007 23:28

Po dzisiejszym święcie??
Masz Doła???
Niemozliwe

asiek - Sob 19 Maj, 2007 00:02

Alison napisał/a:
trifle napisał/a:
Wcześniej to chyba po prostu nie byli nieszczęśliwi..


Wcześniej wiedli żywot nijaki. Ni ciepły, ni gorący. Nawet jeśli miłość nie kończy się happy endem, to warto ją przeżyć, zamiast przed śmiercią powiedzieć sobie: moje życie to był ciepły kisiel...

Pytanie tylko, czy to była miłość ? Myślę, że nie. Zauroczenie, "chemia" ?... i owszem.

Alison - Sob 19 Maj, 2007 00:07

Od tego sie przecież każda miłość zaczyna. Potem wchodzi w różne stadia, nie każdemu jest dane przejść do tego najdojrzalszego gdzie miłość łączy się z przywiązaniem, szacunkiem, lojalnością i przyjaźnią. Czasem ona wypala się wczesniej, ale moim zdaniem to nie znaczy, że nie była miłością. Sama "chemia" to jest jak się ludzie ze sobą prześpią, a rano budzą się przy obcym człowieku i nie wiedzą jak do tego doszło, bo feromony zdążyły już wywietrzeć.
asiek - Sob 19 Maj, 2007 00:51

Alison napisał/a:
Od tego sie przecież każda miłość zaczyna. Potem wchodzi w różne stadia,

Nasi bohaterowi skończyli swą znajomość na pierwszym etapie, stąd moje wątpliwości. Ich uczucie stanęło w miejscu i z czasem przeobraziło się w marzenie.
Historia ich spotkania jest przepiękna, wciąga nas i nęci swą urodą, ale tak na prawdę chyba żadna z nas nie chciałaby być na miejscu głównej bohaterki /jakiej dali na chrzcie - nie pamiętam :wink: /. Znalazła się przecież w sytuacji patowej. Za 3 dni szczęścia przyszło jej drogo zapłacić.

A co do "chemii", eksplozji namiętności :wink: :razz: To sądzę, że rodzą się z niej związki krótkoterminowe/jednonocne :wink: /, jak i nieco dłuższe. Chyba nie ma reguły czasowej, jedno natomiast jest pewne, zawsze głęboko poruszają, niekiedy spalają. :razz:
Rany, co ja tu wypisuję. :shock: Dobra już kończę i idę spać. :wink:

Gitka - Sob 19 Maj, 2007 01:08

Mati ja też czytałam "Co się wydarzyło w Madison County" i na pewno znajdziesz pozostałe pozycje tego autora w bibliotece, w mojej małej osiedlowej były.
On napisał dalszy ciąg tej historii, ale czyta się jakby osobne powieści.
"Tysiąc polnych dróg " tom drugi
"Tango na prerii" tom trzeci (tu już jest syn Kincaida)

Zajrzyj tu:
http://www.biblionetka.pl/ka.asp?id=1177

Admete - Sob 19 Maj, 2007 08:51

Nie wiedziałam o tych dwóch powieściach. Czytałam tego autora ( oprócz Mostów...) tylko Miłośc w Cedrowym zakątku.
Gitka - Sob 19 Maj, 2007 09:45

Ja czytałam jeszcze "Muzykę pogranicza" ale muszę przyznać, że ta trylogia bardziej mi się podobała.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group