Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność
Trzykrotka - Śro 23 Cze, 2021 21:16
W WaC scenariusz praktycznie nie istnial, dlatego uważam ją za porażkę. Dwa kroki w przód, trzy w tył. Ja już nawet nie pamiętam, o co tam chodziło. Pamiętam tylko przepiękne rozlegle panoramy, ocean, słońce.
Loana - Czw 24 Cze, 2021 09:11
Czy w WaC historia trochę przypominała może relacja głównej pary tą z "Masters Sun"? Bo tam też pan był gburowaty i niemiły dla głównej. Ta sama aktorka zresztą gra
Dobrze wiedzieć, że wizualnie drama jest piękna, to ją sobie zostawię na oglądanie na laptopa i będę szukała dobrej jakości. Może ta drama to było takie wielkie PPL wyspy Jeju?
Jestem w połowie 13 odcinka Hwayugi. I najbardziej podobają mi się te interakcje OTP i Małpy z innymi postaciami. Naprawdę świetnie dobrani aktorzy i świetnie grają. I te fragmenty, jak OTP się obejmują albo jak Małpa się martwi - już sobie scenę przy windzie powtórzyłam kilka razy, bo mimo, że taka prosta i krótka, to jest taka słodka!!! Więcej takich poproszę W przyszłym tygodniu może uda mi się usiąść do laptopa (na razie oglądam przed snem albo w pociągu, na telefonie) to sobie doczytam napisy od Trzykrotki i będę wyłapywać, co nie zrozumiałam dobrze Ale im dalej jestem tym coraz bardziej żałuję, że skopali końcówkę - pewnie będę powtarzała tą dramę bez ostatniego odcinka
Trzykrotko, tak z ciekawości, Ty jesteś na Facebooku dostępna?
BeeMeR - Czw 24 Cze, 2021 09:26
| Loana napisał/a: | | Może ta drama to było takie wielkie PPL wyspy Jeju? | tak, to jest jedyne sensowne rozumowanie
Ta sama aktorka (Gongowa) gra w Master's Sun i The Greatest Love (TGL), w Wac jest inna.
W TGL pan też jest początkowo dupkowaty ale tak jak w Master's Sun - zmienia się w trakcie i warto zainwestować w niego czas, poirytować się te dwa odcinki, żeby potem cieszyć się odmianą i (późnym) dorastaniem Dokko
W Wac ciągle ma się wrażenie, że szkoda tej fajnej dziewczyny dla takiego durnia, ech. Siostry Hong chyba kochają ten układ: fajna, miła dziewczyna i najczęściej bogaty dureń do poprawy - tylko wxWac niezbyt im wyszło.
BeeMeR - Czw 24 Cze, 2021 09:41
Obejrzałam Hospital Playlist - s2e01
W dramę się wchodzi jak w masło, tam gdzie ją zostawiliśmy, jakby nie było rocznej przerwy.
Bardzo mi się podoba nostalgiczna piosenka odcinka i bardzo do niego pasuje: The Rain and You
https://youtu.be/QoNDtzb2Iqc
Podoba mi się wątek pediatry - randkowanie z dziewczyną poza szpitalem, reakcja mamy "wszystko jedno co robi jej ojciec, mój 40-letni syn wreszcie ma dziewczynę!" i jego radocha jak u zakochanego po raz pierwszy nastolatka
No i dobrze, niech tak będzie.
Co do odmowy - bo to było oczywiste, że będzie odmowa na pytanie zadane w poprzednim sezonie i odcinku - ufam, że pan się pozbiera - ginekolożka też, będę im kibicować, nie obraziłabym się gdyby skończyli razem, bo związek z bezpośrednim zwierzchnikiem nie bardzo mi pasuje, ale z innym, wolnym lekarzem czemu nie
Auto (nowe!) sympatyczne, ppl musi być
Trzykrotka - Czw 24 Cze, 2021 09:52
| Loana napisał/a: |
Trzykrotko, tak z ciekawości, Ty jesteś na Facebooku dostępna? |
Teoretycznie mam konto, praktycznie od lat z niego nie korzystam. Tylko z messengera
Wczoraj po strasznym wykończeniu pogodą i dźwiganiem ciężarów - robiłam internetowe zaopatrzenie kociarni na czas wyjazdu na urlop - chciałam obejrzeć tylko coś lekkiego. Mecz się nie liczy W chińszczyźnie doszło do spektakularnego kryzysu, bo szef wybrał sobie najgorszą formę okazania, że jego niezawodna podwładna byłaby chętnie widziana nie tylko w biurze, ale i w domu... Bez uprzedzenia urządził dla niej wystawną imprezę urodzinową w restauracji na wypasie, którą całą zarezerwował, z tarasem na najpiękniejszy widok na Szanghaj, z świecami, girlandami kwiatów, skrzypkiem i okazałym naszyjnikiem w aksamitnym pudełku. Trzeba przyznać, że pani wyślizgała się z tego pasztetu z wielkim taktem. Szefu nie wie o niej nic. Nie wie, że ona nie lubi wystawności, bogactwo jej nie imponuje, na wszystko co ma chce zarobić sama, a szefu jest dla niej szefem, który daje jej możliwość rozwoju, nikim więcej. Na dodatek czekali na nią prawdziwi przyjaciele, z grillem, piwkiem i prezentem dobranym od serca. Wytłumaczyła się, wymówiła i odeszła, a szefu sam zjadł swoją kolację na spektakularnym tarasie. Potem - niestety - na jej koncie obejrzał fotki z prawdziwej imprezy, które wrzucili znajomi. I teraz jest z lekka nadęty i zatrudnił asystenta, żeby nie wzywać pięknej pani do siebie co chwilę.
Miał potem okazję i wystartował z nią - czyli podlizał się mamusi. Ale tym razem się nie udało. Mamusia co prawda pcha córkę do ślubu, ale szefa oceniła od razu, nie jest to materiał na męża, raczej na luksusowego kochanka.
Próbowałam dla resetu mózgu popatrzeć na Gumiho z Hyeri, ale nie da się... To jest drama na poziomie później podstawówki, choć niby o studentach. Webton wyłazi z każdego kąta, postaci są papierowe, a problemy z d*** wzięte
Admete - Czw 24 Cze, 2021 21:53
Bawi mnie nadal Monthly House - czasem drama jest trochę przerysowana, ale sympatyczna.
Aragonte - Pią 25 Cze, 2021 01:34
Trzykrotko, Netflix mi podrzucił ostatnio reklamę tej chińskiej dramy - dużo ma to odcinków? Pani zrobiła na mnie dobre wrażenie.
Podczytywałam wątek w czasie, kiedy mnie tu nie było, ale porządnie odniosę się jakoś później, jak przejrzę te posty jeszcze raz.
Na razie tylko zaznaczę, że książę koronny na Netflixie trzyma się mocno i jest chyba w tłumaczeniu nie do ubicia (w Rookie Historian go odkryłam w sporej liczbie, odmienianego przez wszystkie przypadki).
A poza tym muszę gorąco powitać Loanę wśród fanek Małpy z niejakim zaskoczeniem, bo jakoś bez sensu zakładałam, że Hwayugi do niej nie przemówi. A tu proszę
Admete - Pią 25 Cze, 2021 05:14
Fanek Małpy nigdy za wiele. Jaka szkoda, że zagrał ostatnio w Mouse. Podobno grał świetnie, ale drama ponurą i dziwaczna.
BeeMeR - Pią 25 Cze, 2021 07:03
Ja obejrzałam wczoraj pół odcinka Mr Queen,ale jakoś nieszczególnie jestem zachwycona ale w wolnym czasie dokończę przynajmniej ten pierwszy odcinek.
Trzykrotka - Pią 25 Cze, 2021 09:21
| Aragonte napisał/a: | | Trzykrotko, Netflix mi podrzucił ostatnio reklamę tej chińskiej dramy - dużo ma to odcinków? Pani zrobiła na mnie dobre wrażenie. |
Jak to chińszczyzna - jakieś 35 chyba, tyle że krótkich. Naprawdę warto popatrzeć choćby na kilka odcinków i choćby pod prasowanie. Szanghaj jest obłędny w przebitkach; pokazują go od strony wysokościowców, wielkopasmowych dróg szybkiego ruchu, szklanych wież itd. Rozświetlone jak choinka na Boże Narodzenie. W ostatnim odcinku, który oglądałam, bohaterowie prowadzili dogłębny research i rozpytywali po ludziach gdzie w mieście jest miejsce, w którym nocą widać gwiazdy.... Obyczajowo to jest ciekawe, romans istnieje w wersji niewinnej - można zerknąć.
edit: tutaj jest trochę fotosów i trailer
https://droidjournal.com/the-rational-life-season-1-release-date-trailer-and-more/31135
Aragonte martwiłam się, że cię nie ma Bardzo miło cię widzieć - dołączaj do reaktywacji klubu miłośniczek Małpy
Ja tej Mouse też nie mogę odżałować, Vagabond tez.
Trzykrotka - Pią 25 Cze, 2021 09:59
Edit:
Ja sobie wczoraj obejrzałam dla odmiany film, Sweet And Sour, koreański, na NF. W rolach głównych nasza ładna Chae Soo Bin, Crystal i przystojny Jang Ki Yong
https://asianwiki.com/Sweet_%26_Sour
Historia jest obyczajowa, życiowa, sytuacja jakich wiele. Ona jest pielęgniarką na kontrakcie, więc zasuwa jak mały czołg żeby ją zatrudnili na stałe. On jest inżynierem w małej firmie w Incheon. Kochają się, spotykają się w jej mieszkanku. Ale on dostaje możliwość rozwoju: prosi o niego duża korporacja w Seulu. Jeśli uda się projekt, w którym ma wziąć udział, dostanie dobrze płatną pracę, ściągnie swojego szefa itd. Więc codzienne dojeżdża do Seulu. Jego życie to rytm biuro-samochód-korki-sen. Związek zaczyna się sypać, tym bardziej, że w biurze jest inna kontraktowa, ładna. Na dodatek trafia się ciąża i aborcja. Nasz inżynier nawet nie zauważa, że pielęgniarka bardzo to przeżyła. Ich życia rozjeżdżają się. W tle mamy romans biurowy i twarde reguły pracy w Korei Południowej. I w sumie byłby to totalny banał, gdyby nie twist na sam koniec, taki twist, że wywraca wszystko do góry nogami.
Warto zerknąć, nawet z przewijaniem. Lubię filmowe aktorstwo. Na przykład zwykle posągowo sztywny Jang Ki Yong tutaj jest luźny, normalny, lepszy po prostu. Crystal też nawet mi się podobała. Bo Chae Soo Bin - zawsze
Loana - Pią 25 Cze, 2021 13:07
| Aragonte napisał/a: | A poza tym muszę gorąco powitać Loanę wśród fanek Małpy z niejakim zaskoczeniem, bo jakoś bez sensu zakładałam, że Hwayugi do niej nie przemówi. A tu proszę |
No przemówiło!!! BOSZ JAKA TO PIĘKNA DRAMA JEST!
Wczoraj usiadłam na fotelu, żeby sobie wieczorkiem obejrzeć 13 odcinek do końca na większym ekranie (bo wcześniej na telefonie odcinek obejrzałam) i nie wiem jak to się stało, ale było już po 4 nad ranem jak kończyłam przewijać ostatni, 20sty odcinek (bo dwa ostatnie mocno przewijałam, już mnie ścinało, ale musiałam wiedzieć, jak to się skończy, bo opisy to jednak nie oddawały tego, co się działo na ekranie). JESTEM TOTALNIE ZACHWYCONA MAŁPĄ!!! Dołączam do jego fanklubu. W ogóle wszyscy mi się tam w tej dramie podobali, PK był słodki - w sumie zaczęłam oglądać tą dramę właśnie dla niego Ale on świetnie śpiewa, natomiast aktorsko to jednak Małpa ukradła wszystko w tej dramie (chociaż Małpa też dobrze śpiewa, wczoraj słuchałam jego piosenek - głównie ballady chyba to są).
Od niedzieli, jak wrócę z wyjazdu, zaczynam oglądanie tych odcinków z napisami od Trzykrotki, bo 13 odcinek jeszcze z dwoma rodzajami obejrzałam i one naprawdę dobrze się uzupełniają, ale potem już za mocno wsiąkłam i nie przerywałam oglądania na czytanie napisów. Plus obejrzę sobie te przewinięte sceny, zwłaszcza ze złym przeskakiwałam. Serio wsiąkłam!!!
No i jeszcze muszę napisać, że kij w oko siostrom Hong za to zakończenie, zwłaszcza odcinek 19 oprócz początku -_- Ale skopały, serio nie spodziewałam się, że będzie tak mało bajkowe zakończenie -_- (bo podczytałam ostatni odcinek, ale jak zaczynałam oglądać, więc jeszcze nie znałam postaci oprócz Małpy - i na jego historii się tylko skupiłam). Chyba jedyne pozytywne zakończenie miał Mawang (chociaż też gorzkawe, bo nie może się ujawnić dla bezpieczeństwa dziecka) i sekretarka Ma, bo ona jest bardzo lojalna, więc jak Mawangowi się układa, to ona też jest szczęśliwa. A reszta nie ma się za bardzo czym cieszyć
Admete - Pią 25 Cze, 2021 13:35
https://www.youtube.com/w...4SQ9_Srs4&t=47s
Wow - jaki zwiastun, jaki Namgoong! Drama ma tytuł The Veil ( wczesniej Black Sun ).
Trzykrotka - Pią 25 Cze, 2021 14:03
Oooo, to fotki z tej dramy wrzucał Namgoong na swojego instagrama Nie wiem, czy będę oglądać, ale wygląda to imponująco. Namgoong sobie pograł twardziela, chyba każdy mężczyzna to czasami lubi
Loana - Pią 25 Cze, 2021 14:10
| Admete napisał/a: | Wow - jaki zwiastun, jaki Namgoong! Drama ma tytuł The Veil ( wczesniej Black Sun ). |
Ale zwiastun, totalnie nie wiem, kto tam gra, jakaś ciągła nawalanka, strzelają, upadają Taka akcja razy 300% normy
Od razu widać, że drama nie dla mnie, nie nadążyłabym za akcją
Trzykrotka - Pią 25 Cze, 2021 14:14
| Loana napisał/a: |
No i jeszcze muszę napisać, że kij w oko siostrom Hong za to zakończenie, zwłaszcza odcinek 19 oprócz początku -_- Ale skopały, serio nie spodziewałam się, że będzie tak mało bajkowe zakończenie |
O tak. Skopały widowiskowo nie tylko zakończenie. Ja mam całą listę rzeczy, które mogły być lepsze, lepiej napisane. Nie przeszkadza mi to jednak kochać Hwayugi całym sercem. Uwielbiam Małpę i całą aurę tej opowieści. najbardziej chyba kocham odcinki z początku dramy, te, w których Małpa nosił futro i usiłował nakłonić Sam Jang żeby dała mu się zjeść. Słodki drapieżnik po prostu Bardzo lubię pierwszy wspólny quest, ten do świata lubieżnego demona porywającego kobiety na żony. Uwielbiam chwilę zawiązania paktu i ten pierwszy kissu wyciśnięty na ustach zaskoczonego Son Oh Gonga, kocham następne sceny, kiedy to Małpa każde znowu się całować, żeby odkręcić urok Geum Gang Go, oraz kiedy - na zmianę opiekuńczy i agresywny - krąży wokół jej mieszkania broniąc dostępu do niej różnym demonom.
Siostry Hong poszły w obfitość, bo przecież z tej historii można by wykroić kilka super spinoffów. Ma Wang i jego smutna miłość. Trójkąt PK-Zombie-Ośmiornica. Brat i siostra kochający się, zamknięci w jednym ciele.... Nawet romans Sam Jang i Son Oh Gonga potraktowałabym osobną dramą - i won z Jonatanem :
Admete - Pią 25 Cze, 2021 14:46
| Loana napisał/a: | | Ale zwiastun, totalnie nie wiem, kto tam gra, jakaś ciągła nawalanka, strzelają, upadają |
Nic skomplikowanego Jak drama będzie mieć choć szczyptę sensu, to pewnie obejrzę.
Loana - Pią 25 Cze, 2021 15:18
| Trzykrotka napisał/a: | | O tak. Skopały widowiskowo nie tylko zakończenie. Ja mam całą listę rzeczy, które mogły być lepsze, lepiej napisane. Nie przeszkadza mi to jednak kochać Hwayugi całym sercem. Uwielbiam Małpę i całą aurę tej opowieści. najbardziej chyba kocham odcinki z początku dramy, (...)na zmianę opiekuńczy i agresywny - krąży wokół jej mieszkania broniąc dostępu do niej różnym demonom. |
Też mam listę, ale mimo wszystko doceniam tą historię, że w ogóle powstała w takiej formie i z takim aktorami . Postacie są świetne, nie są wcale czarno-białe. I mi aż tak nie przeszkadzało wrzucenie w tą dramę tylu wątków - wg mnie była tym bardziej wciągająca, bo widzieliśmy tyle interakcji pomiędzy postaciami. Uwielbiałam przekomarzanie Małpy i Mawanga Scenki z PK, ośmiornicą i Dzianą też były zabawne. Lubiłam te rozmowy Samjang ze swoim pracownikiem, bawiła mnie relacja Małpy z Prezesem (nie pamiętam teraz imienia, muszę te imiona powkuwać ). Naprawdę drama miała bardzo dużo elementów, które się świetnie oglądało, na zmianę śmiech, niepokój, strach - dobrze to wymieszali. No i bardzo propsuję tą dramę za naprawdę piękne pocałunki i sceny z pokazaniem pożądania, nawet jeśli było tylko zaznaczone - doceniam, że tak dobrze to zagrali. Niewątpliwie to będzie jedna z moich ukochanym dram i na pewno będę do niej wracała. Pewnie będę sobie też powtarzała ten ostatni odcinek, bo tam było dużo scen OTP - chociaż rozumiem opinie, że miały mniej pary niż wcześniejsze Ale nadal - były, były słodkie i fajnie było zobaczyć znowu OTP razem. Ta scena z przekazaniem oka ratuje mnie przed depresją, że tak źle się wszystko skończyło, można z niej odczytać iskierkę nadziei, że mają jakąś szansę Tylko PK mi bardzo szkoda, bo naprawdę mocno oberwał.
Ach, ale się cieszę, że tą dramę poznałam! Tego mi było trzeba, bo ostatnio oglądane dramy były ok, ale nie dawały mi takiego emocjonalnego pałera
Będę szukała teraz na Youtubie filmików, bo na pewno ktoś zrobił zestawienie fajnych scen z dramy - będę sobie mogła powtarzać te fajne sceny
Właśnie z takich filmików na Youtubie zrobiłam sobie "skrót" z Mr Queen - i jakkolwiek drama ma dużo zabawnych momentów, to jako całość nie obejrzę, bo trochę zbyt skomplikowana relacja tam jest
Trzykrotka - Pią 25 Cze, 2021 23:47
| Trzykrotka napisał/a: | Loana, podpisuję się pod każdym słowem |
Edit: Obejrzałam sobie na próbę Monthly Magazine Home. Podoba mi się po pierwszym odcinku. Ta ładna aktorka to jest czyste złoto (ta z This Life Is Our First). Ślicznie przechodzi od komedii do szczerego smutku, kocham na nią patrzeć. Pan na razie trochę przegięty i jakoś mi do siebie nie pasują, ale i tak drama mi się jakoś o dziwo podobała. Nie wiem czemu ubawiła mnie scena, w której bohaterka rusza z impetem w stronę bohatera wywiając torbą z wieprzowiną jak maczugą - i te kawałki usmażonego mięsa z sałatą lecące mu prostu na łeb Bardzo się wczuwam w bezustanną bezdomność bohaterki. Ten jej pokój z myszą, ten, do którego wchodzilo się jak do piwnicy w moim bloku - brrrr.
Mam nadzieję, że CEO nie okaże się az tak okropny, na jakiego wygląda i że drama będzie fajna.
Przy okazji pokazali z drona jak wygląda jeden z częstszych planów nie tylko segukowych, czyli kamienista plaża nad rzeką. To chyba tam ekipa z Pop Up Mystic Bar łowiła sen poczęcia dla swojej klientki
Admete - Sob 26 Cze, 2021 05:54
CEO tylko pozornie jest taki wredny. Powiem ci, że będzie dla bohaterki okropny, ale też potrafi przeprosić jak na koniec odcinka 4. Poza tym to ten typ bohatera, który owszem nakrzyczy, ale jak już go trafi strzała Amora, to trafi bardzo mocno. Tak podejrzewam. Aktorkę uwielbiam, jest świetna.
Admete - Sob 26 Cze, 2021 21:31
Zaczęłam On the verge insanity. Dobra obsada i żadnych romansów. Inżynier z doświadczenia trafia do działu zajmującego się personelem. Już lubię głównego bohatera, taki spokojny, uczciwy i odpowiedzialny człowiek. Jego szefowa to pracoholiczka nastawiona na karierę. Jest jeszcze wredny młody inżynier, szef zespołu zajmującego się nowymi projektami.
.
Trzykrotka - Sob 26 Cze, 2021 23:52
On The Verge Of Insanity... Kto tam gra?
Obejrzałam półtora odcinka Monthly Magazine i co rusz się chichrałam - już dawno tak nie miałam. Śmiałam się zwłaszcza ze wspólnych wysiłków naszej bohaterki oraz - potajemnych -jej szefa, żeby nie musiała stawiać całej redakcji a to kawy, a to żeberek. Parcie tych ludzi na darmoszkę ma siłę tajfunu Natomiast program zaciskania pasa, aby po 20 latach kupić sobie dom za oszczędności jest nieludzki. Już ja widzę codzienną walkę o dotrzymanie obietnicy danej samej sobie.
Acha, jeszcze dom jak pies i jego poszukiwania w gazetach i magazynach Może to nie najmądrzejsze, ale naprawdę mnie bawi. No i szef skąpiec - widać, że już nieźle urobiony, skoro wydaje pieniądze (horrendum!) na swoją pracownicę
BeeMeR - Nie 27 Cze, 2021 00:00
| Trzykrotka napisał/a: | | ji pokazali z drona jak wygląda jeden z częstszych planów nie tylko segukowych, czyli kamienista plaża nad rzeką. | Pięknie tam
Wróciłam do początków chirurgii w Korei - rzeźnik przeprowadził pierwszą operację - a teraz pierwszy raz leczył elektrowstrząsami.
Admete - Nie 27 Cze, 2021 08:05
https://asianwiki.com/On_The_Verge_Of_Insanity
Masz tu obsadę - sami fajni aktorzy i aktorka znana z Life. Dobrze razem wypadają. Wrednego inżyniera gra świetnie młodszy aktor - już nie znoszę tej postaci
| Trzykrotka napisał/a: | | No i szef skąpiec - widać, że już nieźle urobiony, skoro wydaje pieniądze (horrendum!) na swoją pracownicę |
Mówiłam - będzie trafiony, zatopiony po całości. W ostatnim odcinku powtarzał sobie, że pani go w ogóle nie interesuje, ale cały czas do niej wracał i jak nastolatek wszczynał z nią kłótnie Biedactwo. A na koniec przeprosił i się trochę na panią zapatrzył.
Trzykrotka - Pon 28 Cze, 2021 08:30
| Admete napisał/a: | | A na koniec przeprosił i się trochę na panią zapatrzył. |
Zasnęłam wczoraj przy 4 odcinku, ale wcześniej przeżyłam zonk przy nieoczekiwanym kissu. Na szczęście okazało się, że wszystko dobrze, a pan nie rzuca się na panią z dziobem już na tym etapie znajomości.
Polubilam fotografa, tego, który lubi kemping i życie w namiocie. Pomysł na kempingowanie bardzo mi się zresztą podoba, tylko to miejsce na biwak pomiędzy wieżowcami z lekka mnie zaskoczyło.... Zwykle pokazywali podobne kempingi w jakichś parkach i na terenach zielonych, a tu zaskoczenie.
Pamiętam, jak kiedyś Pyra nagrała film ze spacery z Zo Shee, swoją sunią. Pojechały właśnie do takiego wielkiego parku gdzieś na obrzeżach miasta. Wpuszczali tam psy. Park był jednoczesnie rezerwatem i wielkim placem zabaw dla rodzin. Można było tam spędzić cały dzień i zostać na noc w namiocie. Taka idea bardzo mi się spodobała. Nie miałabym nic przeciwko spędzenia od czasu do czasu nocy w namiocie wśród zieleni. Ale na placyku między wieżowcami, nawet jeśli nad brzegiem rzeki Han
|
|
|