Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz
BeeMeR - Pon 14 Lut, 2022 10:06
A ponieważ wyprasowałam sobie komórki mózgowe dostatecznie i potrzebuję chwili przerwy przed następnym arcydziełem wróciłam do Bulgasal. 3 odcinek dobrze się ogląda, drama ma piękne zdjęcia (to było widać już w poprzednich odcinkach oczywiście) i dobrą muzykę.
Admete - Pon 14 Lut, 2022 11:19
Na zdjęciach dużo zielonego i niebieskiego w lakornie, gdzie kręcili?
Trzykrotka - Pon 14 Lut, 2022 11:22
Może i prasuje to zwoje mózgowe, ale dla oczu to uczta. Tyle nieba i zieleni
Pierwszy odcinek dramy o meteorologach z Park Min Young i gimbazą obejrzałam. Częściowo jednym okiem, grajac w madżonga na komórce, więc to już mówi co nieco... choć na razie niczego nie przesądzam, daję dramie szansę na test 2 odcinków. Wszystko było poprawne i ładne, tylko dziwnie bezjajeczne.
Ona jest "kobietą z dyrekcji" - ładna, ładnie ubrana, chłodna, nie uśmiechająca się, bardzo ostrożna pod każdym względem. Właśnie ma wyjść za mąż za kierownika z biura prasowego instytutu.
On to młody, radosny narwaniec, który ani trochę nie jest ostrożny, za to ma nosa do pogody. Jest szeregowym, choć wybijajacym się meteorologiem. Jest zakochany w pięknej reporterce, a ona ewidentnie jest nim zmęczona i znudzona.
Pani kierowniczka i meteorolog spinają się zawodowo kiedy ona jest P.O szefa i z ostrożności nie chce podać do wiadomości publicznej, że nadciągają obfite deszcze (wskaźniki są zbyt niejednoznaczne), on jest tych deszczów pewien - a ich oficjalne zgłoszenie wiąże się z ogromnymi wydatkami publicznych pieniędzy za zabezpieczanie i ochronę różnych obiektów.
No i co jeszcze - jej narzeczony zdradza ją z jego dziewczyną i ostatecznie to zdradziecka dwojka bierze ślub.
Mamę PMY gra ajumma z Healera.
Tyle na 1 odcinek.
BeeMeR - Pon 14 Lut, 2022 11:48
W Szwajcarii
Dwa razy - m.in. na statku wycieczkowym z tyłu - mignęła zwinięta, czerwono biała flaga
Ja kiedy akurat nie przewijałam grałam w kulki albo tetrisa na telefonie, także rozumiem doskonale
Acha, znowu o dziwo nie było gejów za to widziałam pierwsze prawdziwe kissy w tajskim dramalandzie praca z własnym partnerem/partnerką ma swoje zalety
Trzykrotka - Pon 14 Lut, 2022 11:57
| BeeMeR napisał/a: | W Szwajcarii
Dwa razy - m.in. na statku wycieczkowym z tyłu - mignęła zwinięta, czerwono biała flaga
|
Zupełnie jak w Crash Landing
Loana - Pon 14 Lut, 2022 12:02
| BeeMeR napisał/a: | Albo jedziemy na wycieczkę w góry, poza zasięg z jednym małym plecaczkiem, a rano budzimy się w nowymi zestawami nieskazitelnych płaszczyków, w pełnym makijażu i ze sztucznymi rzęsami |
Niedowiarku, ona w ogóle nie ma makijażu ani sztucznych rzęs, ona jest naturalnie taka piękna! A płaszczyk się zmieścił w plecaczku po prostu
W tych lancornach to oprócz zdjęć lubię Twoje opisy, czasami mnie nachodzi, że może bym to zobaczyła sama
Ale na razie mam etap PRACA, więc nic nie oglądam, bo nie mam siły i czasu
Loana - Pon 14 Lut, 2022 12:04
| Trzykrotka napisał/a: | | Pierwszy odcinek dramy o meteorologach z Park Min Young i gimbazą obejrzałam. (...)Mamę PMY gra ajumma z Healera. |
Ooo, to jest dobra reklama dla dramy Ajumma już grała mamę PMY, w "Her Private Life". Widocznie są sobie pisane A tym razem też szydełkuje coś?
BeeMeR - Pon 14 Lut, 2022 12:30
Naturalnie piękna to ona była w tajskich górach poprzednio, z minimalnym makijażem i bez doczepek rzęs we własnej ojczyźnie widać musi jednak trzymać poziom, a nuż ktoś ją pozna
Zawsze możesz spróbować w wolnej chwili, to przyjemna bzdura w pięknych lokacjach.
Drugi i trzeci plan nie ma własnego życia, a już źli przede wszystkim, koncentruje się wszystko na głównej pani, czasem parze. Nie ma jak uwierzyć w dramatozy, nawet przez milisekundę widz nie uwierzy, że księżniczka wyjdzie za takiego szemranego narzeczonego planowanego od dzieciństwa, (zwłaszcza że już poślubiła żołnierza w kościelnej ceremonii ) ale kto by się tym przejmował
O żołnierzu chyba mówiono pułkownik, robił za prywatnego ochroniarza, no i oczywiście ukochanego
https://youtu.be/96HPh-WLgac
Trzykrotka - Pon 14 Lut, 2022 13:38
| Loana napisał/a: | P A tym razem też szydełkuje coś? |
Nie i jest raczej mało przyjemna. Prowadzi córkę do szamanki, narzeka na jej charakter i bardzo chce wydać za mąż, choć narzeczony jej sie nie podoba. Ma zgniłą i niezadowoloną minę.
RaczejRozwazna - Pon 14 Lut, 2022 17:01
9-ty odcinek Arang świetny! I bojowy wachlarz, i nauka samoobrony Cudo. Muzyka wspaniała.
Przewijam Zuą i Snuja wraz z tatusiem
Trzykrotka - Pon 14 Lut, 2022 17:16
Ale tak całkiem nie przewijaj, bo ich wątki są ważne
RaczejRozwazna - Pon 14 Lut, 2022 17:32
taaak, wiem, wątek staram się jako tako śledzić. Ale irytuje mnie ta kobita niepomiernie. Zastanawiam się, czy snuj podąża tylko za wskazówkami Zuej czy ugrywa też coś dla siebie.
Głowna zaczyna mi trochę aktorsko odstawać od Junkiego, szkoda. On świetnie wygrywa emocje, ona jest trochę drewno gdy tak stoi i patrzy,...
Szkoda tylko, że aż 20 odcinków... Przekonuje się od nowa, że naprawdę nie po drodze mi z serialami. Optymalne byłoby 10, albo tak jak w QIHM kilkanaście, ale krótszych.
EDIT. O mamusiu jakie piękne kissu w 11 odcinku Jestem oficjalnie fanką tego jak Junki gra. Czy w którymś ze swoich dramowych romantycznych wcieleń on zyskał godną partnerkę i dobrą opowieść? ta dziewuszka w Arang jest świetna w momentach komediowo-zadziornych, a blednie w romantycznych. W ML z kolei skopany był całkowicie wątek romantyczny między głównymi. Ach, chiałabym go zobaczyć z kimś równie dobrym aktorsko.
EDIT2. Muzyka! Gdy usłyszałam rap w scenie walki to mało co się nie zakrztusiłam
Trzykrotka - Wto 15 Lut, 2022 07:36
Bojowy rap
Jak się zastanowić, to Jun Ki nigdy nie zagrał w czysto romantycznej dramie i - wiem jak to zabrzmi - lepsze pary tworzył z mężczyznami niż z kobietami, w Time Between Wolf And Dog choćby, czy The King and the Clown. Za chyba najlepszą pod uważa się ostatnią parę, z dramy Flower of Evil, z piękną panią Moon, ale nie wiem, dramy nie widzialam. W Lawles Lawyer zapowiadała się dobra konfiguracja, z zadziorną dziewczyną z It's Ok Not To Be Ok, ale pani jakby zniknęła w trakcie dramy.
A mnie trafiła się walentynkowa koreańska propozycja że ho ho! Film, nie drama, pod tytułem Love And Leaches. I jak sam tytuł wskazuje, para zajmowała się w nim dość niepowszechną formą randkowania A film w niczym nie przypominał przygód pewnej Any i jej Greya.
BeeMeR - Wto 15 Lut, 2022 09:10
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Przewijam Zuą i Snuja wraz z tatusiem | Buchacha
Tak, bojowy wachlarz jest cudny i rap pamiętam dobrze pasował
| RaczejRozwazna napisał/a: | | O mamusiu jakie piękne kissu w 11 odcinku | Czy to był ten taki mega dramatyczny jak ona leży a szamanka w szoku?
| RaczejRozwazna napisał/a: | | ta dziewuszka w Arang jest świetna w momentach komediowo-zadziornych, a blednie w romantycznych | Ona tez musi trafić na "swojego" partnera, z miśkowatym So Ji Subem stworzyli cudną parę w Oh My Venus - drama jest czystym romansem.
A Junki - cóż, Arang and Magistrate to mimo wszystko chyba najbardziej romantyczna z jego dram.
Joseon Gunman (22 odcinki) też ma wątek romantyczny nieźle poprowadzony, ale mnie tam nie do końca po drodze było z aktorką, jak z każdą, która regularnie nie domyka paszczy . Żebyż one tam były odwrotnie obsadzone z Drugą...
mv z panną:
https://www.youtube.com/watch?v=i71Hs9oH_-U
Ale ja i tak mam słabość do Junkiego za sprawność, sceny bojowe i kaskaderskie wykonywane osobiście, jazdę na koniu (ja jestem z tych widzów, co to osobista jazda na koniu oraz walka dodaje masę punktów do zajebistości , w odróżnieniu od przebitek głowy aktora na koniopodobnej maszynie z nogami konia w galopie jak jedzie ktoś inny tudzież kaskadera walczącego zamiast ), już nie mówiąc o tym jak on tam seksownie strzela, kręci bronią i w ogóle
tu mv z Joseon Gunman
https://www.youtube.com/watch?v=zNAbvVfGeZE
a tu różnych jego filmów/dram
https://www.youtube.com/watch?v=dvvOxCohl6U
Trzykrotka i jak, oglądałaś te pijawki? Czekam na rozwinięcie tematu
Ja wczoraj miałam na wieczór jakiś rozstrój żołądka, więc też zamiast kontynuować Bulgasal włączyłam sobie śliczną bajką - oj, będę spamować, ale jak więcej obejrzę
Trzykrotka - Wto 15 Lut, 2022 11:01
| BeeMeR napisał/a: |
Trzykrotka i jak, oglądałaś te pijawki? Czekam na rozwinięcie tematu
|
Tak się mści pisanie w pośpiechu na smartfonie. Nie o pijawki mi chodziło, tylko o smycz
Korea na Walentynki wyprodukowała komedię romantyczną Love And Leashes, która opowiada o biurowym romansie między panem lubiącym jak się mu zakłada obrożę i smycz oraz karci na różne sposoby, oraz panią, która co prawda nigdy tego typu zabaw nie próbowała, ale jest otwarta na eksperymenty, a pan jej się podoba. Korea na Walentynki, ot co
Ale serio, film jest naprawdę po koreańsku skromny, jest romantyczny i ma uczyć zasady "żyć i pozwól żyć." Obejrzałam z czystej ciekawości - do końca i bez przykrości, jaką miałam przy Greyu. Może dlatego, że tutaj oboje partnerzy są niesamowicie niewinni i szczerzy w tym, co robią.
Pan jest nowym team leaderem w dziale PR. Jego podwładną jest bardzo ładna pani, która nazywa się niemal identycznie jak on - jedna literka różnicy. Oczywiście przez tę różnicę sprawa się zaczyna, bo jej przynoszą paczkę wysłaną jemu - w paczce jest gustowna obroża z ćwiekami i solidna smycz oraz kupon rabatowy na dalsze zakupy.
Pan jest przerażony i usiłuje sciemniać, że to dla pieska, o wyjątkowo grubej szyi. Pani jednak mówi spokojnie - jeśli to lubisz, to co mnie do tego. Panu aż oczy się zapalają, bo wyczuwa w niej podatny grunt - i rzeczywiście. Kiedy lepiej się poznają, on proponuje jej, żeby była jego dominą - a ona się zgadza, choć uprzedza, że nie ma o tym pojęcia i że będzie się tego powoli razem z nim uczyć.
Nie muszę mówić, że po wszystkich eksperymentach, niewinnych i ostrzejszych zabawach, spotkaniach nocą w biurze i za dnia w specjalnie wyposażonych motelach państwo zakochują się w sobie - a w firmie się dowiadują...
Polecam, szczerze polecam. Jest oczywiście mocniejszy niż przeciętna drama, ale bez golizny i drastyczności, serio. W rolach głównych dwójka idoli: Seohyun z Girls Generation (księżniczka z Silli z ML) oraz Lee Jun Young z U-Kiss.
https://en.wikipedia.org/wiki/Love_and_Leashes
Admete - Wto 15 Lut, 2022 11:23
Mimo wszystko nie dla mnie, nie jestem tak otwarta jak pani z dramy i na myśl o tym, że ktoś ubiera obrożę i każe się upokarzać, robi mi się niedobrze. Nie ma znaczenia, jak bardzo niewinni są bohaterowie. W rzeczywistości to na pewno tak słodko nie wygląda i skończyć się może różnie.
RaczejRozwazna - Wto 15 Lut, 2022 11:31
Ależ motylkowe odcinki w Arang teraz Loano - oglądaj!
Czy dobrze widzę, że snuj ma jednak serce? Trudno mi cokolwiek wywnioskować, bo czy mordują czy całują on patrzy z identycznym wyrazem twarzy.... A nie da się go teraz przewijać bo włazi między wódkę a zakąskę. Junki cudnie odgrywa zazdrość.
Nie dziwię się zachwytom co do tego aktora. Ja sama przechodzę kolejne etapy od: "nie no, serioooo?" (gdy go pierwszy raz zobaczyłam, wiedząc już że obiekt westchnień i wielka gwiazda) poprzez: "ejże, nieźle chłopak gra" i dalej "jaki piękny głos! " aż do "właściwie to on mi się naprawdę podoba" (to teraz). Nie wiem na czym skończę po Arang
I rzeczywiście sceny dynamiczne, walki są doskonałe w jego wykonaniu. Aż się wierzy, że bohater jest w stanie dołożyć sam jeden tym kilku przeciwnikom - bo często i gęsto takie sceny bierze się na słowo honoru. Coś mi się wydaje, że ta Beemerkowa polecanka będzie must see
Aragonte - Wto 15 Lut, 2022 11:37
| BeeMeR napisał/a: | RaczejRozwazna napisał/a:
O mamusiu jakie piękne kissu w 11 odcinku
Czy to był ten taki mega dramatyczny jak ona leży a szamanka w szoku? |
To nie było kissu, tylko niewinne dzielenie się oddechem
RR zaczęła doceniać Junkiego, hahaha
Warto, naprawdę Obejrzyj może też jakiś film z jego udziałem.
Trzykrotka - Wto 15 Lut, 2022 11:38
Mam podobnie i wiem, że sama nie poszłabym w taki eksperyment. Podobnie nigdy nie byłabym lekarką czy złodziejką, a oglądam dramy o lekarzach i złodziejach. Nie chodzi przecież o dosadne pokazywanie tego, co ta para robiła, bo takich scen nie było. Nie uprawiali też oni seksu - od razu mówię. Koreański tytuł filmu brzmiał Moral sense. Właśnie brak moralności zarzucono parze, kiedy sprawa się sypnęła. I właśnie o kwestie owej moralności tu chodzi, o kwestie wolności robienia tego, co się lubi jeśli robi się to za obopólną zgodą i nie krzywdząc nikogo.
RaczejRozwazna - Wto 15 Lut, 2022 11:40
Taaaa, oczywiście, dzielenie oddechem, pierwsza pomoc noremalnie Bohater jest doskonały we wciskaniu innym kitu - ale do czasu
Aragonte - Wto 15 Lut, 2022 11:45
| Trzykrotka napisał/a: | | Właśnie brak moralności zarzucono parze, kiedy sprawa się sypnęła. I właśnie o kwestie owej moralności tu chodzi, o kwestie wolności robienia tego, co się lubi jeśli robi się to za obopólną zgodą i nie krzywdząc nikogo. |
I to ostatnie zdanie jest najważniejsze A krytykującym nic do tego.
Admete - Wto 15 Lut, 2022 12:10
Nie krytykuję, tylko nie oglądam Co innego oglądać lekarzy, co innego sado-maso
Junki jest świetny W końcu może obejrzę Flower of evil...
RaczejRozwazna - Wto 15 Lut, 2022 12:18
| Aragonte napisał/a: |
Warto, naprawdę Obejrzyj może też jakiś film z jego udziałem. |
A co polecasz? Chętnie jakiś film, bo dramy zabierają jednak strasznie dużo czasu i nie chciałabym oglądać tylko dla aktora jeśli temat mi nie podpadnie.
BeeMeR - Wto 15 Lut, 2022 12:38
Pijawki, obroża - tak czy inaczej brzmi walentynkowo
Zwiastun sympatyczny.
Trzykrotka - Wto 15 Lut, 2022 13:12
| BeeMeR napisał/a: | Pijawki, obroża - tak czy inaczej brzmi walentynkowo
Zwiastun sympatyczny. |
Bo to naprawdę bardzo sympatyczny film, o dwojgu ludziach, którzy się odnajdują w ludzkim gąszczu. I zabawny.
|
|
|