To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Na Wschodzie bez zmian - 23. odsłona dramalandu

BeeMeR - Pon 17 Sie, 2026 12:39

Trzykrotka napisał/a:
Za dużo wszystkiego, za bardzo tam, gdzie nie trzeba, a za mało w innych sprawach, jak choćby w obsadzie.
NIestety. I ja nie lubię postaci wszechwiedzących, wszechumiejących, najlepszych we wszystkim, także biciu batem :roll:

Zaczęłam mini dramę, zobaczymy jak daleko dojdę ;)

Spring burning
To taka landryneczka jeśli idzie o główny watek ale unurzana we wrzasku postaci trzecioplanowych, w prym wiedzie mamusia i szwagierka głównego :confused3:
Lata 80-te, sierota, studentka zostaje sprzedana przez swoją rodzinę za mąż, nie bardzo chce, woli się wieszać, ale los wybiera dla niej najmilszego, najbardziej pracowitego i przystojnego mężczyznę w całej wsi ;)
https://www.youtube.com/shorts/8bzEw6FLHLM

https://www.youtube.com/w...ByIQ8h8A&t=140s

RaczejRozwazna - Pon 17 Sie, 2026 14:46

O, ten short całkiem sympatyczny! Przypomina mi treścią jedno z moich ulubionych bolly z Akshayem Kumarem i Katriną Kaif. Tam tatusiem głównej, tym swatającym miastową córeczkę, był cudowny Rishi Kapoor :lol:

Też znalazłam jakiegoś shorta, którego rozważam, z przenosinami w czasie. Zobaczymy, na razie dlubię powolutku Youthful Glory. Bez wielkich zachwytów ale sympatycznie się ogląda, w sam raz na teraz u mnie.
A w międzyczasie wróciłam wybiórczo do "Love of Nirvana" i nadal mi się podoba :lol: Może główny nie jest namiętnym amantem, ale mam do niego naprawdę wielką słabość.

Do Royal Betrothal skutecznie mnie zniechęciłyście, zresztą ocena na MDL też taka sobie

Aragonte - Pon 17 Sie, 2026 14:55

Trzykrotka napisał/a:
I ja nie szaleję za bohaterką - jakaś taka... cwana i przebiegła mi się wydaje.

A właśnie, Trzykrotko - główna z Double też nie była idealna, patrząc z tej perspektywy :wink: Inna sprawa, że tylko dzięki sprytowi, inteligencji i bezwzględności zdołała przeżyć.

RaczejRozwazna - Pon 17 Sie, 2026 16:19

Mnie się już od dłuższego czasu wydaje, że konkretni chińscy aktorzy grają do pewnego stopnia stale jedną postać :lol:
BeeMeR - Pon 17 Sie, 2026 16:28

O, zdecydowanie, zarówno panowie jak i panie :lol:
RaczejRozwazna - Wto 18 Sie, 2026 01:01

Spróbowałam tego mojego shortu Generał order ale słabizna to jest. Natomiast główny całkiem fajny. Wróć, czy to nie jest przypadkiem ta drama, o której niedawno pisałaś Beemer? :lol: Bo coś mi się kołacze...
BeeMeR - Wto 18 Sie, 2026 06:40

A owszem, też mi się generał podobał, ale reszta wypadła kiepsko, zwłaszcza pani. Nie dotrwałam ani do polowy tylko skoczyłam do dziwacznej końcówki. Zresztą z tym Spring burning tak samo. Morze ple ple i knucia.
No i to nie short tylko mini drama - ha, juz odróżniam :lol:
Shorty są pionowe, 1,5-2h i często jeszcze slabiej pomyślane i grane i z bieda scenariuszem, a przynajmniej dialogami.

BeeMeR - Wto 18 Sie, 2026 06:47

Z tym samym panem próbowałam ogladać jeszcze Everlasting cośtam, też się nie dało, bo to w ogóle nie mialo scenariusza tylko wytyczne: ma być seksownie! Rozwiane wlosy, rozchełstane szaty, obnażone ramiona, lekkie molestowanie tu i tam i jakos to będzie.
Trzykrotka - Wto 18 Sie, 2026 10:06

Aragonte napisał/a:

A właśnie, Trzykrotko - główna z Double też nie była idealna, patrząc z tej perspektywy :wink: Inna sprawa, że tylko dzięki sprytowi, inteligencji i bezwzględności zdołała przeżyć.

A i owszem, ale ta z Double to była (może nadmiernie) rozumna panna z dobrego domu, która ten rozum wykorzystywała do tego, żeby przeżyć w okolicznościach, w jakich się znalazła i do ukarania winnych. Ta z RB to dziecko ulicy, mała złodziejka (nie z własnej woli, ale jednak), zajadła i dążąca do celu trochę po trupach. I to takie uliczne cwaniactwo wykorzystuje czasami w niezbyt fajny sposób. Między innymi gra na uczuciach cesarza, co mi się średnio podobało.
BTW, chyba najfajnieszą osobą z obsady Royal Betrothal jest... mąż z The Double :excited: Gra takiego drobnego naciągacza, czarusia na służące z dworu, którym wciska cudowne kosmetyki, dużo gada i tym gadaniem próbuje sie z wszystkiego wymigać. No miodzio, takie role to ja lubię. Został podwładnym naszej głównej bohaterki :mrgreen:

Loana - Wto 18 Sie, 2026 19:03

Nie obejrzałam do końca 9 i 10 odcinka "Spooky in love", bo doczytałam, że będzie "noble idiocy"... raju, jak ja tego nie cierpię -_-' ale dobra, nie będą tego długo ciągnąć, bo zostały dwa odcinki do końca. Trochę w tych ostatnich odcinkach dostaliśmy "ery randkowania" i trzeba przyznać, że będę do tego wracała, bo to naprawdę miłe interakcje i super mi się je ogląda. W końcu po wielu próbach udało się też pokazać prawdziwy kiss - tak jak myślałam, aktorzy są dobrzy i dobrze to wychodzi, wcześniej to ewidentnie reżyser im kazał skopać sprawę ;)

Skończyła się też drama "Apartment Job", w której doszłam do 4 odcinka i czekałam na koniec, żeby wiedzieć, czy inwestować czas w oglądanie tych przepychanek biznesowo-wspólnotowych dla fajnego romansu. Nom, to chyba sobie odpuszczę, chociaż piszą niektórzy, że świetna drama "rodzinna", plus są widoki na jednak rozwinięcie tego "romansu" - ale nie tego oczekiwałam :P

Za to obejrzałam nową całą dramę i to na jednym posiedzeniu (tzn jestem dzisiaj koszmarnie niewyspana...), bo taka dobra była historia i mnie wciągnęło :P Na Netflixie już chwilę jest, wczoraj u koleżanki widziałam pierwszy odcinek "The east palace" ( https://mydramalist.com/773369-donggung ) i dokończyłam wieczorem w domu. Krótka, bo tylko 8 odcinków, ale wg mnie całkiem zgrabnie zrobiona drama :) Piszą, że horrorowata, ale nie jest jakaś mocno straszna - ewentualnie może i jest, ale przewijałam walki, to mnie mogło coś ominąć :P Ciekawa fabuła, mnie zaskoczyli parę razy, oraz podobał mi się pomysł przenikania się światów. Trochę za dużo było różnych bytów, ale w sumie były całkiem dobrze umocowane w przedstawionym świecie, więc nie czepiam się, a jedno "stworzonko" było nawet bardzo słodkie :P . Młodzi aktorzy w głównych rolach mieli wg mnie fajną chemię i dobrze się ich oglądało. Było trochę nielogiczności, ale do przeżycia :P Zakończenie takie jak ostatnio często trafiam, tzn z potencjałem na następny sezon. Czyli ogólnie mówiąc polecam - całkiem dobra rozrywka na jeden raz :)

Admete - Wto 18 Sie, 2026 20:17

The East Palace" oglądałam i mi się podobało. "Spooky love" obejrzę hurtowo, jak się skończy. Poza tym nie oglądam nic poza tym koreańskiego. Ogólnie mało oglądam. Cos mi się podziało i wszystko mnie nudzi. Na szczęście czytanie mnie nie nudzi.
BeeMeR - Wto 18 Sie, 2026 22:26

Mnie nie nudzi słuchanie podcastów radia naukowego ;)
Dramy w dużej większości niestety też mnie już nudzą i szybko skaczę zobaczyć jak się kończy i cześć pieśni. Tym bardziej, gdy fabuła meandruje w znane rozwiązania - szczególnie noble idiocy czy inne rozstania.

Pani z Double była dobrze napisana - inteligenta, zaradna, ale nie wszechpotężna i wszystkowiedząca - takich nie lubię, a taka jest właśnie główna pani z Blossoms of Power
Ona wie wszystko, przewiduje wszystko, wywącha wszystko i połączy kropki (nawet te, których prawie nie ma) i ma oczy dookoła głowy - np jak się za nią ktoś zakrada, to ona wie i w ostatniej chwili robi unik by to skradająca się (a nie ona) wpadła do wody itp. To niepoważne i na dalszą metę irytujące. Pan bardzo podobnie, przy tym jest kompletnie nieatrakcyjny, i jeszcze kilku innych panów w dramie też :P
No ale druga para mi się faktycznie podoba :serce:

Trzykrotka - Wto 18 Sie, 2026 23:29

Pani z Double była przede wszystkim bystra i wygadana i świetnie sobie radziła doborem słów i argumentacją. Walczyła głową, a nie wdziękami, a pani z Royal Betrothal działa dość impulsywnie i czasami niemądrze, w pace już kilka razy siedziała i kiedy jej wygodnie, to omdlewa malowniczo wprost w cesarskie ramiona :roll:
Im dalej w las, tym bardziej lubię Double :banan: i widzę jego zalety. A już relacja głównych rozpisana była wzorcowo pod moje potrzeby!

BeeMeR - Śro 19 Sie, 2026 07:38

W Double oni się bardzo ładnie uzupełniali, wspierali i pomagali tylko tam, gdzie trzeba - do tego bardzo ładnie jest to nakręcone :oklaski:

W Blossom of power wszyscy kochają i doceniają główną (oprócz kilku glupich zazdrośnic), tj. panowie nawet cesarz tak ją ceni, że pozwolił jej wybrać sobie męża spomiędzy jego synów, bodaj 5 - i ona robila coś na kształt castingu zanim wybralła głównego :wink:

Trzykrotka - Śro 19 Sie, 2026 10:20

BeeMeR napisał/a:

- i ona robila coś na kształt castingu zanim wybralła głównego :wink:


Hehe, a to mi się podoba :banan:

Aragonte - Śro 19 Sie, 2026 11:44

BeeMeR napisał/a:
Mnie nie nudzi słuchanie podcastów radia naukowego ;)

O, muszę wrócić do słuchania, mam dłuższą przerwę :kwiatek:

RaczejRozwazna - Śro 19 Sie, 2026 17:15

Doczytałam, że w Blossom of power jednego z książąt gra Jeremy Xu, Drugi z Love of Nirvana. On mi się tam bardzo podobał aktorsko, mimo że z wyglądu nie bardzo - długa tyczka i coś dziwnego ma z oczyma (może soczewki). Swoją drogą on grywa wciąż amantów (jest po czterdziestce) ale i ojców głównych bohaterów :lol:
Może spróbuję tej dramy, choć nie przepadam za aktorką a ten jej towarzyszący jej młodzieniec też nie wzbudza jakichś fajerwerków we mnie.

BeeMeR - Śro 19 Sie, 2026 21:27

Aragonte napisał/a:
O, muszę wrócić do słuchania, mam dłuższą przerwę
Ja sobie robię przerwy - bo tez tematy i rozmówcy są bardziej i mniej fascynujący, ale ogólnie poziom uważam za naprawdę niezły :oklaski:

RaczejRozwazna napisał/a:
w Blossom of power jednego z książąt gra Jeremy Xu,
Sprawdziłam który to, jedyny ciekawy i odróżnialny, taki creepy książę o intensywnym spojrzeniu, fabularnie coś jak były mąż w Double ;)
Ja bardzo niedokładnie oglądałam/przewijałam początek dramy więc nie ogarnęłam kim była pani zanim znalazła się w nowym ciele generałówny z północy, ale chyba jego śp. żoną :wink:

Ja jestem już w 3/4 dramy, ale większość przewijam :P
główni są po ślubie ale jeszcze nie skonsumowali związku, bo pani nie ma na to najmniejszej ochoty, a drudzy na odwrót, trochę im hormony wzięły górę, za to pani nie ma zamiaru wyjść za mąż, bo musi być mężczyzną, jedynym dziedzicem rodu ;) Ten plan może jej się trochę skomplikować ;)
Drudzy się naprawdę tej dramie udali, ja oglądam dla nich :oklaski: - oni maje chemię, emocje, są dynamiczni. Może to nie mistrzostwo świata, ale zdecydowanie najlepsza strona tej dramy :serduszkate:
Tu moim Drudzy (bezspoilerowo):
https://www.youtube.com/shorts/MpGKibHpCUo

A tu laurka dla Drugiej - ona grała m.in w New Life Begins, ta wojowniczą księżniczkę:
https://www.youtube.com/w...-PyZNX_ou8&t=3s

Główni niby nie są tacy źli - mieli kilka ładnych i bardzo ładnych scen - ale aktorsko i wizualnie mocno tak sobie - pani wygląda w tej tu w ciężkiej fryzurze i z odsłoniętymi uszami trochę jak Plastuś,
https://mydramalist.com/photos/mOROZP_3
do tego zachowuje się jak drewno - w Blossom albo Princess gambit przynajmniej reagowała na partnerów, tu nic, zero chemii :roll: Pan się przynajmniej stara, i co chwilę mówią o nim jaki przystojny i przebiegły - wzdech, wolę jak drama to pokazuje, a nie musi widzowi przypominać co dwa odcinki :roll:
O trzecioplanowych postaciach to w ogóle nic nie wiem - wszystkie panie oprócz dwóch głównych są dla mnie identyczne, kopiuj-wklej. Przewijam.

RaczejRozwazna - Śro 19 Sie, 2026 22:21

Drudzy rzeczywiście fajni w tych zajawkach :-D
BeeMeR - Śro 19 Sie, 2026 23:09

Zwłaszcza na tle mdłych głównych :mrgreen:
Niemniej głównemu udało się juz rozgrzać zonę nieco pocałunkami, a nawet pozwoliła mu skonsumować związek, choć tak trochę z łaski na uciechę :zalamka:

Aragonte - Czw 20 Sie, 2026 11:40

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
O, muszę wrócić do słuchania, mam dłuższą przerwę
Ja sobie robię przerwy - bo tez tematy i rozmówcy są bardziej i mniej fascynujący, ale ogólnie poziom uważam za naprawdę niezły :oklaski:

Ja też wybierałam sobie tematy, chociaż byłam otwarta też na jakieś nieoczywiste, na których ni czorta się nie znam. Teraz na pewno będę chciała nadrobić podcast o Homerze.

Włączyłam wczoraj East Palace z myślą, że tak pół odcinka obejrzę do poduszki, no i dojechałam do trzeciego, przez co dotarłam do pracy niewyspana koszmarnie, po 3,5 h snu :-P Świetnie mi się to ogląda :serduszkate: Horrorowate za bardzo nie jest, w sensie sama się nie boję.
Króla bym chyba nie poznała bez zapowiedzi, kto go gra :lol:

Admete - Czw 20 Sie, 2026 14:18

Aragonte napisał/a:
Króla bym chyba nie poznała bez zapowiedzi, kto go gra


W swoim stylu aktor w jednym z wywiadów stwierdził, że zgodził się zagrać, bo w końcu został królem ;) I że podczepia się pod młodych ;)

BeeMeR - Czw 20 Sie, 2026 16:55

Aragonte napisał/a:
Ja też wybierałam sobie tematy, chociaż byłam otwarta też na jakieś nieoczywiste, na których ni czorta się nie znam.
Ja sobie próbuję wszystkiego po trochu - teraz były Superwulkany :mrgreen:
Tylko jeden czy dwa tematy mnie kompletnie znudziły, a może rozmówcy :P a tak to całkiem dobrze mi się słucha - widać też dobre przygotowanie tematu :oklaski:

Skończyłam Blossom od power - zresztą w ostatnich odcinkach nie było czego oglądać :P
wątek głównych jest poprowadzony typowo niedorzecznie jak to w chińskich dramach bywa :roll:
Spoiler:
jakieś głupie tajemnicze zniknięcie pana na raptem kilka lat, gdy wszyscy myśleli że umarł, a creepy prince próbował poślubić "wdowę" po nim :czekam2:


A o Drugich drama niemal zapomina, grunt, że zostawia ich absolutnie szczęśliwych :love_shower: i z rozwiązaną pozytywnie i tylko lekko od czapy sytuacją dziedziczenia ;)

Loana - Pią 21 Sie, 2026 08:45

BeeMeR napisał/a:
Skończyłam Blossom od power - zresztą w ostatnich odcinkach nie było czego oglądać :P
wątek głównych jest poprowadzony typowo niedorzecznie jak to w chińskich dramach bywa (...)

jeżu, czy te chińczyki naprawdę nie mogą zrobić scenariusza, który by się nie rozwlekał i nie robił nudny już na początku dramy? -_- albo jak nie mogą zapełnić tylu odcinków to niech skracają je. Nie cierpię takich niedorzecznie poprowadzonych wątków i coraz bardziej doceniam "The Double", bo tam to tylko ostatni odcinek to jakieś nieporozumienie, a resztę ogląda się prawie cały czas tak samo wciągająco. Ale tam główna para była świetna, nie idealna, ale super się uzupełniająca i bardzo dobrze oglądało się ich "szlifowanie" do siebie.
Zaczęłyście już oglądanie powtórkowe "The Double"? Bo też chcę z Wami ponownie oglądać :)

Przeczytałam sobie we wtorek trochę komentarzy na MDL o "The east palace" i zrobiłam powtórkę dramy z lepszym zrozumieniem treści, bo jednak wyszło, że nie wyłapałam paru dość istotnych informacji dotyczących różnych postaci - może trochę dlatego, że mi się lekko myliły :P Ale teraz lepiej zrozumiałam motywy i stwierdziłam, że to naprawdę dobra drama jest, taka nieoczywista.
Nie kojarzę aktora, który gra króla (chyba go nigdzie nie widziałam), ale muszę przyznać, że dobrze gra, bo w czasie oglądania moje uczucia wobec niego zmieniały się co chwilę :P tzn to jest tak mocno "ludzka" postać, że po prostu nie można wobec niej przejść obojętnie i wg mnie nie da się go jednoznacznie nie lubić albo lubić :P Bardzo ciekawa rola i na pewno mi się mocno zapamięta. Nawet nie wiem, czy nie bardziej niż główny bohater, który też dobrze zagrał, ale był bardziej "czytelny" w swoich reakcjach. No i młodszy jednak :P

Doczytuję też komentarze o "Spooky in love", bo pomimo tego "nieszczęśliwego" wyboru scenarzystów tj "noble idiocy" to jednak te dwa odcinki były świetnym pokazaniem rozwoju związku głównych. I chociaż przy drugim oglądaniu bardziej widziałam, że to jest kryptoreklama (w tej dramie to te reklamy nie są zbyt subtelnie wplatane, za każdym razem walą mnie w twarz :P ) Singapuru, restauracji, itp., to interakcje głównych bohaterów były takie słodkie i miłe, że nie miałam z nimi problemu. Naprawdę muszę przyznać, że oglądanie dobrych aktorów grających ze sobą to jest zawsze przyjemne i wciągające :) A z komentarzy na MDL jeden mi się spodobał, bo pokazuje chyba to, co tak wyróżnia tę dramę :)
Spoiler:
I do not feel let down bc of the current chaebol-inheritance plot. Bc the original ghost plot is bc of inheritance and chaebols (and love feuds), so

*** we are going full circle here, we must dive into the chaebol-inheritance plot to solve the beginning ghost case ****

What made me not so happy is that ML was too quiet and serious in several last "chaelbol plot" eps. I love ML character bc he is so LIVELY, so ALIVE, so EXPRESSIVE, so refreshing. A real person. And I LOVE that he communicates with FL and that she too is a solid realistic person (well minus the ghosts) and that she too communicates.

Luckily he is more of his lively self in ep 8.

I really really really appreciate seeing a "real person" as the ML.
I really dislike the hype of poker faced, stiff MLs, regardless if they are a psychopath criminal, an agent, a surgeon, a CEO, etc Just a bunch of very unalive men ... and soooooooo boring, Men are NOT robots. And those poker faced roles are such 1-dimensional men, without any complexity or feelings, and their only "acting" is to fight and act as adaddy / guardian, keep saving some stupid woman. Such disgusting sexist propaganda

I really really really appreciate seeing a strong FL, with a good script, written as a person with common sense, brains, integrity, clear communication. And an actress who can act complex and diverse stuff, in a big range. Most old time FLs are stupid naive damsels in distress so their only facial expressions are anxiety, fear, confusion and hitting ML as a sign of liking him... Soooooo boring sexist propaganda

This drama is so refreshing and the plot is so unique and so diverse and rich bc ML and FL are written as alive characters, as real ppl, both are strong and fun. Both actors are great too.

**** So the plot and the acting, makes some of THE BEST romantic scenes in any kdramas, new or old. This is a really good love story

RaczejRozwazna - Pią 21 Sie, 2026 20:25

W Youthful Glory zrobiło się poważniej - ktoś wrobił ojca głównej. Bardzo podoba mi się ta postać. :oklaski: Na związku Głównych zarysowuje się małe pęknięcie - on jej nie mówi o swoich planach, co prowadzi do nieporozumień.
Zawiązuje się też coraz bardziej druga para i bardzo mi się podoba ich dynamika teraz, wprowadzają trochę świeżości :lol:
podoba mi się też ta "konkubina" - ochroniarz, ewidentnie w spektrum :lol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group