Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III
Fibula - Śro 20 Wrz, 2017 21:39
| Szafran napisał/a: | | A ja dziś od kolegi w pracy, który miał do oddania, wzięłam tę Salcię. Normalnie bym tego nie tknęła, straszna okładka i okropna nota okładkowa:). |
Oczywiście również napiszesz o wrażeniach?
Agn - Czw 21 Wrz, 2017 09:26
Kacper Ryx podoba mi sie bardzo. Jezykowo jest cudny, a do tego mnostwo znanych postaci, z Janem Kochanowskim i Mikolajem Sepem Szarzynskim na czele. Sam Kacper zas wzbudza we mnie sporo sympatii.
Krakowianki pewnie jeszcze bardziej docenilyby te powiesci, bo tam renesansowy Krakow jest bardzo ladnie opisany.
Trzykrotka - Czw 21 Wrz, 2017 09:43
Kocham sędziego Di, super przyjemnie czyta się o tych Chinach sprzed epok.
Którego Kacpra czytasz Agn?
Agn - Czw 21 Wrz, 2017 09:50
Pierwszego z cyklu, z zaginiona pieczecia krolewska.
Aragonte - Czw 21 Wrz, 2017 09:59
| Trzykrotka napisał/a: | | Kocham sędziego Di, super przyjemnie czyta się o tych Chinach sprzed epok. |
Zwłaszcza ze świadomością, że nie musimy w tych czasach życ
Trzykrotka - Czw 21 Wrz, 2017 19:18
Pieczęć i Jan Kochanowski?
| Aragonte napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Kocham sędziego Di, super przyjemnie czyta się o tych Chinach sprzed epok. |
Zwłaszcza ze świadomością, że nie musimy w tych czasach życ |
O to to, zdecydowanie.
Na swój własny użytek chichram się, że zawsze, w każdym tomie, musi wystąpić goła kobieta
Agn - Czw 21 Wrz, 2017 19:47
| Trzykrotka napisał/a: | Pieczęć i Jan Kochanowski?
|
Taaaak... coś nie tak z pieczęcią i Janem Kochanowskim?
ita - Czw 21 Wrz, 2017 21:36
Moje myśli przez jakieś wydawałoby się nieistotne skojarzenie powędrowały do Karola Szymanowskiego. Nawet nie słuchałam ostatnio jego muzyki. Ale zachciało mi się znowu poczytać jego Korespondencję. Z wielką przyjemnością zaczęłam pierwszy tom od wielkiego wstępu Teresy Chylińskiej. Ta pani jet muzykologiem i zawsze padam z wrażenia, jaką "robotę" wykonała przy okazji opracowywania tej Korespondencji. Poza tym, że robi to wrażenie "ilościowo" - 15 dużych tomów typu cegła, to jeszcze wszystkie przypisy czytam z zainteresowaniem. Jak najlepszą powieść.
Z podobną sytuacją się spotkałam przy dziennikach Zofii Nałkowskiej, które genialnie opracowała Hanna Kirchner.
Tamara - Czw 21 Wrz, 2017 22:48
Bo takie lektury są szalenie interesujące - widzi się żywego człowieka, nie pomnikowego twórcę . No i epokę przy okazji .
Trzykrotka - Czw 21 Wrz, 2017 23:56
| Agn napisał/a: |
Taaaak... coś nie tak z pieczęcią i Janem Kochanowskim? |
Nic absolutnie
BeeMeR - Pią 22 Wrz, 2017 00:05
Moje drzewko pomarańczowe - José Mauro de Vasconcelos
Historia 6-letniego brazylijskiego chłopca, który jest/czuje się niekochany przez rodzinę a w przypadkowo spotkanym obcym znajduje przyjaciela - podobała mi się, wzruszyłam się.
Trzykrotka - Pią 22 Wrz, 2017 00:09
Pan Holmes - opowieść o 90-letnim Sherlocku Holmesie, który trochę podróżuje, zwłaszcza po Japonii liążcej rany po wojnie, trochę zmaga się z wielbicielami, a najbardziej - hoduje pszczoły. Powieść o bohaterze, ale też o starości, melancholijna i subtelna. Podoba mi się, współgra z aurą za oknem.
Agn - Pią 22 Wrz, 2017 09:51
Trzykrotko, czy to ta książka, która doczekała się ekranizacji z Ianem McKellenem?
Fibula - Pią 22 Wrz, 2017 11:07
Odpowiem w zastępstwie, że tak, ale oczywiście jest trochę zmian i chyba, o dziwo, bardziej podobał mi się film.
BeeMeR, drzewko pierwszy raz czytałam w liceum i ponownie kila lat temu, po wznowieniu i znowu pochlipałam. Są jeszcze dwie części.
BeeMeR - Pią 22 Wrz, 2017 11:20
| Fibula napisał/a: | | Są jeszcze dwie części. | Tak, widziałam wczoraj, ale chyba nie mam na nie ochoty (na razie). Czy ja dobrze myślę, ze drzewko i ciąg dalszy jest autobiograficzne?
Też się poryczałam, którąś częścią mózgu zdając sobie sprawę, że w pewien sposób jest to napisane dokładnie tak, by podkręcić czytelnika, by to, co ma boleć, zabolało bardziej (i chłopca-narratora i czytelnika). Trafiłam na porównanie z Małym Księciem - mnie się tak nie skojarzyło, ale może coś w tym jest: dorastanie małego chłopca do pięknej przyjaźni, zaufania, bólu rozstania.
Komuś innemu skojarzyło się z "Halo pan Bóg, tu Anna", ale to pamiętam już tak mgliście, że nie pokuszę się o komentarz - może.
Książkę polecam w każdym razie.
Trzykrotka - Pią 22 Wrz, 2017 19:11
| Agn napisał/a: | Trzykrotko, czy to ta książka, która doczekała się ekranizacji z Ianem McKellenem? |
Proszę, nie wiedziałam. Ale nie wiem, czy chcę oglądać, książka mi wystarczy.
Fibula - Pią 22 Wrz, 2017 20:01
| BeeMeR napisał/a: | | Fibula napisał/a: | | Są jeszcze dwie części. | Tak, widziałam wczoraj, ale chyba nie mam na nie ochoty (na razie). Czy ja dobrze myślę, ze drzewko i ciąg dalszy jest autobiograficzne? |
Tak słyszałam. Na kolejne części nie namawiam, zwłaszcza że sama przeczytałam jeszcze tylko drugą i się rozczarowałam.
| BeeMeR napisał/a: | | Też się poryczałam, którąś częścią mózgu zdając sobie sprawę, że w pewien sposób jest to napisane dokładnie tak, by podkręcić czytelnika, by to, co ma boleć, zabolało bardziej (i chłopca-narratora i czytelnika). Trafiłam na porównanie z Małym Księciem - mnie się tak nie skojarzyło, ale może coś w tym jest: dorastanie małego chłopca do pięknej przyjaźni, zaufania, bólu rozstania. |
Mnie też się tak nie kojarzyło, nigdy, może dlatego, że drzewko jednak brutalnie trzyma się ziemi.
| BeeMeR napisał/a: | Komuś innemu skojarzyło się z "Halo pan Bóg, tu Anna", ale to pamiętam już tak mgliście, że nie pokuszę się o komentarz - może.
Książkę polecam w każdym razie. |
A o tym w ogóle nie słyszałam.
Caitriona - Nie 24 Wrz, 2017 22:31
A mnie wciągnął Brandon Sanderson, po świetnej Drodze królów zabrałam się za Słowa światłości. Na szczęście mam na czytniku, bo książki otyłe
Fibula - Pon 25 Wrz, 2017 20:00
Sanderson ma mieć kilka tomów, więc przezornie czekam, aż będzie całość.
Caitriona - Wto 26 Wrz, 2017 23:15
Zdaje się docelowo ma być dziesięć Byłam ciekawa i chciało mi się fantasy.
A na dodatek czytam Ostatnią arystokratkę czeskiego autora (nazwisko wypadło mi z głowy). Dobre. Lekkie, może sobie momentami pochichrać
Fibula - Wto 26 Wrz, 2017 23:23
| Caitriona napisał/a: | Zdaje się docelowo ma być dziesięć Byłam ciekawa i chciało mi się fantasy. |
Z ukończonych dziesięciotomowców fantasy polecam Malazańską Księgę Poległych.
| Caitriona napisał/a: | A na dodatek czytam Ostatnią arystokratkę czeskiego autora (nazwisko wypadło mi z głowy). Dobre. Lekkie, może sobie momentami pochichrać |
Pana Bocka. Jest jeszcze jedna część. I pewnie będą kolejne.
Caitriona - Wto 26 Wrz, 2017 23:24
| Fibula napisał/a: | | Jest jeszcze jedna część. |
Dobrze wiedzieć , przyda mi się taka lektura w chwili obecnej.
Fibula - Wto 26 Wrz, 2017 23:26
Ale jesteś szybka, odpowiedziałaś, gdy dopisywałam Malazańczyków.
Caitriona - Wto 26 Wrz, 2017 23:28
| Fibula napisał/a: | | Ale jesteś szybka |
Jak błyskawica
| Fibula napisał/a: | | dziesięciotomowców fantasy polecam Malazańską Księgę Poległych |
Za to mam się zabrać. Kiedyś. Ale na 100%!
Fibula - Wto 26 Wrz, 2017 23:34
| Caitriona napisał/a: | | Fibula napisał/a: | | Ale jesteś szybka |
Jak błyskawica |
Nie inaczej.
| Caitriona napisał/a: | | Fibula napisał/a: | | dziesięciotomowców fantasy polecam Malazańską Księgę Poległych |
Za to mam się zabrać. Kiedyś. Ale na 100%! |
Spróbuj, co prawda opinie są różne i np. mój osobisty małżonek odpadł pod koniec, ale dla mnie to jeden z lepszych cykli.
|
|
|