To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - LOTR

trifle - Pią 31 Gru, 2010 20:35

lady_kasiek napisał/a:
A co innego może robić stara panna mieszkająca z kotem, psem i rodziną?
Nawet malownicze upicie odpada...

Albo będzie maraton z Friendsami, bo LOTR jest strasznawy...


LOTR niesamowicie wciąga, fajnie się ogląda. I Legolas stał się moim ulubieńcem :rotfl: Zwróć uwagę, cokolwiek powie - wszystko takie natchnione! Ubaw po pachy miałyśmy :rotfl:

A stara panna (bez kota, psa) postanowić może bojkotować sylwestra. Dzień jak co dzień i wsjo ;)

Anonymous - Pią 31 Gru, 2010 20:37

W tym wieku znajomi nie robią domówki, a jeśli robią to roi się tam od zakochanych, słodkich par...
A moi znajomi, którzy są normalni i też samotni to mieszkają za daleko...


Więc pozostaje wycieczka do Śródziemia... i rzucenie się w szczelinę Góry Przeznaczenia. Pod warunkiem, że się zmieszczę...

Chociaż otchłanie Morii powinny mnie zmieścić :mysle:

trifle - Pią 31 Gru, 2010 20:39

To się nie zastanawiaj, tylko oglądaj. I serio, Legolas Cię pocieszy :mrgreen:
Anonymous - Pią 31 Gru, 2010 20:42

Ja kocham Aragorna... i zaciagnęłabym go tam, albo tu :P


Zaraz wybije najduchy co mi strzelają po oknach.
Wezmę psa, żeby w domu się nie zorientowali i będę oglądać...

Nie wiem dlaczego ja chociaż wiem jak się coś kończy to i tak wyję i biegnę do Mamusi "Mamo weź zrób, zeby nie umarł" :roll: I Moria, Helmowy Jar mnie przerażaja...

Aragonte - Pią 31 Gru, 2010 20:47

lady_kasiek napisał/a:
Sama nie wiem czy puścić sobie wszystkie części Władcy czy zrobić powtórkę sezonu Merlina....

Kasiulcu, o Merlinie też przemyśliwuję :mrgreen: :mrgreen:

trifle napisał/a:
lady_kasiek napisał/a:
A co innego może robić stara panna mieszkająca z kotem, psem i rodziną?
Nawet malownicze upicie odpada...

Albo będzie maraton z Friendsami, bo LOTR jest strasznawy...


LOTR niesamowicie wciąga, fajnie się ogląda. I Legolas stał się moim ulubieńcem :rotfl: Zwróć uwagę, cokolwiek powie - wszystko takie natchnione! Ubaw po pachy miałyśmy :rotfl:

A stara panna (bez kota, psa) postanowić może bojkotować sylwestra. Dzień jak co dzień i wsjo ;)

Stara panna z trzema kotyma maści różnorakiej też bojkotuje.
W sumie to na razie pracuję, ale może jakiś maraton filmowy z LOTR bym zrobiła? :wink:

praedzio - Pią 31 Gru, 2010 20:47

Ostatnio miałam ubaw podczas oglądania jednego z odcinków Farscape, w którym miałam lekkie skojarzenia z LOTR-em właśnie.

"You shall no pass!" :P

Anonymous - Pią 31 Gru, 2010 20:49

Aragonte napisał/a:
Stara panna z trzema kotyma maści różnorakiej też bojkotuje.
W sumie to na razie pracuję, ale może jakiś maraton filmowy z LOTR bym zrobiła?

Ty nie jesteś starą panną, Tu trzeba mieć duszę starej panny Ty nie masz to się nie liczy.

Nie lubię wina, ale mam końcówkę, stoi już pół roku grzech tak marnować.
Idę po psa i będe oglądać...


Bojkotuję już tyle rzeczy: prezydenta, premieraa, siostrę, barcelonę, głupich ludzi, krzysia ibisza...nawet nie jestem w stanie tego spamiętać.

milenaj - Pią 31 Gru, 2010 20:53

No to widzę, że nie tylko mnie ciągnie do Władcy dzisiaj. Na razie się opędzam, ale pewnie nie dam rady dłużej :-D
Admete - Sob 01 Sty, 2011 01:11

Mnie też ciągnie,ale juz nie dzisiaj. I jakem stara panna, to dobrze się bawiłam na tzw. sylwestrze dla intelektualistów. Faaazy były na Szymborską ;) I helllou ;)
Anonymous - Sob 01 Sty, 2011 11:31

mnie tez ostatnio ciagnie do calego maratonu LOTRowskiego, ale tegorocznego Sylwestra... przespalam :twisted:
Mama obudzila mnie za kwadrans 12 swoja klasyczna metoda - po prostu weszla do mnie i mnie wystraszyla niemal na smierc, jak to ma w zwyczaju. Potem tak mi serce walilo, ze chociaz oczy sie same zamykaly, to nie moglam zasnac, dopoki sie nie uspokoilo. Noremalnie slyszalam: BUM-BUM-BUM. Jak w Morii...
Troche Vinci przez to poogladalam. Toast wznioslam Piwem - rozpoczelam rok bez oszukiwania sama siebie i bez konwenansow.

Anonymous - Nie 02 Sty, 2011 11:07

Ja zrobiłam dzienny maraton. I powiem Wam, ze absolutnie pociąga mnie Aragorn, tylko w scenie koronacji jest dla mnie nie do przyjęcia. To nie ten facet już :( Jeszcze jak idą pod Czarną Bramę jest do przyjecia za tą podniecającą pasję i waleczńość w oczach, później mam wrażenie, że się wykąpał i umył włosy szamponem dżonsons bejbi... i użył kilku odżywek, szusząc pieczołowicie i ukłądając. Stanowcze nie...

Popłakałam się pod koniec. Nie na samym końcu, ale od sceny właśnie pod Czarną bramą ryczę.
I dostrzegłam walory Faramira. Jak nie Aragorn to Faramir, w ostatecznosci Legolas

Admete - Nie 02 Sty, 2011 12:42

U mnie zawsze Faramir - ksiązkowy ;) Dziś mam zamiar obejrzec drugą część.
Aragonte - Nie 02 Sty, 2011 12:45

Kaśku, fryzjerskie spostrzeżenia podzielam. Dodam jeszcze, że chociaż uwielbiam Aragorna, to wolałabym, żeby nie śpiewał :-P A z przemów poprzedzających bitwę zdecydowanie wolę tę króla Theodena.
Anonymous - Nie 02 Sty, 2011 12:46

Enty i marsz Entów, ta muzyka jest niesamowicie przejmująca.
Właśnie tendederende soundtrack ten bardziej rozbudowany, bo te po 19 utworów to bida straszna.

Mi Faramira żal było. Biedny chłopak, tyle, że chociaż nagrodę dostał, a tak całe życie w cieniu... :(

Admete - Nie 02 Sty, 2011 12:56

Chyba dlatego ( także ) go lubię.
Anonymous - Nie 02 Sty, 2011 13:06

No ja się z nim po troszę identyfikuję właśnie, tylko że on nie jest życiową sierotą, walczy za wszelką cenę.
RaczejRozwazna - Nie 02 Sty, 2011 13:09

Admete napisał/a:
U mnie zawsze Faramir - ksiązkowy ;) Dziś mam zamiar obejrzec drugą część.


O taaak, zdecydowanie... :serduszkate:

trifle - Nie 02 Sty, 2011 14:12

Aragonte napisał/a:
Kaśku, fryzjerskie spostrzeżenia podzielam. Dodam jeszcze, że chociaż uwielbiam Aragorna, to wolałabym, żeby nie śpiewał :-P A z przemów poprzedzających bitwę zdecydowanie wolę tę króla Theodena.


Popieram. Aragorn śpiewający i taki wyczesany - zły pomysł. Pippin śpiewający też mnie jakoś nie zachwycił.

Dla mnie cała ta ich waleczność i odwaga jest jakoś tak pociągająca. Jeszcze jak tak sobie porównam do dzisiejszych czasów :roll:

Przy ostatnim oglądaniu bardzo polubiłam Eowinę, a Arwena/Liv T. wydała mi się nijaka, jak piękna lalka, już Kaśkowi to mówiłam :mysle:

Anonymous - Nie 02 Sty, 2011 14:26

Aragonte popierwam w całej rozciągłości. Śpiew Aragorna nieee.

Pippin, hm ta melodia była taka słodko-smutna, pasowała mi do sceny i nastroju.

Mnie urzekają te smutne kawałki, wyjście z Morii i rozpacz po stracie Gandalfa, marsz Entów.

trifle napisał/a:
Dla mnie cała ta ich waleczność i odwaga jest jakoś tak pociągająca. Jeszcze jak tak sobie porównam do dzisiejszych czasów

Tia... dzisiejsza waleczność hm...

Ja lubię postać Arweny, ale cieszę się szczęściem Eowiny, bo Eowina nie byłaby szczęśliwa z Aragornem, ją zauroczył imidż walecznego strażnika a Faramira pokochała tak jak na to zasługiwał. Scena w Domu Chorych jest :serduszkate:

trifle - Nie 02 Sty, 2011 14:58

Scena w domu chorych? Gdzie gdzie? W wersji rozszerzonej? A ja oglądałam teraz zwykłe i nie było tylu fajnych scen - choć pamiętam dokładnie tylko gulasz Eowiny ;)
Aragonte - Nie 02 Sty, 2011 15:04

Jasne, że w wersji rozszerzonej :)
A śpiew Pippina bardzo mi się podobał.

Admete - Nie 02 Sty, 2011 15:08

Też lubię piosenkę Pippina :)

http://www.youtube.com/wa...feature=related


"Home is behind, the world ahead, And there are many paths to tread Through shadows to the edge of night, Until the stars are all alight. Then world behind and home ahead, We'll wander back to home and bed. Mist and twilight, cloud and shade, Away shall fade! Away shall fade!"

trifle - Nie 02 Sty, 2011 15:14

Patrzę na allegro na ceny wersji rozszerzonych :thud: Cała trylogia bez polskiej wersji językowej kosztuje tyle ile jedna część z polską wersją :thud: Cenią się.
Admete - Nie 02 Sty, 2011 15:17

Ja to chyba jeszcze więcej zapłaciłam, bo kupowałam każdą z tych rozszerzonych osobno, dawno temu :) Ale nie załuję.
Anonymous - Nie 02 Sty, 2011 15:18

Ja mam wersje reżyserskie, ale bez dodatków jak to coco jumbo. Więc jak coś...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group