Seriale - Na Wschodzie bez zmian - 23. odsłona dramalandu
BeeMeR - Wczoraj 19:33
Fate chooses you
Magia, nieśmiertelni i te sprawy - ale bez nadmiaru komputera, bo dzieje się (póki co) na Ziemi wśród ludzi. Pierwszy odcinek podobał mi się bardzo - bo był taki zwykły, niewycudowany.
Jakiś lord jest skazany na drastyczną śmierć za swoje zbrodnie, którym nie zaprzecza. Panna kultywuje, ma jednak skazę - klątwę? - że jej mąż źle skończy. Pierwszy narzeczony jeszcze w dziecięctwie zmarł, drugi oszalał - więcej nie było. NO to postanawia zaproponować małżeństwo temu skazanemu - jego los się dopełni i tak, a jej zdejmie klątwę i będzie mogła ponownie wyjść za mąż.
Pobierają się, pan ginie. Ale oczywiście niedługo wstaje - jak można było się domyślać, to jakiś nieśmiertelny który sobie kultywował wśród ludzi i akurat to miał przeżyć....
Drugi odcinek był już latany i bez sensu, taka kolorowa papka
Plus walka z wielką skolopendrą
https://youtube.com/shorts/z_02K7V45KM?is=scfAqzUFpM_Hkbkp
BeeMeR - Dzisiaj 9:11
Drama jest nieogladalna,odpadam. Plus wszystkie panie mają identycznie ściągnięte, ponaciągane twarze, przykro patrzeć tj. nie da się patrze , nawet gdyby nie było całych tych magicznych bzdur i bezsensów.
W tym zwiastunie wrzuconym przez Admete też wszyscy mają kompletnie bezwyrazowe twarze - ale widać, ze to będzie bombastyczna wydmuszka, może spełni swoje zadanie jako kolorowa odskocznia
RaczejRozwazna - Dzisiaj 10:10
Szkoda, że dramy koreańskie idą w tę stronę. Mnie już "Perfect Crown" nie siadło z tego powodu
Fate chooses you nie tykam mimo "mojego" głównego. Wystarczyły mi zwiastuny
Kończę powoli Youthful Glory - miałam rozwleczony seans na całe lato, bez fajerwerków ale i bez zgrzytania zębami. Plus tej dramy to właśnie brak jakichś poważnych dramatów, mam nadzieję, że wszyscy do końca przeżyją i będzie ogólny happy end. Podoba mi się druga para, a trzecia irytuje, mimo że lubię aktora. No ale aktorka to ta bezbarwna czwarta siostra z Perfect Match Co ciekawe w YG ona całkiem mi się podoba w roli ochroniarza w spektrum, ale do grania romansów nie nadają się ni hu hu (choć sam pomysł na tę parę bardzo dobry).
Trzykrotka - Dzisiaj 10:37
O matko kochana To chyba dla mentalnych małych księżniczkowych dziewczynek! Koszmar.
|
|
|