Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach
Aragonte - Wto 23 Lip, 2019 00:37
| Trzykrotka napisał/a: | Uj, te węże i szczury mi się przypomniały i Buqi z udkiem kurczaka w zębach
|
I jak Lotosowego przez sen ugryzła, przekonana, że to kurzęce udko
Trzykrotka - Wto 23 Lip, 2019 00:39
| Aragonte napisał/a: |
I jak Lotosowego przez sen ugryzła, przekonana, że to kurzęce udko | Nie, naprawdę tylko Ariel mogła to zagrać
BeeMeR - Wto 23 Lip, 2019 08:40
Czyżby Ariel znów "spała jak dama" w towarzystwie swojego dramowego oblubieńca?
Dzięki za wrzucenie lotosowego materiału poglądowego
Wezmę ze sobą do szpitala jutro, poprawi mi humor w oczekiwaniu na badanie
Na razie kończę 4 odcinek i bardzo mi się ta bajka podoba
Lotosowy nieco mi się mimicznie kojarzy z Nefrytem, postać pięknie się już o pannę niepokoi, ratował ją z klifu jak zawodowy Spiderman
Jako książę jest odpowiednio wredny i niezainteresowany... przynajmniej na pokaz
Panna jest ok, bystra, choć wiecznie uciekająca i często potrzebująca ratunku - a niech tam będzie, niech ją ratują.
Rozumiem, że panna Mo w męskim przebraniu to ochroniarka? Podoba mi się bardzo.
Trzykrotka - Wto 23 Lip, 2019 09:17
| BeeMeR napisał/a: |
Rozumiem, że panna Mo w męskim przebraniu to ochroniarka? Podoba mi się bardzo. |
Nie nie, panna/panicz Mo to osobny byt. Kiedy Buqi trafi już do swojej właściwej rodziny, dostanie ochroniarkę - przyjaciółkę, w której zakocha się fałszywy Lotosowy.
Albowiem fałszywych Lotosowych było dwóch, a nawet troje, jak się zastanowić
No niestety, ratunku nasza Buqi wciąż potrzebuje, choć potrafi sobie jakby co też nieźle poradzić. Głównie wtedy kiedy może mówić, bo gadane to ona ma.
BeeMer za szpital i badanie.
BeeMeR - Wto 23 Lip, 2019 09:25
Fałszywy Lotosowy jak mniemam to ten, który wymagał opatrunku i czarował klatą strasząc jednocześnie śmiercią?
W czołówce widać, że i panna się za Lotosównę przebierze
Prawdziwemu Lotosowemu pelerynka powiewa komputerowo... znaczy znakomicie
poły płaszcza też Kuszę ma ładną
Aragonte - Wto 23 Lip, 2019 09:26
| Trzykrotka napisał/a: | | Nie nie, panna/panicz Mo to osobny byt. |
No właśnie, to w końcu panicz czy panna? Bo od razu miałam pewne podejrzenia, kiedy padło hasło, że mamusia zawsze osobiście leczyła syna, ale chyba nie pociągnięto tego wątku
| Trzykrotka napisał/a: | Kiedy Buqi trafi już do swojej właściwej rodziny, dostanie ochroniarkę - przyjaciółkę, w której zakocha się fałszywy Lotosowy.
Albowiem fałszywych Lotosowych było dwóch, a nawet troje, jak się zastanowić |
U mnie na razie objawił się jeden - zadurzony w ochroniarce Buqi przyjaciel Siódmego Książątka, czyli Lotosowego właściwego A ochroniarka przy każdym niemal spotkaniu spuszcza mu manto
Najmniej z tego wszystkiego, co przewija się w dramie, interesuje mnie wątek przejmowania władzy nad światem, ale to chyba normalne
Aragonte - Wto 23 Lip, 2019 09:28
| BeeMeR napisał/a: | | Fałszywy Lotosowy jak mniemam to ten, który wymagał opatrunku i czarował klatą strasząc jednocześnie śmiercią? |
On się jeszcze pojawi i będzie miał piękne powtórne spotkanie z panną
BeeMeR - Wto 23 Lip, 2019 09:30
Ja tam nie mam pewności jak tam jest z panną/paniczem Mo, acz na mężczyznę mi nie wygląda choć i tak o niebo lepiej niż dziesiątki innych przebranych kobiet. Powiedzmy na razie, że jest "gender neutral"
Admete - Wto 23 Lip, 2019 10:27
| BeeMeR napisał/a: | | Lotosowy nieco mi się mimicznie kojarzy z Nefrytem, |
Miałam to wczoraj napisać, ale stwierdziłam, że mi się wydaje
Trzykrotka - Wto 23 Lip, 2019 10:41
| Admete napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | Lotosowy nieco mi się mimicznie kojarzy z Nefrytem, |
Miałam to wczoraj napisać, ale stwierdziłam, że mi się wydaje |
Będę musiała to naukowo obadać
Panicz Mo to kobieta, co wyjaśni się, wraz z całą opowieścią, pod koniec historii.
Fakt, kogo w tych okolicznościach kiedy Zorro lata nad światem, interesowała walka o panowanie nad nim? Bohaterowie tego wątku z góry są skazani an przegraną i zapomnienie.
Aragonte - Wto 23 Lip, 2019 12:12
| Trzykrotka napisał/a: | | Panicz Mo to kobieta, co wyjaśni się, wraz z całą opowieścią, pod koniec historii. |
No tak, to logiczne jest w kontekście całej historii
| Trzykrotka napisał/a: | | Fakt, kogo w tych okolicznościach kiedy Zorro lata nad światem, interesowała walka o panowanie nad nim? Bohaterowie tego wątku z góry są skazani an przegraną i zapomnienie. |
Zwłaszcza że Lotosowy panowaniem nad światem nijak nie jest zainteresowany
Jestem w połowie dramy, tj. za połową
Trzykrotka - Wto 23 Lip, 2019 12:50
| Aragonte napisał/a: |
Zwłaszcza że Lotosowy panowaniem nad światem nijak nie jest zainteresowany
|
Ani cesarzowaniem, czego chciałby dla niego tatuś. Ten drugi absztyfikant też nie chce rządzić, co najwyżej może Buqi. Ale i to nie - myślę, że pozwoliłby jej przejąć stery, gdyby tylko go chciała.
Aragonte - Wto 23 Lip, 2019 12:56
| Trzykrotka napisał/a: | | Ani cesarzowaniem, czego chciałby dla niego tatuś. |
To miałam na myśli w sumie.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ten drugi absztyfikant też nie chce rządzić, co najwyżej może Buqi. Ale i to nie - myślę, że pozwoliłby jej przejąć stery, gdyby tylko go chciała. |
Drugi jest ciekawy, ale niejednoznaczny i myślę, że Buqi go nie zechce jednak, mimo tej migawki ze ślubu w czołówce
Nadal jestem zaintrygowana twoim spoilerem o tym, co panna ponoć publicznie palnęła (że cnotę straciła z Lotosowym ).
A co do jego i Nefryta - mam wrażenie, że oni są po prostu trochę podobni i stąd to wrażenie.
BeeMeR - Wto 23 Lip, 2019 13:07
Interesujący ten spoiler
U mnie jeszcze nie traciła cnoty, jedynie miała z nim dziecko
Aragonte - Wto 23 Lip, 2019 13:50
| BeeMeR napisał/a: | U mnie jeszcze nie traciła cnoty, jedynie miała z nim dziecko |
Dziecko w drodze Prawda, że Ariel koncertowo to zagrała? Nie ma to jak narobić obciachu Siódmemu Książątku, żeby go do czegoś zmusić
Trzykrotka - Wto 23 Lip, 2019 13:58
Aragonte, a u ciebie cnotę już straciła? My z Gosią ekran oplułyśmy, kiedy z tym tekstem wyjechała. Buqi zdecydowanie nie jest standardową bohaterką dramy
BeeMeR - Wto 23 Lip, 2019 13:59
Pewnie, że ładnie zagrała - i jeszcze to łapanie się za krzyże podczas prania
Teraz (odc. 5 bo ja tempo mam ślimacze) wybiera się do stolicy nie z tym z kim zamierzała - książę nieco puścił pary ale też jakby odetchnął jak mu się odnalazła
Jedyne co mi się w tej dramie okropnie nie podoba to różowe cienie do powiek - kto to wymyślił i po co
Aragonte - Wto 23 Lip, 2019 14:00
| Trzykrotka napisał/a: | Aragonte, a u ciebie cnotę już straciła? My z Gosią ekran oplułyśmy, kiedy z tym tekstem wyjechała. Buqi zdecydowanie nie jest standardową bohaterką dramy |
Nie, nie, to ty mi to zapowiedziałaś i teraz czekam na ten moment
Ale Drugi rozsiewał jakieś niecne plotki na temat siebie i Buqi, tj. rzekomej konsumpcji albo zamierzał rozsiać.
BeeMeR - Wto 23 Lip, 2019 14:51
Niezmiernie mi się podobają okoliczności jazdy do stolicy i miejsce wybrane na starcie z zabójcami - zachwyconam Latanie mi zupełnie nie przeszkadza - pasuje do tej bajki Jeśli na widok Lotosowego na koniu powiedziało mi się wow to już jest faflunienie czy jeszcze nie i mam poczekać aż się zacznę ślinić bardziej?
Aragonte - Wto 23 Lip, 2019 14:59
| BeeMeR napisał/a: | Jeśli na widok Lotosowego na koniu powiedziało mi się wow to już jest faflunienie czy jeszcze nie i mam poczekać aż się zacznę ślinić bardziej? |
Kompletnie nie rozumiem, na czym polega twój problem, BeeM
Trzykrotka - Wto 23 Lip, 2019 15:08
| BeeMeR napisał/a: | Jeśli na widok Lotosowego na koniu powiedziało mi się wow to już jest faflunienie czy jeszcze nie i mam poczekać aż się zacznę ślinić bardziej? |
Ależ przecież... toż to najzupełniej normalna reakcja! Grzech byłoby nie docenić. Patrz, jak mu się płaszcz i włos pięknie rozwiewa Przełom rzeki jak w Pieninach po prostu
A ja się chwalę - Wolna! Wolna! Przetłumaczyłam do końca Painter Of The Wind!
Aragonte - Wto 23 Lip, 2019 15:09
| Trzykrotka napisał/a: | | A ja się chwalę - Wolna! Wolna! Przetłumaczyłam do końca Painter Of The Wind! |
Wow, brawo!
Ciężko pracowalaś
BeeMeR - Wto 23 Lip, 2019 15:33
Gratuluję!
Ha! Ja też myślałam, że to niemal Pieniny, mały włos a tak bym napisała
W sumie to problemu nijakiego nie mam, zawsze miałam słabość do mieczowych a ten jeszcze konny i zamaskiwany
Aragonte - Wto 23 Lip, 2019 15:56
| BeeMeR napisał/a: | W sumie to problemu nijakiego nie mam, zawsze miałam słabość do mieczowych a ten jeszcze konny i zamaskiwany |
No to fafluń do woli, nie krępuj się
Tu masz scenę bez maski co prawda, ale nie sądzę, żebyś bardzo narzekała
https://dangermousie.tumblr.com/post/182414289111/can-he-possibly-get-any-prettier-no-no-he
Taki gifek - widać tu moim zdaniem podobieństwo do Nefryta:
Źródło:
https://mydramalist.com/article/i-will-never-let-you-go-a-must-watch-011013143
O, gify ze sceny, która mnie rozśmieszyła zaraz na początku dramy i ułatwiła podjęcie decyzji, że oglądam dalej
https://laomoe.tumblr.com/post/182716962251/is-he-really-that-awful-in-your-eyes
A ta scena jeszcze przede mną
https://wqnxs.tumblr.com/post/183839858717/you-two-both-go-stand-and-guard-over-there
I to
https://myplaceisforeverwithyou.tumblr.com/post/183124445550
BeeMeR - Wto 23 Lip, 2019 17:16
| Cytat: | | O, gify ze sceny, która mnie rozśmieszyła zaraz na początku dramy i ułatwiła podjęcie decyzji, że oglądam dalej | Toż ona po prostu potwierdziła że jego przykrywka lekkoducha działa znakomicie
|
|
|